michluk1
21.08.02, 03:42
Rzeczy, które mięsożercy piszą o wegetarianach są chore: zboczeńcy,
idioci... można by wymieniać długo. Najśmieszniejsze jest jednak to, że
wytyka im się to że ATAKUJĄ nie-wegetarian. A czy nie widzą tego jak
wegetarianie są atakowani przez nich?(dla ułomnych: spójrz na co drugą
wypowiedż i zawarte w niej epitety.)
Ja sam, choć mam dopiero 17 lat, zdążylem "skretynieć" do końca i
zrezygnowałem ze zjadana zwłok. Trwa to już rok, a ja czuje się zdrowo, nie
ważę 40 kg, nie wyadają mi włosy, nie mam skoliozy i Bóg wie czego jeszcze.
Więc drogi mięsożerco, zanim zaczniesz pisac głupoty, poczytaj troszke i
wtedy zacznij sie wypowiadać na tematy, o których narazie nie masz zielonego
pojęcia.
Aha! Ludzi którzy 6 miesięcznemu dziecku serwują wegańską dietę(czy wiesz co
to jest miłośniku tatara?) uwazam za totalnie nieodpwiedzialnych kretynów!
Że o nie dawaniu mięsa psom nie wspomnę.
Aloha