Dodaj do ulubionych

Miłość do dziadków

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.08.02, 15:43
Od siedmiu lat nie jem mięsa. Z miłości do moich dziadków zjadam czasami to
co oni dla mnie przygotowali ze szczerego serca. Czy jestem więc potworem?
Obserwuj wątek
    • android Re: Miłość do dziadków 23.08.02, 16:04
      Gość portalu: Mamon napisał(a):

      > Od siedmiu lat nie jem mięsa. Z miłości do moich dziadków zjadam czasami to
      > co oni dla mnie przygotowali ze szczerego serca. Czy jestem więc potworem?

      Potworem z całą pewnością nie jesteś, zresztą dlaczego tak bardzo pragniesz,
      abyśmy Cię oceniali? Przecież nie mamy prawa wydawać sądów o Twojej osobie.
      Odpowiadając jednak na Twoje pytanie, to jeśli dziadkowie przygotowują posiłki
      mięsne, które zjadasz, to niestety nie możesz powiedzieć o sobie, że jesteś
      wegetarianinem, lecz osobą rzadko spozywającą mięso. Zwróć jednakże uwagę, że w
      kwestii stosunku do istot żywych nie o nazwy chodzi, lecz o czyny.
      • gosiakwie Re: Miłość do dziadków 23.08.02, 21:32
        android napisał:

        > Gość portalu: Mamon napisał(a):
        >
        > > Od siedmiu lat nie jem mięsa. Z miłości do moich dziadków zjadam czasami t
        > o
        > > co oni dla mnie przygotowali ze szczerego serca. Czy jestem więc potworem?
        >
        > Potworem z całą pewnością nie jesteś, zresztą dlaczego tak bardzo pragniesz,
        > abyśmy Cię oceniali? Przecież nie mamy prawa wydawać sądów o Twojej osobie.
        > Odpowiadając jednak na Twoje pytanie, to jeśli dziadkowie przygotowują
        posiłki
        > mięsne, które zjadasz, to niestety nie możesz powiedzieć o sobie, że jesteś
        > wegetarianinem, lecz osobą rzadko spozywającą mięso. Zwróć jednakże uwagę, że
        w
        >
        > kwestii stosunku do istot żywych nie o nazwy chodzi, lecz o czyny.


        Wcale nie zabiegam o to by wszyscy wiedzieli co jest w mojeje lodówce, nie
        walczę również o tytuł wegetarianki roku. Nikogo do niczego nie namawiam. Po
        prostu poczułam się nieswojo zjadając zupe jarzynowa u babci nie pytając u
        przednio co w niej pływa. Później toego doświadczyłam na moim podniebieniu,
        lecz babunia patrzyła na mnie z taką czułością.Chciałam się tylko podzielić
        uczuciami a nie zostać poddana sądowi skorupkowemu.
    • Gość: Kaśka Re: Miłość do dziadków IP: *.lublin.mm.pl 23.08.02, 22:47
      Gość portalu: Mamon napisał(a):

      > Od siedmiu lat nie jem mięsa. Z miłości do moich dziadków zjadam czasami to
      > co oni dla mnie przygotowali ze szczerego serca. Czy jestem więc potworem?


      Jeżeli dziadkowie tak Cię kochają to dlaczego nie szanują Twoich przekonań?
      Ja też kocham swoją babcię, ale gdyby z najszczerszych chęci dawała mi mięso
      odmówiłabym i już, bo takie są moje przekonania. Wiedząc o tym, moja babcia nie
      podaje mi mięsa i uwielbia moje kotlety z przenicy:-)
    • seva108 Re: Miłość do dziadków 26.08.02, 15:31
      Sam musisz sobie odpowiedzieć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka