lakoniaa 21.01.06, 18:23 ...jakie sa konsekwencje nieumiejetnej dobranej diety wegetarianskiej? Albo przez jakie schożenia przechodzą wszyscy początkujący wege? Bo ja zaczęłam od semi-wegeterianizmu i mam juz male problemy ze zdrowiem... pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
cyberski Re: tylko prosze o szczerość.. 21.01.06, 18:26 lakoniaa napisała: > ...jakie sa konsekwencje nieumiejetnej dobranej diety wegetarianskiej? > Albo przez jakie schożenia przechodzą wszyscy początkujący wege? > Bo ja zaczęłam od semi-wegeterianizmu i mam juz male problemy ze zdrowiem... > > pozdrawiam! Ryzyko nieumiejętnie dobranej diety (niezaleznei od tego czy wegetariańskiej czy nie) może być naprawdę różne... Od wypadania włosów i zwiększonej łamliwości począwszy, poprzez wyniszczenie organizmu, a w skrajnych przypadkach śmierć... No, ale to ostatnie to już dość (na szczęście) rzadkie Odpowiedz Link Zgłoś
brumbak [...] 21.01.06, 22:44 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
brumbak Re: tylko prosze o szczerość.. 22.01.06, 12:22 yberski napisał: > lakoniaa napisała: > > > ...jakie sa konsekwencje nieumiejetnej dobranej diety wegetarianskiej? > > > Ryzyko nieumiejętnie dobranej diety (niezaleznei od tego czy wegetariańskiej czy nie) może być naprawdę różne... > Od wypadania włosów i zwiększonej łamliwości począwszy, poprzez wyniszczenie organizmu, a w skrajnych przypadkach śmierć... >........ o wyniszczeniu organizmu poczytaj w wątku o kulturystach wegetariańskich \w skrajnych przypadkach - smierć- zgoda ale po 75do 115 lat stosowania... Odpowiedz Link Zgłoś
misiu-1 Re: tylko prosze o szczerość.. 22.01.06, 13:28 brumbak napisał: > \w skrajnych przypadkach - smierć- zgoda > ale po 75do 115 lat stosowania... Mylisz się, b***baczku. W skrajnych przypadkach śmierć w ciągu SZEŚCIU MIESIĘCY: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=353&w=27234730&a=28172542 Odpowiedz Link Zgłoś
brumbak Re: tylko prosze o szczerość.. 22.01.06, 20:14 misiu-1 napisał: > brumbak napisał: > > > \w skrajnych przypadkach - smierć- zgoda > > ale po 75do 115 lat stosowania... > > Mylisz się, b***baczku. W skrajnych przypadkach śmierć w ciągu SZEŚCIU MIESIĘCY > : > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=353&w=27234730&a=28172542 ..................... misiu jak zwykle wyciąga pare przypadków które nie maja tak naprawde nic wspolnego z wegetarianizmem a ten polski przypadek to juz absolutne kuriozuM; sformułowanie " zabójcza dieta" już swiadczy ze mamy do czynienia z manipulacja osoby uprzedzonej do wegetarianizmu dietą miesna tez mozna zabić - nie podam przepisu aby nie sprowokowac jakiegos idioty - bo tacy na świecie się zdarzają nawet głodowka nie zabija - ale leczy... .. rekordzisci gloduja nawet 100 dni!! ale gdyby ktos przypadkiem umarł w czasie leczniczej głodówki - na pewno był jakis przypadek w historii - to osoby uprzedzone podnioslyby alarm: zabójcze głodówki!! Odpowiedz Link Zgłoś
misiu-1 Re: tylko prosze o szczerość.. 22.01.06, 20:33 brumbak napisał: > misiu jak zwykle wyciąga pare przypadków które nie maja tak naprawde nic > wspolnego z wegetarianizmem To jest właśnie kilka skrajnych przypadków, ściśle i bezpośrednio związanych z WEGANIZMEM - ortodoksyjną odmianą diety wegetariańskiej. > a ten polski przypadek to juz absolutne kuriozuM; > sformułowanie " zabójcza dieta" już swiadczy ze mamy do czynienia z > manipulacja osoby uprzedzonej do wegetarianizmu To nie jest manipulacja, tylko proste stwierdzenie faktu, że stosowana przez rodziców dieta była dla dziecka zabójcza. Gdyby nie interwencja sądu, skończyłoby się dla dziecka śmiercią. > dietą miesna tez mozna zabić - nie podam przepisu aby nie sprowokowac jakiegos > idioty - bo tacy na świecie się zdarzają Nikt, kto czyta Twoje posty, nie ma najmniejszych wątpliwości, że się zdarzają. Dziwnym trafem sądy nie musiały się dotąd zajmować przypadkami dzieci umierających, ponieważ rodzice podali im mięso. > nawet głodowka nie zabija - ale leczy... > .. rekordzisci gloduja nawet 100 dni!! Długotrwałe lecznicze głodówki. ROTFL. Szkoda, że nie było takiego b***baka kilkadziesiąt lat temu. Niemcy mogliby wtedy twierdzić, że w Oświęcimiu zbudowali sanatorium. > ale gdyby ktos przypadkiem umarł w czasie leczniczej głodówki - na pewno był > jakis przypadek w historii - to osoby uprzedzone podnioslyby alarm: zabójcze > głodówki!! Bo też głodówka jest niebezpieczna i w skrajnych przypadkach może doprowadzić do śmierci z wyniszczenia organizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
brumbak Re: tylko prosze o szczerość.. 23.01.06, 09:53 misiu-1 napisał: >> > To jest właśnie kilka skrajnych przypadków, ściśle i bezpośrednio związanych z WEGANIZMEM - ortodoksyjną odmianą diety wegetariańskiej. .........bzdura- weganizm nie jest żadna ortodoksyjną odmiana diety vege jak sobie roi w glowce misiu to zdrowa dieta do wyboru- akceptowana przez m.inn amerykanskie i kanadyjskie stowarzyszenia dietetyków -w wiekszoci osób jedzących mieso- tylko uprzedzone do diety vege jak misiu- używaja takich epitetów ktore nie mają nic wspólnego z aktami > . > > > nawet głodowka nie zabija - ale leczy... > > .. rekordzisci gloduja nawet 100 dni!! > > Długotrwałe lecznicze głodówki. ROTFL. Szkoda, że nie było takiego b***baka > kilkadziesiąt lat temu. Niemcy mogliby wtedy twierdzić, że w Oświęcimiu > zbudowali sanatorium. > ......... ciekawe ze misiu co chwila nawiązuje do hitlerowców /Goebbelsa etc/ jakies neofaszystowskie zboczenie czy co ? glodówki lecznicze omówione także na tym forum ( popis ignornacji i uprzedzn misia) > Odpowiedz Link Zgłoś
misiu-1 Re: tylko prosze o szczerość.. 23.01.06, 12:15 brumbak napisał: > .........bzdura- weganizm nie jest żadna ortodoksyjną odmiana diety vege jak > sobie roi w glowce misiu Ależ oczywiście, że jest tak, jak napisałem - weganizm jest ortodoksyjną odmianą diety wegetariańskiej. > to zdrowa dieta do wyboru- akceptowana przez m.inn amerykanskie i kanadyjskie > stowarzyszenia dietetyków -w wiekszoci osób jedzących mieso- tylko uprzedzone > do diety vege jak misiu- używaja takich epitetów ktore nie mają nic wspólnego > z aktami. Określenie "ortodoksyjny" nie jest epitetem w tym znaczeniu, jak ci się, b***baczku, wydaje. Zaglądaj częściej do słowników i czytaj coś więcej, niż tylko nawiedzone wege-stronki. Dieta wegańska jest zdrowa pod warunkiem bardzo starannego doboru składników i stosowania niezbędnej suplementacji. Inaczej, zwłaszcza dla małych dzieci, może się skończyć bvardzo smutno, na co przykłady podałem. Nawet jednak wtedy, kiedy dieta ta jest poprawnie zbilansowana, pozostaje ortodoksyjną odmianą wegetarianizmu. > ciekawe ze misiu co chwila nawiązuje do hitlerowców /Goebbelsa etc/ > jakies neofaszystowskie zboczenie czy co ? B***baczku, gdybym miał takie zboczenie, jak ci się wydaje, wypisywałbym pewnie panegiryki na cześć hitlerowców. Tymczasem w moich postach niczego takiego nie uświadczysz, a wręcz przeciwnie. To raczej ty masz totalitarne zapędy, znany chwalco tyranii. > glodówki lecznicze omówione także na tym forum > ( popis ignornacji i uprzedzn misia) 100-dniowe głodówki lecznicze. ROTFL. Może jeszcze napisz, że American Medical Association takowe zaleca. Pośmiejemy się trochę. Odpowiedz Link Zgłoś
brumbak Re: tylko prosze o szczerość.. 23.01.06, 13:09 misiu-1 napisał: >> Ależ oczywiście, że jest tak, jak napisałem - weganizm jest ortodoksyjną > odmianą diety wegetariańskiej. > .................... > > to zdrowa dieta do wyboru- akceptowana przez m.inn amerykanskie i kanadyj > skie stowarzyszenia dietetyków -w wiekszoci osób jedzących mieso- tylko uprzed > zone do diety vege jak misiu- używaja takich epitetów ktore nie mają nic wspólnego z faktami. > > Określenie "ortodoksyjny" nie jest epitetem w tym znaczeniu, jak ci się, > b***baczku, wydaje. Zaglądaj częściej do słowników i czytaj coś więcej, niż > tylko nawiedzone wege-stronki.Nawet jednak wtedy, kiedy dieta ta jest poprawnie zbilansowana, pozostaje ortodoksyjną odmianą wegetarianizmu ... misiowi wydaje sie że to co jemu nie pasuje do jego wydziwian na temat diety vege jest "ortodoskyjne " czy "ryzykowne: - tak to jest gdy osoba uprzedzona do vege - jak misiu-korzysta z jakichs anty- vege stronek jakich pełno niestety w necie a nie korzysta porzadnych fachowych źrodeł informacji o zdrowej diecie vege .> > ciekawe ze misiu co chwila nawiązuje do hitlerowców /Goebbelsa etc/ > > jakies neofaszystowskie zboczenie czy co ? > > B***baczku, gdybym miał takie zboczenie, jak ci się wydaje, wypisywałbym pewniepanegiryki na cześć hitlerowców. Tymczasem w moich postach niczego takiego nie uświadczysz, a wręcz przeciwnie. To raczej ty masz totalitarne zapędy, znany chwalco tyranii. > > > Odpowiedz Link Zgłoś
misiu-1 Re: tylko prosze o szczerość.. 23.01.06, 13:45 brumbak napisał: > ... misiowi wydaje sie że to co jemu nie pasuje do jego wydziwian na temat > diety vege jest "ortodoskyjne " czy "ryzykowne: Dieta wegańska jest ortodoksyjna i ryzykowna, na co przykłady podałem. Tylko fanatycy nie potrafią się z tym pogodzić. > - tak to jest gdy osoba uprzedzona do vege - jak misiu-korzysta z jakichs > anty-vege stronek jakich pełno niestety w necie a nie korzysta porzadnych > fachowych źrodeł informacji o zdrowej diecie vege "Porządne i fachowe" to np. wciskająca tony kitu Grodecka, prawda? Dla ciebie, b***baczku, fachowa jest każda strona, która wypowiada się w superlatywach o diecie wege, choćby tam brednia brednię brednią poganiała. > misiu w kólko usiłuje przypisywac innym własne zapędy > - jego mania pouczania wegetarian wskazuje na zapedy tyranskie: nie podobają > mu się ludzie mający inne niz on obyczaje i bardzo pozytywne poglądy - sam > fakt inności w jego mniemaniu jest powodem do potepiania czegoś czego nie > rozumie B***baczku, jak nie masz o czym pisać, to idź sobie spokojnie wcinać siano. Nikt ci w tym przeszkadzać nie będzie, bo wszyscy mają w nosie, jak i co jesz. Dopiero, kiedy znów tu przyleziesz ze swoimi pochwałami zamordyzmu, ze swoją jedynie słuszną "prawdą", nienawiścią i nietolerancją - wtedy kolejny raz weźmiesz po uszach. Odpowiedz Link Zgłoś
cyberski Re: tylko prosze o szczerość.. 23.01.06, 08:34 brumbak napisał: [...] > o wyniszczeniu organizmu poczytaj w wątku o kulturystach wegetariańskich > \w skrajnych przypadkach - smierć- zgoda > ale po 75do 115 lat stosowania... No w porządku Brumbak... Udało Ci sie udowodnić, że nie potrafisz czytac ze zrozumieniem... Spróbuję więc jakoś tak na Twoim poziomie... Pisałem o ŹLE DOBRANEJ diecie i w takim przypadku nie ma znaczenia czy źle dobierzemy dietę wegetariańską czy dietę z mięsem. Skutki mogą być takie same... Tak samo wegetarianin może sie załatwić na amen dieta bezmięsną jak jedzący mięso jeśli źle sobie to dobiorą... A swoją drogą podoba mi się Twoja nowa teoria... Stosujących dietę wegetariańską śmierć dopada tylko w skrajnych przypadkach... No, no... Sam to wymysliłeś czy wspólnie ze swoja rakietą tenisową? Odpowiedz Link Zgłoś
ola787 Re: tylko prosze o szczerość.. 22.01.06, 08:31 konsekwencje zle dobranej diet weget. sa takie same, jak w przypadku innych diet zle zbilansowanych. Na samych warzywach tez sie daleko nie zajedzie, w te mrozy, a i na samej golonce co najwyzej do najblizszego szpitala... Odpowiedz Link Zgłoś
krystynaopty1 Re: tylko prosze o szczerość.. 22.01.06, 11:13 ola787 napisała: >... a i na samej golonce co najwyzej do najblizszego szpitala... Czy znasz taką dietę, na której się zjada same golonki? Jeśli nie, to daj sobie spokój z tymi kąśliwymi insynuacjami, "łagodna i pełna życzliwości" wegetarianko. Krystyna Odpowiedz Link Zgłoś
ola787 Re: tylko prosze o szczerość.. 22.01.06, 14:48 kobieto, czego Ty do mnie, z przeproszeniem, sie przyczepilas. Moze to Cie zaboli, ale myslac o golonce i boczku, nie przywoluje Ciebie w myslach. \Nie Jestes, niestety, pepkiem swiata, i moje wypowiedzi nie sa atakiem. Odpowiedz Link Zgłoś
asiabed Re: tylko prosze o szczerość.. 22.01.06, 15:27 Moze Krysia, jak slyszy (czyta) o golonce, zaraz mysli o sobie i innych opty?Kurcze (no moze lepiej - o jeju), mam nadzieje, ze nie;) ja nie odczytalam z Towjej wypowiedzi Ola, ze masz na mysli optymalnych np - tylko takich co wpierdzielaja sama golonke (a wiadomo, ze w koncu doprowadzi to do pewnych niedoborow). Odpowiedz Link Zgłoś
ola787 semiwegetarianizm 22.01.06, 08:33 semiwegetarianizm--tj. zjadasz kuraka, ryby, jaja i nabial??tzn. wyeliminowalas wieprzowine i wolowine--czyli tzw, czerwone mieso i juz mowisz,ze to od tego?? Na MILION % nie:)sa ludzie, ktorzy jedza tylko kurak i ryby-jesli chodzi o mieso,czego przykladem jest od lat mniej wiecej 10-ciu, moj szwagier. A nawet moj maz. Cos musialas innego "przeskrobac":) Odpowiedz Link Zgłoś
zamyslona4 Re: tylko prosze o szczerość.. 23.01.06, 00:10 a coz to za "male problemy ze zdrowiem"? Odpowiedz Link Zgłoś
kociamama Re: tylko prosze o szczerość.. 25.01.06, 13:22 PO przejsciu na wege nie mialam (i nie mam) zadnych problemow ze zdrowiem. Nie jem miecha juz prawie 10 lat, wyniki krwi mam swietne, lekarz mnie pochwalil. (aha, jestem lacto-vege). WIekszosc moich znajomych vegetairan nie ma problemow ze zdrowiem, tylko jedna laska ma, ktorazaczela sie radykalnie odchudzac, ale inna znajoma, ktora jedzac mieso sie odchudzala radykalnie, tez ma problemy ze zdrowiem. Pzdr, KOciamama. Odpowiedz Link Zgłoś