Dodaj do ulubionych

Dieta dra Tombaka

12.01.03, 03:35
Czy ktos slyszal , stosowal i (jesli tak ) , jakie wrazenia ?
Obserwuj wątek
    • Gość: Kaska Re: Dieta dra Tombaka IP: 4.2.* / *.lublin.mm.pl 15.01.03, 20:18
      paulka2 napisała:

      > Czy ktos slyszal , stosowal i (jesli tak ) , jakie wrazenia ?

      Witam!
      Własnie niedawno przeczytałam jego książkę i jestem pod wrażeniem. Nie wszystko
      jeszcze dobrze rozumiem, bo nie wystarczy samo przeczytanie. Trzeba to jeszcze
      zastosować w praktyce, co nie jest łatwe.
      Wprowadziłam na razie jedną rzecz - nie używam cukru i namiętnie piję maślankę.
      Dobre chociaż to.
      Podobała mi się też metoda na oczyszczenie organizmu - codziennie wieczorem,
      przez dwa tygodnie, zajadać jeden ząbek czosnku bez chleba. Przymierzam się
      właśnie do tego.
      Jednak ścisłe trzymanie się zaleceń dr. Tombaka byłoby dość trudne, szczególnie
      jeżeli chodzi o łączenie składników.
      Pozdrawiam i również zapytuję o wrażenia po lekturze:-)
      • Gość: Wojtek Re: Dieta dra Tombaka IP: 4.2.* / *.lublin.mm.pl 15.01.03, 20:36
        Też mam neta w mm i chcę sprawdzić czy będę mieć taki sam ip jak Ty.
        • Gość: Wojtek Re: Dieta dra Tombaka IP: 4.2.* / *.lublin.mm.pl 15.01.03, 20:37
          Gość portalu: Wojtek napisał(a):

          > Też mam neta w mm i chcę sprawdzić czy będę mieć taki sam ip jak Ty.

          hehehe, ten sam
          • Gość: Kaska Re: Dieta dra Tombaka IP: 4.2.* / *.lublin.mm.pl 16.01.03, 20:18
            Gość portalu: Wojtek napisał(a):

            > Gość portalu: Wojtek napisał(a):
            >
            > > Też mam neta w mm i chcę sprawdzić czy będę mieć taki sam ip jak Ty.
            >
            > hehehe, ten sam

            Hehe:-)
            Też masz internet w Multimediach. Pozdrawiam.
    • Gość: hub Re: Dieta dra Tombaka IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 16.01.03, 23:45
      paulka2 napisała:

      > Czy ktos slyszal , stosowal i (jesli tak ) , jakie wrazenia ?


      Jestem "Tombakojadem" już ponad roku, stosuję się do jego wszystkich zaleceń,
      oprócz takich szczegółowych jak np. nie łączenie pomidorów z innymi rodzjami
      pożywienia, kiszonych rzeczy i z octu.

      wrażenia: Moja droga do jedzenia w ten sposób rozpoczeła się od tego że byłem
      człowiekiem bez energi, słabym, zmęczony itp.
      Przez to, że nie łączę produktów mój organizm nie musi tracić energii na
      trawienie ich toksycznej mieszanki, np. mięso smażone ana oleju z frytkami i
      jeszcze popijane wodą to jednym słowem mieszanka potworna z którą nasz żołądek
      nie może sobie poradzić, wszystko gnije w jelitach, itd...

      Mam więcej energi, lepszą cerę, nie choruję, a co najważniejsze dużo lepiej
      czuję się psychicznie - poprzez prawidłową dietę można się wzmocnić psychicznie
      a nawet wyleczyć z depresji!!

      Polecam soki z warzyw!!!

      Hubert
      • Gość: Kaśka Re: Dieta dra Tombaka IP: *.lublin.mm.pl 17.01.03, 17:32
        Hub napisz proszę jak wyglądają Twoje posiłki. Co np. jesz? Byłabym wdzięczna
        za odpowiedź.
        • Gość: LR Re: Dieta dra Tombaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.03, 19:29
          Gość portalu: Kaśka napisał(a):

          > Hub napisz proszę jak wyglądają Twoje posiłki. Co np. jesz? Byłabym wdzięczna
          > za odpowiedź.

          Oraz czego nie je. To też ważne...
        • Gość: hub Re: Dieta dra Tombaka IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 19.01.03, 13:54
          Gość portalu: Kaśka napisał(a):

          > Hub napisz proszę jak wyglądają Twoje posiłki. Co np. jesz? Byłabym wdzięczna
          > za odpowiedź.

          Najważniejsze to stosować się do zasady:
          rano cukry i węglowodany wieczorem białko
          Cukry czyli owoce i warzywa, trochę skrobii w bannanach a węglowodany to
          chleb, płatki, makarony itp.
          I tak rano zaczynam od owoców, jabłoko razem z pestkami ( w pestkach jest jod,
          dzienna dawka dla człowieka) i ogryzkiem do ogonka, banany, chwilę po tym żeby
          mieć energię na dłużej chlebek z masełkiem, lub smalcem (normalnym lub
          wegetariańskim), z ogórkiem sałatą lub innym ważywkiem, napewno nie z serem czy
          mięsem!!!
          albo szybkie spagetti, też bez sera i mięsa, najprostrze..
          To daje dużo energii.

          Trzeba zrozumieć podstawową zasadę żywienia węglowodany dają energię, a białka
          budują(mięśnie, itp.)

          Jeżeli są połączone tworzą ciężkostrawną masę, organizm zużywa więcej energi na
          strawienie ich niż one same dają energii od siebie - i to jest zasada nie
          łączenia

          Po pracy, po szkole, pod wieczór jem białka- czyli np. rybka z brokułami,
          marchewką lub innymi warzywami, albo soje, fasole, jakieś mięsko ale tyko z
          warzywami. Albo ryż, kasza, makaron z ważywami.

          Wieczorem jem jogurt na oczyszczenie jelit i może jeszcze jakieś owoce

          Chodzi o to żeby zrozumieć zasady i z własną wyobraźnią, gustem smakowym dobrać
          sobie jedzonko tak jak się lubi. Można jeść wszystko, trzeba tylko wiedzieć co
          z czym łączyć a czego nie.

          Rano budzimy się wypoczęci, bez podkrążonych oczu, kondycja wzrasta, dietą
          można po za tym leczyć choroby, powiem szczeże ten sposób jedzenia jest jedną z
          lepszych rzeczy, która mnie w życiu spotkała!

          A po za tym zero tłuszczu, same mięśnie!!

          Pozdrawiam, mam nadzieję że się nie rozpisałem, chętnie odpowiem na pytania.
          • Gość: hub Re: Dieta dra Tombaka IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 19.01.03, 22:10
            zorientowałem się dopiero teraz że jestem na forum wegetarianizm, a piszę o
            mięsku, na swoje usprawiedliwienie mogę tylko powiedzieć tyle, że nie jem
            ssaków, ptaszki bardzo żadko.
            Tombak pisze że statystycznie, wraz ze wzrostem wieku, wzrasta % liczba
            wegetarian, np. wśród 60 latków jest 5 % wegetarian, wśród 70 - 10%, wśród
            wszystkich 80 latków jest 15% weg. i tak w górę, wegetarianie żyją dłużej!!!
      • Gość: paulka2 Re: Dieta dra Tombaka - do Huberta IP: *.tc.ph.cox.net 17.01.03, 21:56
        Hej Hub !
        Dzieki za odpowiedz, przy okazji zrobilo mi sie milo, bo uwielbiam imie Hubert
        ( moj 5 latek ma tak na imie !!) , uuuffffff
        Mam prosbe, czy mozesz mi podac swego priva, chcialabym zadac ci jeszcze troche
        pytan ta droga, jesli nie masz nic przeciwko temu, oczywiscie.
        Podaje moj: paulka2@poczta.gazeta.pl
        Pozdrowienia
        • Gość: hub Re: Dieta dra Tombaka - do Huberta IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 19.01.03, 13:57
          Gość portalu: paulka2 napisał(a):

          > Hej Hub !
          > Dzieki za odpowiedz, przy okazji zrobilo mi sie milo, bo uwielbiam imie
          Hubert
          > ( moj 5 latek ma tak na imie !!) , uuuffffff
          > Mam prosbe, czy mozesz mi podac swego priva, chcialabym zadac ci jeszcze
          troche
          >
          > pytan ta droga, jesli nie masz nic przeciwko temu, oczywiscie.
          > Podaje moj: paulka2@poczta.gazeta.pl
          > Pozdrowienia

          hello

          również pozdrawiam
          mój adres
          hubertos@yahoo.com
          • syrenka23 Re: Dieta dra Tombaka 08.02.03, 18:09
            przeczytalam 3 ksiazki Tombaka i dodam, ze sam autor, tez jest wegetarianinem i
            nawet zaleca ta diete, czesto wspomina miedzy wierszami..
            Tez stosuje ale niezbyt konsekwentnie zalecenia Tombaka, tzn nie slodze herbaty
            i ograniczylam cukre, nie lacze bialek z weglowodanami (nie zawsze sie udaje),
            nie pije wogole mleka (kazeina), no i oczywiscie sama jestem wege.
            Aha, stosowalam kiedys kuracje oczyszczania jelit, wlasnie te z czosnkiem,
            razem z moim facetem, co wieczor zjadalismy ten paskudny czosnek i naprawde
            polecam. Nawet specjalnie zakupilam sokowirowke aby wyciskac soki, niestety
            czasu mi jakos brak, ale polecam swiezo wyciskane soczki warzywno-owocowe.
            pozdrowka :-))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka