Dodaj do ulubionych

Skladniki odzywcze w diecie WEGE :))

06.03.03, 23:37
PODSTAWOWE GRUPY ŻYWNOŚCI, KTÓRE ZAPEWNIAJĄ WŁAŚCIWĄ DIETĘ
KASZE - np. jęczmienne, ryż, kukurydza, pszenica (chleb), owies.
ROŚLINY STRĄCZKOWE - np. fasola, groch, soczewica, soja (ugotowane lub w
postaci kiełków)
ORZECHY I ZIARNA - np. wszystkie typy orzechów, masło orzechowe, dynia,
słonecznik, ziarna sezamowe.
WARZYWA - (ugotowane lub surowe)
OWOCE - (świeże, suszone lub konserwowane).

NIEKTÓRE Z WEGAŃSKICH GŁÓWNYCH SKŁADNIKÓW ODŻYWCZYCH
BIAŁKO
Podstawową rolą spożywanego białka jest dostarczenie organizmowi odpowiedniej
ilości aminokwasów. Służyć one będą budowie nowych tkanek u organizmów
rosnących tj, niemowląt, dzieci i młodzieży, oraz wymianie białek tkankowych
u ludzi dorosłych. Białka są odpowiedzialne za prawidłową aktywność enzymów,
utrzymują właściwy odczyn płynów ustrojowych, a także treści przewodu
pokarmowego. Spełniają również ważną rolę nośnika niektórych witamin i
składników mineralnych.


ŹRÓDŁA BIAŁKA W POŻYWIENIU: Pełne ziarna (np. pełnoziarnista mąka pszenna i
chleb, brązowy ryż), orzechy (np. laskowe, migdały), słonecznik i inne
ziarna, rośliny strączkowe (np. groch, fasola, soczewica, soja, bób), mąka
sojowa, mleko sojowe, tofu, ziemniaki.
WĘGLOWODANY
Węglowodany przyswajalne są dla naszego organizmu głównym źródłem dostępnej i
taniej energii wykorzystywanej do utrzymania stałej temperatury ciała i
wykonywania pracy związanej z czynnościami całego organizmu. Węglowodany
stanowią również materiał budulcowy komórek lub substancji biologicznie
czynnych.
ŹRÓDŁA WĘGLOWODANÓW W POŻYWIENIU: Pełne ziarna (np, pszenica, owies,
jęczmień, ryż) pełnoziarnisty chleb i inne mączne produkty, soczewica,
fasola, ziemniaki, suszone i świeże owoce.
TŁUSZCZE
Tłuszcze są skoncentrowanym źródłem energii. Energia ta jest niezbędna do
pracy mięśni, utrzymanie stałej temperatury ciała oraz do prawidłowego
przebiegu różnych reakcji zachodzących w żywym organizmie. Tłuszcze są
nośnikami niektórych witamin A, D, E, K, a także dostarczają niezbędnych
nienasyconych kwasów tłuszczowych.
ŹRÓDŁA TŁUSZCZU W POŻYWIENIU: Orzechy i ziarna, oleje z orzechów i nasion
(np. sojowy) słonecznik, kukurydza, siemię lniane, nasiona dyni, olej
rzepakowy, margaryna wegańska, awokado.
WITAMINY
Witaminy są niezbędne do prawidłowego funkcjonowania organizmu i muszą być
człowiekowi dostarczone, ponieważ nie są przez organizm syntetyzowane. Pełnią
one w ustroju funkcje regulacyjne, umożliwiają wiele różnych przemian
biochemicznych zachodzących w organizmie
WITAMINY ROZPUSZCZALNE W WODZIE
Witamina B1 (tiamina): Tiamina jest koenzymem różnych enzymów biorących
udział w przemianie pośredniej węglowodanów.
ŹRÓDŁA: Drożdże, orzechy, pieczywo ciemne- razowe, produkty zbożowe, nasiona
strączkowe jak: groch, fasola. Oprócz tego dobrym źródłem tej witaminy jest
nie polerowany ryż, kasze.
Witamina B2 (ryboflawina): Bierze udział w końcowym procesie utleniania
komórkowego a więc w jednym z procesów dostarcza do tkanek energii. Witamina
ta jest również niezbędna do prawidłowego funkcjonowania narządu wzroku.
ŹRÓDŁA: Drożdże, warzywa, produkty zbożowe i rośliny strączkowe(groch,
fasola, soja itp.)
Witamina PP (niacyna): Enzymy tej witaminy biorą udział w przemianie
pośredniej białek, tłuszczów i węglowodanów.
ŹRÓDŁA: Głownie ziemniaki i kukurydza.
Witamina B6 (pirodoksyna): Jest potrzebna do wytwarzania dwóch hormonów:
adrenaliny i serotoniny, które są konieczne do prawidłowego funkcjonowania
układu nerwowego.
ŹRÓDŁA: Produkty zborzowe, ziemniaki, rośliny strączkowe.
Witamina M (falacyna): Bierze udział w wielu procesach zachodzących w
komórkach.
ŹRÓDŁA: Zielone warzywa liściaste (np. jarmuż, szpinak, sałata, nać
pietruszki, drożdże, produkty zbożowe.
Witamina B 12 (kobalamina): Witamina B 12 jest niezbędna do prawidłowego
funkcjonowania wszystkich komórek wraz z falacyną pełni ważną rolę w
procesach syntezy kwasów nukleinowych.
ŹRÓDŁA: Wzbogacone ekstrakty drożdżowe, mleko sojowe, niektóre kasze. U
człowieka w dostarczeniu tej witaminy istotną rolę odgrywa flora bakteryjna
jelita grubego.
Kwas penatenowy: Pełni bardzo ważną rolę, ponieważ wchodzi w skład koenzymu
A, który bierze udział w wielu ważnych reakcjach związanych z przemianą
energetyczną.
Witamina C (kwas askorbinowy): Witamina ta pełni wiele funkeji w organiźmie.
Ma duże znaczenie w budowie i odbudowie tkanki łącznej. Sprzyja ona
wytwarzania ciał odpornościowych i wykazuje przez to działanie bakteriobójeze
i bakteriostatyczne. Ponadto, uczestnicząc w przemianach falacyny, a także
podwyższając przyswajalnośe żelaza, odgrywa ważną rolę w zapobieganiu
niedokrwistości.
ŹRÓDŁA: Głównym źródłem witaminy C są świeże owoce i warzywa. Z warzyw:
papryka, pomidory, warzywa kapustne (brukselka, kapusta biała, jarmuż,
brokuły), ziemniaki. Z owoców: porzeczki ezarne, truskawki, owoce dzikiej
róży, jagody, cytrusowe (pomarańeza, cytryna, grapefruit).
Witamina A (rentiol): Spełnia różne ważne i niezależne od siebie funkcje w
organizmie. Jest ona niezbędna w procesie widzenia, w procesie rozmnażania
komórek i ich regeneracji, jest też potrzebna do wzrostu młodych organizmów.
ŹRÓDŁA: Marchew, sałata zielona, szpinak, pomidory, dynia, zielone warzywa
liściaste, morele, wiśnie, śliwki, pomarańcze, wegańska margaryna.
Witamina D (kalciferol): Jest ona potrzebna do prawidłowego rozwoju kośćca.
ŹRÓDŁA wit. D2: Niektóre mleka sojowe i wegańskie margaryny.
ŹRÓDŁA wit D3: Promienic ultrafioletowe uaktywniają tę witaminę w organizmie.
Witamina E (tokoferol): Witamina E (podobnie jak wit. C) pełni w organizmie
rolę biologicznego przeciwutleniacza. Współdziała ona z selenem. Metabolizm
wit. E jest ściśle związany z przemianą niezbędnych nienasyconych kwasów
tłuszczowych.
ŹRÓDŁA: Głównym jej źródłem są oleje roślinne(zwłaszcza słonecznikowy) ciemne
pieczywo i inne mało oczyszczone produkty zbożowe, warzywa liściaste (np.
sałata, szpinak, kapusta), orzechy.
Witamina K (filochinon): Jako wit. K działa wiele związków, które są
niezbędne do prawidłowego krzepnięcia krwi i charakteryzują się działaniem
przeciwkrwotocznym.
ŹRÓDŁA wit K1: Zielone części roślin, niektóre oleje np. sojowy, orzechy
włoskie.
ŹRÓDłA wit K2: Witaminę tę produkują drobnoustroje przewodu pokarmowego.
Obserwuj wątek
    • syrenka23 Re: Skladniki odzywcze w diecie WEGE :)) 06.03.03, 23:37
      SKŁADNIKI MINERALNE
      Do prawidłowego funkcjonowania organizmu człowieka konieczne jest dostarczenie
      z pożywieniem i wodą 16 składników mineralnych (makro i mikroskładniki)
      MAKROSKłADNIKI:
      Wapń (Ca): Niezbędny jest przy budowie kości, wspomaga prawidłowe
      funkcjonowanie serca, krzepnięcie krwi. źRóDłA: Rośliny strączkowe,
      ciemnozielone liście roślin (np. jarmuż, nać pietruszki), figi, morele,
      daktyle, orzechy, melasa, tofu, zsiadłe mleko z soi, wzbogacone mleko sojowe.
      Żelazo (Fe): Niezbędne w procesie utleniania, przenosi tlen, ma wpływ na poziom
      hemoglobiny we krwi.ŹRÓDŁA rośliny strączkowe a szczególnie soja i jej produkty
      (bez oleju), chleb razowy, ciemnozielone warzywa liściaste, suszone owoce,
      orzechy, melasa.
      Fosfor (P): Bierze udział w przemianie materii, jest potrzebny do budowy
      komórek, obok wapnia stanowi główny składnik mineralny kości. ŹRÓDŁA: Nasiona
      strączkowe, kasze (zwłaszcza gruboziarniste), pieczywo razowe.
      Magnez (Mg): Bierze udział w budowie tkanki kostnej, oraz w przemianie białek i
      kwasów tłuszczowych. Jest niezbędny do prawidłowego funkcjonowania systemu
      nerwowego, mięśniowego i układu krążenia. ŹRÓDŁA: Produkty wysokiego przemiału
      tj. w ciemnym pieczywie, grubych kaszach np. gryczanej, rośliny strączkowe,
      ziemniaki, szpinak.
      Potas (K): Odgrywa rolę w gospodarce wodno- elektrolitowej, reguluje odczynniki
      środowiska i ciśnienia osmotycznego płynów ustrojowych (wydalanie wody z
      organizmu) ŹRÓDŁA: Produkty zbożowe np. pieczywo razowe, suche nasiona
      strączkowe, szpinak, ziemniaki, kasze warzywa i owoce.
      Sód (Na): Odgrywa rolę w regulowaniu gospodarki wodnej, ciśnienia osmotycznego
      i odczynu (pH) płynów ustrojowych. Powoduje zatrzymanie wody w organizmie.
      ŹRÓDŁA Głównym źródłem sodu jest sól kuchenna, a także warzywa i owoce.
      Chlor (Cl): Pomaga w trawieniu. ŹRÓDŁA Sól kuchenna.
      Siarka (S): W organizmie człowieka występuje w, postaci połączeń organicznych.
      ŹRÓDŁA: Białko roślinne, płatki owsiane.
      MIKROSKŁADNIKI (pierwiastki śladowe):
      Miedź (Cu): Pomaga w procesie przemiany materii, uruchamia rezerwy żelaza w
      organizmie. ŹRÓDŁA: Suche nasiona strączkowe, produkty zbożowe (np. pieczywo
      ciemne), ryż, warzywa i niektóre owoce.
      Cynk (Zn): Odgrywa rolę w procesie odczuwania smaku, potrzebny przy budowie
      tkanki kostnej, przemianie białek, węglowodanów i kw. nukleinowych. Niezbędny
      jest do prawidłowego funkcjonowania systemu nerwowego i krążenia. ŹRÓDłA:
      Nasiona strączkowe, kasze, ciemnc pieczywo, orzechy, nasiona (słonecznika i
      dyni), drożdże, w warzywach i owocach.
      Mangan (Mn): Pierwiastek ten jest konieczny do prawidłowej budowy kości,
      odgrywa rolę w funkcjonowaniu systemu nerwowego oraz w procesach rozrodczych.
      źRóDłA: Pieczywo ciemne, suche nasiona roślin strączkowych, niektóre warzywa
      np. kapusta.
      Jod (J): Reguluje wydzielanie hormonów. Jest składnikiem Hormonu tarczycy.
      ŹRÓDŁA: Warzywa, woda pitna oraz sól kuchenna.
      Fluor (F): Wpływa na prawidłową budowę emalii zębów, zapobiega próchnicy.
      ŹRÓDŁA: Warzywa np. kalafior, woda pitna.
      Chrom (C): Odgrywa rolę w metabolizmie glukozy zachodzącym w organizmie.
      Wspomaga prawidłowy rozwój organizmu. ŹRÓDŁA: Produkty zbożowe.
      Molibden (Mo): Bierze udział w syntezie hemoglobiny, oraz tworzeniu się krwinek
      czerwonych. ŹRÓDŁA Suche nasiona roślin strączkowych.
      Selen (Se): Jest potrzebny do prawidłowego funkcjonowania organizmu.ŹRÓDŁA
      Głównie produkty zbożowe.
      • syrenka23 i jeszcze cos :)) 06.03.03, 23:40
        Jeżeli ludzie spadają z krawędzi urwiska i doznają urazów, problem można
        rozwiązać przez ustawienie karetek pogotowia na dole urwiska lub postawienie
        płotu na jego górze. Niestety zbyt dużo wysiłku wkładamy w ustawianie w
        ustawianie karetek na dole, a za mało w prostą czynność postawienia płotu na
        górze". - Denis Burkitt, chirurg
        Kształcenie lekarzy
        W medycynie Zachodu, kładzie się nacisk na leczenie choroby, która jest uważana
        za niefortunny przypadek. Większość lekarzy nie była kształcona w kierunku
        zapobiegania chorobom przez dietę. Jednak wielu praktykujących lekarzy
        kwestionuje dawne założenia i bada możliwości prewencji przede wszystkim przez
        odpowiedni sposób odżywiania się i inne proste środki.

        Liczba szkół medycznych w USA: 125

        Liczba szkół medycznych z wymaganym kursem odżywiania: 30

        Przeciętna długość kursu z odżywiania podczas 4 lat studiów medycznych w USA:
        2,5 godziny

        Choroba wieńcowa serca
        Największą korzyścią z ograniczenia spożycia produktów pochodzenia zwierzęcego
        jest zmniejszenie ryzyka wystąpienia choroby wieńcowej serca. Choroba ta jest
        najczęstszą przyczyną zgonów w społeczeństwach z wysoką konsumpcją produktów
        zwierzęcych. W USA wydaje się rocznie 100 miliardów dolarów na leczenie tej
        choroby.

        "W ciągu 35 lat we Framingham nie obserwowaliśmy zawału serca u ludzi z
        cholesterolem poniżej 150mg%. Trzy czwarte ludzi, którzy zamieszkują Ziemię
        nigdy nie miało zawału serca. Ich poziom cholesterolu wynosi około 150mg%." -
        Dr med. William Castelli, dyrektor Framingham Heart Study

        "Im LEPIEJ rozumiem dietę opartą na artykułach pochodzenia zwierzęcego, tym
        bardziej czuje się wolny. Nasz wybór ma ogromne znaczenie. To, co jest
        najzdrowsze dla każdego z nas, jest także najzdrowsze dla naszej jakże cennej,
        ale okaleczonej planety". - John Robbins, autor "Diety dla Nowej Ameryki"

        Po zjedzeniu jednego jajka dziennie poziom cholesterolu rośnie o 12%

        Wzrost ryzyka wystąpienia zawału przy 12% wzroście poziomu cholesterolu: 24%

        Przeciętny poziom cholesterolu u ludzi na diecie mięsnej: 210mg%

        Ryzyko śmierci z powodu zawału serca dla mężczyzny, którego poziom cholesterolu
        wynosi 210mg%: większe niż 50%

        Dzienne spożycie cholesterolu, konieczne do utrzymania dobrego zdrowia: zero -
        organizm sam go produkuje

        Główne źródła tłuszczu nasyconego i cholesterolu w amerykańskiej diecie: mięso,
        produkty nabiałowe, jajka

        Ilość cholesterolu w 100g mięsa z kurczaka lub wołowiny: 80mg

        Główne umiejscowienie cholesterolu w mięsie: chude części

        Ilość cholesterolu w zbożach, fasoli, owocach, warzywach, orzechach, nasionach:
        zero

        Ryzyko śmierci z powodu choroby wieńcowej serca, jeżeli nie spożywa się
        cholesterolu: 4%

        Rak
        Ryzyko wystąpienia wielu form raka jest mniejsze, jeżeli ograniczymy konsumpcję
        wysokotłuszczowych produktów pochodzenia zwierzęcego. W USA corocznie wydaje
        się 20 miliardów na leczenie raka piersi i okrężnicy.

        "Jeżeli dokładnie sprawdzisz dostępne dane, dojdziesz do wniosku, że optymalna
        ilość czerwonego mięsa, które powinieneś zjadać równa się zero" - lek. med.
        Walter Willet, kierownik badań nad wpływem diety na raka okrężnicy

        "Wegetariania odżywiają się najlepiej. Zachorowalność na chorobę wieńcową serca
        jest wśród nich najniższa. Niektórzy ludzie kpią sobie z wegetarianów, ale
        zachorowalność na zawał serca jest u nich minimalna w porównaniu z nami, a
        zachorowalność na raka wynosi 40% naszej. Przeżyją oni pozostałych ludzi o 6
        lat". - lek. med. William Castelli, dyrektor Farmingham Study

        Ryzyko wystąpienia raka piersi u kobiet, które jedzą jajka codziennie, jest
        większe 2,8 razy w porównaniu z kobietami, które jedzą jajka raz na tydzień.

        Ryzyko wystąpienia raka piersi u kobiet, które jedzą masło i ser 2-4 razy w
        tygodniu, jest 3,2 razy wyższe niż u tych, które jedzą te produkty raz w
        tygodniu

        Ryzyko wystąpienia raka piersi u kobiet, które jedzą mięso codziennie jest 3,8
        razy wyższe niż u kobiet, które jedzą mięso rzadziej niż raz w tygodniu

        Ryzyko wystąpienia śmiertelego raka jajnika u kobiet, które jedzą jajka 3 lub
        więcej razy w tygodniu jest 3 razy wyższe niż u kobiet, które jedzą jajka
        rzadziej niż raz w tygodniu

        Zapotrzebowanie na białko
        W przeciwieństwie do tego w co wierzy większość ludzi, zapotrzebowanie
        organizmu ludzkiego na białko jest raczej niewielkie i łatwo je zaspokoić.
        Jeżeli dieta jest zróżnicowana i spożywa się wystarczającą ilość kalorii w
        stosunku do wagi ciała i stopnia aktywności fizycznej, podaż białka jest
        wystarczająca.

        Zapotrzebowanie energetyczne organizmu jest zaspokajane przez trzy główne
        składniki pokarmowe: węglowodany, tłuszcz i białko. Oznaczenie indywidualnego
        zapotrzebowania na białko polega na ustaleniu, ile kalorii dana osoba powinna
        dziennie spożywać. Ustala się to w oparciu o wiek, płeć i wagę ciała. Dzienne
        zapotrzebowanie na białko jest pewnym procentem całkowitej ilości kalorii
        spożywanych dziennie. Procent ten jest nieco różny w zależności od tego, kto
        zaleca:

        Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) przy ONZ: 4,5%

        Sekcja Żywności i Odżywiania przy Urzędzie Zarządzania Lekami w USA (USDA): 6%

        Rada Badań Rządowych: 8%

        Czas, kiedy człowiek najszybciej rośnie: okres niemowlęcy

        Naturalne pożywienie dla niemowląt: mleko matki

        Osoba, która spopularyzowała ideę łączenia białek: Frances Moore Lappe

        Frances Moore Lappe uaktualniała swoje badania nad zdrową, zróżnicowaną
        wegetariańską dietą: łączenie białek nie jest potrzebne

        Stan zdrowia czystych wegetarian z różnych stron świata według Sekcji Żywności
        i Odżywiania Narodowej Akademii Nauk:znakomity
        • syrenka23 Re: i jeszcze cos :)) 06.03.03, 23:41
          Białko zwierzęce i utrata wapnia
          Przemysł produkujący artykuły pochodzenia zwierzęcego reklamuje wysoko
          skoncentrowane białko w nich zawarte. Wielu z nas uwierzyło, że białko to jest
          lepsze niż białko roślin i spożywa produkty zwierzęce w nadmiarze.
          Na nieszczęście białko zwierzęce ogromnie obciąża nasz organizm. W
          przeciwieństwie do roślinnego, w białku zwierzęcym są duże ilości aminokwasów
          zawierających siarkę i łatwo wchłania się ono z przewodu pokarmowego do krwi (z
          uwagi na brak błonnika w produktach zwierzęcych). Nadmiar aminokwasów
          zawierających siarkę powoduje utratę wapnia z organizmu. Rezultatem jest
          osteoporoza i choroby nerek, tak częste wśród społeczeństw spożywających duże
          ilości białka pochodzenia zwierzęcego.

          "Przeciętny Amerykanin konsumuje obecnie 90 - 120 gramów białka dziennie,
          podczas gdy optymalne zapotrzebowanie wynosi 20 - 40 gramów dziennie. Każdy
          martwi się o >>niewystarczające spożycie białka<<, a tak naprawdę jest go
          więcej niż potrzebuje i dużo więcej niż jest to korzystne dla zdrowia". - John
          Robinns, autor "Diety dla nowej Ameryki"


          Choroby związane ze spożyciem białka zwierzęcego: osteoporoza i kamica nerkowa

          Liczba przypadków tych chorób w USA: dziesiątki milionów

          Oznaczona przeciętna utrata kości u kobiet 65 letnich jedzących mięso: 35%

          Oznaczona przeciętna utrata kości u kobiet 65 letnich wegetarianek: 18%

          Mleko
          Wokół tego jak ważny jest wapń i picie mleka krowy, powstał mit. W USA na
          przykład, National Dairy Council - największe źródło informacji o odżywianiu
          dla szkół - rozpętał ten mit do tego stopnia, że Amerykanie zaczęli się bardzo
          obawiać o dostateczną konsumpcję wapnia.

          Na szczęście niedobór wapnia, spowodowany niedostateczną podażą w diecie, nie
          występuje u ludzi.

          Naturalny pokarm dla niemowląt: mleko matki

          Jedyny ssak, który żywi się mlekiem innego gatunku po okresie niemowlęctwa:
          człowiek

          Jeden z enzymów koniecznych do trawienia mleka krowy: laktoza

          Stan spowodowany nieobecnością laktozy: nietolerancja laktozy, wywołujące
          skurcze, wzdęcia i biegunkę po spożyciu produktów mlecznych

          Ludzie z natury nie tolerujący laktozy: 20% ludzi białych i do 90% ludzi
          pochodzących z Azji i Afryki

          Oficjalne zalecenia co do odżywiania
          Uwzględniając oczywiste dowody szkodliwości pożywienia wysokotłuszczowego a
          ubogiego w błonnik, wiele osób powinno się zastanawiać, dlaczego nadal jesteśmy
          zapewniani, że jest ono prawidłowe i zdrowe

          Po pierwsze, musimy rozumieć konflikt interesów w rządzie. W USA Ministerstwo
          Rolnictwa ma za zadanie czuwać nad handlem artykułami rolnymi, ale także
          wydawać odpowiednie zalecenia co do właściwego odżywiania. Z powodu tego
          konfliktu zalecenia żywieniowe (włącznie z 4 podstawowymi grupami żywności
          opracowanymi przez USDA), faworyzują przemysł mięsny i mleczarski. Dlatego też
          urzędnicy USDA na przestrzeni ostatnich 50 lat zmniejszyli liczbę grup z 12 do
          4, uwypuklając w ten sposób znaczenie mięsa, drobiu i produktów na naszym stole.

          "Kobiety afrykanskiego plemienia Bantu są przykładem znakomitego zdrowia. Ich
          dieta nie zna mleka a mimo to dostarcza 250 - 400 mg wapnia, pochodzącego ze
          źródeł roślinnych. Jest to mniej więcej połowa ilości wapnia konsumowana przez
          kobiety Zachodu. Kobiety Bantu rodzą przeciętnie 10 dzieci i każde karmią
          piersią około 10 miesięcy. Pomimo tak ogromnego dopływu wapnia i selatywnie
          niewielkiej podażt, osteoporoza jest prawie nieznana u tych kobiet". - dr. med.
          John McDougall, The McDougall Plan
          • Gość: Rycho Re: i jeszcze cos :)) IP: *.acn.pl / 10.72.2.* 07.03.03, 00:53
            A co zrobić jak mięso tak mi smakuje?
            Próbowałem jeść kiedyś kotlety sojowe,pierwszy raz to jeszcze smakowało,ale za
            trzecim razem to już na sam widok robiło mi się nijak.
            I jeszcze jedno pytanie:czy bycie wegeterianinem wymaga jakiś wyrzeczeń czy też
            od razu jest ok.Pozdr
            • marchewunia Re: i jeszcze cos :)) 07.03.03, 15:21
              Pozwolę sobie odpowiedzieć na to pytanie na moim przykładzie.
              Nie jem mięsa 1 rok i 1 miesiąc:-)...na początku to był wielki zryw ponieważ
              przestałam jeść mięso z powodów etycznych, później doszły zdrowotne.
              Tzn. może być trudno dla kogos kto od razu rezygnuje z mięsa dla zdrowotnych
              pobudek. Można mieć problemy tak po miesiącu, wiesz wszędzie czuć ten zapach,
              w kółko ktoś Ci mówi, że mięcho jest zdrowe, rodzina jest przeciwko, czasem
              trzeba być naprawde twardym, ale opłaca się walczyć.
              No i po kilku miesiącach zapomnisz co to mięso. Poczytaj literaturę, o tym jak
              się robi ze zwierzaków mięso, wydaje mi się, że to powinno wystarczyć.
              Mi naprzykład nie sprawia przyjemności jedzenie czegoś co jest wątrobą, albo
              tym podobne.
              Pozdrawiam
              Kasi
              • Gość: Rycho Re: i jeszcze cos :)) IP: *.acn.pl / 10.72.2.* 08.03.03, 01:04
                Cały problem jest w tym,że trzeba być wewnętrznie przekonanym do niejedzenia
                mięsa,a ja nie jestem.Znam natomiast przypadek z kręgu mojej najbliższej
                rodziny gdy wegetarianin po 10latach zaczął jeśćć mięso i je go teraz co
                najmniej dwa razy tyle co ja.Piszę to dlatego,że cały czas mam wątpliwości czy
                dieta wyłącznie roślinna może całkowicie wystarczać do prawidłowego
                funkcjonowania organizmu.
                Jeżeli chodzi o aspekty moralne spożywania mięsa to chyba nie ma sensu tego
                wałkować,mam już tyle lat,że większość tego co miałem poznać to już poznałem i
                sposoby pozyskiwania mięsa ze zwierząt też są mi doskonale znane co w
                najmniejszym stopniu nie wpływa na moje preferencje smakowe.Pozdr
                • marchewunia Re: i jeszcze cos :)) 08.03.03, 08:51
                  Hm...no wiesz mi wystarcza...myślę, że dużo zmienił we mnie rozwój duchowy,
                  medytacje, joga itp. Uważam, że jednak nigdy nie będziemy wiedzieć
                  wszystkiego, bez względu na to ile będziemy mieć lat...uwierz w to co robisz a
                  uda się...tak myślę...
                  pozdrawiam
                  Kasi
                  Jeśli masz jakieś pytania to możesz do mnie pisać
                  Marchefka
                  • Gość: Lech Re: i jeszcze cos :)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.03, 09:53
                    marchewunia napisała:

                    > Hm...no wiesz mi wystarcza...myślę, że dużo zmienił we mnie rozwój duchowy,
                    > medytacje, joga itp.

                    Znam takich, którym właśnie medytacje, joga i tzw. "rozwoj duchowy" poczyniły
                    mnóstwo szkód. Znam osoby, które wylądowały w szpitalu,a newet tkiego, który z
                    powodu ascetycznych głodówek osiągnął tak wysoki stopień owego "rozwoju
                    duchowego". że zaczął być coraz częstszym gościem gabinetów lekarskich aż w
                    końcu... zmarł na anemię wywołaną błednym wegańskim żywieniem.
                    O innych tragediach tu:
                    www.friko.pnet.pl/~rugala/farma.htm
                    www.friko.pnet.pl/~rugala/relacje.htm
                    www.friko.pnet.pl/~rugala/pranie.htm
                    www.friko.pnet.pl/~rugala/list.htm



                    • marchewunia Re: i jeszcze cos :)) 08.03.03, 17:03
                      Rozumiem Cię Lechu i szczerze powiem jeszcze raz, że wkurza mnie to Twoje
                      ciągłe powtarzanie tego choćby miało to nas przed czymś uchronić, ale naprawdę
                      są ludzie, a właściwie 3/4 ludzi, którzy nie popadają w takie towarzycho i
                      rozwój duchowy nie oznacza dla nich wpadu w sekty więc jeśli możesz to odpuść
                      sobie.
                      Kasi
                      P.S. Małe pytanie, zastanawiam się w co wierzysz? Budda( rozwój duchowy),
                      Jezus (podobnie) itp. w każdej religii jest jakiś rozwój duchowy..zresztą co
                      ja się będę produkować i tak swoje będziesz gadał.
                      pozdrowionka
                      Marchefka
                    • syrenka23 lechu... 08.03.03, 19:48
                      Gość portalu: Lech napisał(a):

                      >> Znam takich, którym właśnie medytacje, joga i tzw. "rozwoj duchowy"
                      poczyniły
                      > mnóstwo szkód.


                      a ja slyszalam o takich co oslepli i trafili do kliniki psychiatrycznej, bo za
                      duzo siedzieli w internecie, a kolezanki kolegi znajomy zostal porwany przez
                      ufo !! :o Lechu, ja Cie prosze... nie osmieszaj juz sie.. zaloz moze jakies
                      stowarzyszenie walki z wegetarianizmem albo moze narysuj domek z ogrodkiem..



                      Znam osoby, które wylądowały w szpitalu,a newet tkiego, który z
                      > powodu ascetycznych głodówek osiągnął tak wysoki stopień owego "rozwoju
                      > duchowego". że zaczął być coraz częstszym gościem gabinetów lekarskich aż w
                      > końcu... zmarł na anemię wywołaną błednym wegańskim żywieniem.
                      >

                      w kazdym wiekszym miescie w kazdym szpitalu umieraja CODZIENNIE ludzie, na
                      wskutek blednego odzywiania tradycyjnego, na raka i choroby serca, zawaly,
                      miazdzyce, cukrzyce itd.. Statystycznie 70% populacji ludzi w Europie i USA
                      odzywiajacej sie miesem, na roznych etapach zycia choruje na wszelakie choroby.
                      prosze, zapoznaj sie z min 100 wegetarianami/weganami i sprawdz, ilu z nich juz
                      od dziecka cierpi na wszelkie dolegliwosci. Wierz mi, ze na 100 znajdzie sie 1,
                      moze 2, ktorzy czasem choruja, i na dodatek z przyczyn o innym podlozu. Takze
                      badz facetem z jajami a nie babcia-jozia-aferzystka i przestan juz odwalac ten
                      teatrzyk, linki o niczym nie swiadcza, chcesz, to dolacze Ci linki ze zdieciami
                      Yeti, Ufo, morkich potworow itd.. bo jak powszechnie wiadomo, w necie znalezc
                      mozna niemal wszystko. jeden przypadek, nie czyni ludzkosci. wystarczy, ze
                      wegetarianin pobije dziecko, a wszystkich nas wrzuca sie do jednego worka,
                      niewazne, ze "miesozercy" na codzien stosuja przemoc i jest to normalne. kazdy
                      swiadczy za siebie, dosc generalizowania, a jak brak konkretnych danych, to
                      prosze nie fantazjowac i aferowac. pamietaj o ufo :))
                      • marchewunia Re: lechu... 08.03.03, 20:30
                        Nic dodać nic ująć
                        Brawo dla Syrenek:P
                        UFO na prezydenta!

                        Trzymajta się prosto
                        Marchefka
    • alikocisz Re: Skladniki odzywcze w diecie WEGE :)) 08.03.03, 21:56
      ???? już biblia podzielła homo na ludzi i człowieka. Człowiek odżywiał się tym
      co było dla niego najlepsze, a ludzie resztkami, Pytam więc gdzie jest
      skoncentrowany najlepszy pokarm dla człowieka? ano - " uczta ze szpiku i
      tłustości". żółtka jaj, wątróbka, tłuszcz i mięso, zawierają to co powinien
      człowiek dostarczać organizmowi.Po co więc wiedziecie uczone dysputy, chyba
      dość dobrze udowodniono w praktyce, że najbardziej chore jest mieszanie
      tłuszczu z węglowodanami (chora na otyłość Ameryka) najlepiej podobno
      szkoląca "dietetyków". Byliśmy społeczeństwem zdrowszym dopóki nie wzrosło
      spożycie cukru.Skąd się wzieły choroby cywilizacyjne, czyż nie z głupoty
      ludzkiej???
      Popatrzcie na dzieci wegetarian, nie trzeba być fachowcem, żeby stwierdzć, że
      są chore.
      Problem jest tylko jeden, jak wyleczyć chorych na głupotę ludzi, kupujących
      wymyślone "cudowne" diety i "zdrowe" produkty zamiast kupować i jeść to co
      naturalne i najlepsze.
      Od jedzenia słoniny nikt nie utyje jeżeli nie będzie jadł do tego chleba, i
      popijał słodzoną herbatką, nie będzie miał miażdżycy, poziom trójglicerydów na
      pewno nie podniesie się, - nie trzeba w to wierzyć, to już sprawdzono.
      ŻYCZĘ ZDROWIA I TŁUSTEGO ŻARCIA - Ali.
      • marchewunia Re: Skladniki odzywcze w diecie WEGE :)) 09.03.03, 11:18
        Zgadzam się z Tobą w pewnej częci, czyli, żeby nie mieszać ze sobą produktów,
        np. białek z węglowodanami...ale z wegetarianizmem czuję się super także, nie
        będę jadła słoniny
        Kasi
        • alikocisz Re: Skladniki odzywcze w diecie WEGE :)) 09.03.03, 21:44
          poplątałaś Marchewunia - nie wolno mieszać węglowodanów z tłuszczami, a ponadto
          czy nie lepiej zjeść kawałek boczku niż masę marchewek żeby uzyskać to samo???
          • syrenka23 Re: Skladniki odzywcze w diecie WEGE :)) 09.03.03, 23:35
            alikocisz napisał:

            > nie wolno mieszać węglowodanów z tłuszczami

            wolno, wolno, poza tym weglowodany tez zawieraja tluscze, a podobno laczenie
            bialek z weglowodanami to niekorzystna kombinacja :))

            >
            > czy nie lepiej zjeść kawałek boczku niż masę marchewek żeby uzyskać to samo???

            kawalek boczku = pochloniete przez zwierze setki litrow wody, zniszczona gleba,
            kilogramy pochlonietych roslin, zanieczyszczenia i wzmozona eksploatacja darow
            ziemi, do tego smierc, zniszczenie + cala polityka marketingowo-miesna, a co za
            tym idzie; przemoc, glod, niewyobrazalne straty i cierpienie zwierzat, ludzi,
            przyrody --->> SMIERC

            kilka marchewek = zdrowie, wchlanialne i przyswajalne przez nasz organizm
            witaminy i mineraly, minimalna eksploatacja ziemi ---> po prostu pozywienie
            przyszlosci, po prostu ZYCIE :))

            wedlug takiego bilansu ja stawiam na ZYCIE i wybieram ZYCIE. dla mnie, dla
            ciebie i dla zwierzat :))
          • Gość: R.U. Re: Skladniki odzywcze w diecie WEGE :)) IP: 209.234.157.* 10.03.03, 20:32
            alikocisz napisał:

            > poplątałaś Marchewunia - nie wolno mieszać
            węglowodanów z tłuszczami, a ponadto
            >
            > czy nie lepiej zjeść kawałek boczku niż masę
            marchewek żeby uzyskać to samo???

            Widzę, że dr Kwaśniewski już Ci zrobił pranie mózgu
            skoro uważasz, że kawałek boczku ma to samo co masa
            marchewek.
            Boczek 100g
            wit. A (retinol)0,30 mikrograma, wit. D 0,00, wit. E
            0,20 miligrama, wit. K 0,00, wit. B1 0,07 miligrama,
            wit. B2 0,03 miligrama, niacyna 1,05 miligrama, wit. B6
            0,03 miligrama, kwas foliowy 3,00 mikrogramy, kwas
            pantotenowy 0,05 miligrama, biotyna 0,00, wit. B12
            0,00, wit. C 0,00, sód 1,00 miligram, potas 1,00
            miligram, wapń 1,00 miligram, magnez 1,00 miligram,
            fosfor 2,00 miligramy, siarka 25,00 miligramów, chlor
            4,00 miligramy, żelazo 100,00 mikrogramów, cynk 110,00
            mikrogramów, miedź 20,00 mikrogramów, mangan 1,00
            mikrogram, fluor 15,00 mikrogramów, jod 10,00
            mikrogramów
            Marchewka 100g
            (g) gotowana
            (s) surowa
            wit. A (karoten) (g) 1100,00 mikrogramów, (s) 1570,00
            mikrogramów, wit. D 0,00, wit E (g) 0,41 miligrama,
            (s) 0,47 miligrama, wit. K (g) 80,00 mikrogramów, (s)
            16,86 mikrogramów, wit. B1 (g) 0,06 miligrama, (s) 0,07
            miligrama, wit. B2 (g) 0,03 miligrama, (s) 0,05
            miligrama, niacyna (g) 0,48 miligrama, (s) 0,58
            miligrama, wit. B6 (g) 0,07 miligrama, (s) 0,27
            miligrama, kwas foliowy (g) 16,86 mikrogramów, (s)
            55,00 mikrogramów, kwas pantotenowy (g) 0,15 miligrma,
            (s) 0,27 miligrama, biotyna (g) 1,40 mikrograma, (s)
            5,00 mikrogramów, wit. B12 0,00, wit.c (g) 5,00
            miligramów, (s) 7,00 miligramów, sód 60,00
            miligramów, potas 290,00 miligramów, wapń 41,00
            miligramów, magnez 18,00 miligramów, fosfor 35,00
            miligramów, siarka 20,00 miligramów, chlor 61,00
            miligramów, żelazo 2100,00mikrogramów, cynk 303,00
            mikrogramy, miedź 52,00 mikrogramy, mangan 210,00
            mikrogramów, fluor 27,00 mikrogramów, jod 4,00
            mikrogramy
            (źródło: "Vitamine, Mineralstoffe, E-Nummern" - Grafe
            und Unzer Verlag GmbH Munchen - 1998)
            Dodam, że marchewka (podobnie jak inne warzywa i owoce)
            zawiera BTW a nie same węglowodany (tłuszczu oczywiście
            ma mniej niż boczek ale wystarczająco na witaminy z
            serii ADEK).
            Ciekawe kiedy sekciarze Kwaśniewskiego pojmą, że w
            mięsie i tłuszczach zwierzęcych są tylko pozostałości
            po składnikach odżywczych zawartych wcześniej w
            roślinach, które były zjedzone przez zwierzę. Macie
            witaminy z "odzysku" a wegetarianie je mają z pierwszej
            ręki (ja wiem, że to trudno pojąć po praniu mózgu przez
            Kwaśniewskiego ale postaraj się pomyśleć logicznie nad
            tym skąd się bierze mięso, boczek itp. u zwierzęcia).
            Można kupić platynę najwyższej jakości u jubilera ale
            można też iść na złom i wymontować katalizator ze
            starego grata i też się odzyska trochę platyny (+
            syfy), podobnie ze składnikami odżywczymi, można brać
            je z roślin, a można odzyskiwać z zabitych zwierząt
            biorąc przy okazji różne syfy (toksyny, hormony,
            antybiotyki, niekorzystne dla człowieka tłuszcze itd.).
            Dr Kwaśniewski zrobił plagiat prac dr Atkinsa i innych,
            pozmieniał takie rzeczy jak: "dieta ta może pomóc
            na..." Kwaśniewski głosi: "dieta ta pomaga
            na...", "...duże prawdopodobieństwo wyleczenia cukrzycy
            .." a Kwaśniewski "...leczy cukrzycę", różnica w tych
            zdaniach jest ogromna, przekonały się o tym ofiary tej
            diety, Kwaśniewski nieodpowiedzialny doktorek po
            studiach wojskowych, wiwisektor, ot tak sobie zmienia
            lekką ręką zdania z prac Atkinsa i innych
            sam nie robiąc żadnych badań. Na szczęście teraz są
            prowadzonwe w USA badania nad skutkami ubocznymi diety
            wysokotłuszczowej, może ich wyniki trochę otworzą oczy
            zapatrzonym w swojego guru "optymalnych" Kwaśniewskiego.
            Oni tak są zapatrzeni w tłuszcz zwierzęcy, że
            roślinność nazywają bezwartościowym kompostem. Skoro
            roślinność jest bezwartościowa to dlaczego nie
            spożywacie samego mięsa, jajek i śmietany? Bo ta
            odrobina roślinności ratuje was od natychmiastowego
            wyniszczenia z braku witamin i z nadmiaru toksyn.

            P.S. optymalni nawet nie czają, że takie tłuste mięso,
            golonka, boczek itp. zawiera i tłuszcz i białko, oni
            myślą, że sam tłuszcz.
      • syrenka23 Re: Skladniki odzywcze w diecie WEGE :)) 09.03.03, 23:26
        alikocisz napisał:

        >
        > Popatrzcie na dzieci wegetarian, nie trzeba być fachowcem, żeby stwierdzć, że
        > są chore.

        No prosze Cie !! jeszcze mi nikt nie powiedzial, ze wygladam na chora, wrecz
        przeciwnie, slysze komentarze ze mam zdrowa cere, zeby, blyszczace oczy itd.. A
        czy julia robert, richard gere, ricky martin albo pam anderson czy alice
        silverstone wygladaja jakby byli chorzy ? :))



        > Problem jest tylko jeden, jak wyleczyć chorych na głupotę ludzi, kupujących
        > wymyślone "cudowne" diety i "zdrowe" produkty zamiast kupować i jeść to co
        > naturalne i najlepsze.


        wg mnie wegetarianizm jest najbardziej naturalny i najlepszy :)) mieso jest
        przetwarzane, nasycone toksynami, hormonami, stezonymi pestycydami, adrenaliana
        itd.. Sprobuj wbic palce i zeby w szyje krowy, swini, sarny, z taka latwoscia z
        jaka zrywasz jablko z drzewa czy truskawke z grzadki, a zobaczysz roznice, i do
        czego jestesmy stworzeni :))


        > Od jedzenia słoniny nikt nie utyje

        utyje utyje, ale od orzechow, pistacji, olejow roslinnych, mleka sojowego i
        kokosowego, bananow, winogroni wielu innych rzeczy tez mozna utyc :)) nie tyje
        sie tylko od wody :))
        pozdrowka i badz lepiej nastawiony do nas

        • alikocisz Re: Skladniki odzywcze w diecie WEGE :)) 10.03.03, 20:41
          szanowne wege... rozważcie - dotychczas probowałem odżywiać się wg oficjalnych
          zaleceń i skutków pozytywnych nie odczułem, po przejściu na odżywianie
          niskowęglowodanowe a bogato tłuszczowe zgubiłem 15 kg trójglicerydy spadły ze
          140 na 75, problemów ze zdrowiem i z wątrobą nie mam,wystarczą dwa posiłki
          dziennie i kosztuje to znacznie mniej niż uprzednio.
          a teraz o degradacji ziemi - czyż to nie uprawy najbardziej niszczą ziemię????
          przecież dopóki człowiek był pierwotniakiem, polował, czy też żywił się
          resztkami po drapieżnikach ( szpikiem ) owoców jadalnych nie miał, mógł
          jedynie jeść sezonowo jagody,orzechy,czy też kłącza lub młode pędy z braku
          właściwego pożywienia.
          nie rozmnażał się też ponad miarę (wpływ sposobu odżywiania śię - Tłuszcze i
          białko zwierzęce)- w naturze istniała równowaga.
          dopiero jak nauczono człowieka uprawy i zmieniono mu jadłospis,zaczal niszczyć
          własne naturalne środowisko pod uprawy, rozmnożył się ponad miarę (wpływ
          sposobu odżywiania się - białko roślinne i węglowodany)i stanowi zagrożenie dla
          życia na ziemi, a nawet dla własnego gatunku walcząc o byt.
          a teraz o dzieciach - tak się złożyło, że mam wege... w rodzinie i widzę jaki
          to ma wpływ na ich zdrowie, moje na bardziej tłustym jedzeniu przestały
          chorować. życzę zdrowia i jeszcze raz TŁUSTEGO ŻARCIA.
          • syrenka23 Re: Skladniki odzywcze w diecie WEGE :)) 22.06.03, 13:41
            podbijam topik do gory :))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka