Dodaj do ulubionych

IQ a dieta

12.10.06, 20:57
Ciekawa informacja. Dziecie wege w USA maja wyzsze IQ niz inne, a dzieci
ktorych matki stosowaly deite niskoweglowodanowa wykazywaly patologiczna
czynnosc umyslu.

tiny.pl/rxp9
"W USA robiono
badania IQ dzieci ktore sa vegetrianami i ich IQ wynosi 116 (srednie IQ dzieci
amerykanskich jest 99)...

...badano rowniez IQ dzieci matek ktore stosowaly diete Atkinsa i okazalo sie
ze te dzieci mialy IQ o 10 punktow nizsze anizeli wynosi srednia....

..to jest tez m.innymi glowny problem z dietami niskoweglowodanowymi, ze one
uszkadzaja centralny system nerwowy u ludzi"
Obserwuj wątek
    • slawekopty Re: IQ a dieta 12.10.06, 21:51
      are.1 napisał:

      > Ciekawa informacja. Dziecie wege w USA maja wyzsze IQ niz inne, a dzieci
      > ktorych matki stosowaly deite niskoweglowodanowa wykazywaly patologiczna
      > czynnosc umyslu.


      Are jestes żywym dowodem ze jest zupełnie odwrotnie ;P powoływać się na brednie
      Anny Hanny Jeffa ;)))))))))))
      • ollaboga77 Re: IQ a dieta 12.10.06, 22:21
        żadne badania nie beda wiarygodne!!!!!
        i ja w żadne nie wierze!

        NIejaki Jaro opty na diecie opty 5lat stał się tak inteligentny (28latek) jak
        dziecko z 2klasy SP.

        odsyłam do Jarka...:)))
        • are.1 Re: IQ a dieta 12.10.06, 22:35
          Jarek tak, ale reszta... Zreszta on juz nie jest w zasadzie na NW i przyznaje,
          ze jak na niej byl to bylo kiepsko w tej materii...
          • ollaboga77 Re: IQ a dieta 12.10.06, 22:45
            Jarek to był na opty żywieniu!!! sypał się biedny poprostu się sypał!!!
            • slawekopty Re: IQ a dieta 13.10.06, 08:54
              ollaboga77 napisała:

              > Jarek to był na opty żywieniu!!! sypał się biedny poprostu się sypał!!!


              Tak to pewnie przez te treningi kulturystyki koks i alkohol ;(((
        • slawekopty Re: IQ a dieta 13.10.06, 08:52
          ollaboga77 napisała:

          > żadne badania nie beda wiarygodne!!!!!
          > i ja w żadne nie wierze!
          >
          > NIejaki Jaro opty na diecie opty 5lat stał się tak inteligentny (28latek) jak
          > dziecko z 2klasy SP.
          >
          > odsyłam do Jarka...:)))

          Jakimi badaniami ustaliłaś IQ Jaro ??;))))))
          • ollaboga77 Re: IQ a dieta 13.10.06, 10:23
            nie akurat wtrakcie opty specjalnie nie ćwiczył!!!

            IQ ustaliłam na postawie tego co mówił -> pamięć zerowa!!! no prawie...
            • slawekopty Re: IQ a dieta 13.10.06, 20:14
              > IQ ustaliłam na postawie tego co mówił -> pamięć zerowa!!! no prawie...


              Hmmmm chcesz zrobić test i spytać się innych użytkowników o np. twoje IQ ?? ;)))
    • evita_duarte A co ze zrodlem statystyk, ktore podajesz 13.10.06, 18:04
      W jakim wieku byly te dzieci, jak dlugo byly na diecie wege, jak zostaly
      dobrane. Wszystkie statystyki mozna zmanipulowac. Najbardziej jednak interesuje
      mnie skad wziales informacje ze przecietne IQ amerykanskiego dzieciaka to 99...
      • her_bert Re: A co ze zrodlem statystyk, ktore podajesz 13.10.06, 19:13
        evita_duarte napisała:

        > Najbardziej jednak interesuje mnie skad wziales informacje ze przecietne IQ
        > amerykanskiego dzieciaka to 99...

        To akurat wyjaśnić najłatwiej. Test na iloraz inteligencji jest testem
        porównawczym tzn. jego wynik nie mierzy inteligencji w jakichś jednostkach
        bezwzględnych, ale względem średniej intelignecji w populacji. Jako poziom
        odniesienia zakłada się IQ równe 100 i tak się skaluje testy, żeby średnia
        wyników wynosiła 100. Przeciętny wynik testu równy 99 oznacza jedynie, że test
        został dobrze opracowany i wyskalowany (odchylenie od wartości 100 jest
        minimalne, a w praktycznych badaniach prawdopodobnie niezwykle rzadko trafia się
        z wartością średnią wyników idealnie w "setkę").
      • jef_f Re: A co ze zrodlem statystyk, ktore podajesz 13.10.06, 20:16

        ..nic nie jest zmanipulowane, jesli chcesz sie o tym przekonac wykup sobie
        publikacje przez internet i dokladnie sie z nia zapoznaj..
        Badania zostaly opublikowane w J.Am.Dietetic Assoc. w 1980 roku(nr76;142-7)

        tytul opracowania: Mental age and IQ of vegetarian children.
        autorzy: Dwyer JT, Miller LG and al.

        Jesli chcesz znac IQ dzieci ktorych matki odzywialy sie w czasie ciazy wg
        zalecen diety niskoweglowodanowej (konkretnie stosowaly diete Atkinsa) to
        poszukaj opracowan ktore sa zamieszczone nawet w sieci, rowniez jesli cie to
        naprawde interesuje to mozesz sama sobie znalezc podobnego typu badania ktore
        przeprowadzono u dzieci odzywianych a la Kwasniewski czyli stosowaly te dzieci
        diete ketogeniczna...

        ..IQ u tych dzieci jest nize o ok. 10 jednostek w relacji do sredniej dla danego
        wieku.

        To nie jest w koncu zadna tajemnica, szczegonie dzisiaj w czasach latwego
        dostepu do informacji dzieki internetowi.

        ** ** **
        Jeff
        • slawekopty Re: A co ze zrodlem statystyk, ktore podajesz 13.10.06, 20:25
          jef_f napisał:

          >
          > ..nic nie jest zmanipulowane, jesli chcesz sie o tym przekonac wykup sobie
          > publikacje przez internet i dokladnie sie z nia zapoznaj..
          > Badania zostaly opublikowane w J.Am.Dietetic Assoc. w 1980 roku(nr76;142-7)
          >

          Rety rety akwizytorka ???



          > Jesli chcesz znac IQ dzieci ktorych matki odzywialy sie w czasie ciazy wg
          > zalecen diety niskoweglowodanowej (konkretnie stosowaly diete Atkinsa) to
          > poszukaj opracowan ktore sa zamieszczone nawet w sieci, rowniez jesli cie to
          > naprawde interesuje to mozesz sama sobie znalezc podobnego typu badania ktore
          > przeprowadzono u dzieci odzywianych a la Kwasniewski czyli stosowaly te dzieci
          > diete ketogeniczna...
          >
          > ..IQ u tych dzieci jest nize o ok. 10 jednostek w relacji do sredniej dla
          daneg
          > o
          > wieku.


          genialne ;) podaj źródła ;))))
        • evita_duarte Jesli podajesz jakies dane jak prawde objawiona 13.10.06, 23:17
          to przyzwoitos nakazywalaby podac zrodla Twoich prawd. W innym przypadku to
          tylko pobozne zyczenie.
          PS. Nie jestem anty wege jak sobie zapewne pomyslales. Nie lubie po prostu
          kogos mowiacego: badania pokazuja ze ... a jak spytam jakie badania, co za
          naukowcy to udowodnili to nabiera wody w usta.
          • jef_f Re: Jesli podajesz jakies dane jak prawde objawio 13.10.06, 23:45
            evita_duarte napisała:

            > to przyzwoitos nakazywalaby podac zrodla Twoich prawd. W innym przypadku to
            > tylko pobozne zyczenie.



            Przeciez podalem, ale skoro go nie przeczytalas dokladnie to nie zarzucaj mi
            teraz nieprzyzwoitosci. Posty nalezy czytac dokladnie jesli chcesz sie czegos
            dowiedziec i temat cie interesuje.

            No wiec, kolejny raz ci podaje tytul opracowania i czasopismo gdzie to
            opracowanie mozesz znalezc:

            J.Am.Dietetic Assoc. w 1980 roku(nr76;142-7)

            tytul publikacji: Mental age and IQ of vegetarian children.

            autorzy: Dwyer JT, Miller LG and al.

            Jesli natomiast chodzi o IQ dzieci na dietach niskoweglowodanowych, to musisz
            sobie sama poszukac tych informacji. Latwo je znajdziesz, bo sa zamieszczone
            nawet w sieci (np.szukaj na Pubmed).

            Niestety, ale ja w tej chwili jestem bardzo zajety i nie mam czasu aby ich dla
            ciebie szukac.


            • are.1 Re: Jesli podajesz jakies dane jak prawde objawio 14.10.06, 00:08
              A co tu jest do szukania? Wystarczy wpisac w wyszukiwarke Sklawekopty i bedzie
              zalatwione. Tylko ze on sam ma dziecko na DO wiec nigdy sie nie pogodzi z
              faktami i bedzie pyskowal ile wlezie.
    • l2m Re: IQ a dieta 17.10.06, 23:54
      Nie rozumiem, czym się tak podniecacie. Przecież IQ dziecka nie jest
      uwarunkowany wyłącznie fizjologicznie: ten wskaźnik bowiem w dużym stopniu
      koreluje również z poziomem wykształcenia i ogólnej kultury rodziców. A
      wegetarianie krajów zachodnich - to głównie ludzie o wyższym wykształceniu,
      dobrze sytuowani, i dlatego mogący zapewnić dziecku doskonałe warunki dla
      rozwoju (dobra szkoła, zabawy kształcące i rozwijające, książki, dużo uwagi dla
      dziecka, w razie potrzeby - pomoc psychologa, etc). Wobec tego podobne
      porównanie dzieci wegetariańskich z przeciętnym dzieckiem małą ma wartość;
      miałoby ją dopiero, gdyby w "non-vegetarian" grupie porównawczej znaleźli się
      dzieci rodziców, należących do tych samych warstw społecznych, i
      przydzielających kwestii rozwoju dziecka tyle samo uwagi.

      A propos, ten artykuł w ogóle nie istnieje on-line na stronie J Am Diet
      Assotiation; co gorsza, podano tutaj nieprawidłowy tytuł. Naprawdę nazywa się
      on w ten sposób:
      "Mental age and I.Q. of PREDOMINANTLY vegetarian children".
      - które to przypadkiem(?) opuszczone słówko trochę zmienia postać rzeczy ;)

      PS Jef_f'ie, czy prawidłowo Cię zrozumiałam: sugerujesz, iż _osobiście_
      czytałeś ten artykuł? Jeśli tak - to musiałeś korzystać z papierowego
      czasopisma. Wobec tego - czy mogłabym prosić o uprzejmość: mianowicie o
      zrobienie scanu, i podzielenie się tym artykułem ze mną?
      • jef_f Re: IQ a dieta 18.10.06, 04:56
        l2m napisała:

        > Nie rozumiem, czym się tak podniecacie. Przecież IQ dziecka nie jest
        > uwarunkowany wyłącznie fizjologicznie: ten wskaźnik bowiem w dużym stopniu
        > koreluje również z poziomem wykształcenia i ogólnej kultury rodziców. A
        > wegetarianie krajów zachodnich - to głównie ludzie o wyższym wykształceniu,
        > dobrze sytuowani, i dlatego mogący zapewnić dziecku doskonałe warunki dla
        > rozwoju (dobra szkoła, zabawy kształcące i rozwijające, książki, dużo uwagi dla

        > dziecka, w razie potrzeby - pomoc psychologa, etc). Wobec tego podobne
        > porównanie dzieci wegetariańskich z przeciętnym dzieckiem małą ma wartość;
        > miałoby ją dopiero, gdyby w "non-vegetarian" grupie porównawczej znaleźli się
        > dzieci rodziców, należących do tych samych warstw społecznych, i
        > przydzielających kwestii rozwoju dziecka tyle samo uwagi.

        ...no wlasnie nie rozumiem kompletnie dlaczego tak sie niesamowicie podniecasz
        tym co napisalem?
        IQ dziecka jest uwarunkowane rowniez genetycznie, niemniej jednak rodzaj diety
        ma bardzo istotny wplyw na intelekt dziecka
        (vide np. poziom hormonu IGF -1 a intelekt)....

        Ponadto to co piszesz o poziomie wyksztalcenia i kulturze wegetarian w krajach
        zachodnich jest dosc interesujace. Czy bylabys uprzejma podac zrodlo na ktorym
        opierasz swoje powyzsze twierdzenia ?

        > A propos, ten artykuł w ogóle nie istnieje on-line na stronie J Am Diet
        > Assotiation; co gorsza, podano tutaj nieprawidłowy tytuł. Naprawdę nazywa się
        > on w ten sposób:
        > "Mental age and I.Q. of PREDOMINANTLY vegetarian children".
        > - które to przypadkiem(?) opuszczone słówko trochę zmienia postać rzeczy ;)

        ...doprawdy tragedia i spisek miedzynarodowy przeciwko lobby antywege na tym
        forum:))

        ...jesli artykul on-line nie istnieje to napisz do nich e-mail z prosba o ten
        artykul, w koncu byl on publikowany ponad 25 lat temu dlatego byc moze nie
        mozesz go teraz znalezc na ich portalu...

        > PS Jef_f'ie, czy prawidłowo Cię zrozumiałam: sugerujesz, iż _osobiście_
        > czytałeś ten artykuł? Jeśli tak - to musiałeś korzystać z papierowego
        > czasopisma. Wobec tego - czy mogłabym prosić o uprzejmość: mianowicie o
        > zrobienie scanu, i podzielenie się tym artykułem ze mną?

        ..tak, dobrze mnie zrozumialas, czytalem ten platny artykul, ale nie mam jego
        kopii, wiec nie moge ci niestety zrobic skanu.
        • l2m Re: IQ a dieta 18.10.06, 13:41
          > ...no wlasnie nie rozumiem kompletnie dlaczego tak sie niesamowicie podniecasz
          > tym co napisalem?
          Mylisz się - w ogóle się nie podniecam (nie odnosiłam się zresztą do Twej
          wypowiedzi, tylko do całości dyskusji). Spokojna jestem, jak drzwi. :) Cały
          temat mnie interesuje wyłącznie o tyle o ile: lat kilkanaście temu zajmowałam
          się bowiem badaniami populacyjnymi, więc podobne tematy wywołują u mnie
          nostalgiczne wspomnienia.
          > IQ dziecka jest uwarunkowane rowniez genetycznie, niemniej jednak rodzaj diety
          > ma bardzo istotny wplyw na intelekt dziecka
          A kto z tym się sprzecza. Pisałam tylko, iż to akurat badanie nie pozwala
          wyodrębnić wpływu poszczególnych faktorów. Dlatego nie da się na jego podstawie
          robić żadnych wniosków o wpływie dowolnej diety ani na IQ, ani na intelekt w
          ogóle.
          A teoretycznie... efekty biochemiczne stosowania diety wegetariańskiej nie
          ograniczają się przecież do różnicy w poziomie IGF; są również inne, które mogą
          wywierać niekorzystny wpływ na system nerwowy. Na przykład, homocysteina
          (podobnych prac jest do licha, więc nie przytaczam tutaj odnośnika); DPA, EPA
          (Reddy S, Sanders TA, Obeid O. The influence of maternal vegetarian diet on
          essential fatty acid status of the newborn. // Eur J Clin Nutr. 1994 May;48
          (5):358-68).
          > Czy bylabys uprzejma podac zrodlo na ktorym
          > opierasz swoje powyzsze twierdzenia ?
          I owszem. Proszę bardzo, było to w EPIC-Oxford:
          Appleby PN, Key TJ, Thorogood M, Burr ML, Mann J. Mortality in British
          vegetarians. // Public Health Nutr. 2002 Feb;5(1):29-36;
          - jako również tutaj:
          Shickle D, Lewis PA, Charny M, Farrow S. Differences in health, knowledge and
          attitudes between vegetarians and meat eaters in a random population sample. //
          J R Soc Med. 1989 Jan;82(1):18-20;
          - tutaj:
          Hoek AC, Luning PA, Stafleu A, de Graaf C. Food-related lifestyle and health
          attitudes of Dutch vegetarians, non-vegetarian consumers of meat substitutes,
          and meat consumers. // Appetite. 2004 Jun;42(3):265-72.
          - oraz do pewnego stopnia tutaj:
          Northstone K, Emmett P. Multivariate analysis of diet in children at four and
          seven years of age and associations with socio-demographic characteristics. //
          Eur J Clin Nutr. 2005 Jun;59(6):751-60.
          I z innej strony. Tutaj:
          Cade JE, Burley VJ, Greenwood DC. The UK Women's Cohort Study: comparison of
          vegetarians, fish-eaters and meat-eaters. // Public Health Nutr. 2004 Oct;7
          (7):871-8;
          Hulshof KF, Lowik MR, Kok FJ, Wedel M, Brants HA, Hermus RJ, ten Hoor F. Diet
          and other life-style factors in high and low socio-economic groups (Dutch
          Nutrition Surveillance System). // Eur J Clin Nutr. 1991 Sep;45(9):441-50.
          - możemy widzieć, że wśród ludzi wykształconych wegetarian jest więcej, niż
          przeciętnie w populacji.

          > ...doprawdy tragedia i spisek miedzynarodowy przeciwko lobby antywege na tym
          > forum:))
          Patrzcie no, międzynarodowy? Co Ty powiesz... Doprawdy nie wiedziałam,
          że "lobby antywege na tym forum" ma aż tak wielkie znaczenie, iż zawiązano
          przeciwko niemu spisek na skalę światową. Dzięki, że mnie uświadomiłeś. :))
          > ...nie mam jego
          > kopii, wiec nie moge ci niestety zrobic skanu.
          Szkoda. No cóż, coś się wymyśli.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka