Dodaj do ulubionych

Sąsiedzi z Sadowa 8

29.06.09, 21:45
Drodzy sąsiedzi z Sadowej 8 klatka 3 parter -coraz bardziej utrudniacie życie
swoim sąsiadom, nie wspomnę już o ostatniej imprezie jaka się u Was odbyła i
trwała do 3.00 łącznie z krzykami,kłóceniem się i głośnymi śmiechami na
balkonie to jeszcze palicie fajki na balkonie ,a niestety smród idzie do góry.
Może trochę wyrozumiałości,niektórzy mają maleńkie dzieci w domu albo są w
ciąży i nie mają przyjemności truć się takim dymem,a jeśli wy macie to proszę
uprzejmie ,ale może w domu?
Obserwuj wątek
    • szwejas Re: Sąsiedzi z Sadowa 8 29.06.09, 22:31
      A może lepiej zagadać z sąsiadem przy okazji jakiegoś spotkania "na klatce", a
      nie tak wypisywać prawie kompletny adres!

      Gratuluję odwagi!
    • agnieszkaksew Re: Sąsiedzi z Sadowa 8 30.06.09, 08:34
      Prawie robi dążą różnicę. Popieram mycloud, nie którym się wydaje że
      sami mieszkają na tym osiedlu i nie muszą już z nimkim innym się
      liczyć. Ja swojemu sąsiadowi z klatki zwróciłem uwagę, żeby i
      nieśmiecił i pety wyrzucał do kosza a nie gdzie popadnie, a on był
      zaskoczony, że jak to ja mu śmię uwagę zwracać. Podziękował mi i
      dalej robi tak jak robił. Więc chyba jedyne wyjście jest takie, żeby
      napisać na forum co to zagość i gdzie on mieszka, może wtedy się
      opamięta.
      • bewup33 Re: Sąsiedzi z Sadowa 8 30.06.09, 09:23
        Całkowicie popieram pomysł.Jest u nas na osiedlu kilka takich typków
        którym trzeba przypomnieć że człowiek już dawno zszedł z drzewa i
        teraz mieszka w budynkach. smile
    • mark1245 Re: Sąsiedzi z Sadowa 8 30.06.09, 11:07
      Szkoda tylko ze wygoni sie CHLOPA ze wsi a wsi z chlopa nie,he
      he.Trzeba sie jakos przyzwyczajic do Tubylcow.Wystarczy popatrzec na
      tablice rejestracyjne i mamy odpowiedz, wiekszosc mieszkala 200 km
      od Palacu, "ludzie swiatowi trudno sie i dziwic". Pozdrawiam
      wszystich (:
      • agnieszka300 Re: Sąsiedzi z Sadowa 8 23.07.09, 13:14
        Człowieku słoma to tobie z butów wystaje.Widze że lubisz
        generalizować. A ty skąd pochodzisz? A twoja mamusia i tatuś? Chce
        zauważyć że mieszkając w Jabłonnie mieszkasz na takiej właśnie WSI!
        Nie ma ta dziura praw miejskich.A wiele kultury w zachowaniu można
        sie nauczyć od tych ludzi z rejestracja"zagraniczną". To jest chore
        że są jeszcze takie poglądy. A jednak....
    • mac.greg Re: Sąsiedzi z Sadowa 8 01.07.09, 21:22
      Witamy Cię drogi sąsiedzie - sądzimy, że Twój wpis kierowany był właśnie do nas,
      bo jak Ktoś trafnie stwierdził brakowało tylko numeru mieszkania.
      Odnośnie Twoich zastrzeżeń,to przepraszam jeśli sprawiamy problemy, nie
      sadziliśmy, że nasza obecność jest tak bardzo uciążliwa.
      W sumie za bardzo nie wiem czym się wcześniej naraziliśmy. Co prawda czasem
      odwiedzają nas znajomi,ale nie za często - i staramy się wtedy nie być zbyt głośno.
      Skoro coś wydawało Ci się nie tak, to trzeba było dać nam znać, a z pewnością
      doszli byśmy do porozumienia.
      Co do palenia na balkonie, to my nie palimy, a niektórzy przyjaciele owszem i
      nie widzę tu nic dziwnego, że korzystają z balkonu, nikt nie wyrzuca petów za
      balkon a ta odrobina dymu to chyba nie przestępstwo? Jeśli jednak tak bardzo
      jest to uciążliwe to w przyszłości będziemy prosić ich o ograniczenie tego do
      minimum.
      Jeszcze raz przepraszamy
      Pozdrawiamy sąsiedzi z parterusmile
    • domingo81 Re: Sąsiedzi z Sadowa 8 06.07.09, 16:20
      Wielu mieszkańców na tym osiedlu pisze o uciążliwości innych
      mieskańców - sąsiadów. Były różne podawane przykłady. Ja jak
      zwróciłem sąsiadowi, że o drugiej w nocy hałasował(wykańczał
      mieszkanie o tej porze) to teraz ani dzień dobry ani pocałuj mnie w
      d... Fakt, pewnie nie wiedzał,że już mieszkam. Rozumiem pewne rzeczy
      ale jednej , która mi się zdażyła to nie. Pewnego razu jeden facet z
      przeciwległego bloku zrobił sobie zawody celując we mnie jajkami. Bo
      byłem za głośno o godzinie 18-19. Trafił w samochód, a jak
      powiedziałem mu, żeby zszedł i posprzątał to poszedł po następne
      jajka. Takiego strasznego kozaka strugał na swoim balkonie na ...
      piętrze. Ale nie zszedł. I jak policja przyjechała to schował się
      jak maleńka mysz w kościele za miotłą udając,że nie ma nikogo w
      domu. Był i drugi facet w tym incydencie, który interesuje się
      wszyskim i każdy. Wszystko mu przeszkadza. I on klasą się nie
      popisał. Nawet przy policji ubliżał mi i mojej żonie wyzywając nas
      od cyganów i tam takich. Przykład jego jest idealnym przeciwieństwem
      opisywanego zdarzenia. Jak tylko ktoś głośno coś powie, stuknie,
      puknie lub mocniej zamknie drzwi od samochodu to zaraz wychodzi na
      balkon i zwraca uwagę. Facet zachowuje się jakby to osiedle było na
      jego wyłączność i wykupił sobie polisę na ciszę do końca życia.
      niech gość opamięta się. Na tym skrawku ziemi zyje 2000 ludzi. Musi
      być czasem głośno. Jak chce mieć błogą ciszę to niech wyprowadzi się
      do lasu i tam zbuduje sobie chatkę. Nikt wtedy nie będzie mu
      pzreszkadzał. Chyba, że zwierzęta też są dla niego probleme.
      • mycloud Re: Sąsiedzi z Sadowa 8 06.07.09, 20:34
        To co piszesz to zupełnie inna sytuacja,uwierz,że łatwo osądzić kogoś ,że ktoś
        wyolbrzymia,ale gdybyś to ty był na moim miejscu ciekawe czy byłoby Ci miło
        słuchać głośnej muzyki i do tego głośne kłótnie oraz krzyki ok.2,3nad
        ranem.Potrafię zrozumieć wiele,ale bez przesady.Wystarczy trochę wyrozumiałości.
        • mac.greg Re: Sąsiedzi z Sadowa 8 06.07.09, 21:45
          Droga Sąsiadko czy owe krzyki i zabawy do 2, 3 zdarzają się często? Z tego co
          pamiętam tego typu posiadówkę zrobiliśmy może drugi raz w ciągu pół roku naszego
          mieszkania na osiedlu. Czy to aż tak dużo?
          To ja Cię proszę o trochę wyrozumiałości i przystopowania z tymi opisami - Bez
          przesady... uwierz mi mogłaś trafić na gorszych sąsiadów

          pozdrawiamy

          Ps.Jeśli przeczytałaś nasza wcześniejszą wypowiedź, to powinnaś zauważyć, że
          Cię(Was) przeprosiliśmy, nie widzę więc uzasadnienia dla dalszego zbędnego
          komentowania.

          • mycloud Re: Sąsiedzi z Sadowa 8 07.07.09, 11:26
            Jak byś był miły zauważyć odpowiadałam Panu domingo a nie Tobie.Jeśli chodzi o
            to ile razy były te imprezy to nie jest to zbyt istotne,poczytaj co jest
            napisane na tablicy ogłoszeń,po prostu istnieją pewne zasady i już.
            • mac.greg Re: Sąsiedzi z Sadowa 8 07.07.09, 12:04
              W odpowiedzi kierowanej do Pana Domingo po raz kolejny pojawiły się zarzuty pod
              naszym adresem - stąd uwaga.
              Moim zdaniem istotna jest ilość tych jakże "uciążliwych" wybryków, po tym co
              przeczytałem - gdybym nie wiedział, że chodzi o mnie pomyślałbym, że u Twoich
              sąsiadów(tudzież u nas) balanga trwa 24/7 a jej intensywność podchodzi pod
              zabawę w jakiejś knajpie z dobrymi szantamibig_grin

              Oczywiście istnieją zasady, ale jeśli od czasu do czasu ktoś chce się spotkać ze
              znajomymi i posiedzieć trochę dłużej to te trochę wyrozumiałości ze strony
              sąsiadów by się przydało? - nie żyjemy przecież w klasztorze i istnieje coś
              takiego jak życie towarzyskie a jeśli się go nie nadużywa w domowym zaciszu to
              chyba wszystko jest ok?

              Pozdrawiam
              • mycloud Re: Sąsiedzi z Sadowa 8 07.07.09, 13:01
                Sąsiedzie przecież ja nie wnikam w wasze życie życie towarzyskie! chodzi tylko o
                to ,żeby w trakcie ciszy nocnej wasi goście nie balowali na balkonie śmiejąc się
                głośno i krzycząc.Poza tym reszta mnie naprawdę nie interesuje.
                • rajski.pl Re: Sąsiedzi z Sadowa 8 07.07.09, 13:12
                  Doonngggg....

                  Koniec rundy pierwszej, proszę o udanie się do swoich narożników.

                  Chyba juz wszytsko wyjaśnione drodzy sąsiedzi smile

                  Pozdrawiam

                  • assessander Re: Sąsiedzi z Sadowa 8 07.07.09, 17:07
                    E tam jeszcze nie zaczęli rozmawiać o jaskółkach europejskich i
                    azjatyckich smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka