zbyleon
26.09.09, 09:02
Kilka dni temu zainteresowałem się e-papierosami. Wyssany z mlekiem
matki anarchizm zadziałał gdy usłyszałem,że nasi oświeceni
parlamentarzyści coś kombinują przy ustawie mającej zakazać
sprzedaży e-papierosów.
Podziałało to na mnie jak dźwięk ułańskiej trąbki na starą szkapę,
która kiedyś służyła w kawalerii. Przejrzałem dziesiątki stron,
podpisałem petycję itd.
Oto jeden z socjalistycznych, pragnących uszczęśliwić ludzkość ,
kwiatków :
Cytat
W to akurat szczerze wątpią specjaliści od uzależnień, bo e-
papierosy utrwalają nawyk palenia za pomocą trzymania tutki w
palcach, które to trzymanie jest bardzo ważnym elementem
uzależnienia. Profesor Witold Zatoński, szef warszawskiego Centrum
Onkologii i ekspert Fundacji Promocji Zdrowia zwraca uwagę, że nie
ma badań potwierdzających ich nieszkodliwość dla zdrowia i
skuteczność w zerwaniu z nałogiem. - Jestem więc za wprowadzeniem
zakazu ich sprzedaży, bo to kolejne źródło dostarczania do organizmu
szkodliwej substancji.- Jestem pewien - dodaje profesor - że gdyby
to dziś wynaleziono zwykłego papierosa, to przy obecnym stanie
wiedzy wprowadzonoby zakaz jego dystrybucji.
całość: www.newsweek.pl/artykuly/sekcje/biznes/e-papierosow-
jak-na-lekarstwo,46190,1
Mam wielką prośbę , jeśli macie jakieś
interesujące informacje na temat e-palenia, piszcie.