tsy
09.03.13, 18:26
Cytat
W szczycie popularności, w 2001 roku, wystawiło się na CeBIT ponad 8000 firm, a odwiedziło je ponad 800 000 osób. Kolejka aut, wjeżdżających każdego targowego dnia do Hanoweru, rozciągała się na kilkanaście kilometrów.
Minął okres internetowej „burzy i naporu”, Internet zaczął się profesjonalizować. Powstawały i rozwijały się targi nastawione na konkretne grupy towarów, połączone z konferencjami. Firmy z branży GSM przeniosły się na Kongres GSM do Barcelony. Firmy związane z elektroniką konsumpcyjną wiedzą, że najważniejsze są targi CES w Las Vegas. Po 2000 roku rozwinęły się targi obejmujące wąskie, lecz bardzo ważne dziedziny współczesnej techniki np. IBC w Amsterdamie (techniki nadawania sygnałów multimedialnych) – 1300 wystawców. Znaczenia nabierają targi w Tajpei, Shenzhen i w Hong Kongu.
Tymczasem liczba wystawców na CeBIT stale malała i w 2013 roku wystawiło się 4100 firm.
Już kilka lat temu wycofały się z targów firmy amerykańskie – uznały przyjazd na CeBIT za bezwartościowy handlowo. Bodajże od 3 lat, Samsung wystawia się na CeBIT jedynie potencjałem swojego niemieckiego oddziału, za swoje najważniejsze targi uznaje CES w Las Vegas – w zacofanej Europie trudno pokazywać na przykład najnowszy sprzęt z zakresu techniki telewizyjnej.
Całość: a-b.salon24.pl/492197,cebit-kompromitacja