Dodaj do ulubionych

Świetny artykuł!

11.03.06, 13:11
Qurwa, dlaczego ja tak nie potrafię pisać!
serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34314,3205700.html?as=3&ias=3
Obserwuj wątek
    • poloeschatolo Re: Świetny artykuł! 12.03.06, 15:26
      tsy napisał:

      > Qurwa, dlaczego ja tak nie potrafię pisać!
      > serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34314,3205700.html?as=3&ias=3

      masz na myśli teczki i zawarte w nich materiały operacjne?
      • tsy Re: Świetny artykuł! 12.03.06, 17:13
        poloeschatolo napisała:

        >
        > masz na myśli teczki i zawarte w nich materiały operacjne?

        Nie. Mam na myśli jakość języka i wywodu Pani Boguckiej.
        • map4 Re: Świetny artykuł! 13.03.06, 11:59
          tsy napisał:

          > poloeschatolo napisała:
          >
          > > masz na myśli teczki i zawarte w nich materiały operacjne?
          >
          > Nie. Mam na myśli jakość języka i wywodu Pani Boguckiej.

          Pisząc z pewnego oddalenia zauważam, że wszystkie te wyważone, celne i
          kulturalne argumenty przeciwko szczątkowej przecież lustracji rozbijają się o
          prymitywną choć masywną skałę buractwa zaślepionego w swej woli prześwietlenia
          wszystkich i wszystkiego, dodatkowo okraszonego słabo maskowanym jakimś takim
          pornograficzno-podglądackim zacięciem prawdziwych zboczeńców. Nie znam się na
          fachowych terminach (KKlemencie, ratuj !), zauważam jedynie u co poniektórych
          polityków w pl paranoiczno-schizofreniczne stany lękowe a co gorsza wydaje mi
          się, że niektóre decyzje podejmowane są najwyraźniej w czasie trwania tych ataków.

          Kto nie z nami, ten przeciw nam, na kogo materiałów nie ma, to się wyprodukuje.
          Jeśli chcesz dalej pracować, to pisz lojalki i donoś na kolegów. Atmosfera się
          nagle zrobiła jak podczas marcowej nagonki na Żydów i to wcale nie jest już
          śmieszne. Pomyśleć sobie, że za całą tą ponurą ewolucją w polskiej polityce
          stoją zaledwie dwaj zakompleksieni bracia ... no i to dwubiegunowe widzenie
          świata: z jednej strony my a reszta to "bandycki układ", który trzeba rozbić.

          Dreszcze po plecach przechodzą.

          Takiego prymitywizmu światopoglądu doświadczyłem ostatnio za czasów tow.
          Wiesława ...
    • no.logo Re: Świetny artykuł! 13.03.06, 10:49
      tsy, co sądzisz o lustracji oraz dekomunizacji? tudzież ich niezaistnieniu?
      • tsy Re: Świetny artykuł! 13.03.06, 12:13
        no.logo napisał:

        > tsy, co sądzisz o lustracji oraz dekomunizacji? tudzież ich niezaistnieniu?
        >
        >

        Nie ma dobrych rozwiązań. Z pierwszą "lustracją" spotkałem się w czasach SKS
        lustrowany przez kolegów był obecny wojewoda dolnośląski. Z zaczątkiem listy
        Wildsteina zetknąłem się w styczniu 1981, na liście znajdował się Seweryn
        (obecnie nie żyje - zapił się na śmierć), autentyczny TW, przez niego zaliczyła
        wpadkę drukarnia (chyba na Dembowskiego) i kilka osób poszło kiwać. Seweryn
        przyszedł do mnie, ja go nie wpuściłem i wyzwałem od ubeków, a jak się po latach
        okazało on przyszedł mnie ostrzec - za kilka dni zostałem aresztowany.
        Ten ubecki smród leżący w IPN-ie jeszcze długo będzie zatruwał życie polityczne
        i społeczne w tym kraju.
        • no.logo Re: Świetny artykuł! 14.03.06, 13:00
          tsy napisał:
          > Ten ubecki smród leżący w IPN-ie jeszcze długo będzie zatruwał życie polityczne
          > i społeczne w tym kraju.

          Bo smrody kiszone w zamknięciu przez 16 lat mają to do siebie, że tężeją.
          Ja tam na przykład mam wielki żal, że dziennikarskim autorytetem i moralną
          wyrocznią w sprawach lustracji był przez wiele lat Ketman Maleszka. Żal mam
          oczywiście do tych, którzy pozwolili, by taki śmieć mógł istnieć w przestrzeni
          publicznej. A piszę "śmieć", bo czytałem najnowsze opracowanie IPN na jego
          temat. Gnojek kłamał podle nawet w swojej "spowiedzi" na łamach GW.
          • map4 Re: Świetny artykuł! 14.03.06, 14:10
            no.logo napisał:

            > Ja tam na przykład mam wielki żal, że dziennikarskim autorytetem i moralną
            > wyrocznią w sprawach lustracji był przez wiele lat Ketman Maleszka. Żal mam
            > oczywiście do tych, którzy pozwolili, by taki śmieć mógł istnieć w przestrzeni
            > publicznej. A piszę "śmieć", bo czytałem najnowsze opracowanie IPN na jego
            > temat. Gnojek kłamał podle nawet w swojej "spowiedzi" na łamach GW.

            Na jakiej podstawie uznajesz "dowody" zebrane przez IPN za wiarygodne a
            odmawiasz oskarżonemu prawdomówności ?

            Wiadomo przecież, że SB fałszowała kwity, dane najważniejszych agentów spaliła,
            część agentury przejął UOP a puste druki funkcjonariusze wynieśli wraz z
            przyborami do pisania do domu, coby je w wolnej chwili danymi nielubianych
            opozycjonistów/sąsiadów/kochanków własnych żon/członkami komisji weryfikacyjnych
            (niepotrzebne skreślić) wypełnić.

            Cały ten IPN grzebie się w trzeciorzędnych ubeckich odpadkach. Zostały śmiecie.
            Dosłownie i w przenośni.

            Naprawdę, zastanów się drogi no.logo raz jeszcze, kogo i na jakiej podstawie
            wartościujesz. Rozrzucając kwity z IPN możesz co najwyżej wygrać wybory, ale
            żadnego człowieka ocenić się na ich podstawie nie da. Po prostu, ta makulatura
            jest niewiarygodna, bo mocno niekompletna. Nikt już nie wie, co zniknęło.
            Zważ na to, że o zawartości tego bagna leżącego w IPN decydowało SB w ostatnich
            dniach swego istnienia. To wystarczający powód, aby cały ten IPN ocenić jako
            ostatnią prowokację SB, przeprowadzoną zza jej grobu.

            Przypomnij sobie rok 1968. Nagle wszędzie dookoła wyrośli jak spod ziemi żydzi
            na kluczowych stanowiskach - wrogowie systemu. Fabrykowanie wrogów odbywa się do
            dzisiaj. Uwierz dziś w ubeckie papiery, to Twoje dzieci za dwadzieścia lat
            uwierzą, że za kaczyzmu byłeś pederastą podejrzanym o maskowaną bezbożność a za
            stanowisko w chłopięcym domu dziecka zakablowałeś ich matkę w kurii za kupowanie
            nielegalnej bibuły p.t. "Nie".

            I wiesz co ? Wszyscy w kwity pozostałe po Centralnym Urzędzie Antykorupcyjnym
            święcie uwierzą i zupełnie bez znaczenia będzie Twój krzyk, że kompromitujące
            zdjęcia zrobiono przy pomocy podstawionych chłopców a Ciebie najpierw podstępem
            spito, a jakieś świstki podpisałeś w szesnastej godzinie przesłuchania, które
            odbyło się bez Twojego adwokata.

            Ty zboczeńcu, Ty kapusiu jeden ! smile

            Widzisz, wielu naprawdę wielu prześladowanym dzisiaj nie jest już do śmiechu.

            Swoim działaniem napędzasz jedynie dzisiejszych inkwizytorów, którzy wyroki
            wydają szybko i bez rozprawy bazując na szczątkach wiedzy przesianych najpierw
            przez SB. Robisz z oskarżonego winnego. Módl się, żeby Twoi następcy obeszli się
            z Tobą po ludzku.
            • tsy Re: Świetny artykuł! 14.03.06, 15:14
              map4 napisał:


              >
              > Wiadomo przecież, że SB fałszowała kwity, dane najważniejszych agentów spaliła,
              > część agentury przejął UOP a puste druki funkcjonariusze wynieśli wraz z
              > przyborami do pisania do domu, coby je w wolnej chwili danymi nielubianych
              > opozycjonistów/sąsiadów/kochanków własnych żon/członkami komisji weryfikacyjnyc
              > h
              > (niepotrzebne skreślić) wypełnić.
              >
              > Cały ten IPN grzebie się w trzeciorzędnych ubeckich odpadkach. Zostały śmiecie.

              Nie do końca się z Tobą Mapie zgadzam. SB to był typowy socjalistyczny urząd,
              bardzo zhierachizowany i o dużej bezwładności działania. Niewątpliwie zniszczono
              akta WSW (pułkownik Liwiński). Wyszarpano niektóre niewygodne dla
              porewolucyjnych prominentów (akta "Bolka"). Została masa gównianych opisów
              ludzkiej ułomności - doskonały materiał do filozoficznych badań nad kondycją
              ludzką i ludzkim zakłamaniem.
              • map4 Re: Świetny artykuł! 14.03.06, 16:21
                tsy napisał:

                > Nie do końca się z Tobą Mapie zgadzam. SB to był typowy socjalistyczny urząd,
                > bardzo zhierachizowany i o dużej bezwładności działania.

                Co oznacza, że również "bezpieczniki" miały do wykonania socjalistyczne normy
                produkcyjne w zakresie ilości kapusiów na kilometr kwadratowy miasta. Albo więc
                łamali ludzi, albo prawdziwym opozycjonistom zakładali kartoteki oczywiście nie
                pytając się ich o zdanie i wypełniając je śmieciami zebranymi w ich otoczeniu
                lub też wkładając im różne wygodne dla własnego awansu twierdzenia w usta.

                Niewykluczone również, że TW zostawały nieistniejące byty. Jeśli masz pecha, to
                z winy fantazji ubeka mogłeś zostać agentem socjalizmu. A teraz udowodnij, że
                nie byłeś wielbłądem.

                > Została masa gównianych opisów
                > ludzkiej ułomności - doskonały materiał do filozoficznych badań nad kondycją
                > ludzką i ludzkim zakłamaniem.

                I na tej podstawie chcesz robić lustrację ? Przecież SB śmieje nam się w ten
                sposób z grobu. Jeśli lustrować, to wszystkich i wszystko. Również donosicieli
                obecnego reżimu. Łącznie z aktami kurii i WSI. A ponieważ akta ważnych dla SB
                agentów zaginęły, więc lepiej dać sobie z tym śmietnikiem spokój.
                • tsy Mapie4 14.03.06, 16:36
                  Nie przeczytałeś uważnie moich wcześniejszych postów. Uważam, że zarówno
                  lustracja jak i jej brak są równie złym rozwiązaniem, ale ponieważ czas braku
                  lustracji się kończy to nadchodzi czas lustracji. Dla mnie jest to jak pogoda -
                  nie mam zbyt wielkiego wpływu i o żadnym moim chceniu nie może być mowy. Nie
                  podnieca mnie pośmiertny żywot PRL - świat (przynajmniej mój) już daleko od tego
                  odskoczył. Poza tym nigdy nie lubiłem polowań na diabły (nie mam
                  prokuratorskiego zacięcia), ale też niespecjalnie upolowaymi diabłami się
                  przejmuję (adwokackiego zacięcia też nie mam).
                  • map4 Re: Mapie4 14.03.06, 18:17
                    tsy napisał:

                    > Nie przeczytałeś uważnie moich wcześniejszych postów.

                    Przeczytałem. Zrozumiałem, że temat zwisa Ci zwiędłym kalafiorem.
                    Kiedyś ktoś powiedział, że aby źli zatriumfowali, wystarczy, że dobrzy nic nie
                    zrobią. Przekład jest co najwyżej taki sobie, ale oznacza, że kiedyś trzeba
                    będzie tym debilom powiedzieć "stop".

                    > Dla mnie jest to jak pogoda -
                    > nie mam zbyt wielkiego wpływu i o żadnym moim chceniu nie może być mowy.

                    Krzycz po to, żeby - kiedy po Ciebie przyjdą ciemną nocą - ktoś krzyczał w
                    Twojej obronie.

                    Oddajesz kraj moherom walkowerem ?
                    Tylko dlatego, że wygrali jedną rundę ?

                    Nie mogę się na takie zawłaszczanie państwa zgodzić.
                    Mam siedzieć cicho, bo tak chce władza ?
                    Z racji metryki temat mi zwisa. Mimo to nie jest mi obojętny.
                    To kwestia zasad.
                    • tsy Re: Mapie4 14.03.06, 18:48
                      Temat mi nie zwisa, ale krzyczeć nie będę (jako wokalista Perfumowanych Chuji
                      muszę oszczędzać gardło). Moherów się nie boję - mają zbyt słabe moce przerobowe
                      (jak to ktoś gdzieś napisał "PIS przekłówa słowa na czyny"). PO nie znoszę (z
                      powodu osobistej urazy do kilku prominentntych działaczy tej partii).
                      Balcerowicza bronić nie będę - stosuje półFriedmana (zapomniał o podatku
                      negatywnym),a wprowadzenie w Polsce euro wiązałoby się z obniżeniem poziomu
                      życia mojej rodziny (chyba tylko masochista by tego chciał). Lustracja i
                      dekomunizacja, czy też brak lustracji i dekomunizacji? Pozwolę sobie powtórzyć:
                      bardzo podoba mi się artykuł Pani Boguckiej jest w nim ta głębia, której brakuje
                      mi w wypowiedziach zarówno zwolenników jak i przeciwników lustracji, jest
                      porównanie ubeckich dokumentów z osobistą pamięcią. Porównanie, które ani nie
                      przecenia ani nie lekceważy wartości historycznej tej kloaki.
                    • zalogowany.cookie Re: Mapie4 14.03.06, 19:08
                      Przepraszam, że się wtranżalam między wódkę a zakąskę.

                      Chciałbym tylko zauważyć, że z tą lustracją to się zrobił węzeł gordyjski.
                      I albo zostawimy wszystko tak jak jest, albo go przetniemy i otworzymy archiwa.

                      Ja się (przepraszam za polityczną niepoprawność) skłaniam ku pierwszemu
                      rozwiązaniu. Minęło już ponad 15 lat. Nawet morderca wyszedłby już z pudła za
                      dobre sprawowanie.
                      Pieprzyć to. Amnestia dla donosicieli. Niech zostanie IPN i te durnowate
                      oświadczenia.

                      Niech sobie zwykli kapusie chodzą po świecie nieniepokojeni przez nikogo poza
                      własnym sumieniem.

                      Mnie komuna dokopała tylko nieznacznie, jakoś tak wyszło, że przeżyłem ją bez
                      łamania własnych zasad. Wiem (dobrze, domyślam się) kto donosił gdy szykowaliśmy
                      bibułę. Wiem, że całkiem nieźle sobie poczyna dzisiaj. I co? Wisi mi to. Znam
                      gorsze szuje, które są za młode by mogły donosić.
                      • map4 Re: Mapie4 15.03.06, 08:22
                        zalogowany.cookie napisał:

                        > Przepraszam, że się wtranżalam między wódkę a zakąskę.

                        Przecież to jest wolna dyskusja. Nie ma za co przepraszać, przeciwnie, im więcej
                        głosów, tym dyskusja lepsza.

                        Jestem przeciwnikiem lustracji. Gdyby gdybanie było w tej sprawie pomocne, to
                        powiedziałbym, że szkoda, że najciekawsze akta spalono. Gdyby były kompletne, to
                        byłby sens je było wszystkie natychmiast upowszechnić w internecie. Internet w
                        tamtych czasach był w powijakach, a wykorzystując naszą katolicko-narodową
                        ciekawość w zaglądaniu ludziom przez okna do domów i esbeckie teczki
                        uczynilibyśmy z Polski krzemową krainę.
                        Przynajmniej byłby z tego syfu jakiś pożytek. Teraz, kiedy najciekawsze
                        dokumenty poszły z dymem, opowiadam się za spaleniem pozostałości. Będzie
                        spokój, a śmiecie nie będą kusić gawiedzi i znikną z plakatów wyborczych. Będzie
                        szansa skupienia się na ważniejszych problemach typu koleje, autostrady, ochrona
                        środowiska, budżet, szkolnictwo, wymiar sprawiedliwości czy też stan szpitali i
                        co o wiele ważniejsze stan infrastruktury rekreacyjnej: boisk, basenów, parków,
                        ścieżek rowerowych, itd.

                        Odnoszę powoli wrażenie, że cała ta teczkowa mania to świadoma zagrywka klasy
                        politycznej, której totalna porażka w zarządzaniu państwem próbuje być maskowana
                        sukcesami na polu lustracji. Piszę tu o wszystkich po 1989 roku rządzących
                        partiach po równo. Cały czas skupiamy się na dziwnych tematach zastępczych, a
                        infrastruktura leży, z doraźymi spektakularnymi i przepłaconymi fajerwerkami
                        typu wiszące mosty oddawanymi do użytku zawsze na pół roku przed kolejnymi wyborami.
          • tsy Re: Świetny artykuł! 14.03.06, 14:11
            no.logo napisał:

            >
            > Bo smrody kiszone w zamknięciu przez 16 lat mają to do siebie, że tężeją.
            > Ja tam na przykład mam wielki żal, że dziennikarskim autorytetem i moralną
            > wyrocznią w sprawach lustracji był przez wiele lat Ketman Maleszka. Żal mam
            > oczywiście do tych, którzy pozwolili, by taki śmieć mógł istnieć w przestrzeni
            > publicznej. A piszę "śmieć", bo czytałem najnowsze opracowanie IPN na jego
            > temat. Gnojek kłamał podle nawet w swojej "spowiedzi" na łamach GW.
            >

            Maleszkę znałem osobiście (lata 70). Kłamał bardzo przekonywująco, nabrał wielu.
            Wydawał się być radykalnym opozycjonistą i lekko odjechanym kolesiem. Nie mogę
            tego inaczej określić jak "totalna schizofrenia" (w dosłownym znaczeniu
            rozdwojenia jaźni). Śmieciem bym go nie nazywał ze względu na wyznawaną przeze
            mnie religię, ale rozumiem twoje odczucia. Schizofrenia postaw przekłada się
            teraz na schizofrenię społeczną. Mnie akta IPN-u interesują nieszczególnie
            (widziałem kawałki dotyczące demonstracji po śmierci Staszka Pyjasa, którą
            współorganizowałem - typowy biurokratyczny bełkot ukrywający małą wiedzę).
      • tsy Re: Świetny artykuł! 13.03.06, 22:47
        no.logo napisał:

        > tsy, co sądzisz o lustracji oraz dekomunizacji? tudzież ich niezaistnieniu?
        >
        >

        Jeszcze raz bo wymyśliłem skrót tego co sądzę: Na dwoje babka wróżyła -
        nieszczęścia chodzą parami.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka