Dodaj do ulubionych

Jak ja Niemcom w oczy spojrzę (WM2006)...

09.06.06, 21:57
...kiedy jedyny przyzwoicie grający Polak strzelił dzisiaj 2 gole dla Niemiec?
To dumny chyba mam być? W końcu dla niemieckiej firmy czarną robotę odstawiam.

Żeby tych nażelowanych gnojków szlag trafił, a Janasa dodatkowo żeby pogięło.
Obserwuj wątek
    • map4 Re: Jak ja Niemcom w oczy spojrzę (WM2006)... 09.06.06, 23:32
      zalogowany.cookie napisał:

      > ...kiedy jedyny przyzwoicie grający Polak strzelił dzisiaj 2 gole dla Niemiec?

      dobra wyrobnik, znaczy się.

      > To dumny chyba mam być? W końcu dla niemieckiej firmy czarną robotę odstawiam.

      Jawohl.

      > Żeby tych nażelowanych gnojków szlag trafił, a Janasa dodatkowo żeby pogięło.

      Przestańcie wieszać psy na Janasie. Przyjmując piłkę polak od razu ustawia się
      tyłem do bramki przeciwnika, robi kółeczko z piłką, po czym zaczyna dryblować w
      kierunku własnej bramki. Nie ma się co dziwić, że nas Ekwador rozjechał jak
      walec drogowy przeterminowanego tomata. Tak się grało 30 lat temu.

      Prawdą jest, że Janas dał ciała na całej linii, ale nawet ś.p. Górski nie
      zrobiłby z tych patałachów drużyny ...

      Widziałem statystyki Ekwadoru - na 13 mln mieszkańców jest tam 1 mln
      zarejestrowanych piłkarzy, czyli ludzi grających w piłkę w sposób zorganizowany.
      Dzieciaków kopiących na podwórkach nikt nie liczy.

      Co zrobiono w ostatnich dwudziestu latach dla rozwoju piłki masowej w Polsce ?
      Ile sztucznie oświetlonych trawiastych boisk powstało ?
      Ile pieniędzy wydajemy na odciąganie młodzieży od chlania wina po bramach,
      ściągając ją do amatorskich klubów ? Ile wydajemy na promocję sportu amatorskiego ?

      W Holandii każdy kawałek wolnego miejsca w mieście natychmiast zamieniany jest
      na trawnik z bramkami. W Polsce stawia się pomniki papieżowi. Zacznijmy się więc
      może lepiej modlić i dajmy sobie spokój z piłką. Szkoda czasu i zawiedzionych
      nadziei.

      PS. Krzywousty wyhaczył dzisiaj dwa mecze: na otwarciu widziałem go - siedział
      koło kanclerzycy, a w Dortmundzie siedział obok ministerki od chorób. Czy on aby
      nie przegina ?
    • kolejar A ja się cieszę... 10.06.06, 00:09
      ...bo nie gustuję w oszołomstwie. Czasem z oszołomstwem miewam zgodność, ale
      tylko w przypadkach religii chrześcijańskich, a ściślej - wręcz katolickich.
      Tylko, że wtedy chodzi o sprawy pozafizyczne (w powszechnym pojmowaniu fizyki),
      a po prostu metafizyczne. Stąd mój entuzjazm wobec JPII-B16.
      Tymczasem wszyscy "ateiści" całą swoją wiarę lokują w wynikach Mundialu. Nie
      zwracają przy tym uwagi, że może ktoś ma w d... piłę. Jak i im wolno mieć w d...
      B16.
      Ale to się da połączyć. Kaziu Górski już nie miał siły do oglądania tych
      kompromitacji i teraz w barwach Pogoni Lwów strzela do bramki Cracovii bronionej
      przez rewelacyjnego bramkarza Lolka Wojtyłę. A kompromitacje są na wszystkich
      płaszczyznach. Najbardziej spektakularną ostatnie zabójstwo z motywu Cracovia -
      Wisełka. Swoją drogą pętla tramwajowa Cichy Kącik (koło wrogich stadionów w/w
      drużyn) to miejsce bardzo urocze - jak meczu nie ma...
      A wracając do Mirka Klose, to mam pewne wątpliwości co do narodowości tego mana.
      To jest ten sam problem, co z moim ulubionym biskupem rom-kat, osobiście bliskim
      kumplem B16. Jego Ekscelencja Alfons Nossol też spod Opola i też 3-języczny
      (polski, niemiecki, śląski). I Eva (wtajemniczeni wiedzą, kto to Eva) też
      stamtąd i z Breslau - Evy mamuśce na imię było Adelgunda! Toż tego ni w
      germańskim ludzie, ni w czeskim, ni w polskim nie ma! Generalnie problem jest w
      istnieniu bądź nieistnieniu narodowości śląskiej. I ten Podolski z Gliwic... I w
      ogóle najlepsi piłkarze są z ludu naszego śląskiego - Lubański, Szołtysik,
      Kosowski (Górnik Zabrze przed Wisełką), Dudek (Concordia Knurów), Tomaszewski
      Jasiu (Hooligan z Sępolna) - wymieniać można i wymieniać.
      Tak więc znów nam chyba przyjdzie gorąco kibicować za naszymi tak zwanymi
      dojczlakami. To nic nowego - już krzyczałem kiedyś w czasie meczu z moimi
      breslauerskimi kumplami:
      - Deutschland!
      Znów swoją drogą, powiedz w BRD:
      - Ich bin Breslauer.
      W moich doświadczeniach zawsze był niespodziewanie wielki szacunek. Nawet, jak
      nie wiedzieli, gdzie ten Breslau (a często), ale, jak się dowiedzieli...
      Ich bin Breslauer, Hamburger too smile
      • bonczek_hydroforgroup ja tysz 10.06.06, 12:12
        Postawiłem na Ekwador i wygrałem !!!! smile Ot znam po prostu realia
        • napoj.chmielowy MoonDial 10.06.06, 12:49
          Jako haker tym się zajmuję. Jest świeetnie.
      • map4 Re: A ja się cieszę... 12.06.06, 09:12
        kolejar napisał:

        > Znów swoją drogą, powiedz w BRD:
        > - Ich bin Breslauer.
        > W moich doświadczeniach zawsze był niespodziewanie wielki szacunek.

        Mówię tak prawie codziennie. Dziwią się, są mile zaskoczeni, lezc sprowadzam ich
        na ziemię twierdząc, że gdybyśmy rozmawiali po polsku, to mówiąc np. o Mainz
        nazywałbym ją Moguncją. Ot, te same miejsca różne nacje różnie nazywają.

        --
        Wrocław bez cenzury
    • map4 Trzeci świat. 12.06.06, 09:04
      Po weekendowych meczach drużyn przypisywanych ostatnio do piłkarskiego trzeciego
      świata dochodzę do wniosku, że w owym piłkarskim trzecim świecie zrobiło się
      pusto. Oprócz Polski mianowicie wszystkie do tej pory na mundialu oglądane drużyny
      zrobiły na mnie piorunująco pozytywne wrażenie. Szczególnie Trynidad i Tobago.
      Jeszcze kilka takich meczy, a zacznę obstawiać ich jako półfinalistów turnieju ...
    • map4 Jutro grają nasi. 13.06.06, 13:54
      Pobawimy się w typowanie wyniku ?

      Ja stawiam 4:0 dla Szkopów plus dwie czerwone kartki dla naszych.
      • napoj.chmielowy Konrad postawił 13.06.06, 14:01
        map4 napisał:

        > Pobawimy się w typowanie wyniku ?
        >
        > Ja stawiam 4:0 dla Szkopów plus dwie czerwone kartki dla naszych.
        >

        1:0 dla RP, a Konrad jeszcze się nie pomylił.
        • bonczek_hydroforgroup 7:0 dla Niemiec a rewanż w szanti 13.06.06, 14:24
          j/w
          • map4 Re: 7:0 dla Niemiec a rewanż w szanti 13.06.06, 14:42
            Eeee ... no to jeśli obstawiamy już wynik dogrywki to ja typuję 760: 140
            Wynik ten to liczba posadzonych przez Polizei na dołku po pomeczowych zamieszkach.
            Co chyba oczywiste, nie wątpię w zdecydowane zwycięstwo biało-czerwonych w dogrywce.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka