21.01.07, 00:08
niecierpię komputera życzliwi mamią mnie peanami na jego cześć.więc próbuję
się wkręcić ale nie łapię.nie interesuje mnie saddam ani reszta pojebów którzy
są na tapecie nie zasługują na to odciągają nas od ważnych spraw z saddama
zrobili prawie męczennika dlatego skurwiel powinnien zapierdalać w
kamieniołomach do bólu śmierć przyniosła odwrotny skutek co zdarza się bardzo
często czy nie macie czasem wrażenia że patrzymy na wszystko od dupy
strony?myślałam że internet daje wolność słowa i myśli gdzie ten wrocław bez
cenzury?czy bieg naszych myśli wyznaczają pierwsze strony gazet?pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • ryko Re: witam 21.01.07, 00:44
      Sprawiedliwość jest rzeczą podstawową.
      Nie jest żadnym luksusem. Należy się każdemu i wszystkim.
      Sadamowi również. Nie wierz zakłamanym okrzykom w jego obronie.

      Krytyczne myślenie górą.
      Witam.
    • napoj.chmielowy Re: witam 21.01.07, 00:50
      rypsyna napisała:

      > niecierpię komputera życzliwi mamią mnie peanami na jego cześć.więc próbuję
      > się wkręcić ale nie łapię.

      Uwielbiam komputery. Była epoka kamienia łupanego. Była epoka kamienia
      gładzonego. Teraz jest epoka kamienia myślącego. Komputery wszystkich krajów
      łączcie się. Informacja chce być wolna.

      > nie interesuje mnie saddam ani reszta pojebów którzy
      > są na tapecie nie zasługują na to odciągają nas od ważnych spraw z saddama
      > zrobili prawie męczennika dlatego skurwiel powinnien zapierdalać w
      > kamieniołomach do bólu śmierć przyniosła odwrotny skutek co zdarza się bardzo
      > często

      Nie ma obowiązku. Człowiek ma prawo interesować się tym czym chce (i jak chce).
      Co do reszty ("co by zrobić z Saddamem") to nie mam zdania.

      > czy nie macie czasem wrażenia że patrzymy na wszystko od dupy
      > strony?myślałam że internet daje wolność słowa i myśli gdzie ten wrocław bez
      > cenzury?czy bieg naszych myśli wyznaczają pierwsze strony gazet?pozdrawiam

      Jeżeli komuś ktoś względem czegoś ewentualnie nikt nikomu nic względem niczego
      to cenzura znika.
    • arek5001 Re: witam 21.01.07, 01:13
      Jezu, skąd tyle negatywnej energii i to na przywitanie...? Sadam jest
      przeszłością, żyjmy teraz i na przyszłość i jego też już gwiazda zgasła..
      • poloeschatolo prędkość światła, przestrzeń międzyplanetarna... 21.01.07, 11:53
        arek5001 napisał:

        > Sadam jest przeszłością, żyjmy teraz i na przyszłość i jego też już gwiazda
        > zgasła..

        jak w tytule
        w związku z czym wypalona supernowa ś.p. Saddama jeszcze trochę poświeci

    • rita78 Re: witam 22.01.07, 01:36
      rypsyna napisała:

      > niecierpię komputera życzliwi mamią mnie peanami na jego cześć.więc próbuję
      > się wkręcić ale nie łapię.nie interesuje mnie saddam ani reszta pojebów którzy
      > są na tapecie nie zasługują na to odciągają nas od ważnych spraw z saddama
      > zrobili prawie męczennika dlatego skurwiel powinnien zapierdalać w
      > kamieniołomach do bólu śmierć przyniosła odwrotny skutek co zdarza się bardzo
      > często czy nie macie czasem wrażenia że patrzymy na wszystko od dupy
      > strony?myślałam że internet daje wolność słowa i myśli gdzie ten wrocław bez
      > cenzury?czy bieg naszych myśli wyznaczają pierwsze strony gazet?pozdrawiam


      o kurcze...boje się odezwać normalnie...ale w sumie to witaj...
    • anu_anu Re: witam 22.01.07, 08:26
      Może jest odwrotnie i to nasze myśli wyznaczją zawartość pierwszych stron gazet?
      Jak by z tym stronami nie było - witam...
    • hurysa1 Re: witam 22.01.07, 14:50
      rypsyna napisała:

      > niecierpię komputera życzliwi mamią mnie peanami na jego cześć.więc próbuję
      > się wkręcić ale nie łapię

      Komputer to tylko narzędzie. Jaki jest Twój stosunek do śrubokrętu?

      >.nie interesuje mnie saddam ani reszta pojebów którzy
      > są na tapecie nie zasługują na to odciągają nas od ważnych spraw

      Niestety, istnieją zdarzenia, które są mało interesujące, ale mają bardzo
      poważne konsekwencje w naszym życiu. Egzekucja Saddama należy do zbioru takich
      zdarzeń.

      > z saddama
      > zrobili prawie męczennika dlatego skurwiel powinnien zapierdalać w
      > kamieniołomach do bólu śmierć przyniosła odwrotny skutek co zdarza się bardzo
      > często

      Ja bym go usadziła przy darciu pierza na poduszki. Na kamieniołomy był zbyt stary.

      > czy nie macie czasem wrażenia że patrzymy na wszystko od dupy
      > strony?

      Czasem mam takie wrażenie, ale czasem też mam wrażenie, że patrzę od strony twarzy.

      > myślałam że internet daje wolność słowa i myśli gdzie ten wrocław bez
      > cenzury?czy bieg naszych myśli wyznaczają pierwsze strony gazet?pozdrawiam

      Internet to tylko narzędzie, a Wrocław bez Cenzury jest na tym forum. Pierwsze
      strony gazet nie są niczym złym i warto czasami o nich pomyśleć. Witam.
    • poloeschatolo Rypsyno przybywaj z odsieczą 02.02.07, 20:18
      i niech moc będzie z tobą
      • felerynka Re: Rypsyno przybywaj z odsieczą 02.02.07, 20:33
        Myśli, wyobrażenia , emocje są energią, mają moc twórczą.
        Pozytywne myśli, emocje tworzą pozytywne rezultaty.
        Negatywne myśli, emocje tworzą negatywne rezultaty.
        Dzieje się to, w co wierzysz.
        Sam stwarzasz swoją rzeczywistość, za pomocą stwórczej siły umysłu. Doświadczasz
        w rezultacie skutków własnych wyborów.
        Zamiast być ofiarą życia, jego niewolnikiem, można być człowiekiem wolnym i
        szczęśliwym. Aby tak się działo, trzeba nauczyć się korzystać z wewnętrznej mocy
        dla dobra własnego i innych a także rozwijać w sobie wyższą świadomość, kontakt
        z intuicją. DO DZIEłAsmile
      • rypsyna Re: Rypsyno przybywaj z odsieczą 08.02.07, 22:00
        Byłam u przyjaciół w Krakowie i zaobserwowałam ciekawe zjawisko.
        Moi znajomi zajmują poaustryjackie forty i tam gospodarzą.
        Pierwszy był Hans pod Kopcem Kościuszki,totalna symbioza z naturą.
        Hans wyspecjalizował się w rzeżbieniu Swiatowida.
        Siedząc przy ognisku w kamiennym kręgu masz wrarzenie, że sam jesteś jego
        wyznawcą.
        Zaraz pod Hansem obok wykopalisk sprzed 10tys.lat pracownię w następnym forcie
        ma Stasiu.
        Stasiu jest mniejszym hardkorowcem -ma toaletę i wodę i kran i nie jest tam
        zameldowany.
        Następny fort jest gdzieś po drugiej stronie miasta.Lokalni artyści mają tam
        pracownie,w lochu powstają fikuśne świece.
        Są podświetlane czerwonym laserem korytarze.
        Efekt psuje grający telewizor.
        Najpiękniej jest na Kopcu...
        Widać całe rozrastające się nowoczesne miasto a ty ...
        Żyjesz poza granicami cywilizacji
        i masz w dupie ten cały wyścig...
        i nie musisz jechać w Bieszczady
        Dziękuję ci Hans...
        Dziękuję za to,że jesteś
        pozdrawiam
        • kolejar Dziękuję Heinzowi G. 08.02.07, 22:19
          rypsyna napisała:
          > Dziękuję ci Hans...

          Ja też dziękuję... Heinzowi, za to, że miałem gdzie się ukryć, kiedy bardzo
          czułem się prześladowany, że przeżyłem tyle pięknych chwil mistycznych, a
          zwłaszcza dziękuję za muzykę! Moją muzykę. Pewnie jej by nie było, gdyby nie
          Heinz Guderian... Nie ma go już i może w piekle się smaży. Nie twierdzę, że
          czynił cokolwiek w dobrej intencji, ale tak mu jakoś wyszło, że coś komuś (nie
          tylko mi) z tego ku dobru i pięknu się przydało.
          Wtajemniczeni wiedzą, o czym piszę. Boję się tylko, że zaraz ktoś z tych
          wtajemniczonych znów mnie zaatakuje za to, co powyżej i co wcześniej było...
          • kolejar Re: Dziękuję Heinzowi G. - przepraszam, wyjaśniam 08.02.07, 23:28
            Przeczytałem taki piękny post Rypsyny, że mi przez głowę przebiegły oczywiste w
            świetle mojej przesłości skojarzenia. I jak to skojarzenia - przepraszam za
            tajemniczość, może nawet niechcianą wieloznaczność, więc dopowiadam.
            Heinz Guderian - prusko-hitlerowski militarysta, autor dzieła "Achtung! Panzer!"
            w latach 30 w złej intencji zbudował fortyfikacje. W latch 80 ukrywałem się tam
            od czasu do czasu przed pancrami Jaruzela (Achtung! Panzer! - smile ), a po prostu
            SB. Było tak pięknie... kadzidła, wonności opary, stu świec blask, obrazy,
            dźwięki tysiąckrotne... wzniosłość jakaś mistyczna, wibracja tchnienia,
            wszechświat brzmienia sobą, Tobą, trąbą złotą, a mnisi w barw poświacie chodzą
            długimi korytarzami itd, itd. Nawet w "zatęchłym, gównianym" lochu można przeżyć
            coś WIELKIEGO! Czasem bardzo niewiele potrzeba - trochę dobrych chęci, trochę
            drobnej pomocy przyjaciół i małego wysiłku.
            • kolejar Re: Dziękuję Heinzowi G. - przepraszam, wyjaśniam 09.02.07, 07:37
              Surowy beton tuneli kończących się wielkim krzyżem, sklepienia rozgałęzień,
              ciemność przeniknięta promieniami rzutników Diapol zasilanych z agregatu
              prądotwórczego na benzynę ukrytego bezpiecznie ze swym smrodem i warkotem w
              jakimś na wpół zawalonym pomieszczeniu. Nasza wibracja krąży dookoła siecią
              podziemnych korytarzy odbita echem. Słyszę Twój najskrytszy szept w oddali
              wnętrza mojego bycia. Rozpraszamy naszą twórczą radością cierpienia pokutujących
              duchów poległych tu żołnierzy. Czystość serc przetwarza złe energie w Dobro
              przez upartą kreację piękna, a ono przez swą subtelną ulotność rozlewa się na
              wszechświat.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka