napoj.chmielowy 12.03.07, 17:14 wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3981708.html Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
anu_anu Re: Zbrosnia Ikara 12.03.07, 17:25 Skoro do jazdy rowerem nie jest potrzebny żaden dokument - to czy zakaz prowadzenia pojazdów może obejmować również rower? Odpowiedz Link
napoj.chmielowy Re: Zbrosnia Ikara 12.03.07, 17:49 anu_anu napisała: > Skoro do jazdy rowerem nie jest potrzebny żaden dokument - to czy zakaz > prowadzenia pojazdów może obejmować również rower? Wydaje mi się, że słowo prowadzenie obejmuje nawet prowadzenie (niejechanie), a pojazd mechaniczny to może być taczka. Mogę zrozumieć restrykcje na pijanych rowerzystów.Wydaje się, że często (zwłaszcza na wsi, na polnej drodze) są one po to by poprawić wskaźniki wykrywalności. Tu historia jest bardzo smutna. Policjanci czają się na zbrodniarza i sąd 24-godzinny rusza. Odpowiedz Link
anu_anu Re: Zbrosnia Ikara 12.03.07, 18:38 czekaj, a jak ktoś jest inwalidą i jeździ na wózku? Odpowiedz Link
arek5001 Re: Zbrosnia Ikara 12.03.07, 21:38 Kara wymierzana jest nawet w momencie prowadzeniu w stanie po wypiciu, roweru na chodniku... Tak samo jak nie jadąc i nieuruchamiając silnika nietrzeźwemu kierowcy siedzącemu za kierownicą i np. kimającemu z głową na kierownicy.. Sankcje są w jednym jak i w drugim przypadku..Powod: mogą pojechać.. Odpowiedz Link
poloeschatolo Re: Zbrodnia Ikara 12.03.07, 23:53 problem z pogranicza skuteczności prawa i bezpieczeństwa w ruchu lądowym. czy rowerzysta jadący chodnikiem (prowadzący rower) mógłby mieć np. do 0,5 promila c2h5oh? czym różni się zagrożenie (na chodniku oczywiście) ze strony pijanego pieszego od jadącego rowerzysty? może wogóle zabronić konsumpcji alko (i nikotyny)? primo to niezdrowe, secundo wprowadza ogromne zagrożenie w ruchu nie tylko lądowym. dołaczyć c2h5oh do pochodnych opium, konopii, amfetaminy? Odpowiedz Link
sztuk6mistrz Re: Zbrodnia Ikara 13.03.07, 14:08 Gdyby nie pijani rowerzyści wykrywalność przestępstw mielibyśmy na poziomie Bogoty. Odpowiedz Link
map4 Re: Zbrodnia Ikara 13.03.07, 14:22 sztuk6mistrz napisał: > Gdyby nie pijani rowerzyści wykrywalność przestępstw mielibyśmy na poziomie > Bogoty. No fajnie. A ja już miałem nadzieję, że 24 godzinne sądy to pierwszy krok w kierunku zwalczania przestępczości. Dzięki za pozbawienie mnie złudzeń Odpowiedz Link
sztuk6mistrz Re: Zbrodnia Ikara 13.03.07, 14:47 Jak nie kijem to go pałką - czyli i tak źle i tak niedobrze. miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,3983089.html Odpowiedz Link
hurysa1 Re: Zbrodnia Ikara 13.03.07, 15:17 sztuk6mistrz napisał: > Jak nie kijem to go pałką - czyli i tak źle i tak niedobrze. > miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,3983089.html A jak Ty to sobie Sztuk6mistrzu wyobrażasz? Wisiałyby zwłoki, dzieci by mogły to zobaczyć i cała cywilizacja życia stanęłby pod znakiem zapytania. Policjanci musieli interweniować. Odpowiedz Link
poloeschatolo Re: Zbrodnia Ikara 13.03.07, 16:20 ale mogliby np. nie do rodziców a do sądu całodobowego Odpowiedz Link
kolejar Re: Zbrodnia Ikara 13.03.07, 16:40 Koty mogą mieć kłopoty. Powinni bezwzględnie wezwać Pogotowie Ratunkowe i decyzję o dalszym postępowaniu z denatem uzgodnić z lekarzem. Teraz, jak denat odwali kitę, albo się rozchoruje, rodzina może oskarżyć Policję o niedopełnienie obowiązków i wnieść pozew cywilny o odszkodowanie. Odpowiedz Link
kolejar Z tryba 13.03.07, 16:34 Za junty jaruzelskiej odbywały się kolegia z tryba. Schwytaną ofiarę milicjanci umieszczali w areszcie do rana dnia następnego, a następnie odwozili suką na kolegium, gdzie wymierzano grzywnę płatną natychmiast pod rygorem dalszego więzienia wg obowiązującego przelicznika X zł/dzień. Wtedy RKS "S", "SW", przyjaciele lub rodzina bezzwłocznie organizowali kasę i wykupywali jeńca. Pomijając groteskowość zarzutów ("udział w nielegalnym, wznoszenie antypaństwowych"), postępowania prowadzono na tyle niechlujnie, że prawie każde odwołanie od orzeczenia kończyło się zwrotem kasy - z reguły sprawy umarzano na przedawnienie, aby tylko ich nie rozpatrywać. Sprawa rolnika jest jeszcze bardziej groteskowa, a zarazem ponadczasowo symptomatyczna. Władza lokalna od zawsze lubiła wykorzystywać kretyńskie przepisy do gnębienia poddanych. Dobre pytanie: - Po co? Odpowiedz Link
map4 Re: Z tryba 12.04.07, 11:08 kolejar napisał: > Sprawa rolnika jest jeszcze bardziej groteskowa, a zarazem ponadczasowo > symptomatyczna. Władza lokalna od zawsze lubiła wykorzystywać kretyńskie > przepisy do gnębienia poddanych. Dobre pytanie: > - Po co? Ponieważ może. Ponieważ jest to sposób na wymuszenie szacunku. Odpowiedz Link
napoj.chmielowy Po miesiącu 12.04.07, 10:27 Widać jak ten pomysł działa wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,4053050.html Odpowiedz Link
ocaleniec_poaborcyjny cykliści stanowią największe zagrożenie 12.04.07, 10:48 dla bezpieczeństwa publicznego. Osobiście optowałbym za wykręcaniem wentylków i ich zabieraniem przez funkcjonariuszy służb porządkowych w przypadkach np. jazdy chodnikiem lub podobnych sytuacji niestwarzających zagrożenia w ruchu lądowym. Odpowiedz Link