napoj.chmielowy
05.12.07, 22:14
Za gazeta.pl
"J.Kaczyński zaznaczył w rozmowie z dziennikarzami w Sejmie, że mówienie o
strachu w PiS to próba tworzenia wokół tej partii takiego obrazu, jaki - jego
zdaniem - panował przez ostatnie dwa lata, tylko, że "wtedy dotyczył on całej
Polski" i chodziło o przekonanie społeczeństwa, że PiS zagraża demokracji. "To
wielkie kłamstwo, wielkie oszustwo" - podkreślił.
W jego ocenie, za działaniem b.wiceprezesów "kryje się inny trochę plan".
Dopytywany powiedział, że nie będzie go w tej chwili precyzował. "Jeśli chodzi
o kolegów, którzy są już weteranami (...) siedmiu partii, jak Kazimierz
Ujazdowski, to się nie dziwię, ale jeśli chodzi o Ludwika Dorna, to się
dziwię" - dodał."
Pomiata ludźmi i pragnie być kochany.