Dodaj do ulubionych

Jak czytam co mówi

20.01.08, 00:05
Gross to staję się antysemitą. Jest to dla mnie bardzo niewygodne i marzę o
tym aby ten człowiek zamilkł. On nie ma nic do powiedzenia oprócz kilku
oklepanych pierduł, za którymi czai się pazerność na kasę. Idźże Grossie w
piźdźec i nie mąć swoimi wywodami nam życia!
Obserwuj wątek
    • poloeschatolo Re: Jak czytam co mówi 20.01.08, 00:36
      chlorofil1 napisał:

      > Gross to staję się antysemitą. Jest to dla mnie bardzo niewygodne i
      > marzę o tym aby ten człowiek zamilkł. On nie ma nic do powiedzenia
      > oprócz kilku oklepanych pierduł, za którymi czai się pazerność na
      > kasę. Idźże Grossie w piźdźec i nie mąć swoimi wywodami nam życia!

      a czego się spodziewałeś ha?
      "eichmana w jerozolimie" a la polonaise?
    • najglupszy-nick Re: Jak czytam co mówi 20.01.08, 20:11
      Z facetem nie ma w ogóle o czym dyskutować. Nędzny rasista.
      • poloeschatolo Re: Jak czytam co mówi 20.01.08, 21:15
        najglupszy-nick napisał:

        > Z facetem nie ma w ogóle o czym dyskutować. Nędzny rasista.

        narażasz się kolego na etykietę antysemity.
        poza tym człowiek ma prawo pisać kiedy i co chce. jak np. taki kolejar
        • najglupszy-nick Re: Jak czytam co mówi 20.01.08, 22:51
          poloeschatolo napisała:

          >
          > narażasz się kolego na etykietę antysemity.
          > poza tym człowiek ma prawo pisać kiedy i co chce. jak np. taki kolejar

          Ja, kolego jestem zbyt głupi na taką etykietkę (dla mnie oznaczałaby ona awans
          społeczny). Żeby być antysemitą trzeba mieć IQ na poziomie Michalkiewicza, albo
          Ojca Rydzyka. Ja w te klocki nie potrafię.
          • poloeschatolo Re: Jak czytam co mówi 20.01.08, 23:53
            najglupszy-nick napisał:

            > poloeschatolo napisała:
            >
            > >
            > > narażasz się kolego na etykietę antysemity.
            > > poza tym człowiek ma prawo pisać kiedy i co chce. jak np. taki
            > > kolejar
            >
            > Ja, kolego jestem zbyt głupi na taką etykietkę (dla mnie
            > oznaczałaby ona awans społeczny). Żeby być antysemitą trzeba mieć
            > IQ na poziomie Michalkiewicza, albo Ojca Rydzyka. Ja w te klocki
            > nie potrafię.

            wporzo kolo, skoro IQ niskie to zostaniesz co najwyżej żydożercą albo
            nieprawym potomkiem wartownika komór gazowych
    • poloeschatolo wybór narodu / wybrany naród 21.01.08, 02:00
      chlorofil1 napisał:

      > Jak czytam co mówi Gross to staję się antysemitą. Jest to dla mnie
      > bardzo niewygodne i marzę o tym aby ten człowiek zamilkł. On nie ma
      > nic do powiedzenia oprócz kilku oklepanych pierduł, za którymi czai
      > się pazerność na kasę. Idźże Grossie w piźdźec i nie mąć swoimi
      > wywodami nam życia!

      a ty jaki jesteś naród. polski? gówno prawda! ja myślałem że jestem nim. a
      właściwie nie myślałem. miałem pewność. a tu gówno prawda. 1/8 żółto-niebieskiej
      krwi tryzubiej.
      i pewnie tak jest z większością tzw. niemców, polaków czy żydów. ci ostatni
      odwołują się do łaski pana jahwe, który przekazał mojżeszowi na górze synaj
      tablice...

      chuj z takim rodzajem wybrania. same kłopoty wynikają. pogromy czy taka
      spuścizna taśmy produkcyjnej henry'ego forda jak komory gazowe.

      chuj z takim wybraniem, które po traumie holokaustu domaga się respektowania
      jakichś plemiennych praw. przecież wszyscy ludzie są równi bez względu na kolor
      skóry, narodowość czy wiarę. przynajmniej w kręgu transatlantyckim (choć po 9/11
      zaczęła się nagonka na bardziej żarliwych wyznawców proroka).

      chuj z tym bożkiem nazywanym jahwe. i jeszcze większy chuj z tym, który pomyślał
      sobie i omamił innych ideą takiego wszechobecnego niewidzialnego kontrolera.

      p.s.
      multiplikacja holokaustu (który narodził się w detroit wraz z taśmą produkcyjną
      forda T) powoduje i doprowadzi tylko do stępienia wrażliwości, wręcz
      znieczulicy, na tego typu okrucieństwo. moim zdaniem doszło do przedawkowania
      lekarstwa


      • chlorofil1 Re: wybór narodu / wybrany naród 22.01.08, 00:40
        poloeschatolo napisała:

        >
        > a ty jaki jesteś naród. polski?

        Jasne, z dziada pradziada babci prababci (po mieczu od Popiela, którego zjadły
        myszy, a po kondzieli od Baba Jagi, która zjadła Jasia i Małgosię).
    • kolejar Re: Jak czytam co mówi 21.01.08, 04:29
      To nic, że Chlorofil i jemu podobni (Janukowycz) bredzą:
      Szcze ne smerła Ukraina!!!
      To nic, że bojówki Janukowycza w swojej bezsilności znów usiłują blokować
      parlament. Czy stać Was na cokolwiek więcej poza obelgami???
      ----
      A ja i tak kocham Julię...
    • poloeschatolo sellGROSS 21.01.08, 23:37
      sytuacja może być stymulująca. znów miałem przebicia na neuronach.

      jest sieć sprzedaży (to sell) półhurtowej Selgros
      jest jan t. gross
      jest strach

      nie lękajcie się sellgrossa
      (Jan Paweł 2 25.04.1993 w Tiranie, podczas pielgrzymki papieskiej do albanii)
    • bonczek_hydroforgroup Gross oder klein ? 22.01.08, 15:20
      Nie czytałem Grossa chociaz przyglądam się tym dyskusjom w mediach
      wszelakich. Stoję z boku bo jest mi obojętne czy ten koło mnie jest
      Żydem, gejem, czy Arabem. Stwarzam pozory tolerancyjnego człowieka
      choć nie do końca bo np murzynów jakoś nie lubię i warszawskiej
      popierdolencji (o tym kiedy indziej). W związku jednak z eksplozją
      tematu i dyskusji o polskim antyżydostwie w prasie i tv
      przeprowadziłem mini sondaż w mojej pracy liczacej ok 35-40 /w
      porywach/ pracowników. Wyszło jak myślałem. Brać oburzona na Grossa
      i argumenty za polskim antysemityzmem w szczerych rozmowach okazała
      się .......grupą nie lubiącą braci z Izraela. W kameralnych
      lanczowych, kuchennych rozmowach przy gotującym się kubku knorra
      czy "słodkiej chwili" 36 osób z 38 obcnych na 40 powiedziało od
      razu, że ICH nie lubi. O powody nie pytałem ...a sondaż
      przeprowadziłem przez tydzień na niereprezentatywnej grupie osób smile)
      post-zdrawiam
      bonk parchaty
      • napoj.chmielowy Re: Gross oder klein ? 22.01.08, 17:53
        Odróżniłbym sprawę prowokatora Grossa od "polskiego antysemityzmu". Książka
        Grossa jest (oględnie mówiąc) tendencyjna i nie można jej uznać za pracę z
        zakresu historii, a jedynie za pracę z zakresu histerii. Sprawa tej książki
        powraca na łamy polskich mediów poraz drugi (rok temu dyskusja jakoś ukisła).
        Jeśli niedługo powrócą żądania finansowe ze strony ŚOŻ w wysokości ok. 60
        miliardów dolarów (tak jak zbiegły się one z amerykańskim wydaniem "Strachu") to
        już raczej pewnym będzie, że Gross jest propagandystą pracującym na rzecz
        "holocaust industry".
        • bonczek_hydroforgroup Re: Gross oder klein ? 22.01.08, 18:18
          Książki nie czytałem - przyznaje uczciwie, ale sam fuck't , że tego
          typu treści zrazu powodują burzę polskich patriotyczno-bogobojnych
          hormonów ewidentnie udowadnia, że coś jest na rzeczy....tylko co ?
          • poloeschatolo polnische lebensraum 22.01.08, 19:19
            bonczek_hydroforgroup napisał:

            > Książki nie czytałem - przyznaje uczciwie, ale sam fuck't , że tego
            > typu treści zrazu powodują burzę polskich patriotyczno-bogobojnych
            > hormonów ewidentnie udowadnia, że coś jest na rzeczy....tylko co ?

            taki jest nasz swojski lebensraum, który trzeba jakoś zorganizować.
            ustrukturyzować i uporządkować. w taki sposób gdzie większość może skompensować
            wewnątrzspołeczne napięcia jak najmniejszym kosztem. wszelcy odmieńcy są zatem
            koniecznym odgromnikiem (gdy brak to koniecznie ich trzeba znaleźć).
            zasymilowani, ale nie na tyle by zgrabnie wtopić się w większość. problemem nie
            jest sam wygląd. problemy są natury kulturowej. zwłaszcza gdy chodzi o wybranie.
            wybranie przez tego pana tam na górze. pana jahwe.

            gdyby parę tysięcy lat temu jacyś szaleni półpustynni pastuchowie pomyśleli nad
            tym jak opłakane będą w przyszłości skutki ich konceptu, w którym kosmos ma
            oblicze groźnego i wszechwiedzącego ojca, a mikrokosmos jednoczy krew matki.
            gdyby pomyśleli jaki to będzie miało zgubny skutek dla ich współplemieńców w XX
            wieku, rzucili by się zapewne na spalenie w krzak gorejący...
          • napoj.chmielowy Re: Gross oder klein ? 22.01.08, 19:59
            bonczek_hydroforgroup napisał:

            > Książki nie czytałem - przyznaje uczciwie, ale sam fuck't , że tego
            > typu treści zrazu powodują burzę polskich patriotyczno-bogobojnych
            > hormonów ewidentnie udowadnia, że coś jest na rzeczy....tylko co ?

            Wydaje mi się, że celem Grossa jest ożywienie zamierających demonów i
            wprowadzenie problemu antysemityzmu spowrotem do polskiego dyskursu publicznego.
            Wydaje mi się, że za tym wszystkim kryje się chęć uzyskania sporej finansowej
            gratyfikacji "za winy ojców waszych w stosunku do ojców naszych". Śledziłem
            trochę (dość ubogą) informację dotyczącą rokowań między SOŻ, a polskimi władzami
            to rozbieżność dotyczy tego kto jest spadkobiercą - władze polskie sądzą, że
            roszczenia powinny być udokumentowane, a ŚOŻ chce być globalnym reprezentantem i
            beneficjentem tych rekompensat określającym apriorycznie co się jej należy.
            • napoj.chmielowy Re: Gross oder klein ? 23.01.08, 03:59
              Gazeta Wyborcza kibicuje za Grossem:
              www.gazetawyborcza.pl/1,76498,4851306.html
              www.gazetawyborcza.pl/1,75515,4857132.html
              Są też inne książki na ten sam temat co "Strach":
              prawica.net/node/10111
              Ja się pytam kiedy Persowie odpowiedzą moralnie za rzeź Niniwy i zwrócą Kurdom
              (jako potomkom Asyryjczyków) dobra wtedy zagrabione. O Palestyńczyków i ich
              prawa do pewnych ziem pytać się nie będę choć bardzo jestem ciekaw jak sprawę
              tej grabieży można moralnie uzasadnić.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka