Dodaj do ulubionych

bez przeszłości

19.05.10, 11:53
Łza na policzku jak ogień pali,
Słonawy jej smak znów czuję w ustach,
Gdy tysiąc wspomnień wraca z oddali,
A serce rozrywa nieludzka pustka...

Bo zgasło nam słońce pośrodku dnia,
I nie brzmi już blisko kochany głos,
I nie ma już tego,co miało trwać,
Przed nami tylko niepewny los...

Lecz mimo to wszystko,powstań,proszę!
Niech iskra życia w nas nie zaginie,
Taki sam ból i ja w sercu noszę,
I ja również muszę iść przez pustynie...

Chciałbym,by nadszedł taki czas,
Co przed cierpieniem nas osłoni,
By kiedyś jeszcze każde z nas,
Znalazło spokój w czyjejś dłoni...
Obserwuj wątek
    • margaret_stella89 Re: bez przeszłości 19.05.10, 13:16
      ładne, i z pozytywnym przesłaniem, mimo wszystko,
      życzę dużo,dużo powodzenia
      • ataman010 Re: bez przeszłości 25.05.10, 11:33
        Witaj!Kim jesteś?..margaret_stella89,napisz,proszę,kilka słów o sobie...Pozdrawiam
        • margaret_stella89 Re: bez przeszłości 25.05.10, 21:48
          hej, to jestem borderline:) od zawsze kiedy pamiętam, a świadomie od dwóch
          miesięcy. Nie wiem jak Wam, ale mi poznanie diagnozy bardzo pomogło w
          zrozumieniu swoich irracjonalnych zachowań. Atamanie piszesz coś więcej, prócz
          liryki? podobno Sylwia Plath miała borderline ( i według mnie Wirginia Woolf,
          ale tego jeszcze żaden jej biograf nie powiedział, więc na przyszłość, ja
          stwierdziłam to pierwsza:)) czyli borderline mogą mieć predyspozycję do
          literackiego geniuszu:) pzdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka