gosia_biedrona Re: Moja choroba. 07.09.07, 14:22 dziewczyny z tym bede sie borykac do konca zycia www.zdrowemiasto.pl/_zm/index.php?art=43 poczytajcie sobie i to tez jest przyczyna moich zwyrodnialych stawow pozdrawiam Odpowiedz Link
mayka00 Re: Moja choroba. 07.09.07, 17:11 Gosiu...ale w tym artykule pisze,ze dna jest wyleczalna...trzeba tylko unikac pewnych pokarmów...piszą rowniez ,ze dieta odchudzająca ma byc łagodna a Ty bardzo mało jesz...mozesz sobie zaszkodzić(tak piszą:) Odpowiedz Link
gosia_biedrona Re: Moja choroba. 07.09.07, 21:37 Gosiu wszystko sie zgadza ale przeczytaj drugi artykul www.we-dwoje.pl/dna;moczanowa,artykul,2313.html i mozna zglupie w co tu wierzyc?? Odpowiedz Link
myalgan Re: Moja choroba. 08.09.07, 07:43 czesc wszystko mozna lecz powoli i z ostrozna pozdrawiam dieta gosiu nie polega na glodowce organizm muzi dostac podstawowe skladniki a w twoim przypadku jest to konieczne pozdrawiam Odpowiedz Link
myalgan Re: Moja choroba. 09.09.07, 04:51 czesc mloda z tego co sie zorientowalam z tych artkulu to twoja dieta napewno nie polega na glodzeniu wrecz odwrotnie powinna byc zroznicowana ijedzenie powinno byc regularne organizm musi dostawac odpowiednich skladnikow do normalnego funkcjonowania fakt o duzej ilosci produktow ktore sa zabronione mozesz zapomniec ale nie jest znowu tak zle z tych co mozesz mozna uszykowac dosc dobre kompozycje musisz zaczac jesc regularnie kazda dieta chorobowa tego wymaga nawet cukrzyk moze troche cukru tylko musi wiedziec kiedy i ile nie martw sie nauczysz sie jesc dobrze a dietetycznie pozdrawiam wytrwalosci ci zycze jesli zaczniesz juz dzis dbac o siebie to ta choroba nie koniecznie bedzie ci bardzo dokuczac Odpowiedz Link
gosia_biedrona Re: Moja choroba. 09.09.07, 07:53 wszystko cacy tylko jak wypije te 3 litry wody to nie ma miejsca w zoladku na nic innego a musze wypijac tyle wody wczoraj robilam badanie na ostoporoze i mam powyzej normy dobrze ze choc jedno wporzadku pozdrawiam Odpowiedz Link
jagoda85 Re: Moja choroba. 11.09.07, 18:54 Ale ci dobrze. Ja ma badanie na osteoporozę w piatek. Chyba nie wyjdzie za ciekawie, bo już 2 razy wyszedł stan osteopenii. Lekarka pierwszego kontaktu to sobie zbagatelizowała, powiedziała, że to jeszcze nie jest źle. Kupiłam książkę o osteoporozie i tam jest napisane, że osteopenia to już jest zły wynik. Już dawno powinnam brać jakieś preparaty wapniowe z wit.D. Nabiału niestety nie mogę, bo mam problemy z jego trawienie, ale za to cieszę się, bo warzywa, które bardzo lubię mają więcej wapnia niż nabiał. Jak dostanę wynik badania do ręki, to zaraz biorę się za dietę. Narazie biorę lek profilaktycznie, tyle tylko, że nie wiem, czy wogóle coś z tego mój organizm przyswaja. Najlepiej przeswajalny jest wapń, ten który jest w żywności. Odpowiedz Link
gosia_biedrona Re: Moja choroba. 11.09.07, 19:45 musisz jak sie ratowac jak nie mozesz nabialem to wlasnie warzywami dziewczyny ,nastraszyl mnie ostatnio odropeda ze jak mi zoperuja kregoslup i wytna te przepuchliny to wstawia mi blache na piec kregow kurcze jak ja wtedy sie wygne i wogule jak bedzie z ta blacha ale nie ma tego zlego bo jak pojde gdzies na balety to maz na magnez mnie wyciagnie i bedzie oki ale poowaznie poszlam dzis do neurologa (w mojej przychodni nnie trzeba sie rejestrowac) i byla duuza kolejaka a wiec nie chcalo mi sie stac i czekac ale musze isc do niego po skierowanie do neurochiruga i umowic sie na konsultacie w sprawie operacji bo nie wiem do jakiej wagi mam dojsc i jak dlugo czekac i wogule jak na razie to juz mam 10 kilo mniej ale chyba to jeszcze za malo pozdrawim was serdecznie papa Odpowiedz Link
myalgan Re: Moja choroba. 12.09.07, 03:35 haloooo z tym kregoslupem to rzeczywiscie masz nie za wesolo idz jak najpredzej na ta konsultacje i umawiaj sie na zabieg jestes jeszcze mlodziutka to kosteczki moze sobie jakos poradza i bedzie ok jesli nie ma innej mozliwosci to musza ci skrecic te zwyrodniale kregi blaszkami ale chyba wiedza co robic uczyli sie latami w tym kierunku fajnie spadla ci waga ciala ciesze sie ze tak ci dobrze idzie ta dietka co dalej jestes na wodzie i warzywkach ty pisalas ze jesz duzo pomidorkow cosik slyszalam ze w tej dnie to nie wskazane ale czy na 100% to sie klucic nie bede musisz nauczyc sie zastosowania nowych posilkow do nowej choroby zycze wytrwalosci pozdrawiam Odpowiedz Link
gosia_biedrona Re: Moja choroba. 16.09.07, 08:57 czesc dziwczyny mam teraz troszke luzu nie bylo mnie kilka dni na forum ale juz wszystko przeczytalam moja corka wczoraj skonczyla 9 latek i bylo troszke przygotowan bo zarzyczla sobie dzien wczesniej imprezke dla kolezanek a wczoraj dla rodziny i wczoraj przyszla wiadomosc od mojej szwagierki ze urodzila synka tez 15go czyli moja Patrycja na urodziny dostala nowego braciszka ciotecznego fejnie u mnie jest dobrze chociarz nie rewelacyjnie odkad biore leki na dne moczanowa to nie mam boli stwow i miesni tylko kregoslup mnie napiredziela ale bylam u dokrota i rozmawialam ile mam schudnac jeszcze a on mnie zwarzyl zmierzyl i mowi ze juz mam 14 kilom,mniej ale to jeszcze za malo i musze zgubic jeszcze okolo 26kilogramow aby pojechac na operacje,powiedzial mi ze powinno mi sie udac to zgubic bo musze byc na diecie przy dnie i mam poczatki nadczynnosci tarczycy a przy niej sie chudnie takze pierwszy raz w zyciu moge byc chuda wczoraj byla moja mama i mowi ze juz ladnie widac ze schudlam i nawet talia mi sie juz robi,skora mi sie tez sciaga bo doktor dal mi jakies tabletki i juz mi tak nie wiec skora na trzy palce tylko na pol palca a wiec same czytacie ze nic u mnie sie nie dzieje,czekam na wizyte w poradni zakaznej no i musze jeszcze isc do dentysty usunac dwa zeby bo mi pekly z jednej strony przy dziaslach i troszke pobolewaja ale to pojde jutro sie zarejestrowac i bedzie po bolu a najwazniesze ze sie nie boje isc trzymajcie sie dziewczynki i nie poddawajcie sie zycze wam jak najmniej bolu albo najlepiej wcale pozdrawiam ze slonecznego Swinoujscia papa Odpowiedz Link
baska192 Re: Moja choroba. 20.09.07, 12:48 A Ty Gosiu przy tej dnie nie mialas nigdy napadu bolu duzego palca u nogi???Ponoc to jest okropny bol!!A poza tym to ciesze sie ,ze mniej jestes obolala i ze tak ladnie chudniesz.W odroznieniu ode mnie,zreszta.Ja utylam dwa kilo bo serwowalam mezowi albo on sam sobie serwowal wymyslne kolacyjki.I jak na co on je patrzylam to nie bylo sily---musialam cos skubnac.I mam teraz za kare. Odpowiedz Link
gosia_biedrona Re: Moja choroba. 20.09.07, 19:00 Basiu przy tej dnie to bolaly mnie piety i to strasznie ze nie moglam stanac dobrze,pytalam lekarza czy to mozliwe a on powiedzial ze tak bo nie zawsze boli paluch moga tez bolec piety pozdrawaim Odpowiedz Link
boncia1 Re: Moja choroba. 21.09.07, 12:49 Biedrona jesteś dzielna że przeszłaś na nogach te urodzinki córki- gratulacje! coś cie nie widac na skypie? pozdro Odpowiedz Link
gosia_biedrona Re: Moja choroba. 26.09.07, 21:14 czesc kochani sfibrowani mialam troszke klopotow ze zdrowkiem ale jak na razie jest juz oki a mianowicie -strasznie bolal mnie zab w zeszlym tygodniu a wiec wybralam sie do dentysty a tu du....a i zarejestrowana zostalam na przyszly tydzien a to tylko dlatego ze mam dne moczanowa i musialam zrobic wyniki krwi na plytki i krzepniecia (wyszly na granicy dolnej normy) i miec zgode lekarza prowadzacego na wyrwanie zabka no i oczywiscie dostalam ja a wiec mam o jednego zabka mniej a czemu musialm to wszystko zrobic otoz to ze dentystka bala mi sie go wyrwac abym nie dostala krwotoku bo przy dnie czesto to sie zdarza a przedewszystkim to zeby powinnam miec wyrywane na szczekowce po uprzednim podaniu mi plytek czerwonych ot itaka filozofia a teraz z innej strony bo cieszylam sie ze bole stawow sie skonczyly a tu klops poniewaz cos mi zgrzytnelo w prawym biodrze i nawet z mezem nie (no wie co ) moglam bo strasznie bolalo i jako przykladna pacjentka poszlam dzis do ortopedy i co sie okazalo ze mam jakies zapalenie jakiejs torebki stawu biodroweg i dostalam skierowanie na zabiegi ktore zaczynam w poiniedzialek i po nich mam sie zglosic znow do doktora,cholerka boje sie ze mnie polozy do szpitala i operacja to zalam ka bo tak szybko nie wyjde bo te cholerne plytki musze wziasc i to ponoc ze trzy dni wczesniej przed zabiegiem takze ja same czytacie nie nudze sie i jest wesolo pominajac to ze dzis mialam czwarty pogrzeb w rodzinie w tym roku-zobaczymy ile jeszcze bo do konca roku jest jeszcze troche czasu jak tak dalej pojdzie to tylko mnie wynajmowac na pogrzeby bo zrobie sie odporna dobra dziewczynki koniec mojego biadolenia pozdrawiam was trzymajcie sie papa Odpowiedz Link
boncia1 Re: Moja choroba. 26.09.07, 21:36 ...no i na razie koniec Biedroneczko z maratonkami i sprintami bo bioderko przeszkadza i boli nie? I co teraz ? Mnie tak cholercia boli prawe od 2 lat mam jakąś cystę na główce i coś wiem o bólu przy... no wiesz. Jednym słowem współczuję . A zęba trzeba było wyrzucić i dobrze bo mniejsze ryzyko stanu zapalnego w organizmnie ,bo od tego też są bóle mieśniowe tkankowe i stawyowe, Ale na pewno już nie boli , pozdrawiam Odpowiedz Link
baska192 Re: Moja choroba. 03.10.07, 21:00 Dzieki Gosiu.Ciekawa jestem dlaczego oni w roznych laboratoriach maja rozne normy.Oczwyscie ja pisze o kwasie moczowym.Mam nadzieje ,ze Ty tez.Pozatym mam cholesterol duzy,trojglicerydy duze.Reszta w porzadku.Acha alat mi sie podwyzszyl po tych antybiotykach. Odpowiedz Link
gosia_biedrona Re: Moja choroba. 03.10.07, 21:56 oki nie ma sprawy czekaj na przesylke pa Odpowiedz Link
myalgan Re: Moja choroba. 06.10.07, 06:00 czesc czytam ze pozbylas sie kilku zabkow (szkoda ze nie szlo podleczyc)no ale jak mus to mus a co z tym biodrem juz chwile chodzisz na rehabilitacje jest jakas poprawa czy jednak szpital cie nie minie ladnie sobie lecisz z wagi az ci zazdroszcze ja stoje na 78kg mialam schudnac w szpitalu ale tam bardziej karmili niz w domu nie bylo czasu byc glodnym fakt wszystko gotowane bo dieta watrobowa ale 5 razy dziennie (dobre bylo)teraz musze to stracic na wlasnym garnuszku(jesc musze regularnie bo antybiotyk dosc silny)to zoladeczek trzeba chronic zycze zdrowka malo bolu i milej soboty i niedzieli Odpowiedz Link
gosia_biedrona Re: Moja choroba. 06.10.07, 09:56 witam z moim biodrem to jest roznie ale boli jeszcze bardziej a szczegolnie podczas zabiegu no ale zobaczymy ja bedzie jak skoncze zabiegi i wtedy do lekarza ale cosik mi sie zdaje ze ortopedia w szczscinie mnie nie ominie,czas pokarze dzis jestem u rodzicow bo mieli rocznice slubu i nie wypada nie byc a tak to sie czuje jko tako bo kregoslup boli i daje mi popalic ale tom pewnie przez to ze bylam na grzybkach i nalazilam sie po lesie ale oplacalo sie pozdrawiam was serdecznie trzymajcie sie papa Odpowiedz Link
baska192 Re: Moja choroba. 07.10.07, 19:25 Biedronko co u Ciebie z tymi plytkami.???Moglabys napisac wyniki Twojej ostatniej morfologii???Plytki krwi ja mam 273 przy normie140- 440. Odpowiedz Link
gosia_biedrona Re: Moja choroba. 07.10.07, 20:37 juz ci pisze a wiec tak w chwili wykrycia kwasu czyli 05.07.07r to wynioslo 157 a norma 150-400 takze na granicy dolnej normy,po dwu miesiecznym leczeniu wynik z dnia 17.09.07r wynosi 139 a norma 150-400.po podaniu troszku plytek i wynik z dnia 20.09.07r wynosi 167 a norma 150-400.Takze sama widzisz ze mam na granicy dolnej normy a do tego mam slaby czas krzepniecia czyli wynik 14,2 a norma 11,50-17,30 no ale nie jest jeszcze tak zle a na plytki bralam lek cyklomine prze 6 dni po 6 tabletek dziennie aby bez problemu wyrwac zeba i nie bylo krwotoku ale dentystka jeszcze dala mi do dziury po zebie spongostan zeby sie lepiej zasklepilo.Jak cos zapomnialam napisac lub jak chcesz jeszcze cos wiedziec to pisz moze uda mi sie ci pomoc. Trzymaj sie papa Odpowiedz Link
boncia1 Re: Moja choroba. 08.10.07, 18:13 hej hej biedroneczko! cosik cie nie widac na skyp-ie? A ja coraz bardziej się zastanawiam czy nie pojechać do ciebie , by uzupełnic trochę jodu. No a przede wszystkim by cie zobaczyć i naładowac akumulatory. Ale nie wiem czy to dobry pomysł. Pozdrawiam i trzymaj się jakoć pa Odpowiedz Link
gosia_biedrona Re: Moja choroba. 08.10.07, 19:16 hej skype jest caly czas wlaczony a do mnie to mozesz przyjechac zawsze kiedy masz ochote a miejsce sie dla ciebie znajdzie a wiec pakuj sie i przyjezdzaj bede cekac dozobaczenia Odpowiedz Link
baska192 Re: Moja choroba. 10.10.07, 20:47 Biedronka czesc.Poczta tutaj strajkuje.Jak tylko dostane dam znac. Odpowiedz Link
boncia1 Re: Moja choroba. 11.10.07, 12:42 Biedroneczko będę myśleć o wyjezdzie i jak mi coś tu wkurzy to sie spakuje by odreagować- PRZECIEż DOBRZE żE MAM GDZIE-PRAWDA???????? A czy nakopałaś ' KOMAROWI"?????? ;) pozrow. Odpowiedz Link
baska192 Re: Moja choroba. 11.10.07, 12:58 Biedronko dzis dostalam list.Dzieki.Ladny masz charakter pisma. Odpowiedz Link
gosia_biedrona Re: Moja choroba. 12.10.07, 20:31 Bonciu,nie nakopalam Komarowi bo wszyscy chca go zlac i znajomi i w pracy to wiec ja dam mu spokuj ale probowalam wyrwac mu skrzydelka i nic z tego bo nie moglam ich znalesc a co do twojej wizyty u mnie wiesz ze drzwi sa u mnie zawsze otwarte dla wszystkich a woec zapraszam. Basiu,cisze sie ze dostalas list moze ci to pomoze tak jak mnie ale sama wiesz ze rozne sa organizmy a co do mojego pisma to nie wiem czy ladne bo sama czesto nie moge sie rpzczytac chyba ze chodzi ci o notaki to moge powiedziec ze ladne pismo bo pisane na kompie haha. Dziewczyny trzymajcie sie i zycze szybkiej poprawy zdrowia papa Odpowiedz Link
boncia1 Re: Moja choroba. 12.10.07, 23:01 słyszałam że schudłaś - to znaczy że z rzeberkami ala Biedrona konieć? pozdr. Odpowiedz Link
gosia_biedrona Re: Moja choroba. 12.10.07, 23:09 hahahahaha jak przyjedzisz to specjanie dla coebie zrobie ale w mojeje rodzinie tylko ja jestem na diecie a Marcin nie wiec musze mu gotowac no i czasem jakis doktor albo ratownik wpadnie z niezapowiedziana wizyta to trzeba czyms poczestowac ale z tymi wizytami to mi sie wydaje ze Komar daje im znac bo wpadaja wtedy jak zrobie cos co im smakuje pa Odpowiedz Link
gosia_biedrona Re: Moja choroba. 13.10.07, 15:57 no dziwczyniki dzis koncze rowna 30 haha ale imprezki nie ma bo zabardzo boli mnie kregoslup i bym nie dala rady niekomu dzis uslugiwac a czuje sie na 30 a na 80 lat hihi zart no nie jest tak zle trzymajcie sie papa Odpowiedz Link
boncia1 Re: Moja choroba. 13.10.07, 16:43 No to jeszcze raz STO LAT, STO LAT i jeszcze jeden dzień więcej!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
baska192 Re: Moja choroba. 13.10.07, 17:46 Biedronka jakas Ty mloda.Przyjmij ode mnie najlepsze zyczenia zdrowia,zdrowia,zdrowia,zdrowia i szczescia i wszelkiej pomyslnosci. Odpowiedz Link
myalgan Re: Moja choroba. 14.10.07, 03:47 mloda jeszcze raz STO LAT!!!!!!! czlowiek to se nawet kielicha nie moze wypic na twoje zdrowie bo strach do tych prochow a i bol podobno wiekrzy ale moze 31 urodziny zakropie alkoholem licze na cudowne ozdrowienie(????) Odpowiedz Link
gosia_biedrona Re: Moja choroba. 14.10.07, 12:26 no moze wtedy razem sie napijemy jeszcze raz dzieki pa Odpowiedz Link
zanka.2 Re: Moja choroba. 14.10.07, 15:45 gosiu dziekuje za wsparcie,przechodze od kilku miesiecy kryzys bolowy,sa momenty kiedy to siega zenitu i wyje sie do ksiezyca. Bo tu chcesz normalnie funkcjonowac i zyc,a nie mozesz pokazac sie ludziom na oczy,a takich dolegliwosci nawet nikt z bliskich nie rozumie. powiedz ,czy tez tak sztywnieja ci stawy w kregosłupie od połaczenia z głowa,az do ledzwi? i do tego sciegna i miesnie. Odpowiedz Link
gosia_biedrona Re: Moja choroba. 14.10.07, 19:45 widzisz mnie miesnie i stawy mniej bola bo okazalo sie ze mam dne moczanowa i odkad biore leki jest w miare dobrze,znaczy na tyla dobrze ze moge funkcjonaowac ale jezeli chodzi o kregoslup to z kazdym dniem jest coraz gorzej jak mnie boli a boli caly czas to z bolu napinam miesnie i jezeli nie tak sie obroce to mam straszne skurcze plecow ktore sa niedozniesienia i paralizuje mnie wtedy strach bo ja mam miec operacje na kregoslupie ledzwiowym a na szyjnym mam dyskopatie.W chwili obecnej boli bardziej ledzwiowy mam tam 4 przepukliny i kregoszczeline ktore uciskaj mi rdzen kregowy ,po dluzszym spacerku dostaje paralizu nog i leze okolo tydonia w lozku zanim wszystko wroci do normy tzn jak zejdzie paraliz.Wspolczuje ci z bolami bo wiem dobrze co to znaczy i wiem tez jak na to reaguje rodzina chociaz ja mam wsparcie w mezu (jest ratownikiem medycznym) ale i on rozklada rece bo chcialby mi pomoc a nie moze bo jestem uczulona na prawie wszystkie leki przeciwbolowe (co zawieraja ibuprofen,nurofen i pochodne) z tych lekow moglam ketonal ale juz nie moge do dna spowodowala spadek plytek a ketonal tez powoduje spadek i zostaly mi tylko leki typu dolargan,morfina. Ja dalam rade mimo wszystko to ty tez dasz rade i uda ci sie znalezc przyczyne stanu twojego zdrowia i bedzie dobrze. zycze ci powodzenia i trzymaj sie jakos buzka papa Odpowiedz Link
mayka00 Re: Moja choroba. 14.10.07, 21:52 Gosieńko...spóznione ale bardzo serdeczne zyczenia zdrowia i radosci zycia:)))) Odpowiedz Link
baska192 Re: Moja choroba. 15.10.07, 00:54 Hej Biedronka.Na razie zachwycam sie Twoim charakterem pisma na kopercie.Jeszcze go nie otworzylam bo wiem ,ze to jest dla mnie puszka Pandory.Sciskam Cie -serdecznosci potezne Ci przesylam.Gdybys byla taka bardzo mila to napisz mi --chocby na poczte ile wazysz.No bo ja szczerze sie przyznaje kurdupel jestem a waze 70.Usciski Odpowiedz Link
baska192 Re: Moja choroba. 15.10.07, 13:42 Otworzylam Biedronka.Musze teraz zaczac trenowac.Zapamietac to wszystko.Jak sie czyta to nie jest to takie straszne.Zobaczymy jak bedzie w praktyce.Lata zlego odzywiania mszcza sie teraz.Te moje bulki z szynka.Moglabym na okraglo.Ale moja znajoma powiedziala mi ,ze moje wyniki moga nie byc miarodajne bo nie bylam na badaniach na czczo.Kto wie????Ja zawsze musze zrobic cos nie tak jak trzeba. Odpowiedz Link
gosia_biedrona Re: Moja choroba. 15.10.07, 17:44 no to sie teraz ucz i stosuj zycze powodzenia Odpowiedz Link
boncia1 Re: Moja choroba. 17.10.07, 15:59 " Biedroneczki są w kropeczki..." hi hi dzieki za niespodziankę właśnie dziś ją dostałam . I dla tego może ten dzień zaczął sie b. przyjemnie i bez bólu. JESTEŚ WIELKA!!! pozdr. Odpowiedz Link
zanka.2 Re: Moja choroba. 20.10.07, 17:32 pozdrawiam w sobotnie juz prawie zimowe popołudnie. Odpowiedz Link
boncia1 Re: Moja choroba. 17.10.07, 17:24 Wszystkiego najlepszego z okazjii imienin. NAJLEPSZEGO!!! Odpowiedz Link
gosia_biedrona Re: Moja choroba. 17.10.07, 19:44 dzieki za zyczenia a o jakiej niespodziance mowisz??? hihihi \a wiem no co ty przeciez to nic takiego ale ciesze sie ze udala mi sie niespodzianka dla ciebie i mam nadzieje ze patrzac na nia bedzie ci weselej pozdrawiam pa Odpowiedz Link
gosia_biedrona Re: Moja choroba. 20.10.07, 20:36 dziewczyny dzieki za pozdrowiena zanka musze wam powiedziec ze jakos ostatnio zle spie bo strasznie mi dretwija palce u prawej reki a szczegolnie najmniejszy i ten obok ,musze przy tym zaznaczyc ze nie spie na prawym boku a bol jest straszny ze az sie budze ,przypuszczam ze to od kregoslupa bo jak robili mi wszystkie badania to wyszlo ze w kregoslupie szyjnym mam tez dyskopatie i tak se mysle ze od tego no bo od czego innego zycze udanej niedzieli mimo wyborow pozdrawiam papa Odpowiedz Link
myalgan Re: Moja choroba. 26.10.07, 03:51 czesc dzis juz piatek co sie dzialo przez ten tydzien jak te palce zdretwiale pozdrawiam:) Odpowiedz Link
gosia_biedrona Re: Moja choroba. 26.10.07, 17:54 ano wiec Aniu caly tydzien bylam zabiegana ale umysl moj byl gdies daleko ,przy tobie. palce dalej mam w nocy zdretwiale ale jakos mi nie podrodze do lekarza,moze sie wybiore,nie wiem a tak to nic ciekawego sie nie dzialo ,bol kregoslupa jak zwykle i te palce pozdrawiam papa Odpowiedz Link
gosia_biedrona Re: Moja choroba. 27.10.07, 23:34 dobra dziewczy mialam dzis strasznie wesoly dzien a mianowicie wracajac z cmentarza przechodzac przaz pasy na zielonym swietnle o maly wlos a przejachlby mnie pedzacy samochod ktory mial czerwone swiatlo a ja tak szybka biedronka rozlozylam skrzydelka i odskoczylam na bok ale na moje nieszczescie tak niefortunnie ze ma nadwyrezone dwa kolana i chodzic mi nie wolo,dostalam zastrzyk w tylek i mam jeszcze 10 do wzieca,auc,a w poniedzialek mam odebrac stabilizatory na kolana bo bez nich mi chodzic nie wolno a kierowca hm no wlasnie nawte nie wyszedl z samochodu i nie spytal czy cos mi jest.bylam tez na policji i zlozylam zeznania a polocjanici spisali notatke i maja przekazac drogowce zeby go znalezc bo zapamietalam jego tablice rejestacyjne i podalam policji.usmialam sie jak policja zapytal czy tam gdzie stalam zanim odskoczylam czy by mnie stuknal,kurcze pewnie ze tak bo jak odskoczylam to zatrzymal mi sie przy nogach a miejce gdzie stalam wczesniej przejechal,no a jak by mnie stuknal to byl odleciala ze 3 metry dalej tak szybko jechal i mial dluga droge hamowania chyba ze pomoglyby miskrzydelka bo przeciez Biedronka jestem ale mam jeszcze za ciezki tylek aby mnie uniosly.to wszystko zdarzylo sie dzis rano o 10.40 okolo teraz kolan jeszcze bola ale jakos dam rade. pozdrawiam papa Odpowiedz Link
myalgan Re: Moja choroba. 28.10.07, 02:43 czesc biedronka ty to jestes kawal nieszczescia ty nie lubisz byc chociaz na chwile zdrowa zawsze se cos wymyslisz nie nie zartuje ale dobrze ze tak to sie skonczylo chociaz kolanka nadwyrezone szczescie ze kregoslup wytrzymal ten odskok bo calkiem by cie polozylo oj biedrona o ciebie to trzeba sie martwic na kazdym kroku malo ci tego wszystkiego to se jeszcze na pasach podskakujesz jak zauwazylas to to zielone swiatlo to tak na wszelki wypadek swieci i nie zawsze ustrzeze od nieszczescia teraz powoli z tymi kolanami bo jeszcze brakuje zeby ci kolana dokuczaly w chodzeniu wal po te srabilizatory i pilnuj sie toz z toba to to jak z malutkim dzieckiem pozdrawiam an Odpowiedz Link
gosia_biedrona Re: Moja choroba. 28.10.07, 12:47 no wlsnie mam szczescie jak trza tylko czemu tak mocno bola te cholerne kolana i chodzic nie moge bol straszny dziewczyny,kolana jeszcze spuchniete,zastrzyki nie pomagaja jak na razie ale wzielam dopiero dwa i dalej lataja mi te rzepki w kolanach szlag mnie trafi z tym bolem kurcze bo zanim zaczelam sie leczyc to tak nie bolao chyba ze zapomnialam jak to bylo ale bol mi przypomina taki sam bol jaki mialam zaraz po operacji kolana i wtedy dostalam morfine i bylo gicio a teraz dostaje diclak w tylek i nic az mi niedobrze z bolu trzymajcie sie pozdrawiam papa wiem to dlatego ze 13go sie urodzila ale nie w piatek hihihi Odpowiedz Link
gosia_biedrona Re: Moja choroba. 31.10.07, 10:11 czesc dziewczyny bylam dzis u ortopedy z kolanami i mam szkodzone rzepki w lewym moze byc gorzej jest z prawym kolanaem bo rzepka jest dosc mocno uszkodzona.myslalam ze auto mnie nie dotknelo ale doktor mowi ze musiela bo za duze uszkodzenie,zastrzyki biore dalej i dostalam skierowanie na zabiegi ktore zaczynam w poniedzialek,po zabiegach mam sie zglosic i zobacymy jak to bedzie wygladalo dalej pozdrawiam papa Odpowiedz Link
myalgan Re: Moja choroba. 03.11.07, 05:00 wiem ty to znowu czekasz na boncie i tez juz ci szalenstwa w glowie z kumpela ale moze jesdnak napisz jak tam te twoje nieszczesne kolana chyba nie dasz rady przegonic bonci po promenadzie chociaz znajac ciebie to zalatwisz laske i polazisz z nia po swiezym powietrzu pozdrawiam an Odpowiedz Link
gosia_biedrona Re: Moja choroba. 03.11.07, 08:21 aby tylko laske mam dwie kule wolne bo ja mam stabilizatory na kolana i jakos damy radea dla Bonci bede wyrozumiala i nie przegonie jej tak ale Aniu mam jeszcze wone lozko jak cos to zapraszam pozdrawiam papa Odpowiedz Link
gosia_biedrona Re: Moja choroba. 04.11.07, 19:13 witam was wszystkich ja czuje sie coraz lepiej i czekam cierpliwie na Boncie ale mam maly problem z innej beczki niz nasze zrowie i chcialabym abyscie cos mi poradzily w trudnej sprawie a mianowicie: od wtorku kolezanka zostawila u mnie dwoje swoich dzieci na kilak dni tzn do soboty i no wlasnie to i dzieci prosily mnie abym porozmawiala z ich mama,ja pytam sie dlaczego a Jacek mowi do mnie ze wujek ich bije ,ja na to czy mama mu wie on mi odpowiada ze ma poizwolenie od mamy,mowie do niego przeciez to nie jest wasz tata a Jacek mi mowi ze wujek to wie bo tata niezyje juz 4 lata a wiec pytam sie dziecka gdzie was bije wujek on mi mowi ze czasem dostaja po tylku a Jacek dostaje po glowie,natomiast jego siosta pytala mnie czy mama wrocila sama czy z wujkiem ja mowie ze z wujkiem a Wiki mowi ze oni nienawidza wujka bo ich bije i mama byla lepsza jak go nie bylo,pozniej dziewczynka zawolala mnie zebym umyla jej pkecy i miala duzo siniakow az zal bylo patrzec natomias chlopiec wolal mnie abym posiedziala z nim wieczorem jak zasnie bo on sie boij ze wujek W... przyjdzie i go zbije ze jeszcze nie spi,powiedzialam mu wtedy ze wujka W.. nie ma jest tylko wujek Marcin a on dzieci nie bije ,dziecko powiedzialo ze chcialoby miec takiego wujka i swoja mame.Jak odporowadzilismy dzieci do ich domu to chlopiec powiedzial przy mnie i marcinie do swojej mamy cytuje "dlaczego wujek nas bije a ty na to pozwalasz" powiem szczeze ze mnie to zaskoczylo a ona zrobila sie czerwona i glupio jej bylo a odpowiedziala do dziecka cyt."co ty za glupoty wypowiadasz,teraz dostaniesz za takie gadanie jak wujek przyjdzie zreszta kiedy was wujek bil!!!" pozniej wspomniala ze prawdopodobnie wyprowadza sie z tych barakow gdzie mieszkaja na co dzieci pytaja sie czy oni tez on im powiedziala ze wy to do domu dziecka ale jak zobaczyla moja mine to mowi ze zartuje.cholercia dziewczyny nie wiem jak to taktownie zalatwic bo dzieci czest do mnie przychodza bo sa glodne a jak ja z nia porozmawiam to ona im zabroni do mnie przychodzic to beda chodzic glode i nie wiem co zrobic,tesciowa moja mowi zeby ja nastraszyc ale nie wiem czy to cos da bo przypuszczam ze byloby jej na reke aby dzieci trafily do domu dziecka.prosze was doradzcie cos mi aby pomoc tym dzieciom ,dziewczynka ma 9lat a chlpoiec 7 i to sa naprawde fojne dziciaki i warto im pomoc, pozdrawiam pa Odpowiedz Link
boncia1 Re: Moja choroba. 04.11.07, 19:42 Gosiu!!1 to nie zarty! Jestem dyplomowanym pedagogiem dzieci młodszych i młodzieży trudnej miałam doswiadczenie w przedszkolach szkołach podst. i szkołach ponad gimnazjalnych. Pracuje na naszym terenie z dziecimi " z ulicy " w przytuliskach i wiem jak sie zachowuja ich rodzice/ nawet w domach pomocy społecznej/ Tylko że tu nie mają prawa tknąć nawet swojego dziecka bo wylecą pod most!!!!!!!!! Otóż ,po pierwsze : dzieci a zwłaszcza w tym wieku NIE KłAMIą zapamietaj , po drugie : dzieci w tum wieku i nie tylko w tym sa NASZYMI dziećmi w sensie nas dorosłych, bez wzgledu czy maja rodziców czy nie!po trzecie nie wolno nam biernie sie -przyglądać molestowaniu psychicznemu i rekoczynom wychowawców/ rodziców/ bo oni patrza na dziecko przedmiotowo/ jak na zwierzątko / z którym moga robić co chcą bo to ich dzieci - NIE PRZWDA! My którzy to zauważymy lub mamy namacalny dowód siniaków jak najszybciej powinniśmy zawiadomić kogo trzeba / no bo siniaki moga czasawo zniknąc i nikt niczego nie udowodni/a dziecko przeżywa w każdym dniu strach i terror horror, a tak jak najszybciej trzeba dzieciom pomóc . Czasami Dom dziecka czy inna rodzina jest błogosławieństwem dla malutkich ludzi i trzeba mieć do nich ogromny szacunek że to wogóle powiedzieli tobie . Wiec od ciebie oczekują pomocy- ufaja ci, wiec nie możesz ich zawieść bo stracisz w ich oczach zaufanie. Wierz mi z mojego doswiadczenia w pracy z rodzin patologicznycch - dziecko nie zawsze i nie kazdemu sie otwiera - wykorzystaj. Jeżeli One odważyły sie tez zadać pytanie matce przy tobie to testowały jej zachowanie i twoje - to znak że szukaja pomocy! Goch zadzwonie w tej sprawie dzis do ciebie pozdr Odpowiedz Link
myalgan Re: Moja choroba. 05.11.07, 04:50 boncia1 napisała: > Gosiu!!1 to nie zarty! > Jestem dyplomowanym pedagogiem dzieci młodszych i młodzieży trudnej miałam > doswiadczenie w przedszkolach szkołach podst. i szkołach ponad gimnazjalnych. > Pracuje na naszym terenie z dziecimi " z ulicy " w przytuliskach i wiem jak sie > zachowuja ich rodzice/ nawet w domach pomocy społecznej/ Tylko że tu nie mają > prawa tknąć nawet swojego dziecka bo wylecą pod most!!!!!!!!! > Otóż ,po pierwsze : dzieci a zwłaszcza w tym wieku NIE KłAMIą zapamietaj , po > drugie : dzieci w tum wieku i nie tylko w tym sa NASZYMI dziećmi w sensie nas > dorosłych, bez wzgledu czy maja rodziców czy nie!po trzecie nie wolno nam > biernie sie -przyglądać molestowaniu psychicznemu i rekoczynom wychowawców/ > rodziców/ bo oni patrza na dziecko przedmiotowo/ jak na zwierzątko / z którym > moga robić co chcą bo to ich dzieci - NIE PRZWDA! My którzy to zauważymy lub > mamy namacalny dowód siniaków jak najszybciej powinniśmy zawiadomić kogo trzeba > / no bo siniaki moga czasawo zniknąc i nikt niczego nie udowodni/a dziecko > przeżywa w każdym dniu strach i terror horror, a tak jak najszybciej trzeba > dzieciom pomóc . > Czasami Dom dziecka czy inna rodzina jest błogosławieństwem dla malutkich ludzi > i trzeba mieć do nich ogromny szacunek że to wogóle powiedzieli tobie . Wiec o > d > ciebie oczekują pomocy- ufaja ci, wiec nie możesz ich zawieść bo stracisz w ich > oczach zaufanie. Wierz mi z mojego doswiadczenia w pracy z rodzin > patologicznycch - dziecko nie zawsze i nie kazdemu sie otwiera - wykorzystaj. > Jeżeli One odważyły sie tez zadać pytanie matce przy tobie to testowały jej > zachowanie i twoje - to znak że szukaja pomocy! > Goch zadzwonie w tej sprawie dzis do ciebie > pozdr > ===================================================================== boncia ma racje ratuj dzieci poki nie doszlo do tragedii nikt nie moze sie mscic na drugiej osobie a tym bardziej bezbronnej a widac mamusia bardziej kocha wuja niz wlasne dzieci daj jej w dupe kule bo krew mnie zalewa jak czytam takie cos i nic nie moge zrobic walcz ty o dzieciaki bo widac mamie raczej nie zalezy powodzenia an Odpowiedz Link
gosia_biedrona Re: Moja choroba. 05.11.07, 16:53 oj dziewczyny nic dzisiaj nie zalatwilam z tymi dziecmi bo ze swoim bylam u lekarz i spedzila pol dnia a wrocilam dopiero po 15stej,sprobuje jutro pozdrawiam Odpowiedz Link
gosia_biedrona Re: Moja choroba. 05.11.07, 18:13 a wiec tak nie moglam sie nigzie dodzwonic bo nikt nie odbiera ale wyslam emaila na niebieska linie i zobaczymy ale swoja droga postaram sie pszejsc do szkoly tylko mam watpliwosci czy powinnam a z reszta raz kozie smierc najwyzej stace kolezanke,obawiam sie tylko jednego czy nie pogorsze dzieciom w domu pa Odpowiedz Link
gosia_biedrona Re: Moja choroba. 06.11.07, 21:23 witam z niebieskiej linii jeszcze nic nie przyszlo a w szkole du...a bo nie bylam mialam dzis ciezki dzien bo obiecalam sobie ze nie zapalae dzis papieroska i jakos mi sie udaje ale dzien sie nie skonczyl jutro rano musze wstac bo Boncia po 8 rano przyjezdza pociagiem i musze wyjsc po nia na stacje no coz jak mus to mus i obiecalam kurcze i o 6 pobudka bo kawalek na prom i pozniej na stcje ale nie myslcie sobie ze beda sie meczyc czy nie daj Boncie nie nie,pojada autobusem i wrocimy autobusem a jak. oj dziewczyny ale pierdolki pisze ale staram sie nie myslec o papiroskach a to jest trudne chociaz juz kiedys udalo mi sie rzucic i nie palilam 2,5 roku ale od 7 miesiecy znowu kopce oj ciezko podrawiam pa Odpowiedz Link
myalgan Re: Moja choroba. 08.11.07, 13:51 dzieki biedroneczko my to jeszcze nie umieramy jak pozdrowiejemy przynajmniej do takiego stanu zeby samemu dojsc do dworca to sie jeszcze wszystkie do ciebie zwalimy na glowe zobaczysz ciekawe co ty wtedy zrobisz pozdrawiam zycze duzo zabawy z ta nasza boncia an Odpowiedz Link
gosia_biedrona Re: Moja choroba. 08.11.07, 21:26 Aniu to nie problem bo mozna wypozyczyc lozka polowe i sie wszystkie zmiescimy a wiec dziewczynki zapraszam papa Odpowiedz Link
myalgan Re: Moja choroba. 08.11.07, 23:29 baska192 napisała: > A co komar na to??? ===================================================================== podobno mowi ze pizamki sa zbedne w naszym ekwipunku hihihi ===================================================================== ale bedzie ubaw an to sa zarty biedroneczko wiem ze maz jest ok pozdrawiam an Odpowiedz Link
baska192 Re: Moja choroba. 09.11.07, 00:14 Swoja droga Myalgan to Ty w sposob piorunujacy do tego zdrowia wracasz.Tylko pozazdroscic co tez czynie!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
gosia_biedrona Re: Moja choroba. 09.11.07, 19:33 dziewczyny komar jak to komar bzyknie do pracy i mu wszystko jedno a w domu aby mial dostep do drugiego kompa to mu tez gra pa Odpowiedz Link
myalgan Re: Moja choroba. 10.11.07, 03:47 gosia_biedrona napisała: > dziewczyny > komar jak to komar bzyknie do pracy i mu wszystko jedno a w domu aby > mial dostep do drugiego kompa to mu tez gra > pa ===================================================================== = jak bzyknie ze 3 sztuki to nie wiem czy mu sil na kompa starczy a z praca no wezmie urlop kilka dni tylko musimy sie zgrac pozdrawiam an Odpowiedz Link
myalgan Re: Moja choroba. 10.11.07, 03:48 aaaaa bede brac zabiegi na biodra to nawet mi sie moze udac hihihihi Odpowiedz Link
myalgan Re: Moja choroba. 10.11.07, 03:45 baska192 napisała: > Swoja droga Myalgan to Ty w sposob piorunujacy do tego zdrowia > wracasz.Tylko pozazdroscic co tez czynie!!!!!!!!!! ===================================================================== to co by bylo potrzebne do dzialania bez pizamki to zawsze mialam zdrowe nie ma srachu z tym to se poradze hm mam nadzieje tylko czy dojdzie do konsumpcji zartuje pozdrawiam an Odpowiedz Link
myalgan Re: Moja choroba. 10.11.07, 14:07 halo mloda boncia jeszcze jest u ciebie czy juz pojechala do domku jak jest to pozdrawiam i bawcie sie dobrze an Odpowiedz Link
gosia_biedrona Re: Moja choroba. 10.11.07, 15:20 dziekujemy za pozdrowienia Boncie jest jeszcze u mnie i wyjezdza dopiero 18stego ale zalezy czy ja puszcze we wtorek idziemy do lekarza Boncie moze sama bedzie pisac ale nie wiem kiedy pozdrawiam Odpowiedz Link
myalgan Re: Moja choroba. 10.11.07, 15:40 gosia_biedrona napisała: > dziekujemy za pozdrowienia > Boncie jest jeszcze u mnie i wyjezdza dopiero 18stego ale zalezy > czy ja puszcze > we wtorek idziemy do lekarza > Boncie moze sama bedzie pisac ale nie wiem kiedy > pozdrawiam ===================================================================== nooo to normalne wczasy ale sie macie fajnie a jak ona sie tam czuje jest ok Odpowiedz Link
jolac171 Re: Moja choroba. 11.11.07, 22:20 Hej, hej, Dziewczyny, jak się bawicie? Pozdrowionka po przekątnej! Odpowiedz Link
myalgan Re: Moja choroba. 12.11.07, 03:46 bawcie sie dobrze a u nas sniegu po jaja jak sie polozysz fajnie jest jak sie siedzi w domu a za oknem zawiejka chociaz kaloryfer mi nie dziala mam kombinezon nocnego komputerowca to mi cieplo pozdrawiam an Odpowiedz Link
gosia_biedrona Re: Moja choroba. 12.11.07, 20:42 no hejka dziewczyny u nas jest raz sloneczka raz deszczyk i wiaterki Boncia wlasnie szleje w kuchni cos tam pichci a ja siedzie isie nudze ale co tam za to moga poklikac na forum Komarek wlasnie tez przyfrunal z pracy ja sie czuje dobrze,chyba bo do konca pewna nie jestem ale jest gicio trzymajcie sie papa Odpowiedz Link
myalgan Re: Moja choroba. 17.11.07, 03:21 gosia_biedrona napisała: > no hejka dziewczyny > u nas jest raz sloneczka raz deszczyk i wiaterki > Boncia wlasnie szleje w kuchni cos tam pichci a ja siedzie isie > nudze ale co tam za to moga poklikac na forum > Komarek wlasnie tez przyfrunal z pracy > ja sie czuje dobrze,chyba bo do konca pewna nie jestem ale jest gicio > trzymajcie sie > papa ===================================================================== pozdrawiam opiekunke naszej bonci zdrowka zycze pozdrowienia dla komara mloda jestes cudowna buzki dobrej zabawy an Odpowiedz Link
gosia_biedrona Re: Moja choroba. 17.11.07, 23:35 <script type="text/javascript" src="fotoforum.gazeta.pl/zajawka.xjs? id=6879677949&a=gosia_biedrona&tag=&showTitle=1&count=3&defaultStyles =1"> </script> może wyświetli sie wam pozdrawiamy Odpowiedz Link
myalgan Re: Moja choroba. 18.11.07, 03:50 gosia_biedrona napisała: > <script type="text/javascript" > src="fotoforum.gazeta.pl/zajawka.xjs? > id=6879677949&a=gosia_biedrona&tag=&showTitle=1&count=3&defaultStyles > =1"> </script> > > może wyświetli sie wam > pozdrawiamy ===================================================================== niestety nie wyswietlilo sie ty wez najedz kursorem na stronke z tym zdjeciem jak jest duze i kopiuj jeszcze raz na forum czekamy pozdrawiam an Odpowiedz Link
gosia_biedrona Re: Moja choroba. 18.11.07, 12:01 no może teraz sie uda fotoforum.gazeta.pl/5,2,gosia_biedrona.html pozdrawiamy Odpowiedz Link
myalgan Re: Moja choroba. 18.11.07, 12:51 gosia_biedrona napisała: > no może teraz sie uda > > fotoforum.gazeta.pl/5,2,gosia_biedrona.html > pozdrawiamy ===================================================================== udalo sie ale zarcia tam lazi bezpansko hihihi fajne labondzie a te dwie lolitki jeszcze fajniejsze pozdrawiam an Odpowiedz Link
gosia_biedrona Re: Moja choroba. 22.11.07, 17:11 witam przesyłam nasze nowe fotki z Bońcia fotoforum.gazeta.pl/u/gosia_biedrona.html pozdrawiamy Odpowiedz Link
myalgan Re: Moja choroba. 23.11.07, 02:20 taaak jednak tam kogos brakuje moze juz nastepnym razem pozdrawiam buziaki an Odpowiedz Link
boncia1 Re: Moja choroba. 24.11.07, 19:35 Musze to napisać w wątku Biedronki bo za mało by jej to ciągle powtażać . No Biedroneczko a spróbuj o mnie zapomnieć! To cie poszczuje smokiem wawelskim hihi. Twoje schorowane ciało możę dać tyle miłości i wsparcia a przede wszystkim ZDROWEGO ROZSĄDKU W CHOROBIE co całe to forum!!!!czego i wam wszystkim życzę! Myalgan jak tu przyjedziesz to na peqwno nie bedziesz żałować a i chumor i samopoczucie ci sie polepszy i nie z powodu wspaniałego klimatu tylko naszej WIELKIEJ BIEDRONY!! pozdrawiam Odpowiedz Link
gosia_biedrona Re: Moja choroba. 24.11.07, 22:37 oj Bońcia Bońcia ,przesadzasz troszku no i pojechała,rano powinna byc u siebie no to teraz która sie do mnie wybiera,cio??czekam na propzycje oferuje spanie ,opieke medyczną no i co jeszcze tam moge,z jedzeniem też nie będzie źle pozdrawiaam was wszystich papa Odpowiedz Link
myalgan Re: Moja choroba. 25.11.07, 03:03 gosia_biedrona napisała: > oj Bońcia Bońcia ,przesadzasz troszku > > no i pojechała,rano powinna byc u siebie > no to teraz która sie do mnie wybiera,cio??czekam na propzycje > oferuje spanie ,opieke medyczną no i co jeszcze tam moge,z jedzeniem > też nie będzie źle > pozdrawiaam was wszystich > papa ===================================================================== TY MALA BIEDRONECZKO JESTES WIELKA pozdrawiam an Odpowiedz Link
baska192 Re: Moja choroba. 25.11.07, 22:47 Biedronka co ta sa cici -wyjasnij prosze bo rozne mysli mi do glowy przychodza tylko nie miesnie. Odpowiedz Link
myalgan Re: Moja choroba. 26.11.07, 03:06 baska192 napisała: > Biedronka co ta sa cici -wyjasnij prosze bo rozne mysli mi do glowy > przychodza tylko nie miesnie. ===================================================================== baska tam w tym watku to ja pisalam o cici nie wiem dlaczego wyszlo to u biedronki aaa bo to byl cytat co to cici to wyjasnie w watku o wszystkim hihihi pozdrawiam an Odpowiedz Link
myalgan Re: Moja choroba. 27.11.07, 02:52 mloda ty cos zapomnialas pisac o swojej diecie i utracie wagi ja to nic nie pisze bo jak stanelo na 78-79 tak stoi ale tobie podobno trzeba bylo jeszcze stacic kilka kg do zabiegu na kregoslup to prosze sie pochwalic jakie masz wyniki an Odpowiedz Link
gosia_biedrona Re: Moja choroba. 27.11.07, 12:11 waga mi też staneła i jakoś nie chce sie ruszyć dalej,pewnie to skutek pranie przez krótki okres sterydów ale pomalłu i sie ruszy bo musi,dam znać jak bedzie coś sie działo Odpowiedz Link
gosia_biedrona Re: Moja choroba. 30.11.07, 10:22 witam dziewczynki poczytałam troszke forum a teraz napisze co u mnie słychać otóż to że wiem czemu rano tak mocno mnie bolą plecy,okazało się że mmój Komar ma tyle siły że mnie w nocy kopie kolanami po plecach i jeszcze do tego syczy przez zęby "boli,boli" fajnie co? a ja się zastanawiałam czemu mnie plecy nie bolą jak on jest w pracy na noc teraz już wszystko jasne.oprócz tego to Bońcia namówiła mnie na pisanie opowiadań i bajek dla dzieci a ona obiecała że do tych moich bajek zrobi rysunki i znajdziemy wydawce który zechce wydać moje wypociny.jak na razie jestem w czasie pisania bajki którą zaczełam jak była u mnie Bońcia i żeby sobie troszke ułatwić to pisze na dyskietke no i zobaczymy co z tego wyjdzie,już niedługo jade do Szczecina do poradni i zobavzymy co mi powiedzą z tą chlamidią a gdybym została w szpitalu to wezme ze sobą jakiś zeszyt i długopis to będe mogła tam pisać to pewnie czas mi szybciej zleci tym bardziej że mój lekarz prowadzącypowiedział że moge zostać w szpitalu nawet do 3 miesięcy ale to się okaże 11go grudnia,kurcze przydałby się wtedy laptop no ale jak na razie to nie mam kasy na tylr aby go kupić. pozdrawiam was bardzo serecznie papa Odpowiedz Link
myalgan Re: Moja choroba. 03.12.07, 04:36 gosia_biedrona napisała: > witam dziewczynki > poczytałam troszke forum a teraz napisze co u mnie słychać otóż to > że wiem czemu rano tak mocno mnie bolą plecy,okazało się że mmój > Komar ma tyle siły że mnie w nocy kopie kolanami po plecach i > jeszcze do tego syczy przez zęby "boli,boli" fajnie co? > a ja się zastanawiałam czemu mnie plecy nie bolą jak on jest w pracy > na noc teraz już wszystko jasne ===================================================================== jeju nie daj sie tak kopac a on to tak z milosci czy nieswiadomie cie kaleczyl ===================================================================== .oprócz tego to Bońcia namówiła mnie > na pisanie opowiadań i bajek dla dzieci a ona obiecała że do tych > moich bajek zrobi rysunki i znajdziemy wydawce który zechce wydać > moje wypociny.jak na razie jestem w czasie pisania bajki którą > zaczełam jak była u mnie Bońcia i żeby sobie troszke ułatwić to > pisze na dyskietke no i zobaczymy co z tego wyjdzie,już niedługo > jade do Szczecina do poradni i zobavzymy co mi powiedzą z tą > chlamidią a gdybym została w szpitalu to wezme ze sobą jakiś zeszyt > i długopis to będe mogła tam pisać to pewnie czas mi szybciej zleci ===================================================================== pisz pisz ty to potrafisz ztego co tu czytamy na forum a bonci tez sie przyda powrot do rysowania i malowania ===================================================================== > tym bardziej że mój lekarz prowadzącypowiedział że moge zostać w > szpitalu nawet do 3 miesięcy ale to się okaże 11go grudnia,kurcze > przydałby się wtedy laptop no ale jak na razie to nie mam kasy na > tylr aby go kupić. > pozdrawiam was bardzo serecznie > papa ===================================================================== z tym pobytem w szpitalu to bez przesady co ty tam bedziesz robic moze inaczej co oni ci tam beda robic przez kwartal caly oj nie daj sie zamykac na tyle czasu chociaz jak trzeba to trudno ale jak dorwiesz gdzies kompa to popisz co slychac pozdrawiam an Odpowiedz Link
gosia_biedrona Re: Moja choroba. 03.12.07, 09:55 no i dziewczynki jedeną bajke napisałam albo inaczej jeden rozdział bajki,Bońcia przeczytał i powiedział że powinnam napisać całą srie ale ja chyba zrobie w rozdziałach-zobacze jeszcze 11 grudzień już blisko i się okaze czy mam tę chlamidie czy nie,bede pisać esemesami na Myalgan lub Bońci poczte bo inaczej to nie wiem jak mam wam dać znać oj przydałby się laptop a nie cztery kompy w domu z czego dwa chodzą ,w trzecim Komar grzebał i teraz nie chce odpalić a czwrty to stoi w szafie na części Komae mnie kopie chyba z miłości bo jak to inaczej nazwać ale przypuszczam że ostatnio sie bardzo denerwuje bo dziś zdaje egzamin z prawka na jazde wcześniej była teoria teraz jazda hm jestem ciekawa jek mu pójdzie on twierdzi że nie zda no cóż zobaczymy dobra to tyl bo musze iść z córką do lekarza ma od wczoraj straszny kaszel ale to nic bo od przeprowadzki w lutym to pierwszy raz jest chora a nie jak na starym mieszkaniu co dwa tygodnie pozdrawiam papa Odpowiedz Link
boncia1 Re: Moja choroba. 05.12.07, 19:37 Biedroneczko . Ty pisz i pisz. Bo to co robisz jest świetne! A tak po cichutku ci powiem że widziałam jak jechał do Świnoujscia Św. Mikołaj! Trzymaj sie! pa Odpowiedz Link
gosia_biedrona Re: Moja choroba. 06.12.07, 00:19 hahaha i tak od poniedziałku mam do du... cały tydzień bo wszystko się źle układa,pech straszny ale po niedzieli będzie lepiej,chyba,bo szpital albo i nie buźka Odpowiedz Link
gosia_biedrona Re: Moja choroba. 06.12.07, 00:21 zapomniałam dodać że u nas to nad kanałem wszystko zakręca nawet bociany a co dopiero taki Mikołaj Odpowiedz Link
myalgan Re: Moja choroba. 03.12.07, 04:27 no a z ciebie to tez jakis leniuszek sie zrobil nic juz nie piszesz co tam u ciebie chociaz czekaj cos pisalas o szpitalu musze to sprawdzic w poprzenich watkach kule bo sie pogubilam pozdrawiam an Odpowiedz Link
jolac171 Re: Moja choroba. 08.12.07, 22:52 cześć gosia dzięki za wizytę nad zdjęciem dopiero pracuję i przy pomocy myalgan moze coś z tego wyjdzie a te pazurki, to ty masz one ci pomogą przejść przez wszelkie utrudnienia, hi..hi.. żeby tak było!!! Odpowiedz Link
gosia_biedrona Re: Moja choroba. 12.12.07, 10:14 witam w szpitalu mnie nie chceli bo jestem zagłośna hihi nie żartuje a więc tak byłam wczoraj w tej poradni chorób zakaźnych i pani doktor pyta się mnie na jakiej podstawie mój lekarz stiwerdził że mam chlamidie p. ja jej mówie że na podstawie wy niku i jej go pokazuje ale wynikto nie wszystko czy są jakieś objewy kliniczne ja na to że nie dobrze prosze się rozbrać zaraz panią zbadam,no i zbadała bardzo dokładnie przecież pani żadnych objawów nie ma i zaczęła oglądać mój wynik a gdzie go pani robiła ja mówie że w Śwoniujściu ale przecież żadne laboratoruim u was nie ma uprawnień do robienia tego typu badań najblisze laboratorium dla pani to jest tu w poradni ten wynik jeste fałszywy,oj i wtedy się wściekłam bo za niego płaciłam i to duzo,lekarka do mnie żeby nie było że nadaremnie pani do mnie przyjechała to zrobimy wyniki badań,najpierw zapytała o moje degliwość i póżniej kazała zrobić:::: chlamidie p. we wszystkich klasach i dwoma sposobami (slisa i wb),bolerioze we wszystkich lasach też dwoma testami (elisa i wb) i aspat alat i podstawowe,owiedziała że musi mić zykłe badanie zrobione tą elisą dla porównanie moich wyników ale bardziej ją interesują szczegółowe badania czyli wb. wyniki będą dopiero za dwa tygodnie a więc po świętach i po świętach mam zadzwonić i zapisać się na wizyte w styczniu bo chce mnie jeszcze zobaczyć i napisać mojemu lekarzowi karte informacyjną. a ja sobie myśle aby tak załatwić dwie sprawy za jednym zamachem bo co się okazało że obok poradni mieści się też neurochrurgia i dotego mamy tam naszego dobrago znajomego co jest neurochrurgiem i jak będe mieć już termin na styczeń to mój komarek musi mi też załatwić na ten sam dzień wizyte u neurochiruga. wiecie co się stało dziń przed wyjazdem do szczecina o mały ełos bym nie pojechała bo wracając z zakupów złapał mnie paraliż lewej stopy ale dobrze że nie poszed na cała noga albo na dwie bo bym nie pojechała no i puścił gdzieś po 2-3 godzinach,muszę tę sprawe z moim kręgosłupem załatwić jak najszybciej bo jak mnie kiedyś załapie to już nie puści a apie już średnio raz w tygodniu, ale się napisałam chyba wszystko napisałam pozdrawim wszystkich buźka papa Odpowiedz Link
baska192 Re: Moja choroba. 12.12.07, 14:57 Biedronka Ty to naprawde masz szczescie.Chcesz powiedziec,ze za darmo Ci zrobia borelke western blota.???No dla mnie wynika,ze tak.Pozdrawiam i jak najwiecej zdrowia. Odpowiedz Link
myalgan Re: Moja choroba. 13.12.07, 02:35 dobrze ze cie nie chcieli w szpitalu na diabla tam siedziec daremnie tym bardziej ze dostalas skierowania na wszystkie poytzebne badania do reki i juz mozesz je miec za 2 tygodnie dlatego ja tez sie cieszylam jak sie dostalam do zakaznika oni jakos tam inaczej chyba te badania robia a przynajmniej dokladnie bo mi tez borelka wyszla dopiero w laboratorium zakkaznym ciesze sie ze ci sie tak to udalo zalatwic i juz za niedlugo nareszcie sie dowiesz co ci naprawde jest czy to jakies zakazenie czy jednak przyczyna choroby tkwi gdzie indziej za ten kregoslu musisz sie naprawde zabrac bo zartow nima mnie lapie takie cos narazie bardzo zadko nieraz z niczego a kiedy indziej od zlego postawienia nogi i paraliz na kilka godzin gotowy a boli jak cholera no moj kregoslup w tym stanie juz do operacji sie nie nadaje jedyne co to odciazyc nadwage i powolutku chodzic o cwiczeniach samodzielnie mam wogole nie myslec bo tylko moge sobie zaszkodzic tak wiec biedroneczko powolutku(ale czy to u ciebie mozliwe jak ty taka ruchliwa jestes) tak wiec jestesmy skazane na zycie w zolwim tepie ale i tak jest ok do wozka jeszcze nam daleko pozdrawiam cie serdecznie zdrowka buzki an Odpowiedz Link
boncia1 Re: Moja choroba. 15.12.07, 20:32 Słyszałam że przyjechał mikołaj i jak tam prezenty? hihi Odpowiedz Link
gosia_biedrona Re: Moja choroba. 16.12.07, 00:13 przyjechał,przyjechał a prezenty oki buźka Odpowiedz Link
zanka.2 Re: Moja choroba. 18.12.07, 11:01 Gosiu czyzbys chciała dołączyc do naszeszego grona z borelka,a leczonych wczesniej na fibro. tez mam chore zatoki i miałam polipa w zatoce,jakies 6 lat temu usunęłam go operacyjnie,ale dolegliwosci w zatokach mam nadal.borelke mam stwierdzona,teraz wysłałam badania na koinfekcje do lublina -równiez na chlamydie.przed nowym rokiem mam miec wynik. pozdrawiam cie serdecznie(-: Odpowiedz Link
gosia_biedrona Re: Moja choroba. 18.12.07, 16:50 witaj u mnie dopiero okaże się po nowym roku co mi dolega chociaż wyniki będą już po świętach ale bym musiała specjalnie po nie jechać do szczecina a w styczniu jeszcze raz a więc tylko zadzwonie po świętachi zarejestruje sie na styczeń i przy okazji zapytam o wyniki pozdrawiam wszystich i więcej odpoczynku miedzy przygotowaniami do swiąt papa Odpowiedz Link
myalgan Re: Moja choroba. 19.12.07, 03:07 jak bedziesz cosik wiedziala na temat stanu twojego zdrowia i wiadomo bedzie jake sa wyniki to oczywiscie prosimy o podzielenie sie wiadomosciami pozdrawiam an Odpowiedz Link
gosia_biedrona Re: Moja choroba. 28.12.07, 21:02 dzwoniłam dziś do poradni chorb zakaźnych i wyników przez telefon nie chcieli podać a więc jak mój mąż będzie w szczecinie na arkońskiej to podejdzie i się zapyta o wyniki a następną wizyte mam dopiero 5 lutego u mnie bez zmian czyli czuje się ajko tako raz lepiej raz gorzej ale najgorzej jest z kręgosłupem być może uda mi się też załatwić wizyte u neurochirurga na 5 ale jeszcze nie wiem,paraliże są coraz częściej i gorzej boje się że jak złapie to nie puści ale będe się martwić jak nie puści,szkoda tylko że na łyżwach nie moge jeździć bo uruchomili u nas lodowisko i mąż z córką szaleją a ja tylko patrze to tyle pozdrawiam papa Odpowiedz Link
myalgan Re: Moja choroba. 06.01.08, 03:27 czesc może kilka slow co tam u ciebie wiem nasza-klasa ale jak zdrówko pozdrawiam an Odpowiedz Link
gosia_biedrona Re: Moja choroba. 06.01.08, 08:52 cześć zrówka bez zmian no może tylko mi bardziej smutno niż zwykle bo rok zaczął się od pogrzebu ale pewnie dobrze sie skończy pozdrawiam papa Odpowiedz Link
gosia_biedrona Re: Moja choroba. 12.01.08, 10:37 kochana jestem jestem,ale nie mam o czym pisać bo u mnie bez zmian a forum czytam codziennie pozdrawaim Odpowiedz Link
myalgan Re: Moja choroba. 12.01.08, 17:06 gosia_biedrona napisała: > kochana jestem jestem,ale nie mam o czym pisać bo u mnie bez zmian a > forum czytam codziennie > pozdrawaim ===================================================================== cieszy jak u kogos jest ok powiedz co ty czytasz codzien jak tu prawie nik nic nie pisze pozdrawiam an Odpowiedz Link
gosia_biedrona Re: Moja choroba. 12.01.08, 20:18 oj wszystko od początku bo wiesz jestem teraz u rodziców to 30 kilometrów ode mnie,sama z pieskiem i dużym domem to sie bardzo nudze i poczytałam sobie jeszcze raz forum no i jestem na bieżąco i zaglądam i czytam co kto napisał a jak nic nie ma to czytam ostatnie wasze wpisy i tak w kółko abym po powrocie do domu nie szczekała i nie merdała ogonem od tej nudy i tak chociaż nie zapomne jak sie czyta,tylko troszke mi sie pomieszało z tego czytania ale już ni9e długo wracam do siebie i będzie oki pozdrawiam papa Odpowiedz Link
ewax100 Re: Moja choroba. 13.01.08, 15:14 Gosiu pozdrawiam Cię serdecznie:)) i zyczę zdrówka Odpowiedz Link
gosia_biedrona Re: Moja choroba. 13.01.08, 16:18 dziękuje Ewo i tobie też zycze zdrowka i cieplutko ściskam jeszcze gadam może wytrzymam i nie będe szczekać pozdrawiam papa Odpowiedz Link
gosia_biedrona Re: Moja choroba. 24.01.08, 09:23 awiec tak dziewczyny z diętką to jest ale waga staneła o 15 mniej i nie chce iść dalej kręgosłub boli coraz gorzej ale dopiero jak zgubie następne 15 to moge rozmawiać z neurochirurgiem o operacji ,jak na razie to jeszcze mnie nie kroili ale jak pojade to dam znać i będziemy mieć kontakt bo rodzice moi obiecali mi że jak pojade na operacje i rehabilitacjie to kupią mi laptopa wiec będe pisać i sie wyżalać jak mi tam będzie źle i takie tak,obecnie to szykuje sie do szczecina na kontrol do pani doktor zakaźnik i bede wiedzieć co z chlamidią i czy mam borelioze ale to dopiero 5go lutego jakoś pomału byle do przodu jak same czytacie to u mnie bez zmian no może oprócz włosów bo ściełam na forum zagląda codziennie ,poczytam i tyle bo nie mam za bardzo co pisać pozdrawiam was z jesiennego świnoujścia papa Odpowiedz Link
baska192 Re: Moja choroba. 24.01.08, 11:33 Trzym sie Biedronka zdrowo.Strasznie dlugo na te wyniki czekasz.A mnie znow zatoki zajmuje.Szlag jasny.Pa.pa Odpowiedz Link
baska192 Re: Moja choroba. 24.01.08, 11:35 Przeciez Ty juz dawno chlamydie robilas.Dawno,dawno temu.I mialas juz jedne wyniki.Jakie byly pamietasz???? Odpowiedz Link
gosia_biedrona Re: Moja choroba. 24.01.08, 14:49 pamiętam,miałam dodatni wynik ale jak jest tylko jeden plus to nie znaczy że jestem chora bo każdy kto ma katar i pójdzie zrobić sobie chlamidie p to zawsze wyjdzie jeden plus a zakożniczka chce abym miała zrobione dokładniesz wyniki i dopiero od tych wyników bedzie zależało moje dalsze leczenia bo okazało sie jeszcze że w świnoujściu żadne laboratorium nie ma uprawnień do robienie tego typu badań i zapłaciłam za oszustwo Odpowiedz Link
myalgan Re: Moja choroba. 25.01.08, 03:41 gosia_biedrona napisała: > awiec tak dziewczyny > z diętką to jest ale waga staneła o 15 mniej i nie chce iść dalej > kręgosłub boli coraz gorzej ale dopiero jak zgubie następne 15 to > moge rozmawiać z neurochirurgiem o operacji ===================================================================== no to jest wlasnie tak przyjdz pani zdrowa to cos poradzimy a jak ci sie nie uda stracic tych kilogramow a kregoslup nie wytrzyma to co zostawia cie za schudniesz no smieszni sa nie pozdrawiam an Odpowiedz Link