Dodaj do ulubionych

Amigo i inni żeglarze

06.01.12, 08:43
Pod koniec miesiąca mamy spotkanie przedrejsowo - zapoznawcze .Bedziemy też mogli tam podać swoje propozycje . Jeśli chodzi o wyspy - które i co chcę zobaczyć ,to nie ma problemu . Mnie chodzi o miejsca wyjątkowe do zacumowania . Od zawsze mam przed oczami dwa jachty ,które zostały same na Balos . Marzy mi się coś takiego . Jakieś miejsce na dziko do spania ,cudna zatoczka na pływanie i obiad w ciągu dnia . Mała wioska z portem i świetną knajpką . Malutka plaża z dojciem tylko od morza .Tego typu perełki .Bardzo proszę podzielcie się smile
Obserwuj wątek
    • amigo50 Re: Amigo i inni żeglarze 14.01.12, 12:31
      Ahoj! Przygodo!
      Nie bywałem tutaj jakiś czas a i teraz jestem tutaj na bardzo krótko, ale za kilka- (naście?) dni znów tutaj będę smile
      Oczywiście, że mam miejsca, do których chętnie wracam i rzucam kotwicę za tym samym kamieniem w tej samej zatoce wink, choć jest tutaj pewne "ale".
      Napisz jednak o który rejon pływań Ci chodzi, o jakich wyspach mówimy? Jaką trasę planujecie?
      • pietnacha40 Re: Amigo i inni żeglarze 15.01.12, 00:21
        Ogólnie to będą Cyklady . Na spotkaniu mamy podać co chcemy zobaczyć,a Kapitan ułoży według tego trasę - oczywiście na ile się da smile Na pewno będą główne wyspy,więc może coś po drodze ,pomiędzy ?
    • pietnacha40 trasa w bardzo ogólnym zarysie 30.01.12, 13:33
      Sounion, wyspy Kithnos,Sifnos,Ios,Santorini,Naxsos,Syros .Wypływamy z Kalamaki i tam kończymy. To plan bardzo ogólny ,do którego możemy swoje propozycje dodać.
      • bebiak Re: trasa w bardzo ogólnym zarysie 30.01.12, 16:05
        Olu, ja jak wiadomo nie żegluję, bo wielbię szwędać się po wyspach po dni kilka a nie spędzać czas na wodzie, stąd w sensie żeglowania nie wypowiadam się, ale podpytam skoro już Sifnos w planach - dlaczego ominiecie sąsiednią a nieodległą Serifos gdzie jedna z najpiękniejszych greckich Chor (tylko ta na Patmos wg mnie jej ustępuje), że o monastyrze nie wspomnę?
        Być może niemożliwe z uwagi na akweny dla jachtu, ale podpytuję. Niedaleko od Santorini znajduje się prześliczna Anafi - to samo pytanie, przy Ios - warta grzechu Sikinos.
        Tak rzucam hasłowo, bo kiedy sobie planuję wakacje to właśnie na zasadzie łączenia wysp: Santorini zawsze z Anafi, Sifnos z Serifos itd., no ale ja promami się przemieszczam a nie delektuję rejsem jakim takim.

        A tak między nami to podziwiam Cię (patrz sąsiedni wątek) za chęć udziału w takim rejsie z osobnikami nieznajomymi: to musi być wg mnie spore ryzyko jeśli ludzie się nie znają a zamierzają spędzić w małej w końcu puszce sporą ilość czasu - nie obawiasz się tego? Toż są ludzie z natury denerwujący albo i mniej, o takich czy innych przyzwyczajeniach, a w tak bliskim sąsiedztwie musi być to uciążliwe i zwyczajnie męczące jeśli się trafi na odmieńca. Nie, żebym Cię odwodziła od takiego rejsu ale tak sobie nad tym dumam - pewnie zależy od osobnika.
        Pozdrawiam bardzo. B.
        • pietnacha40 Re: trasa w bardzo ogólnym zarysie 30.01.12, 17:43
          Ten plan to dopiero szkic głównych wysp ,które na pewno zaliczymy . Bardzo możliwe ,że podane wyspy ,to mariny ,w których będziemy cumować ,a po drodze zwiedzać takie perełki jak napisałaś. Bardzo Ci dziękuję i czekam na jeszcze oraz dodatkowo ,tak jak pisałam na miejsca "od morza" smile
          Co do ryzyka big_grin Trochę racji w tym jest . Nigdy nie wiadomo . Ale warto zaryzykować . Byłam w zeszłym roku na dwóch rejsach ,na jednym z nich nie znałam nikogo . I było cudnie smile Życie na jachcie jest dosyć uporządkowane . Nie ma możliwości obijania się i zwalania roboty na innych .A to podstawowy zapalnik . I jeszcze jedna ,zeszłoroczna obserwacja - łatwiej się pływa z obcymi niż z rodziną big_grin
          • stej4 Re: trasa w bardzo ogólnym zarysie 16.02.12, 15:24
            pietnacha40,

            ten rejs będzie bardziej prywatny czy będziesz poszukiwali jeszcze kolejnych "majtków"? smile

            Szukam i szukam czegoś ciekawego na ten rok, ale albo trasy mnie nie przekonują albo koszty zabijają sad

            Pozdrawiam!
            J.
            • barbelek Re: trasa w bardzo ogólnym zarysie 16.02.12, 16:08
              Steju- tutaj zobacz: forum.gazeta.pl/forum/w,37196,132811267,132811267,zapraszam_na_rejs_.html
            • pietnacha40 Stej4 16.02.12, 16:11
              Na ten moment szukamy jeszcze jednej osoby smile
              • stej4 Re: Stej4 16.02.12, 22:46
                No to trąba jestem sad sad bo nas jest dwójka. No nic - gdyby okazało, że ponownie zwolniły Wam się miejsca, jestem b. zainteresowany! Bardzo! Liczę, że będą to ostatnie wakacje we dwoje smile więc chciałbym nieco zaszaleć! a Cyklady... moje marzenie!!!
                Tak z ciekawości jeszcze - ceny które podaliście w tym temacie to na 1os, prawdaż? smile
                Pozdrawiam,
                J.
                Ps. Barbelku - dzięki za linka smile
                • stej4 Re: Stej4 16.02.12, 22:49
                  pietnacha40 - tu mój e-mail - stepien.jj@gmail.com - naprawdę, gorąco na Was liczę wink
                  • pietnacha40 Re: Stej4 17.02.12, 16:42
                    poczta smile
                    • amigo50 Dziuple na Cykladach ;-) 17.02.12, 20:42
                      Wyrwałaś mnie kiedyś Olu do odpowiedzi w sprawie miejsc, w których warto ankra zarzucić.
                      Jak już pisałem nie miałem wtedy możliwości udzielenia Ci odpowiedzi, ale teraz już jestem uchwytny i jeśli Cię to będzie interesować, to możemy podyskutować o szczegółach.
                      Takie najbardziej charakterystyczne punkty na trasie, którą podałaś to:

                      1. Sounion - tu oczywiście w zatoce za wysepką Arkhi, możliwie blisko tawerny, Tutaj jest zwykle ciasno. Nieco dalej od tawerny, to już się zaczyna robić głębokość 10 m i więcej. Wtedy staję po zachodniej stronie od takiej charakterystycznej skały wystającej z wody przy brzegu i podchodzę obok niej możliwie blisko północnego brzegu zatoki. Tam jest dość duży obszar z głębokością około 3 - 4 m i kotwica tam dobrze trzyma.

                      2. W niedalekim sąsiedztwie Sounion (około 10Mm kursem190) jest moja ulubiona bezludna wyspa Ayios Yeoryios. O tym miejscu nie wspominałaś ale się nim z Tobą podzielę wink. Tam, po jej południowej stronie, bliżej jej zachodniego końca jest taka niezbyt zagłębiona zatoczka, w którą wjeżdżam na wstecznym tak, że długą cumę rufową (około 50 m) okładam na kamieniu na brzegu (potrzebna taka długa, bo kamień jest duży) po uprzednim położeniu kotwicy z dziobu. Dobre miejsce na nocleg po wyjściu z Aten (około 26 Mm), jeśli ktoś już ma dość Sounion a wiatr wieje od E do NW.

                      3. Kithnos - tutaj kilka miejsc
                      3.1. Po zachodniej stronie, w Zatoce przed wejściem do Merikha jest wysepka Ay Loukas, która z Kithnos połączona jest piaszczystą groblą. Świetne(!) miejsce do stania i kąpieli po W lub E stronie grobli (w zależności z której strony wieje)
                      3.2 Merikha - W Side - w samym porcie poza kilkunastoma tawernami i kilkoma sklepami nic ciekawego nie ma, ale można stąd pojechać taksówką(około 8 - 10 euro?) lub autobusem do Chory. Warto! W porcie kotwice słabo trzymają a promy rozrabiają. Mooringów ostatnio jeszcze nie było. Trzeba wyłożyć 60 - 70 m łańcucha aby jako tako stać ale jest to oczywiście możliwe. Do portu warto wejść raczej przed 15.00 bo później bywa dość ciasno. Ale blisko jest do 3.1 więc jakby co, to można wrócić.
                      3.3. Loutra - E Side - podobno fajne miejsce ale nigdy tam jeszcze nie stałem, bo nie udało mi się złapać wolnego miejsca (próbowałem 3 razy), co może potwierdzać tę opinię. Raz odjechałem do 3.2, raz wszedłem głębiej w zatokę do części Ay Irini (tam są takie dwie niewielkie zatoczki, z których wybrałem tę obok tawerny wink, kolejnym razem odjechałem do 3.4.
                      3.4. Zatoka Ay Stefanos - E Side - W zasadzie kilka mniejszych i większych zatoczek. Wygląda na fajne miejsce do stania i takim jest, ale wymaga starannego podejścia do kotwiczenia, bo miejsc z głębokościami poniżej 5 m nie ma zbyt dużo. Ale w pobliżu wraku przy wiosce (chyba zbyt duże słowo) Ay Stefanos stoi się dość spokojnie a miejsce fajne z niezłą plażą.
                      3.5. Ormos Kanala - W Side - obok 3.1 to moje ulubione miejsce. Warto wybrać się na brzeg do tawern i centrum pielgrzymkowego i zobaczyć cudowną ikonę Panagia.

                      4. Sifnos
                      4.1. Tutaj stoję zwykle w porcie Kamares a jeśli nie ma miejsca, to w zatoce obok portu, która ma dość specyficzną właściwość. Nie zdziw się jeśli zobaczysz tam blisko siebie dwa jachty na kotwicach stojące dziobami zwróconymi w swoją stronę lub wypięte na siebie rufami. Takie dziwaczne wiatry tam krążą.
                      4.2 Raz stałem w Zatoce Vathi. Bardzo fajne miejsce. Choć przy pirsie miejsca nie było, to na kotwicy stało się bardzo sympatycznie, przy plaży.
                      Przewagą Kamares była komunikacja autobusowa do Apolonia (?) a po przesiadce do Kastro. Z Vathi zupełnie nie mieliśmy jak się wydostać.

                      5. Ios. Tutaj stałem kilka razy ale tylko w porcie. (nie licząc zatoki Kolitzani) przed portem, do której weszliśmy w związku z awarią silnika). Zwiedziliśmy Chorę (autobus z portu dość często, wracaliśmy na piechotę, bo blisko i z górki) i popłynęliśmy dalej.

                      6. Santorini
                      Kiedyś, dawno temu, staliśmy w Thirze. Cuma dziobowa na beczce, rufowa na kei ale ostatnio niestety tylko Vlikadha. Nie lubię tego portu, bo daleko wszędzie (chociaż jest tu kilka pozytywnych tawern - przetestowaliśmy wszystkie wink, przed wejściem do portu wrednie, bo mielizny niekoniecznie dokładnie oznakowane a i w samym kanale wejściowym mielizna nie bardzo nawet wiadomo po której stronie, bo zależy na której stronie pracowała ostatnio pogłębiarka i jest tam więcej niż deklarowane w GWP 1,6 m ale nie wiadomo po której stronie smile.
                      Kiedyś staliśmy również przy wulkanie na środku kaldery, ale tam problem ze stanięciem polega na tym, że blokują go skutecznie miejscowi taksówkarze wodni, którzy na okrągło dowożą ludzi z Thiry.

                      7.Naxos
                      7.1 Naxos Marina. Jedyną zaletą tego miejsca jest to, że to marina w mieście. W uliczkach blisko portu można znaleźć prysznice. WC w pobliskich knajpkach. Przy samym porcie dwie knajpki pracują "na okrągło". Miasto oczywiście ciekawe do zwiedzenia a wyspa warta dłuższego pobytu. W wejściu do portu, przy rozfalowanym morzu duży i niebezpieczny przybój a przy brzegu kamienie. Przy wejściu do portu należy trzymać się możliwie blisko czerwonej główki a później możliwie blisko stojących już w porcie jachtów (czyli jak najdalej od nabrzeża)
                      7.2 Agia Anna. Moja ulubiona wioska na Naxos z niewielkim pirsem obleganym zwykle przez łodzie rybackie, ale czasami udaje się tam stanąć. Malownicza zatoczka. Tuż za zatoczką zaczyna się Plaka - jedna z najładniejszych plaż na Cykladach i chyba w całej Grecji. Można podpłynąć tam na postój i kąpiel w ciągu dnia. Plaża jest bardzo długa (około 6 km) ale za nią zaczyna się następna i tak aż do wydm na Mikri Vigla
                      7.3. Fajna i dobra zatoka do stania - także na noc. Bardzo dobra na kąpiel.
                      7.4. Zatoka Kalando - około 12 Mm od Naxos (miasto) - duża zatoka, z dużą ilością miejsca do stania na głębokości 3 m, z dobrą plażą. Ostatnio coś tam chyba zaczęli budować na wscodnim brzegu zatoki.

                      8. Siros. Tu staliśmy (pozza jednym przypadkiem na Siros) zawsze. Zawsze w porcie przy sklepikach, knajpkach, tawernach, restauracjach i przy szkole morskiej (w której są sanitariaty - tyle, że czynne przy znacznym ograniczeniu czasowym). Podobno buduje się tam jakaś nowa marina, ale na razie nie miałem przyjemności.
                      Raz w nocy próbowałem podchodzić do Finikas ale wtedy koszmarnie wiało i w zatoce był tam jakiś straszny młyn, z mnóstwem okrętów wojskowych. Ostatecznie stanęliśmy na kotwicy w zatoce obok, ale skoro świt uciekliśmy stamtąd

                      No i to tak z grubsza tyle po miejscach, w które się wybierasz. Może Ci się coś z tego przyda.
                      Jeśli jeszcze masz jakieś pytania, to teraz już będę bardziej uchwytny smile
                      • pietnacha40 Re: Dziuple na Cykladach ;-) 18.02.12, 15:31
                        Och pięknie Ci dziękuję ! Przestudiuję sobie na spokojnie całość . O coś takiego mi chodziło . Pozwolisz ,że "na żywca" przekopiuję to naszemu kapitanowi ? On już tam pływał ,ale chyba nie zna tak dobrze tych terenów . No i zawsze jest otwarty na nowe smile I jeszcze tak sobie myślę , że może masz jakieś sugestie ?
                        • amigo50 Re: Dziuple na Cykladach ;-) 18.02.12, 20:12
                          "... I jeszcze tak sobie myślę , że może masz jakieś sugestie ?"
                          A jakie to miałyby być sugestie
                          No chyba, że takie
                          Z Santorini proponuję wracać przez Milos (tu koniecznie KLeftiko!!!), Monemwazję, Hydrę, Poros lub Methana, ewentualnie Egina i do Aten - Zdecydowanie ciekawsze, choć trochę dłuższe. Aby nie tracić czasu Santorini - Milos robiłem w nocy. To dość spokojny rejon. Milos - Monemwazja też tak można zrobić choć ruch tu trochę większy. Także w nocy robiłem Monemwazja - Hydra idąc tym wariantem bliżej brzegu przez akwen, na którym dość często manewrują okręty wojenne. Wtedy jachty są przeganiane, ale nic się nie dzieje.
                          Ten wariant warto robić dla samego Kleftiko, choć i Monemwazja, i Hydra i.... ech!!!
                          • amigo50 Re: Dziuple na Cykladach ;-) 18.02.12, 20:14
                            jeśli będziecie mieli jakieś szczegółowe pytania, to przejdźmy może na pocztę mailową, bo to chyba nie wszystkich interesuje.
                            • pietnacha40 Re: Dziuple na Cykladach ;-) 19.02.12, 22:27
                              Dzięki smile
                              przypuszczam ,że pytania będą . Umawiamy się na poczcie big_grin Pozdrawiam smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka