Dodaj do ulubionych

A książki z Grecją w tle?

    • chiara76 "Wyspa" Hislop. 11.06.08, 16:58
      chciałam podziękować Wam za to, że wspomnieliście o tej lekturze na forum. Gdyby
      nie to, chyba bym po nią nie sięgnęła, a tak, okazało się, że była to jedna z
      lepszych lektur, jakie ostatnio mogłam przeczytać. Dosłownie nie mogłam się od
      niej oderwać.
      Tym, którzy do tej pory nie czytali, polecam!
      • panna.mig0tka Re: "Wyspa" Hislop. 21.06.08, 13:12
        hehe, bebiak, widzę, że mamy podobne zamiłowania do peerelowskich kryminałów,
        tego, o którym piszesz nie znam, ale poszukam!


        a "wyspę" kupiłam dzięki temu forum, bo obawiałam się, że to jakieś niestrawnie
        ckliwe romansidło. ale książkę schowałam, zabiorę ją we wrześniu do grecji i tam
        przeczytam. na spinalondze byłam w 1998 roku 9wycieczka z krety) i historia
        wyspy mocno mną wstrząsnęła, kupiłam sobie nawet jakieś niemieckojęzyczne
        wydawnictwo an ten temat, z opisem smutnych losów tej kolonii trędowatych.
        • greeks "Szkoda, że Cię tu nie ma" 01.07.08, 09:25
          Nie czytalem,ale podrzucam:

          merlin.pl/Szkoda-ze-Cie-tu-nie-ma_Mike-Gayle/browse/product/1,601538.html;jsessionid=7268DFD3C01BC116320368A
          B1A0CED22.LB3
          • hania_404 Re: "Szkoda, że Cię tu nie ma" 01.07.08, 09:55
            brzmi smaczniesmile zamowilam wiec niebawem doniosę czy wartosmile
            dzięki!
          • hania_404 "Szkoda, że Cię tu nie ma" - przeczytalam:-( 14.08.08, 12:58
            uprzejmie donosze ze przebrnelam choc latwo nie było...
            3 Angoli (w wieku pozniejszym niz chrystusowym) wyjezdza do Malii
            odstresowac się...
            nie chce tu opowiadac tresci ale doniosę tylko co mnie wkurzylo
            niebywale...
            generalnie akcja mogla toczyc sie zupelnie gdzie indziej, na
            Majorce, Ibizie, w kurortach Riwiery czy Egiptu... Kreta zostala
            potraktowana instrumentalnie a z kretenskich realiow to kilka nazw
            wlasnych (w ciekawej transkrypcjismile i opis Malii jako brytyjskiej
            imprezowni z jej quadami, nocnymi imprezami, tlumami chetnych
            panienek i jeszcze chetniejszych panów...
            do tego obrzydliwy happy endsmile
            no coż, trudno mi polecać, ale jesli kto ciekaw niech siegniesmile
            pozdrawiam
            a.
      • bea-sjf Re: "Wyspa" Hislop. 16.10.13, 09:22
        Nie mogę nigdzie znaleźć "Wyspy", a tak bardzo chciałabym ją przeczytać! Może ktoś chce odsprzedać/ pożyczyć?
    • hania_404 "Ekaterini" 01.07.08, 10:47
      a znalazlam jeszcze to:
      merlin.pl/Ekaterini_Marija-Knezevic/browse/product/1,602299.html

      moze byc ciekawe....
      • ewamalgorzata Re: "Ekaterini" 01.07.08, 12:56
        Kurczę, ale wstrętna okładka...
        • hania_404 Re: "Ekaterini" 01.07.08, 16:30
          oj prawda wstrętna!! z pewnoscia dzielo wybitnego polskiego ilustratorasmile lub co gorsze wynik badania marketingowego finansowanego przez wydawcęsmile)))
          • ewamalgorzata Re: "Ekaterini" 01.07.08, 17:11
            Kurczę, przyznam się: zdarzyło mi się juz kupić książkę przez
            okładkę. nie zdarzyło mi się na szczęście nie kupić książki z tego
            samego powodusmile Tak czy owak - ta pozycja, przynajmniej mnie - na
            pierwszy rzut oka raczej zniechęca niż zachęca, niestety.. I nawet
            jakoś z GRecją mi się nie kojarzy. (no, chyba, że komuś wszystko
            niebieskie się kojarzy z Helladą). Nawet charakterystyczne
            niebieskie kopułki nie są widoczne napierwszy rzut oka, nawet
            liternictwo nie nasuwa skojarzeń - a raczej nasuwa, ale zupełnie
            inne. Nosz.. w moim rankingu książek o Grecji - najgorsza okładka,
            póki co..
            • hania_404 Re: "Ekaterini" 02.07.08, 14:12
              ale mam nadzieje ze czasem zagladasz do srodka ksiazki, bo po samej
              okladce to swego czasu zadna ksiazka nie nadawala sie do czytania:-
              ))))
              a sądząc z opisu moze byc to niezly kawalek historii Grecji wiec
              moze jednak warto....

              pozdrawiam czytaczysmile do oglądaczy się usmiechamsmile))
    • hania_404 zapowiedz I.Stone "Grecki skarb" 22.07.08, 12:53
      biografia Schliemanna - moze byc fajnasmile
      juz w sierpniusmile
      www.empik.com/grecki-skarb-ksiazka,prod2050146,p
      tylko troszke droga... jak na miekka oprawesad
      • ewamalgorzata Re: zapowiedz I.Stone "Grecki skarb" 14.08.08, 16:34
        Ja myślę, że będzie fajna.. już się nie mogę doczekać, kupię od
        razu. Chociaż cena - rzeczywiście troszkę przytłaczająca. Trzeba
        chyba via net zamówićsmile- troszkę się przyoszczędzismile
        • hania_404 "Grecki skarb" i "Ikona" 24.09.08, 20:55
          dzis dostałam "Grecki skarb' (O wielki zprzyjazniony Wydawco! dzieki
          stokrotnesmile)))!!!!
          po kilku stronach wpadłam po uszy, ze nawet na forum nie zajrzalam! a to dopiero
          poczatek - Schliemann przyjechal do młodziutkiej Zofii w konkury! i cytuje
          "Iliadę" z pamięci w grece starozytnej i nowozytnej (oczywiści wszystko w
          tłumaczeniu na polski - nie martwcie sięsmile))
          swietnie sie czyta,tak ze nawet porzucilam na chwile "Ikonę" Neila Olsona (tez
          polecam! merlin.pl/Ikona_Neil-Olson/browse/product/1,416458.html ) a tam
          właśnie sie zaczął szalenie obiecujacy romans między mlodym wyksztalconym
          Grekiem, rzeczoznawcą Muzeum bizantyjskiego a dziedziczka kolekcji ikon, w tym
          tej tytulowej, cudownej...
          a tak serio: w obu ksiązkach duużo Grecji, Greków, ich obyczajów, historii,
          troche greckich słówek, no i Ateny....smile)))
          dam znac jak skończęsmile
          pozdrawiam
          a.
          • hania_404 Re: "Grecki skarb" 24.09.08, 22:20
            Kochani! musze ale to absolutnie musze podzielic sie z Wami fragmentem tej
            ksiazki i uwierzcie, takich perełek jest tam wiecej:
            "Światło w Grecji nie jest czymś zewnętrznym, czymś, na co sie patrzy. Przesącza
            się przez pory skóry i trafia wprost do mózgu, gdzie trwa niczym jaśniejąca i
            pulsujaca siła we wnętrzu ludzkiej twierdzy. Jest wewnętrzną iluminacją właściwą
            każdemu człowiekowi, przydającą życiu nie tylko dobra, ale i znaczenia. Greckie
            słońce nie ogrzewa skóry, przenika wgłąb ciała przez każdy otwór i płonie w
            piersi człowieka niczym drugie bijące serce, pompujące gęstą krew życia w
            żyłach. Greckie światło i greckie słońce panują na wyspach, na ziemi i na Morzu
            Egejskim, żadna inna kraina nie doświadcza ich w podobny sposób, gdyż są częścią
            dziedzictwa, które wzniosło Partenon. Egipcjanie czcili słońce. W Grekach słońce
            zamieszkało na zawsze..."
          • hania_404 Re: "Grecki skarb" i "Ikona" 03.11.08, 22:39
            nie moge znaleźć czy o Greckim skarbie i Ikonie pisalam więcej... w kazdym razie
            obie polecam...
            Ikona ma jakąs fatalna recenzje na Merlinie, ale moim zdaniem to niezla
            sensacyjna powiesc... troche psychologizujaca, ale i troche mistyczna, bo tak
            obiektywnie może w tej tytulowej Ikonie bylo niewiele, ot malowidło, tyle ze
            stare bo sprzed ikonoklazmu, ale wpływ jego, i to zły wpływ, na zycie wielu osób
            daje do myslenia... czy taie dzieła powinny byc w kolekcjach prywatnych, w
            muzeach, czy raczej w tych miejscach, dla których je stworzono - w światyniach...?
            a historia Schliemanna..., no cóż, jednak po 2/3 tekstu zdecydowania wytraca
            impet i siłę przekonywania... teraz marzy mi sie raczej biografia Zofii
            Schliemann, kobiety faktycznie z charakteremsmile
            pozdrawiam
            a.
      • helladomanka Re: zapowiedz I.Stone "Grecki skarb" 09.09.08, 22:05
        wlasnie wyszla ksiazka Panosa Karnezisa "Urodziny". Da sie czytacsmile
      • tomaszkozlowski1 R.D.Kaplan"Bałkańskie upiory.Podróż przez historię 18.09.11, 12:59
        Nakładem Wydawnictwa Czarne ukazało się tłumaczenie książki znanego pisarza bałkańskiego, zajmującego się tematyką bałkańską, Roberta D. Kaplana zatytułowana "Bałkańskie upiory. Podróż przez historię" (tłumaczenie- Janusz Ruszkowski).

        Zapowiada się bardzo interesująco - cieszę się, że książka ta wpada w moje ręce już po wizycie w Epirze, bardzo bałkańskim regionie Grecji, co da mi lepszy kontekst- ale co ważniejsze- będąc w Epirze jeszcze dobitniej uświadomiłem sobie, że poznanie i zrozumienie Grecji bez zrozumienia Bałkanów nie jest możliwe.

        Czytanie zaczynam "wybiórczo" od jednego z ostatnich rozdziałów "Grecja-kochanka Zachodu, narzeczona Wschodu".
        Rozdział ten rozpoczyna cytat z bardzo cennej książki Nikosa Kazandzakisa, która niestety jak dotąd nie doczekała się przekładu na polski "Anafora ston Greco" ( Αναφορά στον Γκρέκο ), tytuł ang. "Report to Greco"- przytoczę tę niezwykle trafną myśl greckiego pisarza za przekładem pana Janusza Ruszkowskiego (strona 365):

        "Zachód, posłuszny tradycji rozumu i dociekań empirycznych, stara się podbić świat; Wschód, pchany przez zatrważające, podświadome siły, też usiłuje podbić świat. Grecja znajduje się pośrodku; to geograficzne i duchowe rozdroża świata".

        Taka myśl to piękny punkt wyjścia dla rozdziału o Grecji!, z tym większą ciekawością go więc dziś przeczytam smile

        Co intrygujące, na okładce książki znajduje się informacja, że na język polski przetłumaczono także inną książkę Roberta D. Kaplana: "Śródziemnomorska zima.Uroki historii i krajobrazu Tunezji, Sycylii, Dalmacji oraz Peloponezu". Czy ktoś z Was ją czytał?

        • tomaszkozlowski1 Re: R.D.Kaplan"Bałkańskie upiory.Podróż przez his 18.09.11, 13:01
          Przepraszam za błąd typu "masło maślane" na samym początku: Robert D.Kaplan jest oczywiście pisarzem amerykańskim.
    • hania_404 dwie nowosci 14.08.08, 15:33
      w przyszlym tygoniu bedzie mozna juz poczytac to:
      merlin.pl/Urodziny_Panos-Karnezis/browse/product/1,612683.html
      a za miesiąc to:
      merlin.pl/Fryne-Hetera_Witold-Jablonski/browse/product/1,612808.html

      calkiem smakowite, prawda?
      smile
      • lavvendowa kreta-klaus 15.08.08, 07:46
        Całkiem przypadkowo odkryłam niemieckich pisarzy kryminałów z Grecją w tle.Jeden
        to Klaus Eckhardta, od lat 70. zafascynowany Helladą, a zwłaszcza Kretą.
        www.kreta-klaus.de/
        Napisał m.in. trzy kryminały z akcją na Krecie: "Tote trinken keinen Raki",
        "Todesflug am Ida", "In Agia Galini wartet der Tod" (cykl o prywatnym detektywie
        JAkobie Ostmannie alias Jak Anatolis, który odkilkunastu lat mieszka na Krecie i
        jest prywatnym detektywem z Agia Galini), "Der Kopflose von Kreta","Kreta sehen
        und sterben","Kreta kann sehr warm sein" (trylogia o psychoterapeucie doktorze
        Braumeisterze". Eckhardt pisze też inne książki,przewodniki (m.in.Rodos, Kreta)
        i śpiewniki.

        Z kolei na Korfu toczy się akcja kryminałów niemieckiego autora Roberta Baeurle
        o pseudonimie Roberto Bardez "Harko und der KUnstprofessor","Harko und der
        V-Mann","Harko und das tote Maedchen am Strand" www.korfu-krimi.de/ Tutaj
        bohaterami są Harko alias Hartmut KOlbe, expolicjant z Niemiec i jego "doktor
        Watson" ROberto Bardez.

        ECkhardt jest w Empiku,coprawda w jakiejś straszliwej cenie (Empik gto chyba
        ojro o 5 zł przelicza;/),ale może zaryzykuję. Na Amazonie mają obaj dobre
        ocenywink Ich książki pewnie można też kupic w Grecji.
    • hania_404 "Modliszki" Sylwii Baczyńskiej 19.08.08, 12:59
      książka sprzed 5 lat i odnotowuję ją tu z kronikarskiego obowiązku:-
      )))
      merlin.pl/Modliszki_Sylwia-Baczynska/browse/product/1,330575.html

      Znow grupa sfrustrowanych "mlodych, gniewnych" wyrusza na wakacje,
      najpierw na Krete, a potem do Epidauros. Cztery pary, których
      związki uczuciowe są na tyle płytkie, że rozpadają się w ciągu
      tego "cudownego" tygodnia. Znów nasza ukochana Grecja jest tłem do
      intryg, niejasnych wydarzeń, sensacji niestety niezbyt wysokich
      lotów...
      no coż..., polskie książki z Grecją w tle to niestety
      nienajwdzięczniejszy temat....
      b! czekam na tą naprawde dobrą...smile)))
      a.
      • bebiak Re: "Modliszki" Sylwii Baczyńskiej 19.08.08, 15:38
        Nie chciałam Ci odbierać chleba, ale mocno zastanawiałam się nad
        tym, dlaczego jej tutaj nie ma skoro mi o niej opowiadałaś...
        Myślałam, że jakieś przyczyny natury wyższej i aż się bałam
        wspomnieć..

        A ta polska i dobra... taka się pewnie jeszcze nie ulęgłasmile)
        Filia. B.
        • ewamalgorzata Re: "Modliszki" Sylwii Baczyńskiej 19.08.08, 15:42
          bebiak napisała:

          > A ta polska i dobra... taka się pewnie jeszcze nie ulęgłasmile)
          > Filia. B.


          Zmuszona jestem niejako stanąć tu w obronie Joe Alexa, którego
          kryminał jeden został tu wspomniany, a w którego to książkach
          zaczytywałam się w wieku mocno-wczesno-nastoletnim..i sentyment mi
          pozostał do dzisiaj. Tak wiec, kochana moja - ulęgla się,
          stanowczosmile))
          • hania_404 Re: "Modliszki" Sylwii Baczyńskiej 20.08.08, 09:49
            tak Ewo, Joe Alex absolutnie ok, ale taki malutki, na 2 godz
            czytania, a mnie to taka epopeja sie marzy, na co najmniej 2-3
            noce.....smile))
    • hania_404 nowy przeklad Sofoklesa... dla koneserów:-) 26.08.08, 11:36
      26.08.2008
      Współczesny, poetycki przekład trzech dramatów Sofoklesa
      zródlo: Zysk i S-ka


      Współczesny, poetycki przekład trzech dramatów Sofoklesa




      Nakładem Zysk i S-ka Wydawnictwa ukazały się Trzy dramaty Sofoklesa,
      mistrza literatury starogreckiej w tłumaczeniu Nikosa Chadzinikolau.




      Nikos Chadzinikolau (ur. w 1935 roku), wybitny poeta, tłumacz,
      historyk literatury. Obywatel polski i grecki. Przetłumaczył na
      język polski najważniejsze dla kultury europejskiej utwory, m.in.
      Iliadę, Odyseję, dramaty Sofoklesa oraz światowy bestseller Nikosa
      Kazantzakisa Grek Zorba. Z wielkim powodzeniem wydał w Grecji Baśnie
      polskie oraz tomiki poezji noblistów - Wisławy Szymborskiej i
      Czesława Miłosza.
      Uhonorowany licznymi nagrodami i odznaczony wyróżnieniami (Złoty
      Krzyż Zasługi, Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski, Krzyż
      Oficerski Orderu Odrodzenia Polski, Zasłużony dla Kultury Polskiej).
      Inicjator i organizator wielu imprez kulturalnych. Założyciel
      Towarzystwa Przyjaźni Grecko-Polskiej i Polsko-Greckiej.
      Wraz z pojawieniem się Nikosa Chadzinikolau nastała nowa era dla
      literatury starogreckiej i nowogreckiej w Polsce. Ten Greko-Polak
      jest znakomitym translatorem i mistrzem magii słowa.

      © Copyright wirtualnywydawca.pl


      okladka tu:
      merlin.pl/Trzy-dramaty-Antygona-Krol-Edyp-Elektra_Sofokles/browse/product/1,613504.html

    • hania_404 czytadełko Nory Roberts:-) 05.09.08, 20:16
      typowy harlequin - w tomie Uroda życia - mini powieść "Impuls". Przewidywalna
      akcja toczy sie na korfu i w Atenach. Motyw odmiany własnego życia, podróży w
      nieznane, przystojny i bogaty Grek + naiwna choc uczciwa Amerykanka... klasyka
      gatunku... na jeden wieczór, bez ambicji za to z usmiechemsmile)) polecam
      wszystkim czekającym na wrzesniowe last minutessmile)))
      pozdrawiam
      a.
      • nchyb Re: czytadełko Nory Roberts:-) 30.07.11, 10:24
        > typowy harlequin - w tomie Uroda życia - mini powieść "Impuls". Przewidywalna
        > akcja toczy sie na korfu i w Atenach
        w sumie chyba bardzo dużo Harlekinów ma akcję osadzoną w ciepłych krajach połudia, w tym i na którejś z greckich wysp, lub chociażby w okolicach Aten...
    • bebiak Re: A książki z Grecją w tle? 27.09.08, 20:32
      "Urodziny" Panosa Karnezisa zostały dziś nabyte, ale brak koncepcji
      jak nabyć czytadełko N. Robertssad Czytadełko czytadełkiem - jeśli
      autorka dotknęła wiadomego terystorium nabycie jest obowiązkiem dla
      mnie big_grinDD
      Hania moy, jak to kupić NIE online?
      • hania_404 Re: A książki z Grecją w tle? 27.09.08, 20:50
        ja Bebiaczku kupilam w merlinie, ale pod koniec sierpnia w Empiku stały standy z
        ksiazkami Nory Roberts i mysle ze ksiazka w Empiku byc powinna nawet jesli czas
        promcji na standach sie skonczylsmile
        • hania_404 Re: A książki z Grecją w tle? 27.09.08, 20:52
          a!! i ksiazka nazywa sie "Uroda życia"
          a wyglada tak:
          merlin.pl/Uroda-zycia_Nora-Roberts/browse/product/1,607894.html


      • chiara76 Re: A książki z Grecją w tle? 27.09.08, 22:26
        bebiak napisała:

        > "Urodziny" Panosa Karnezisa zostały dziś nabyte, ale brak koncepcji
        > jak nabyć czytadełko N. Robertssad Czytadełko czytadełkiem - jeśli
        > autorka dotknęła wiadomego terystorium nabycie jest obowiązkiem dla
        > mnie big_grinDD
        > Hania moy, jak to kupić NIE online?

        "Urodziny" to super książka, aczkolwiek według mnie o Grecji tam nie ma nic.
        Raczej skupienie na bohaterze, milionerze , rodzinnym despocie. Za to kawał
        naprawdę dobrej prozy.
        • bebiak Re: A książki z Grecją w tle? 27.09.08, 22:40
          chiara76 napisała:

          > "Urodziny" to super książka, aczkolwiek według mnie o Grecji tam
          >nie ma nic [...]

          Jak nie ma nic???
          Otwieram przypadkowo a tu już chyba po trzeci raz czytam na różnych
          stronach : "doktor Patrikios .."
          Wystarczy Chiara mou, wystarczy: Patrikios brzmi całkiem dobrze i
          nader greckobig_grin

          > Za to kawał naprawdę dobrej prozy.

          I to jest wielki plus - jeśli jeden z moich prywatnych autorytetów
          tak powiada to już się zachwycam choć jeszcze nie zaczęłam
          czytaćsmile
          Całuję. B.
          • chiara76 Re: A książki z Grecją w tle? 27.09.08, 23:56
            bebiak napisała:

            > chiara76 napisała:
            >
            > > "Urodziny" to super książka, aczkolwiek według mnie o Grecji tam
            > >nie ma nic [...]
            >
            > Jak nie ma nic???
            > Otwieram przypadkowo a tu już chyba po trzeci raz czytam na różnych
            > stronach : "doktor Patrikios .."
            > Wystarczy Chiara mou, wystarczy: Patrikios brzmi całkiem dobrze i
            > nader greckobig_grin
            >
            > > Za to kawał naprawdę dobrej prozy.
            >
            > I to jest wielki plus - jeśli jeden z moich prywatnych autorytetów
            > tak powiada to już się zachwycam choć jeszcze nie zaczęłam
            > czytaćsmile
            > Całuję. B.


            a nie, bo ja trochę się nastawiłam na więcej Grecji i dlatego uprzedzam.
            Za to naprawdę pod każdym innym względem to powieść warta zapoznania się.
            Szalenie podobał mi się styl i uważam, że tłumacz też świetnie przetłumaczył.
            Czyta się dobrze, książka wciąga.
            Podobno, tak pisali w recenzjach, autor zamieścił tam sporo faktów z życia
            Onasissa, zmieniając co nieco aby nie zostać oskarżonym o zniesławienie.
            • hania_404 o "Urodzinach' słów pare... 03.11.08, 22:20
              faktycznie Grecji tam niewiele, ale uczuc i odczuc Grekom bliskich niemało,
              chociazby wspomnienie Izmiru... opis miasta przed 1922 i potem w latach
              60-tych.... dla nas może to tylko pare słów, ale dla nich mysle duze
              przezycie... nie wiem jednak czy ksiązka została na grecki przetłumaczona, bo
              oryginal ukazal sie po angielsku... Przyznam, że zaskoczyl mnie brak tej ksiązki
              na stoisku Rebisu na krakowskich targach książki... niby nowość, których na
              targach było niewiele, ale chyba nikt w wydawnictwie na nia nie stawiasad
              To własciwie historia zycia milionera na miare Onasisa, czlowieka bez zasad
              moralnych, kierującego sie jedynie zasada zysku i... przyjemności... sprawnie
              napisane lub/i przetłumaczone, wciagajace, ale jakis niesmak mi pozostał, więc
              tym bardziej sie cieszę, że nastepna w kolejce czeka "Madonna Syrena" z
              poswięceniem zdobyta na allegrowink
              pozdrawiam
              a.
              • tomaszkozlowski1 Re: o "Urodzinach' słów pare... 03.11.08, 22:37
                Haniu, ja teraz do poduszki czytam "Madonnę Syrenę" przywiezioną z
                Grecji i to piękna lektura..W wątku mojej podróży na Lesvos opiszę
                też podróż do Skala Sikamias (wioska z ksiązki) i niezwykły urok
                tego miejsca.Mam nadzieję, że doda Ci to dodatkowego klimatu smile
                • hania_404 Ty po grecku, ja po polsku... 03.11.08, 22:44
                  wydanie z 1961, nakład 10 220 egzsmile z przepieknym wstepem
                  Parandowskiegosmile..... mam nadzieję, że ujmie mnie podobnie jak "Słońce smierci'
                  - dla mnie do tej pory niedoscigły ideał nowozytnej greckiej literatury... aż
                  jej szkoda 'do poduszki" smile
    • bachula_gr Listy KORAISA 23.11.08, 15:07
      znalazlam przypadkiem, moze kogos zainteresuje?
      merlin.pl/Arcydziela-literatury-nowogreckiej-tom-6_DiG/browse/product/1,632696.html
      • bachula_gr Re: Listy KORAISA -pozostale tomy z serii 23.11.08, 15:10
        Widzez, ze to zsc serii, pozostale tomiska tez sa:
        merlin.pl/Arcydziela-literatury-nowogreckiej-tom-1-2-3_DiG/browse/product/1,394467.html
        merlin.pl/Arcydziela-literatury-nowogreckiej-tom-4-5_DiG/browse/product/1,490185.html
        • tomaszkozlowski1 Re: Listy KORAISA -pozostale tomy z serii 23.11.08, 15:32
          Te tomy przygotowuje z wielką pasją warszawska Pracownia Studiów
          Helleńskich przy IBI (Instytut Badań Interdyscyplinarnych) dawniej
          (OBTA) Uniwersytetu Warszawskiego. Właśnie ostatnio cieszyli się z
          wydania Koraisa. To bardzo świeżutka pozycja smile Następne są już
          malista w przygotowaniu! smile
    • i.za.bela Re: A książki z Grecją w tle? 23.11.08, 22:00
      Jestem tu nowa więc witam serdecznie i mam tytuł-zapamietałam bo
      niedawno czytałam "Zatoka Ostów" Tadeusza Olszewskiego-mam
      nadzieję,że nie pisaliscie o niej i przypadkiem nie
      przegapiłam.pozdrawiam
    • hania_404 "Ateńska trucizna" Margaret Doody 05.01.09, 23:13

      dziś zaczęłam czytac, choć ksiązka czekała na swą kolej ponad pół roku!sad
      zapowiada się całkiem nieźle. Wiem, że wiekszość z Was woli opowiesci i historie
      z Grecji nowozytnej, dla mnie jednak moi mistrzowie z lat studenckich pozostana
      zawsze frapujący... A tu sporo i o Sokratesie (tytulowa cykuta i sposób jej
      wytwarzania - niezwykle interesujacy...), i o Platonie i Fedonie, no i o
      Arystotelesie i jego Likejonie. Kryminalna, czy sensacyjna intryga (podobnie jak
      w "Jaskini filozofów' Somozy) jest jedynie pretekstem do żywych i jakże
      współczesnych dyskusji politycznych, spolecznych i oczywiście filozoficznych.
      Jest też wątek dla Tomka, o wielkim Teofraście - botaniku, tworzącym wielką
      księgę roslinności Grecjismile
      No i zawsze wiedziałam, że z Arystotelesa to był fajny gośćsmile)))
      I okładka niczego sobiesmile:
      merlin.pl/Atenska-trucizna_Margaret-Doody/browse/product/1,431626.html
      pozdrawiam
      a.
      • tomaszkozlowski1 Re: "Ateńska trucizna" Margaret Doody 06.01.09, 21:48
        Brzmi naprawdę zachęcająco smile
      • hania_404 "Ateńska trucizna"-> "Fryne hetera" W. Jabłoński 08.01.09, 23:22
        Fryne hetera to jedna z bohaterek "Ateńskiej trucizny" i pierwowzór Afrodyty z
        Knidos Praksytelesa. Jej postaci swoja książke poswięcił autor fantasy Witold
        Jabłoński
        merlin.pl/Fryne-Hetera_Witold-Jablonski/browse/product/1,612808.html
        pozdrawiam
        a.
    • bebiak Zeruya Shalev "Po rozstaniu" <myśli> ... 18.02.09, 17:19
      U mnie aktualnie w czytaniu "Ekaterini" (było wyżej) z tym, że
      raptem rozpoczęta (kilka stron) stąd głębszych doznań żadnych,
      ale...

      Wczoraj czekałam na koleżankę w kafejce a kiedy weszła z radością
      oznajmiła: "Zobacz jakie tomisko ktoś mi odpalił za połowę ceny" -
      połowa czyli 25,-zł... całkiem do przyjęcia.
      Patrzę: Zeruya Shalev "Po rozstaniu" - czytałam swego czasu
      jej "Życie miłosne" i łyknęłam z przyjemnością.

      Czytam z ostatniej strony okładki:
      "Trzydziestosześcioletnia mieszkanka Jerozolimy, archeolożka, bada
      historię tajemniczego zatopienia wyspy Tery, przez wielu historykow
      utożsamianej z mityczną Atlantydą. [....]
      - dalej możecie poczytać tu:
      www.wab.com.pl/index.php?id=7&bid=713
      (do licha: chyba nie było w tym wątku o tym mowy??? Tak mi się
      ciągle śpieszy, że aż się boję przeoczenia)

      I moje pytanie do Was: ktoś coś wie, ktoś przeczytał? Czy słusznie
      wpisałam tytuł do wątku "Książki z Grecja w tle" czy ta Tera to
      tylko ot tak sobie gdzieś tam mocno w wyobraźni i nawet nie w tle?

      Jeśli Grecji nie ma to nie znaczy, że jej nie nabędę bo "Życie
      miłosne" połknęłam naprawdę z frajdą tyle, że nie muszę gnać już
      dziś do księgarnismile
      B.
      • hania_404 Re: Zeruya Shalev "Po rozstaniu" <myśli> 18.02.09, 19:03
        Bebiaczku, wszystko mozliwe ze greckie slady w tej ksiązce znajdziemy... smile
        Thera, czy Thira to wg Platona owa mityczna Atlantyda i choc pozniej wielu
        badaczy i naukowców podwazylo ten pogląd do dzis ma on swoich zwolenników wbrew
        twardym danym dostarczonym przez geologów, astronomów, fizyków i innych -ów.....
        Chyba warto do niej zajrzec tym bardziej że za pół ceny smile w WAB chyba włosy z
        głowy rwą, że tak przeceniono książkę, ktora od ledwo pół roku na rynku smile
        pozdrawiam
        a.
        • bebiak Re: Zeruya Shalev "Po rozstaniu" <myśli> 18.02.09, 23:48
          Hania mou, żeby było jasne:

          - koleżance ktoś znajomy po przeczytaniu odpalił książkę za pół ceny a nie
          nabyła gdzieś tam ... WAB może przestać sobie rwać włosy big_grinDD... przynajmniej
          narazie;

          - a z tym tłem - jakby Ci to przybliżyć... Hmmm, mam! Chodzi mi o takie sytuacje:
          1). może być tak: dowiadujemy się z pierwszych zdań powieści, że archeolog
          Donna Schulz, pasjonująca się badaniami mającymi na celu stwierdzenie czy
          Atlantyda ... i posiadająca na poparcie swoich tez szereg dowodów - obudziwszy
          się dnia pewnego uznaje swoje kilkuletnie małżeństwo za największą pomyłkę jej
          życia (i dalej powieść już do ostatniego zdania toczy się wokół tejże pomyłki);
          2). inna wizja:
          archeolog Donna Schulz, pasjonująca się badaniami mającymi na celu stwierdzenie
          czy Atlantyda ... i posiadająca na poparcie swoich tez szereg dowodów -
          obudziwszy się dnia pewnego uznaje swoje kilkuletnie małżeństwo za największą
          pomyłkę jej życia co pozwala jej podjąć spontaniczną decyzję: kupuje na
          wieczorny lot bilet na samolot lecący na fantastyczną grecką wyspę Santorini
          by tam przez następnych kilka tygodni rozkoszować się jej urokiem pamiętając
          wszakże, że wg Platona....a tym samym rozprawiając w wyśmienitych tawernach z
          tambylcami o tym i o owym stara się zdobyć najnowsze dowody na... (itp).

          Widzisz weweos różnicę, prawda?
          Ściskam bardzo smile
          B.
          Przykłady ofkors ad hoc wymyśliłam, a i główna bohaterka też z pewnością nie
          nazywa się Donna Schulzbig_grin
          • hania_404 Re: Zeruya Shalev "Po rozstaniu" <myśli> 19.02.09, 07:46
            bebiak napisała:

            > ............... a i główna bohaterka też z pewnością nie
            > nazywa się Donna Schulzbig_grin

            mam nadzieję smile)))))))))))))))))))))
          • ewamalgorzata Re: Zeruya Shalev "Po rozstaniu" <myśli> 19.02.09, 14:49

            2). inna wizja:
            > archeolog Donna Schulz, pasjonująca się badaniami mającymi na celu
            stwierdzenie
            > czy Atlantyda ... i posiadająca na poparcie swoich tez szereg
            dowodów -
            > obudziwszy się dnia pewnego uznaje swoje kilkuletnie małżeństwo za
            największą
            > pomyłkę jej życia co pozwala jej podjąć spontaniczną decyzję:
            kupuje na
            > wieczorny lot bilet na samolot lecący na fantastyczną grecką wyspę
            Santorini
            > by tam przez następnych kilka tygodni rozkoszować się jej urokiem
            pamiętając
            > wszakże, że wg Platona....a tym samym rozprawiając w wyśmienitych
            tawernach z
            > tambylcami o tym i o owym stara się zdobyć najnowsze dowody na...
            (itp).


            No cóż - jesli to nie jest o tym - to czy ktoś mógłby wedlug punktu
            drugiego napisać książkę? Najlepiej szybko.. ja ją kupię i
            przeczytam jednym tchem, obiecujęsmile))

            PS> Smacznych pączkówsmile
            • eridan "Trzy wieki, moje życie" autobiografia Babci Filio 19.02.09, 21:27
              Ciekawa autobiografia nieżyjącej już "Babci" - Filio Chajdemenu,
              która poświęciła swoją energię na ocalenie od zapomnienia greckiego
              dziedzictwa kulturowego na terenie Azji Mniejszej - tych miejsc,
              które zapewne już na zawsze pozostaną w rękach muzułmańskich
              Turków. Znane jest muzeum jej imienia w Nowej Filadelfii.

              --
              "Najczystsze wino leją nam politycy. Bez domieszki prawdy."
              • tomaszkozlowski1 Re: "Trzy wieki, moje życie" autobiografia Babci 19.02.09, 21:57
                Ojej Eridanie- ogromnie Ci dziękuję, że nam o tym napisałeś- Babcia
                Filio przecież nam znana i jej dzieło niezwykle wzruszające:
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=37196&w=55707391&a=60373168
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=37196&w=55521371&a=63740279
                Trzeba to wytropić!
                • tomaszkozlowski1 Re: "Trzy wieki, moje życie" autobiografia Babci 20.02.09, 21:28
                  Eridanie, napisz nam proszę gdzie wytropiłeś tę książkę smile
                  W Empiku nie znają takiej książki, wpisałem tytuł w google i też coś
                  niespecjalnie mogę znaleźć... sad

                  Kiedyś widziałem tę książkę na straganie na Sindagmie i do dziś
                  sobie pluję w brodę, że jej nie kupiłem. Ale jak rozumiem, tutaj
                  mówimy o wydaniu polskim smile
                  • bebiak Re: "Trzy wieki, moje życie" autobiografia Babci 20.02.09, 21:52
                    tomaszkozlowski1 napisał:

                    > Eridanie, napisz nam proszę gdzie wytropiłeś tę książkę smile
                    > W Empiku nie znają takiej książki, wpisałem tytuł w google i też
                    >coś niespecjalnie mogę znaleźć... sad

                    Ja wrzuciłam jeszcze na allegro, ale też klęska czyli nicsad
                    Przyłączam się do prośby weweos
                    B.
    • bebiak "W ogrodach Pantanassy" - Jan Gać 16.05.09, 19:22
      W miarę uważnie przyczytałam wszystkie Wasze/nasze propozycje i nie znalazłam,
      stąd dodaję:

      "W ogrodach Pantanassy" - Jan Gać, opowieść o Grecji bizantyjskiej, wydawnictwo
      Klio, Łódź.

      Jestem po pierwszej części dot. Salonik (Salonika) - smaczny kąsek, a kościółki
      salonickie tak opisane, że aż się zatrzymuję i szukam własnych zdjęć, żeby być
      może zobaczyć to, o czym autor napisał a czego ja zwyczajnie z dwóch moich
      podróży do Salonik nie zapamiętałam.

      Ze spisu treści widzę, że przede mną jeszcze podróż przez Tesalię (Meteory) i
      dalej, do m.in. Dafni, Osios Lukas, Mistry, Geraki.

      • ewa.mila "Księżyce" - Piero Meldini 22.07.09, 13:10
        Dorzucam co znalazłam i zaczęłam czytać - "Księżyce" - włoskiego
        pisarza. Opis z okładki :"Andrea Severi, przyjeżdżając do Grecji,
        nie wiedział, od czego w swoim życiu ucieka. Ale teraz .... starając
        się w gorączkowym zapamiętaniu odtworzyć przebieg całej podróży,
        nabiera przekonania, że przeżyte w Grecji wydarzenia były z całą
        pewnością serią wymownych znaków, których sensu jednak nie umie
        odgadnąć. Przypadkowe spotkanie z piękną, budzącą pożądanie kobietą
        i jej trzema córkami, niesłychanie do niej podobnymi ... zaczęło się
        z wolna przemieniać w spiralę bezradności i lęku. Dlaczego? ..."
        Czytaliście???
        • bebiak Re: "Księżyce" - Piero Meldini 22.07.09, 13:30
          ewa.mila napisała:

          > Czytaliście???

          Nie Ewciu, nie przyczytałam, choć mam od pewnie roku jak nie więcej -
          przeczytałam kilkanaście stron i odłożyłam. Czasem tak mam, a nie
          zwykłam się zmuszać.
          Czytała na pewno nasza Agata Hanią zwana, bom z nią o tym swego
          czasu rozmawiała, myślę, że ma Anabelka i EwciaMałgorzata oraz Basia
          z Metsova, bo im kupowałam.. Jeszcze ktoś, może Tomek? Kupiłam wtedy
          6 sztuk - prawie hurtsmile
          Uściski. B.
          • ewa.mila Re: "Księżyce" - Piero Meldini 22.07.09, 13:40
            Ja też tak czasami mam - że nie doczytam do końca ... ale "Księżyce"
            zaczęłam i czyta mi się całkiem dobrze.
            Buziaki
            • tomaszkozlowski1 Re: "Księżyce" - Piero Meldini 22.07.09, 22:14
              A tak a propos- gdzie się podziewa nasza forumowa Hania??? Od paru
              miesięcy słuch tu o niej zaginął... sad
              • bebiak Re: "Księżyce" - Piero Meldini 22.07.09, 23:01
                tomaszkozlowski1 napisał:

                > A tak a propos- gdzie się podziewa nasza forumowa Hania??? Od paru
                > miesięcy słuch tu o niej zaginął... sad

                Ja sobie ostatnio plotkowałam z EwąMa i stwierdziłyśmy, że zbyt długo Hani
                nigdzie nie widzimy i już jesteśmy zaniepokojone jednak. Zadzwoniłam do Hani z
                10 dni temu: twierdziła, że ma się całkiem OK, tylko jest kompletnie nieczasowa.
                • ewa.mila Re: "Księżyce" - Piero Meldini 23.07.09, 10:36
                  W tej książce pojawiają się miejsca zupełnie mi nieznane ...
                  szkoda ... pewnie fajnie byłoby czytać i we własnych wspomnieniach
                  być z autorem w tych różnych miejscach, miastach. Np. Nauplia,
                  Mykeny - czy tu faktycznie jest grobowiec uznany za grób Agamemnona?
      • bambuko777 Re: "W ogrodach Pantanassy" - Jan Gać 21.10.11, 22:18
        Jan Gać - dzięki niemu można pospacerować po średniowiecznej Grecji. Wyskakuje z jego książek wielki Duch Bizancjum i tak człowieka oczarowuje, że trudno się pozbierać.
        • bebiak Re: "W ogrodach Pantanassy" - Jan Gać 21.10.11, 23:46
          bambuko777 napisał:

          > Jan Gać - dzięki niemu można pospacerować po średniowiecznej Grecji. Wyskakuje
          > z jego książek wielki Duch Bizancjum i tak człowieka oczarowuje, że trudno się
          > pozbierać.

          Pięknie się czyta, prawda?
          Cieszę się, że nie byłam odosobniona w zachwytachsmile
          Pozdrawiam serdecznie. B.
          • jacek1f unikac, przechodzic na druga strone, gdy spotkacie 23.10.11, 11:04
            ksiazke Johna Humphrysa Blekitne niebo i czarne oliwki.....

            Blad na bledzie od autora poczynajac a na redakcji, tlumaczu (tfu tfu) konczac.
            Anglicy buduja dom na Peloponezie, ale nic poza tym, smutek koniasad
            • bebiak Re: O "Błękitnym niebie i czarnych oliwkach" 23.10.11, 12:39
              jacek1f napisał:

              > unikac, przechodzic na druga strone, gdy spotkacie ksiazke Johna Humphrysa Blekitne >niebo i czarne oliwki.....
              > Blad na bledzie od autora poczynajac a na redakcji, tlumaczu (tfu tfu) konczac.
              > Anglicy buduja dom na Peloponezie, ale nic poza tym, smutek koniasad

              Oj, a już chyba wszyscy sobie pokupowaliśmy, bo czas jakiś temu żeśmy tu ogłaszali.... sad
              Ja jeszcze nie czytałam: stoi na półce i czeka na swoją kolejkę...
              Przykre, że aż tak odbierasz; Maciek chyba gdzieś pisał, że bez rewelacji.

              Jeśli chodzi o książki z Grecją w tle - sporo wybaczam, bo lubię czytać (jak napisałam w pierwszym poście kilka lat temu) dla imion, opisów, nazw takich bliskich itp, nie traktując tych książek jako dzieła, jako dokumenty itd, ale przyznaję, że rzeczywiście irytujące są błędy, przy czym niektóre tak oczywiste, że aż przykro.
              • bachula_gr Dom z pylu i snow 23.10.11, 20:47
                w zapowiedziach na przyszly padziernikowy tydzien wink:
                https://merlin.pl/Dom-z-pylu-i-snow_Brenda-Reid,images_product,23,978-83-7799-010-0.jpg
                Zrujnowany dom, ogarnięta wojną wyspa i zakazana miłość... Grecja, 1936 rok. .........
              • bachula_gr Re: O "Błękitnym niebie i czarnych oliwkach" 23.10.11, 20:48
                bebiak napisała:
                > Oj, a już chyba wszyscy sobie pokupowaliśmy, bo czas jakiś temu żeśmy tu ogłasz
                > ali.... sad

                gniot pieknie prezentujacy sie na polce, niestety tez zakupilam ;-(
    • bachula_gr "Grek Zorba"- po prostu............... 11.08.09, 22:47
      zapowiedz, juz wkrotce:
      merlin.pl/Grek-Zorba_Nikos-Kazantzakis/browse/product/1,684168.html
    • ali303 przed wyprawa 19.09.09, 10:06
      Wyruszam za 9 dni na Krete. Jedzie ze mna na pewno 'Grek Zorba', w koncu bede
      wypoczywac pod 'jego' gora. Jedzie i w wersji filmowej do obejrzenia na
      notebooku, i w ksiazkowej smile Mysle, ze czytanie go na plazy w Stavros to bedzie
      cos. Kupilam tez na allegro 'Judasz caluje wspaniale', mam nadzieje, ze dojdzie
      do mnie na czas...
      Postaram sie tym razem nie brac ze soba 'Maga' - pierwszy raz byl ze mna w
      Grecji jak mialam 23 czy 24 lata. Lezalam na plazy, czytalam i bylam
      przeszczesliwa. Bohater jadl tsousoukakie, a wieczorem w mojej tawernie (gdzie
      bylo 1 danie dziennie, codziennie inne) byla akurat tsousoukakia. Doprowadzalo
      mnie to do szalenstwa z radosci. Nawet durne zakonczenie Fowlesowi wybaczylam. 2
      lata temu 'Mag' pojechal ze mna na Peloponez. No i nie dal sie czytac... to
      jednak ksiazka o dojrzewaniu, i po 35. roku zycia slabo mi sie go czyta. Ale
      musial ze mna jechac, bo wtedy wlasnie dotarlam na wyspe Spetses, i wlazlam na
      teren szkoly, w ktorej pracowal Fowles, i nawet do jednego z budynkow... Wiec
      bez 'Maga' w reku sie nie dalo.
      Ale tym razem sprobuje go zostawic w domu... tylko co w zamian, co w zamian???
      Moze 'Po rozstaniu'? Kilka osob tu o niej wspominalo, ale czy ktos w koncu
      przeczytal? smile Jest tam jakis slad Grecji? Bo mam na polce nieprzeczytane od
      roku, i nie wiem, czy pakowac do walizki?
      • hania_404 Re: przed wyprawa 19.09.09, 14:40
        Ali, jesli na Krete i do Stavros, to do Rethymno masz tak blisko, z pewnoscia
        zajrzysz. Wtedy koniecznie musisz miec ze sobą "Słońce smierci" Prevelakisa.
        Bylo o tej ksiązce w tym wątku. Dla mnie to jedna z piekniejszych książek i to
        nie tylko z tych z Grecja w tle.... jest trudno dostepna nawet na allegro ale
        może Ci sie uda ją zdobyć przed wyjazdem.... polecam gorąco! pozdrawiam, a.
        • tomaszkozlowski1 Re: przed wyprawa 19.09.09, 23:06
          Bardzo popieram Hanię- "Słońce śmierci" to książka przepiękna!!!
          Jadąc na Kretę trzeba ją przeczytać. Wnosi wiele klimatu wyspy z
          przeszłości, w pewnych cząstkach obecnego i dziś.
          smile
          • ali303 Re: przed wyprawa 19.09.09, 23:25
            Kupilam! Akurat byly na allegro az 4 sztuki, z czego jedna u pani, u ktorej
            zamowilam 'Greka Zorbe'. Wiec za jednyne 3 zl i 99 groszy dolozylam do paczki...
            i w poniedzialek do mnie wyruszy.
            Brzmi ta mala ksiazeczka bardzo obiecujaco. Chyba zaczne wlasnie od niej, juz w
            samolocie.
            Dziekuje Wam za podpowiedz!!!
          • ali303 Re: przed wyprawa 20.09.09, 12:34
            Dokupilam w tym samym antykwariacie on-line jeszcze 'Wyspe' tutaj polecana. Po
            angielsku, byla akurat ze 7 zl, a ktos pisal, ze tlumaczenie na polski
            nienajlepsze, wiec moze lepiej czytac oryginal...
            I uciekam z tego watku, bo mi sie walizka nie zamknie, kostium kapielowy nie
            zmiesci, tylko ksiazki bede targac.
            Ale jestem Wam bardzo wdzieczna za wszystkie podpowiedzi.
            I juz licze dni...
            Mam nadzieje, ze paka z antykwariatu dojdzie na czas.
            • giasemi "Gry miłosne" Stanisława Srokowskiego 19.11.09, 12:53
              Witam i dziękuję za zaproszenie do tego przesympatycznego i mojego
              od dawna ulubionego forum. Przeczytałam wszystkie opisy książek w
              tym wątku i nie widzę, aby ktoś o niej pisał. A chyba warto
              wspomnieć, chociażby ze względu na dość dokładny i ciekawy opis
              wyspy Trikieri na Morzu Egejskim... Nie wiem tylko, ile jest w tym
              opisie prawdy, bo nigdy tam jeszcze nie byłam i nie zdążyłam się
              wyspą tą zainteresować bliżej. Sam wątek można potraktować raczej z
              przymrużeniem oka.. fantazja.. dużo erotyki.. żądzy.. tajemnic z
              życia mieszkańców wyspy... Niekiedy nawet dość niesmaczne momenty,
              tak niesmaczne, że miały zdolność na krótko przesłonić mi mój piękny
              obraz Grecji... Nie wiem, czy ktoś z was ją czytał, bo chętnie
              przeczytałabym jakąś opinię, co sądzicie o tej pozycji z Grecją w
              tle...
    • bebiak "Gry miłosne" Stanisława Srokowskiego 19.11.09, 16:12
      Przyznaję: nie znałam ale skoro poznałam z tytułu, autora i opisu
      to juz żem nabyła na allegro za chyba 6 złsmile
      Koszt przesyłki nawet mam z głowy, bo odbiór tuż obok naszej Ewy
      Małgorzaty, która już jutro książkę odbierze i pewniw na dodatek
      jako wielki i nienasycony czytacz po drodze (do Warszawy) od razu
      przeczyta - wierzę, że zostawi dla mnie trochę tekstusmile
      Jak coś - doniesiemy weweos!
      • ewa.mila "Jaskinia filozofów" 23.11.09, 11:56
        Na innym, książkowym forum wyczytałam, że jest cudo książka -
        "Jaskinia filozofów", autor Jose Carlos Somoza. Rzecz dzieje się w
        starożytnej Grecji, w epoce platońskiej, bohaterami są uczniowie
        Platona ....
        mnie zaciekawiło
    • bebiak Krótki podręcznik przekraczania granic - Kapllani 28.11.09, 19:23

      Nie czytałam stąd nic nie napiszę, ale ponieważ wynalazłam, o tutaj:

      www.czarne.com.pl/?a=651
      to weweos dzielę się tym z Wami.
      • tomaszkozlowski1 Re: Krótki podręcznik przekraczania granic - Kapl 28.01.10, 23:57
        Bebiaczku, ojej, zdublowałem Twój wątek o tej książce, niechcący,
        signomi!...No nic to, książka zapowiada się na dobrą, to jak będzie
        o niej więcej, to lepiej wink
    • tomaszkozlowski1 "Krótki przewodnik przekraczania granic" 28.01.10, 23:55
      Ukazała się książka Gazmenda Kapllani (Albańczyka mieszkającego w
      Grecji) "Krótki podręcznik przekraczania granic"-
      tłumaczenie: Ewa T. Szyler
      Książka porusza temat życia albańskich emigrantów w Grecji.

      Wydawnictwo Czarne- więcej o książce na stronie internetowej
      wydawnictwa:
      www.czarne.com.pl/?a=651
    • bebiak 20-stowieczna Grecja oczami polskich podróżników 05.03.10, 20:49
      "Dwudziestowieczna Grecja oczami polskich podróżników"
      Autor: Przemysław Kordos
      wydawnictwo DiG; IBI.AL.UW; 2009
      Przypadkowo odkryłam, wdepnęłam do księgarni - nie było ale mi sprowadzono i już
      odebrałam.

      Nieco inna to pozycja od tych, o których tu dotąd pisaliśmy: to nie powieść,
      zatem trudno powiedzieć, że to książka z Grecją w tle.
      To książka (bardzo przyzwoicie wydana) o Grecji jako takiej, widzianej oczami
      polskich podróżników w XX wieku z potężną bibliografią na końcu, z przywołanymi
      wieloma artykułami nt Grecji z prasy. To książka, która zawiera całą masę
      fragmentów wielokrotnie wymienianych w tym wątku książek: jest i Kubiak, jest i
      Lanckorońska, i Parandowski, i Hadyna, i Herbert ze swoim "Labiryntem nad
      morzem", Grzybowska (Penelopa i mandarynki), i Grodzicki ze Szczepańskim (z
      fragmentami wspomnień z podróży: "Przez kraj bogów, słońca i oliwek"), jest
      wielu innych - wymieniać wszystkich oczywiście nie będę.

      Jest w tej książce trochę opisów wykopalisk (ale nie czysto przewodnikowo),
      trochę opisów uliczek ateńskich choć nie tylko tych, jest trochę o Grekach i
      Greczynkach, o zwyczajach i obyczajach, jest o powodach podróżowania, o
      emigrantach i pielgrzymach - jest o wszystkim o czym wiedzieć powinniśmy a
      wszystko to napisane bardzo pięknie i w taki sposób, że wielką przyjemnością
      staje się branie tej książki w łapki.

      Autorowi póki co za jedno ukręciłabym prawe ucho (może znajdzie się ktoś do
      lewego?) - za to co znalazłam na stronie 115 (cytuję):

      "Współcześnie nikt nie ma okazji, czasu i potrzeby bywać w Atenach częściej niż
      raz w życiu - "by je zobaczyć". Samoloty lądują też w Salonikach, na Korfu,
      Krecie, Rodos. Wielu autorów uważa obecnie, że nie warto nawet zastanawiać się
      nad walorami estetycznymi Aten, ponieważ, jak wyjaśniają we współczesnych
      artykułach-przewodnikach, stolica Grecji podobnie jak Warszawa, to bardziej
      centrum handlu i biznesu".

      Jako wielki miłośnik Aten - miasta, w którym bywam dość często od 20 już lat,
      miasta, którego wciąż mi niedość, miasta wciąż nieodkrytego przeze mnie -
      absolutnie się z tym nie zgadzam.
      Howgh!
      • tomaszkozlowski1 Re: 20-stowieczna Grecja oczami polskich podróżni 05.03.10, 21:29
        Bebiaczku, to nie autorowi należy się ukręcenie ucha, tylko polskim
        podróżnikom wink Książka jest wyciągnięciem wniosków, analizą i
        spojrzeniem od różnych stron na podróżnicze relacje polskich naszych
        rodaków. A oni (wielu innych europejskich podróżników także) patrzą
        na Ateny zwykle przez jeden i ten sam pryzmat. Ateny nie mają w
        relacjach ogromnej części podróżników przychylnej "prasy". My
        wielokrotnie udowadnialiśmy choćby na tym forum dlaczego jest to
        arcyciekawe i fascynujące miasto. Ale żeby takim je widzieć, trzeba
        wyrobić sobie pogłębione spojrzenie, chcieć wyjść poza własne
        wyobrażenia i z góry przyjęte oczekiwania. Trzeba mieć czas aby to
        miasto odkryć...Tymczasem wielu podróżników, gnanych chęcią
        poznania, odwiedza kolejne i kolejne miejsca przelotnie i traktuje
        to co widzi bardzo powierzchownie. Z braku tego czasu smile

        Ach, Athina..Już mi się tak tam chce znów być... smile
    • bachula_gr GRECKIE POMIDORY czyli nowy dom na koncu drogi 12.04.10, 18:46
      od 15 kwietnia w merlinie np:
      merlin.pl/Greckie-pomidory-czyli-nowy-dom-na-koncu-drogi_Joanna-Nicklasson-Mlynarska-Mikael-
      Backman/browse/product/1,769349.html;jsessionid=8D3B9D1C87472937EBBBF
      FE526179A65.LB4
      • bachula_gr Re: GRECKIE POMIDORY ...link wlasciwy 12.04.10, 18:47
        merlin.pl/Greckie-pomidory-czyli-nowy-dom-na-koncu-drogi_Joanna-Nicklasson-Mlynarska-Mikael-
        Backman/browse/product/1,769349.html

      • chiara76 Re: GRECKIE POMIDORY czyli nowy dom na koncu drog 25.04.10, 13:09
        zajrzałam, żeby wpisać na listę ale widzę, że Bachula mnie ubiegła.
        No to życzę udanej lekturywink
      • goska52 Re: GRECKIE POMIDORY czyli nowy dom na koncu drog 28.04.10, 07:49
        Przeczytałam.
        Sympatyczna książka, czyta się szybciutko. Skandynawski punkt widzenia odrobinę
        odmienny. Szkoda że to nie blog, poczytałabym jeszcze.

        pozdrowienia

        Gośka
        • glabusek Re: Może kryminał z Grecją w tle..? 16.05.10, 11:33
          Mam coś takiego i wygląda obiecująco. Na wakacjach fajnie się czyta
          takie książki.

          zaczytani.pl/ksiazka/tajemnice_greckiej_madonny,druk
          • barbelek Re: Może kryminał z Grecją w tle..? 07.07.10, 11:30
            Glabusek napisał:
            >>Znalazłem tę pozycję w internecie, kiedy szukałem czegoś o Grecji.
            Czekałem aż wejdzie do sprzedaży, no i jestem w połowie. Polecam, bo
            na wakacje to super książka. Opisy Grecji piękne i realistyczne /
            np. Aten/, że aż ciarki po plecach przechodzą.
            Nie jest to męska proza, ale czyta się świetnie. Mnóstwo wiadomosci
            o Grecji i zagadka, która mnie pokonała. Nie domyśliłem sie do
            samego końca. Może autorka jest repatriantką? Te greckie słówka w
            tekście?

            zaczytani.pl/ksiazki/Tajemnice+greckiej+Madon <<
    • bebiak GRECKIE POMIDORY czyli nowy dom na końcu drogi 18.05.10, 23:31
      Oj czytam, czytam - zaczęłam dziś pod wieczór: słodko się czytasmile
      Tomka, który [biedak!] w niedoczasie, powinno się zmobilizować, bo w końcu tzw
      akcja ma miejsce na Lesvos a nikt inny chyba tak jak Tomek wyspy tej nie
      ukochałsmile A ileż tam opisów - może i ścieżek, po których Tomek wędrował,
      miejsc, do których zawitał?
      Swoją drogą ciekawe (ja nie byłam na Lesvos) jak rzecz ma się do rzeczywistoścismile
      Niezależnie od miejsca - w ogóle kocham takie książeczki gdzie i Ioanni czy
      Kosta się zdarzy, i podadzą choriatiki albo chortę, gdzie kalimera mówią albo i
      nai... Piękne opisy greckiej rzeczywistości - tu myślę o paleniu papierosa przy
      tankowaniu autobusu i potem dalsza jazda z tym papierosem przy oczywiście
      napisie NO SMOKING.. Chyba każdy z nas doświadczyłsmile
      I tylko nie wiem dlaczego myślałam, że księżyc to "feggari" (ot choćby piękne
      "simera jemato feggari) a wg nich "astro" [z wyjaśnieniem ,że od "astrologia"],
      ale w końcu nie jest to żaden dokument a sympatyczne, słodkie czytadełko.
      Polecam bardzosmile
      • tomaszkozlowski1 Re: GRECKIE POMIDORY czyli nowy dom na końcu dro 18.05.10, 23:39
        Już mam tę książkę i- mimo niedoczasu- zamierzam przeczytać
        niedługo smile Ot choćby w sobotę jedziemy na Śląsk- w pociągu fajnie
        się czyta smile
        Tym bardziej zamierzam przeczytać, że dotyczy to oczywiście mojej
        ukochanej Lesvos. To tak niezwykła wyspa, pozbawiona nachalnej
        komercji, tak normalna, tak prawdziwa...Mam nadzieję, że i z tej
        książki taki jej obraz się wyłania. Żałuję, że na spotkaniu z
        autorami nie dałem rady się znaleźć...
        • tomaszkozlowski1 Re: GRECKIE POMIDORY czyli nowy dom na końcu dro 18.05.10, 23:46
          Trochę mi się śmiesznie napisało, bo stwierdziłem, że Lesvos jest
          niezwykła a raza potem, że normalna smile Ale to prawda. Bo normalność
          i naturalność często bywa już niezwykła wink
          A i z mojej niedawnej wyprawy na Lesvos postaram się wrzucić trochę
          więcej wrażeń jakoś niedługo smile
          • tomaszkozlowski1 Re: GRECKIE POMIDORY czyli nowy dom na końcu dro 17.06.10, 23:41
            Po przeczytaniu "Greckich pomidorów" mam odczucia różne. Pominę
            jednak te mniej pozytywne -pewne uogólnienia, widać, że autorzy
            jeszcze nie mieszkają długo w Grecji. Skupię się na tych bardziej
            pozytywnych- książka pozwala zajrzeć trochę do lokalnej społeczności
            (w tym wypadku w małej nadmorskiej osadzie Sigri) i co ciekawe-
            przyjrzeć się relacjom miejscowi-bogaci przyjezdni,którzy kupują w
            Grecji domy i organizują tam życie. Dla mnie był to mały powrót na
            ukochaną wyspę.
            Książka nie przedstawia całej wyspy a tylko mały wycinek z życia, w
            Sigri właśnie.
            Nie jest to arcydzieło literackie a raczej coś w rodzaju
            sympatycznego czytadełka, po którym znów chce się tam wrócić...
            smile
            • renza1 Sztuka Latania 14.07.10, 20:34
              donosze iż w empiku można nabyc książkę "Sztuka Latania"
              autor Magdalena Kawka
              wydawnictwo Prószyński i S-ka
              akcja dzieje sie na Rodos, jeszcze nie czytałam bo to świeży nabytek
              ale niebawem zacznę











    • super.dora Biografia Isadora Duncan 17.07.10, 12:40
      Bardzo polecam książkę, w której Grecja stanowi prawdziwe tło. Jest źródłem
      marzeń, inspiracji, talentu i miłości do kultury. Isadora Duncan była twórczynią
      tańca współczesnego, największy rozkwit twórczości, to początek XX wieku. Bardzo
      zainspirowana kulturą starożytnej Grecji, tańczyła w greckiej fryzurze, greckich
      strojach, kochała muzykę tego regionu, próbowała w Atenach wybudować świątynię
      tańca współczesnego. Łatwo jej nie było przebić się przez wszechobecny, głównie
      rosyjski balet.
      Niesamowita historia, którą polecam nie tylko miłośnikom greckiej kultury.

      Fredrika Blair "Isadoratongue_outortrait of the Artist as a Woman"

      Książka przetłumaczona na język polski.
      Polecam
      Pozdrawiam
      Dorota
    • eridan "Godzina wysp" 19.08.10, 21:47
      Gorąco polecam na już coraz dłuższe i chłodniejsze wieczory tę
      bardzo ciekawą książkę autorstwa Zygmunta Piotra Jazukiewicza. Rzecz
      cała dotyczy problemu wysp w kulturze ludzkiej. Jest intrygującym
      esejem na temat wysp, jako fenomenu wyobraźni ludzkiej, miejscem
      marzeń i cierpień i rzeczy ostatecznych bądź wyizolowanych. Autor
      sięga do historii zamierzchłej, posługując się analogiami zebranymi
      w Odysei, gruntownie śledzi losy Krety i Santorynu, zahacza o
      historię Korfu. A w tle widzimy kreteńskich górali, Wenizelosa,
      wybuch na Therze. Dodatkowo, książka nie jest wyłącznie o Grecji,
      wręcz odwrotnie, to Helladzie poświęcone zostało sporo tekstu, ale
      przeczytamy również ciekawostki o wyspie Elbie, także o strasznych
      również dla wielu Polaków Wyspach Sołowieckich. Osobiście lubię
      takie książki o zacięciu eseistycznym, szczególnie, gdy w słowach
      autorów podobnych pozycji widać osobiste doświadczenia, bez
      oczywistych odniesień do wiadomości encyklopedycznych i powszechnie
      znanych. Z powodów, iż na temat Grecji książek tego typu, autorstwa
      Polaków, jest niepokojąco mało, polecam "Godzinę wysp" do spokojnego
      poczytania w fotelu lub w drodze.
      Pozdrawiam
      Jacek
    • kritikos Tsatsiki i Tata Poławiacz Ośmiornic 07.09.10, 09:27
      Premiera książki Tsatsiki i Tata Poławiacz Ośmiornic, sobota, 11 września, godz 11:00 kino Muza
      Tsatsiki jedzie z Mamuśką do Grecji, żeby poznać swojego tatę. Jest bardzo przejęty – a jeśli Tata Poławiacz Ośmiornic nie okaże się takim tatą, o jakim marzy Tsatsiki? Te wakacje dostarczą Tsatsikiemu także wielu innych wrażeń. Będzie nurkować, polować na ośmiornice, jeździć na ośle i w dodatku pocałuje go dziewczyna! więcej szczegółów www.zakamarki.pl
    • bebiak O "Modliszkach" Baczyńskiej 18.09.10, 15:21
      Zabrałam sobie "Modliszki" na te wakacje wiedząc, że będę sporo na promach no to why not?
      I zastanawiam się mocno nad tym czy autorka osadzając tzw akcję na Krecie - w ogóle kiedykolwiek tam była, ba, czy spojrzała choćby do mapy. Tam niewiele kwestii związanych z Kretą jako taką, choć wiadomo, że bohaterowie tam właśnie spędzają wakacje.
      I w momencie kiedy ktoś z grupy słabnie czy inaczej omdlewa - pojawia się taki fragment (cytuję):

      Chcę wezwać pogotowie, ale jak? Nie mamy telefonów komórkowych, a kto wie, gdzie jest szpital na Krecie?
      - Chyba blisko, to nieduża wyspa - zgaduje Michał, ale mnie to nie pociesza.
      -----
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka