Dodaj do ulubionych

Pojeździć po Peloponezie ... :)

12.04.07, 19:19
Giasassmile
Bardzo już wkrótce bo za niecałe 2 tygodnie chyba raczej pognam do mojego
raju na całe 11 bodajże dnismile Radość moja jest wielka - pewnie nie musiałam
o tym pisać, a ograniczenia w dostępie do internetu po prostu kosmiczne
(nadal i to od jakiego już czasu brak dostępu w domu wrrr)
Nic to - lecę do Aten i to jest ważne, a 6 dni spędzę na Peloponezie, bo taki
plan sobie ułożyłam (resztę dni muszę spędzić w Atenach).

Na Peloponez plan (wstępny - powiedzmy sobie) wygląda następująco:

- sobota: rano z Aten---> Korynth (bez przystanku)---> Area Nemea [stop] --->
Mykeny [stop] ----> Tyrins [stop]* ----> Trypoli (bez przystanku ale
zaglądnięcie do Palea Episkopi ---> Sparti (i tu nocleg);

- niedziela: Sparti ---> Mistra nawet na cały dzień ----> Sparti (i tu
nocleg);

- poniedziałek: Sparti ------> Kalamata (bez przystanku ale to przejazd tą
malowniczą drogą wzdłuż wąwozu Langada)** -------> Aeropoli [bez
przystanku] ---> Githion (tu nocleg);

- wtorek: Githion ---> Yeraki [stop] --->Kiparissi [stop: Mitropoli] --->
Kosmas [króciutki stop - chcę właśnie tam wypić kawę he he] ---> Moni Elonis
[stop]---> Leonidion (tu gdzieś nocleg, myślę, że w Place ale zastanowię się
jeszcze);

- środa: Leonidion ---> Lerna [stop] ---> Nafplio (tu nocleg);

- czwartek: Nafplio ---> Argos [stop] ---> Agia Moni [krótki stop] --->
Epidavros [stop] ---------> Ateny

* - nie chciałabym z Tyrinsu wracać do tej głównej drogi na północ (bo w
rozumieniu kilometrów sporo więcej). Wynalazłam taką nieco na południu też do
Tripoli ale obawiam się o jej stan - nie chcę aby się okazało, że dwa razy
więcej czasu stracę na przejad nią aniżeli tą główną (nawet się cofając);
** - ten przejazd Sparta - Kalamata to drogą o długości ok. 60 km, którą chcę
sobie koniecznie przejechaćsmile Już tamtędy jechałam w 2002 roku i wiem, że
jedzie się tam baaardzo powoli, a poza tym... tam tak malowniczosmile

Może wiecie (pewnie ci, którzy tam autkiem jeździli), czy zakładając, że:
- nie jest to rajd samochodowy (bo tego nie lubię w Helladzie!);
- w Helladzie też mają długi weekend (wzmożony ruch, szczególnie w
Argolidzie);
da się to przejechać?
Droga Sparti ---> Kalamata ---> Aeropoli jest w porządku - jechałam, znam,
wiem jak się jedzie, drogi na wybrzeżu: Kiparissi i dalej przez Moni Elonis
nie znam (na mapie nie wygląda na potężną, co o niczym nie świadczy ofkors).

Na Mistrę zakładam wg mnie odpowiednią ilość czasu, a czy nie przeliczę się
pierwszego dnia, w sobotę, bo to w sumie ok. chyba 250 km ale szwędanie się
po Mykenach (chyba spore) i Tyrinsie.

Wiecie, że lubię się zatrzymywać, że lubię robić zdjęcia, czasem popatrzeć na
drzewa, kozy, i koniecznie zasiąść w kefenionie...

Autko? Ford focus chyba, albo renault megane - jeszcze pomyślę (ewentualnie
taka terenowa toyota ale nie wiem czy będzie w Atenach akurat), kierowca z
wielkim doświadczeniem, w tym po greckich drogach, ale bez szaleństw - lubi
jak ja się pogapić na to i owo.

Da się to przejechać i po powrocie powiedzieć "zwiedziłam", a
nie "zaliczyłam"?
Wdzięczna będę za wszystkie podpowiedzi (a może gdzieś jeszcze na moich
drogach stoi brązowa tablica???)
Uściski. B.
Obserwuj wątek
    • bebiak Pojeździć po Peloponezie ... :) 12.04.07, 19:47
      O, w pobliżu Moni Elonis znalazłam taką drogę:

      www.pbase.com/bauer/image/57775487
      www.pbase.com/bauer/image/23432066

      - takimi drogami raczej powoli się jeździ [przynajmniej ja lubię jeździć
      powoli]. To poza tym na odcinku od wioski Kosmas spora wysokość więc pewnie
      serpentyny też się pojawią smile)

      Wiecie, myślę, że w okolicach tego monastyru może być ładnie:

      www.pbase.com/bauer/image/57774777
      www.pbase.com/bauer/image/57774775

      smile))
      ..... chyba tam pojadę, hmm....
      a i na stronce swego czasu napisałam, że na Mani chętnie bym wróciła, a już
      mija 5 lat jak mnie tam nie było...


      • chiara76 Re: Pojeździć po Peloponezie ... :) 12.04.07, 21:59
        baw się wspaniale Bebiaku. Fajnie, że możesz tam pojechać. Ja na pewno wrócę na
        Peloponez. Pozdrawiam!
        • bebiak Re: Pojeździć po Peloponezie ... :) 13.04.07, 18:58
          chiara76 napisała:

          > baw się wspaniale Bebiaku. Fajnie, że możesz tam pojechać. Ja na pewno wrócę
          >na Peloponez.

          Ciągle wierzę, że tam pojadę he he - a co do zasady to Peloponez jest takim
          obszarem w raju, dgzie zawsze chciałam wrócić, bo zostawiłam tam sobie Mistrę
          (przez którą tylko przejechałam swego czasu i w ogóle jej wówczas w planach nie
          ujmowałam), zostawiłam tak sobie .. jak się nazywa.. jaskinia Dirou (niedaleko
          Aeropoli) ale jej teraz też nie ma w moich planach co oznacza, że Mani, boskie
          Mani pociągnie mnie raz jeszcze kiedyśsmile)

          I cała północ czeka też bom tylko przejeżdżała tamtędy...
          Muszę znikać - kurde, jak mi nie usuną awarii internetu w domu to oszaleję,
          oszaleję..
          nawet nie mam kiedy poczytać forum...
          Uściski Chiara mou glikia
          B.
          Bah'u mój, napiszę wkrótce, tj wypowiem się w temacie i dzięki, dzięki bardzo
          za każde słowosmile
          Uściski też, wielkie bardzosmile
          • aka10 Re: Pojeździć po Peloponezie ... :) 13.04.07, 19:36
            Dobrze Ci,B,ze na Peloponezie bedziesz.Ja musze sie w tym roku poddac,jak wiesz.
            Mam nadzieje,ze nastepne wakacje tam spedzesmile
            • bebiak Re: Pojeździć po Peloponezie ... :) 14.04.07, 01:48
              aka10 napisała:

              > Dobrze Ci,B,ze na Peloponezie bedziesz.

              Hmm, jakby Ci to..wierze mocno, ze bede ha ha smile

              >Ja musze sie w tym roku poddac,jak wiesz.

              Wiem biedaku kochany, wiem <glaszcze>

              > Mam nadzieje,ze nastepne wakacje tam spedzesmile

              A ja i inni przecieramy dla Ciebie szlaki smile)) Zobacz, zawsze jakies pozytywy
              wyjazdu w przyszlym roku... echhh
              Filakia Aka moy
    • bah77 Re: Pojeździć po Peloponezie ... :) 13.04.07, 09:24
      Witaj Bebiaczku!

      > * - nie chciałabym z Tyrinsu wracać do tej głównej drogi na północ (bo w
      > rozumieniu kilometrów sporo więcej). Wynalazłam taką nieco na południu też do
      > Tripoli ale obawiam się o jej stan - nie chcę aby się okazało, że dwa razy
      > więcej czasu stracę na przejad nią aniżeli tą główną (nawet się cofając);

      Nie jechałem akurat tą drogą, ale 10x częściej byłem pozytywnie zaskoczony
      dobrą nawierzchnią dróg na Peloponezie, niż negatywnie - złą.

      > Na Mistrę zakładam wg mnie odpowiednią ilość czasu, a czy nie przeliczę się
      > pierwszego dnia, w sobotę, bo to w sumie ok. chyba 250 km ale szwędanie się
      > po Mykenach (chyba spore) i Tyrinsie.

      Rzeczowa, choć subiektywna ocena:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=203&w=4162816&a=5561080

      > - wtorek: Githion ---> Yeraki [stop] --->Kiparissi [stop: Mitropoli] --
      > -> Kosmas [króciutki stop - chcę właśnie tam wypić kawę hehe] --> Moni Elonis
      > [stop]---> Leonidion

      Aby nie jechać 2x przez Geraki, proponuję Ci:

      Githio - Molai - Lambokambos - Harakas - Kiparissi - Mitropolis - Lambokambos -
      Agios Dimitrios - Geraki - Kosmas - Elonis - Leonidio - Plaka.

      Super odcinek - przeważnie wąsko i same zakręty!!!

      Byłoby bardzo fajnie, gdybyś dodała trochę fotek (szczególnie z tego odcinka)
      do mojego wątku na FotoForum, "reklamującego" głównie piękno widoków na
      Peloponezie. wink

      > Wdzięczna będę za wszystkie podpowiedzi (a może gdzieś jeszcze na moich
      > drogach stoi brązowa tablica???)

      O, np. tu sobie stoi:

      fotoforum.gazeta.pl/72,2,91,50565337,51875486.html

      Ciekawe, czy moja PL-a jeszcze tam jest?
      Super byłoby, gdyby udało Ci się dotrzeć (pieszo) do pobliskiej latarni i
      zrobić w tym miejscu fotkę.

      Pozdrawiam serdecznie

      bah77
      • bebiak Re: Pojeździć po Peloponezie ... :) 14.04.07, 01:45
        Giasou Bah'u moj (w tym komputerze brak polskich liter). Nie bede ukrywac, ze
        myslalam, iz moze Ty wlasnie cos... smile Dziekuje!

        bah77 napisał:

        > Nie jechałem akurat tą drogą, ale 10x częściej byłem pozytywnie zaskoczony
        > dobrą nawierzchnią dróg na Peloponezie, niż negatywnie - złą.

        smile Pozytywnie sie zatem nastawiam i juz wiem, ze bedzie super - pojade ta
        drogasmile

        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=203&w=4162816&a=5561080


        Ho ho - alez niespodzianka! Gdzies to wynalazl po latach? Swietny byl ten
        facet - jedna z pierwszych osob, z ktorymi tu sie spotkalam, ale potem zniknal
        i juz go nigdy wiecej nie widzialam sad

        > Aby nie jechać 2x przez Geraki, proponuję Ci:
        > Githio - Molai - Lambokambos - Harakas - Kiparissi - Mitropolis -
        >Lambokambos - Agios Dimitrios - Geraki - Kosmas - Elonis - Leonidio - Plaka.
        > Super odcinek - przeważnie wąsko i same zakręty!!!

        Przesledzilam te trase i akceptujesmile)) Jedyna moja obawa to to, ze jesli w
        Geraki cos jest zamykane to moge tam nie zdazyc przed 15-ta i wtedy bol jak
        licho. Na dodatek do Agios Dimitrios drozka koloru bialego na mojej mapie a to
        az 11 km - stad bede sie wlokla ... fantastyczniesmile))) 11 km przy takich
        drozkach i takich serpentynach urasta do 50 km u mnie - 50-ciu w normalnych
        warunkach ofkors

        > Byłoby bardzo fajnie, gdybyś dodała trochę fotek (szczególnie z tego odcinka)
        > do mojego wątku na FotoForum, "reklamującego" głównie piękno widoków na
        > Peloponezie. wink

        Jesli uda mi sie porobic jakies fotki - pamietam, ze na wielu drogach nie
        mialam sie jak zatrzymac stad nawet niewiele mam fotek zrobilam, ale jesli bede
        miala to why not smile

        > O, np. tu sobie stoi:
        > fotoforum.gazeta.pl/72,2,91,50565337,51875486.html
        > Ciekawe, czy moja PL-a jeszcze tam jest?
        > Super byłoby, gdyby udało Ci się dotrzeć (pieszo) do pobliskiej latarni i
        > zrobić w tym miejscu fotkę.

        Swietne! Nie bede tam Bah'u, nie mam tego w planach i chyba z uwagi na czas nie
        moge sobie na to pozwolic. Spojrz na moj poniedzialek - chce tam tylko
        przejechac, bo to piekna widokowo trasa i warta powtorzenia. Na Mani bylam
        swego czasu, ba, nawet nocowalam w Marmari (kelner w restauracji - Polak o
        imieniu Darek, chyba z Krasnika; szok dla mnie, jak sie odezwal widzac mojego
        Pascala na stole). Na Matapan nie pojechalam, nie poszlam.... smile Zostawilam
        sobie - wiesz, Mani to cos gdzie moge wracac jeszcze wielokrotnie smile) Niewiele
        mam takich miejsc w Helladzie, gdzie tak bardzo chce wracac jak wlasnie tam.

        Acha, w ramach mojego planu ominelam tutaj niewielkie miejsce - wg mapy nazywa
        sie Alea. To pierwszego dnia, gdzies w okolicach Trypoli.

        I wlasnie dzis zmienilam wylot - mialam leciec w czwartek 26-go rano, a lece 25-
        go w srode poznym wieczorem.
        Moj lot nr 601.....
        Warszawa ---> Ateny...
        F-a-n-t-a-s-t-y-c-z-n-i-e smile)

        Dziekuje raz jeszcze i sciskam Cie mocno
        B.
        • bah77 Re: Pojeździć po Peloponezie ... :) 14.04.07, 22:39
          Witaj Bebiaczku!

          > Ho ho - alez niespodzianka! Gdzies to wynalazl po latach?

          Opinie o ciekawych miejscach, pisane przez wiarygodne osoby, które mają podobny
          gust do mojego, pamiętam i potem wykorzystuję, np. taki wątek Betinki o Krecie:

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=203&w=6755706&v=2&s=0

          > Swietny byl ten facet - jedna z pierwszych osob, z ktorymi tu sie spotkalam,
          > ale potem zniknal i juz go nigdy wiecej nie widzialam sad

          Potwierdzam. Świetny i rzeczowy. Nawet kiedyś do Niego napisałem e-mail'a, ale
          nie odpisał...

          > Geraki cos jest zamykane to moge tam nie zdazyc przed 15-ta i wtedy bol jak
          > licho.

          Nie chciałbym mieć tego na sumieniu, więc raczej tego stopu w Mitropoli nie
          będzie. :p
          Musi wystarczyć frappka w Kiparissi-Paralia. smile

          > Acha, w ramach mojego planu ominelam tutaj niewielkie miejsce - wg mapy
          > nazywa sie Alea. To pierwszego dnia, gdzies w okolicach Trypoli.

          Czyli chodzi o ruiny świątyni Ateny w starożytnej Tegei - też do 15-tej. wink

          Pozdrawiam serdecznie

          bah77
          • aka10 Re: Nie na temat... Bah?? 14.04.07, 23:17
            Zupelnie nie na temat....Mozesz mi cokolwiek pozytywnego napisac o Palma Nova?
            Juz wiem,ze tam bede,a to z Peloponezem nijak konkurowac nie moze...
            Pro publico bono,ze wzgledu na jezyk,musialam sie poddac w tym roku.Widze,ze Ty
            sie i na Hiszpanii znasz.Pozdrawiam.
            • bah77 Re: Nie na temat... 15.04.07, 01:40
              > cokolwiek pozytywnego o Palma Nova?

              Jest tam ładniejsza plaża niż w Hersonissos:

              www.majorka.com.pl/PalmaNova/hotelhawaii.xml?slide=1

              Video:

              www.majorca-mallorca.co.uk/palma_nova.htm

              Pozdrawiam

              bah77
              • aka10 Re: Nie na temat... 15.04.07, 11:25
                Wielkie dzieki,nawet apartamenty znalazlam (zawsze dobrze z roznych zrodel
                wiedziecwink.W Hersonissos bylam raz i "never more" /na szczescie mieszkalam
                wtedy w malym pensjonacie w Analipsi/.Pozdrawiam i dziekuje.
                • bah77 Re: Nie na temat... 15.04.07, 12:14
                  Aka, a może jednak zmienimy Forum, bo nas Adminka wytnie?

                  Pogadajmy np. tu:

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=184&w=2843088&a=6934751

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=184&w=2843088&a=8689391

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=184&w=2864491&a=12646915

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=184&w=2843088&a=29655243

                  Pozdrawiam

                  bah77
                  • aka10 Re: Nie na temat...Bah,, 15.04.07, 15:15
                    O administartorke sie nie bojewink Bylam na "Hiszpanii",ale nie znalazlam
                    niczego,co by mnie interesowalo.Europa,to dosc duze pojecie,ale sprobuje tamsmile
                    Pozdrawiam i dziekuje.
          • bebiak Re: Pojeździć po Peloponezie ... :) 16.04.07, 20:59
            Cześć Bahu mójsmile

            bah77 napisał:

            > np. taki wątek Betinki o Krecie:

            Achhh, Betinka... pamiętam.. kurczę, jakie to dawne czasy, a jakie piękne smile

            > Potwierdzam. Świetny i rzeczowy. Nawet kiedyś do Niego napisałem e-mail'a,
            >ale nie odpisał...

            Wiesz, że ja też? I też nie odpisał sad I zniknął ...

            > Czyli chodzi o ruiny świątyni Ateny w starożytnej Tegei - też do 15-tej. wink

            A Alea to Tegei? Chyba nie, albo ... Kurcze, gubię się Bah'u mój, bo internetu
            w domu nadal brak, ja tak tylko z mapami wszelakimi wieczorami, w pracy zero
            czasu (no teraz, na moment), ale tu nie mam materiałów ....

            Na dodatek wynalazłam stronę grecką o Arkadii - ileż tam wiadomości mi
            potrzebnych, nawet mapki z dojazdem do np. monastyrów i chyba sporo w moim
            rejonie, ale jak to wynotować? Kiedy?

            Ech...chyba wyluzuję i postanowię: będzie co będzie smile
            Uściski
            (na fali już wow... tylko 9 dni - jedna cyfra!!! Fantastycznie!)
            B.
            • bebicka Re: Pojeździć po Peloponezie ... :) 16.04.07, 23:21
              Bebiaczku ja sprobuje jutro przedzwonic do Ciebie...zobaczymy...
              Czy moglabys wrzucic adres stronki o ktorej piszesz? Bo ja tez chce do Argolidysmile
              Maraska
              • bebiak Re: Pojeździć po Peloponezie ... :) 18.04.07, 16:33
                bebicka napisała:

                > Bebiaczku ja sprobuje jutro przedzwonic do Ciebie...zobaczymy...
                > Czy moglabys wrzucic adres stronki o ktorej piszesz? Bo ja tez chce do
                >Argolidy smile

                A proszę bardzo: www.inarcadia.gr/

                Nioby na górze jest flaga i grecka i brytyjska co by wskazywało na to, ze
                strona jest dwujęzyczna ale wg mnie działa tylko wersja grecka [jak się
                włamiesz w angielską to donieś jak to zrobiłaś bo mnie się nie udaje i miotam
                się i miotam z grecką ale lepiej tak niż nic).

                Dojście na tej stronie do monastyrów (podpowiadam, bo już przećwiczyłam):
                jak wejdziesz na stronę główną (kliknij w link) to popatrz po lewej stronie:
                masz taki ciąg na niebieskim tle.

                Ciemnoniebieskie są takie jakby działy - widzisz? Pierwszy Τουρισμός
                ("tourismos"), potem Οικονομία ("ekonomia"), potem - Πολιτισμός ("politismos"),
                widzisz to? W tym trzecim dziale jako piąta linia to Μοναστήρια ("monastiria") -
                widzisz? Wejdź tam ... tup.. tup...
                Jak weszłaś to po lewej stronie nic innego jak monastyry smile
                Wejdź w ten pierwszy (dla przykładu) - te zaraz na początku aktywne linki:
                Χάρτης Δ3 i Διαδρομή Δ7 - to mapki ukazujące dojście/dojazd...
                O ten "mój" monastyr też tam jest, wiesz???

                A w dziale Τουρισμός ("Tourismos") masz coś takiego jak Πόλεις χωριά (polis
                choria) - widzisz? Wejdź tam - po lewo spis miejscowości i każda aktywna smile
                Dlaczego nie mam nadal internetu???
                Oprotestuję się w końcu a w efekcie szlag mnie trafi,echh
                Uściski Maraska moy
                Za tydzień o tej porze moje ptaszysko będzie zaczynało rozgrzewać silniki .....
                mniam.... mniam ....
                • bebicka Re: Pojeździć po Peloponezie ... :) 18.04.07, 17:57
                  Weszlam dzieki bardzo za wskazowki bez takich dokladnych nie dalabym rady....Ale
                  i tak szlag mnie trafia bo ja greckiego ni w zab nicsad nic to pogoladam
                  sprobuje cokolwiek wykumac...
                  plany zmienilam cit pod wplywem twojego opisu trasysmile skoro Ty przez wiecej dni
                  mniej obfita trase planujesz to ja sie nie pcham przed ...jak to sie tam mowismile
                  Jutro ma bah wpasc to go juz nie wirtualnie pomecze o wskazowkismile
                  We wtroek nie udalo mi sie zadzwonic ale jesli jutro mi sie uda to podesle Ci
                  wczesniej smsa czy moge...
                  Pare pytan nie ukrywam mnie nurtujesmile
                  pozdrawiam
                  A brak internetu...oj wspolczuje naprawde...
                  Maraska
            • bah77 Re: Pojeździć po Peloponezie ... :) 16.04.07, 23:33
              Witaj Bebiaczku!

              > A Alea to Tegei? Chyba nie, albo ...

              A może jednak? wink

              www.culture.gr/2/21/211/21105a/e211ea01.html

              Pozdrawiam

              bah77

              • takis3 Re: Pojeździć po Peloponezie ... :) 17.04.07, 22:16
                Kilka lat temu bylem w Nemea,wtedy stalo tam juz 5 kolumn swiatyni Zeusa,a
                prace przy rekonstrukcji nastepnych byly widoczne nie tak jak na Akropolu w
                Atenach!!!(NAPISZ ILE KOLUMN STOI TERAZ)
                Spokojna okolica, fajne widoczki, szczyty Kylinni byly wtedy
                osniezone,majestatycznie wyglada ten szczyt ze scietym wierzcholkiem patrzac na
                wschod,superowe jest muzeum,ale niestety stadion byl niedostepny w remoncie.

                W okolicach Kalamaty slyszalem o niezwykle popularnej i orginalnej restauracji
                wykotej w skalach,do ktorej ustawialy sie ogonki,ciekaw jestem moze ktos z
                forumowiczow tam byl?

                W malowniczym Nafplio swietne fotki mozesz zrobic kaktusom -na szczycie tego
                pieknego cypelka na koncu drogi lub spacerujac wokol niego.
                Kalo taxidi Bebiaku!
                • bebiak Re: Pojeździć po Peloponezie ... :) 18.04.07, 16:43
                  takis3 napisał:

                  > Kilka lat temu bylem w Nemea,wtedy stalo tam juz 5 kolumn swiatyni Zeusa,a
                  > prace przy rekonstrukcji nastepnych byly widoczne nie tak jak na Akropolu w
                  > Atenach!!!(NAPISZ ILE KOLUMN STOI TERAZ)

                  Przyjęłam do realizacji!!!

                  > W okolicach Kalamaty slyszalem o niezwykle popularnej i orginalnej
                  >restauracji wykotej w skalach,do ktorej ustawialy sie ogonki,ciekaw jestem
                  >moze ktos z forumowiczow tam byl?

                  Okolice Kalamaty... hmmmm... Będę przejeżdżać przez Kalamatę - jest na moje
                  trasie. Nie planowałam się tam zatrzymywać, zresztą poprzednio wywarła na mnie
                  nieciekawe wrażenie (pewnie dlatego, ze po tych ślicznych wioskach Mani tam
                  wjechałam) ale taka rtawerna w norce wykutej w skale..
                  No, może by tak lunch jakiś, co?
                  Zakodowałam i idę teraz na inne forum zasięgnąć w tej sprawie tzw. języka ...
                  tup... tup... tup...

                  > W malowniczym Nafplio swietne fotki mozesz zrobic kaktusom -na szczycie tego
                  > pieknego cypelka na koncu drogi lub spacerujac wokol niego.

                  W Nafplio pewnie pół karty wyładuję, bo od dawna mi się śni po nocach - w
                  latach można liczyćsmile Kaktusy postaram sie ofkors obfotografować, może nawet
                  się do nich uśmiechnę?
                  Przyjęte do realizacji!


                  > Kalo taxidi Bebiaku!

                  Eyxaristo para poly Takis moy smile))
                  • bebiak Re: Pojeździć po Peloponezie ... :) 18.04.07, 16:54
                    Coś mi się nie dokończyło...wrrr

                    Miało być [o kaktusach} tak:

                    Kaktusy postaram sie ofkors obfotografować, może nawet się do nich uśmiechnę
                    myśląc w tym miejscu właśnie po Tobie?

                    Tak miało byćbig_grinDD
                    • takis3 Re: Pojeździć po Peloponezie ... :) 24.04.07, 11:15
                      Nagadalem sie o kaktusach i Nemea wiec foty Bebiaku wkleilem.

                      fotoforum.gazeta.pl/72,2,882,58360044.html
                      Jesli w Nafplio znajdziesz kilka wolnych godzin ,to mam propozycje w sasiednim
                      Tolo mozesz polazikowac(raczej dla wytrwalych,jest tam pelno krzakow) po
                      bezludnej wyspie,sam fakt robi wrazenie a widoczki sa pyszne.
                      Bylem tam przed rokiem w maju(zycze takiej pogody),z portu to pare kroczkow
                      lodeczka,dzis tebeli zaloje, ze tego wyzszego szczytu niezdobylem, fotka z Tolo
                      nr 2.

                      Pozdrawiam t3
                      • bebiak Re: Pojeździć po Peloponezie ... :) 24.04.07, 20:21
                        Obejrzałam!!!
                        Dzięki! Wierzę, że też fotki będę miała, a co (z Napflio szczególnie!).
                        Na Napflio mam sporo czasu ,sporo go założyłam jak widać z planu ale marzę o w
                        łazikowaniu po tych wąskich uliczkach do ... znudzenia po prostu stad raczej do
                        Tolo nie zajrzę (zwłaszcza, że jakoś źle mi się kojarzy z uwagi na masowość,
                        choć wiem, że to jeszcze nie teraz... kurcze, ale wykolejona jestem).

                        Póki co mam wielki zgryz, bo wynalazłam piękny teren (a nie powiem, nie powiem
                        gdzie, he he), ale ponieważ nie lubię uprawiać rajdów w Helladzie nie szarpnę
                        się jeśli nie wygospodaruję dnia dłużej - czytaj: jeśli nie będę mogła wyjechać
                        z Aten w piątek rano. Wtedy miało by to sens dla mnie - dzień więcej na
                        Peloponezie, TAM gdzie wynalazłam kilka miejsc takich dla mnie. Nie, nic się
                        nie stanie jeśli nie - wierzę, że kiedyś jeszcze tam zajrzę, bo przecież
                        uwielbiam Peloponez smile
                        Bosz... idę do domu!
                        Pozdrowienia. B.
                        • bebiak Pożegnam się z Wami .. :) 24.04.07, 20:35
                          Jutro, już jutro, w środę, wyjeżdżam do Atensmile
                          Mój lot nr 601: Warszawa ----> Ateny..
                          Echhhh... jedyny taki, uwielbiany od lat przeze mnie!

                          Nie jestem zadowolona z przygotowań (ech ten brak internetu!), ale wiem co
                          chciałabym obejrzeć, gdzie zajrzeć, gdzie wypić kawę smile

                          Hellada już na mnie czeka, Hellada - mój raj na ziemi.
                          Wierzę, że będzie to kolejna piękna podróż mego życia, wierzę, że zobaczę coś
                          tak pięknego, że zachłysnę się po tysiąckroć. To może być coś bardzo
                          pospolitego, to może być coś, czego piękno dostrzegę tylko ja - ale i o to
                          chodzi: raj widziany naszymi oczyma musi być piękny na każdym kroku, który
                          tam stawiamysmile

                          Trzymajcie się dzielnie, dzięki za wszystko, snujcie plany i planiki,
                          zagłębiajcie się w to, w co zagłębić się tylko da.....
                          Ona czeka: wymarzona, wyśniona, stęskniona...
                          Ona czeka właśnie na nassmile
                          Realizujcie swe marzenia, bo (pisałam Wam wielokroć) ...

                          "Szczęśliwi są ci, którzy mają marzenia
                          i są gotowi zapłacić każdą cenę, aby je urzeczywistnić"

                          Do zobaczenia - pomyślę TAM o Was, o wszystkich i o każdym z osobna.
                          Pamiętajcie: tak pięknie jest realizować nasze marzenia smile))

                          Wtedy, w 2002 roku, kiedy odlatywałam z Kalamaty do Warszawy (był wówczas taki
                          lot!) postanowiłam, że ja tam jeszczę wrócę. Pragnęłam tam wrócić, i dziś
                          Peloponez, w tym szczególnie bramy Mani -już chyba przede mną otwartesmile
                          Bebiak
                        • bah77 Re: Pojeździć po Peloponezie ... :) 24.04.07, 21:22
                          > Na Napflio mam sporo czasu...

                          Skoro tak, to może Ci go wystarczy na zwiedzanie pięknego klasztoru Agia Moni w
                          Aria (kilka km od Nafplionu).
                          Sprawdź wcześniej, czy zakończony jest już remont, bo inaczej zwiedzisz tylko
                          kilka kapliczek, a klasztor będziesz mogła uwiecznić, wchodząc na transformator:

                          fotoforum.gazeta.pl/72,2,91,50565337,53506279.html

                          Pozdrawiam

                          bah77
                          • bebiak Re: Pojeździć po Peloponezie ... :) 25.04.07, 13:11
                            bah77 napisał:

                            > Skoro tak, to może Ci go wystarczy na zwiedzanie pięknego klasztoru Agia Moni
                            >w Aria (kilka km od Nafplionu).

                            Jest Agia Moni w moim programie, jest.. Ostatniego dnia stanął na mojej trasie -
                            o tym samym myślimy?

                            > Sprawdź wcześniej, czy zakończony jest już remont, bo inaczej zwiedzisz tylko
                            > kilka kapliczek, a klasztor będziesz mogła uwiecznić, wchodząc na
                            transformator :


                            Echhhh... remonty... moja zmora..
                            Z powodu remontu nie obejrzałam w całości tego pięknego monastyru na wyspie
                            Chios - a nie szybko znowu tam się wybiorę, z tego samego powodu nie zobaczyłam
                            ani grama pewnego klasztoru (w którejś Sangrii chyba) na wyspie Naxos (no
                            dobra, robotnik mnie wpuścił na 2 minuty do kościółka - tak pod rusztowaniami
                            się przewinęłam niczym wąż).
                            Z powodu remontu nie obejrzę teraz w Mistrze Pałacu Despotów - podobno nadal w
                            remoncie, a o tym remoncie już wspomina mój wysłużony Pascal z 1992 roku...
                            Zgroza...
                            Filia polla Bah moy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka