miziakizia 11.06.08, 18:51 włąsnie stamtąd wróciłam i to były najpiękniejsze chyba wakacje ...jestem na etapie wrzucania zjęć na nasza stronkę ale dużo tego i troszke to potrwa.... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
barbelek Re: Amorgos:) 11.06.08, 22:47 Miziakizia- to napisz troszkę więcej- oprócz zdjęć jakieś opisy i wrażenia. Czekamy Odpowiedz Link
miziakizia Re: Amorgos:) 17.06.08, 18:57 wakacje były planowane chyba od stycznia...i powolutku ...samoloty..do ktorych trzeba dojechac pociągiem ..prom do ktorego trzeba dolecieć samolotem...połaczyć dni ..godziny ...zeby wreszcie juz byc TAM...Poznań-Berlin-Ateny-Pireus-6 portów....i wreszcie ten SIÓDMY......Amorgos..jestem Tu ...wierze i nie wierze ....chyba trzecia rano ...zaspani ale szczęśliwi, ze wreszcie sie spełniło.....po dwóch dniach spędzonych w Atenach...chcę chyba ciszy i cykad...trzeba szybko spac żeby tracic jak najmniej dnia..Katapola...maluśka , przycupnięta przy tym turkusie rozlanym po horyzont..narazie sie zachwycam i zachłystuje tą ilością błękitu.....Pierwszy wieczór ...hmmjedna z tawern nazywa sie ,, le grand bleu,, nie potrafimy więc odmówic sobie przyjemności obejrzenia po raz chyba 15 -ty "Wielkiego Błekitu"...przy sąsiednim stoliku Włosi... oni tez tak jak my wyprzedzaja kwestie aktorów...smiejemy się ....?(juz w domu kiedy zdjecia były już w komputerze...porównywalismy kadry z filmu ze zdjeciami ..i dopiero wtedy naprawde uwierzyłam ,że TAM byłam ...siedziałam TAM..szłam TAMTĘDY...pływałam TAM..)ja się nie dziwię ,że Luc Besson...wybrał Amorgos..tam błękit jest chyba najbardziej błękitny......Katapola jest sliczna szczególnie jak zachodzi słońce....a ja mam taras z widokiem na port..wielki..cały w różowych kwiatach..z kamienną podłogą..bambusowym daszkiem dającym cień...i tak sobie siedzimy razem w tej cykadowej nocy i patrzymy przed siebie ale chyba częściej w niebo .....w zyciu nie widziałam tylu chyba gwiazd tak wielkich i tak blisko i.. tak.. tak ...Bóg jest wielki a ja malutka....koniec romantyzmu...osioł prycha jak oszalały ..smiejemy się ....ależ ja potrzebowalam ciszy..takiej ciszy którą słychać ...takiej z cykadami i szumiącym morzem ...odpoczywam ..przecież po to tu przyjechaliśmy.... Odpowiedz Link
miziakizia Re: Amorgos:) 17.06.08, 19:15 zwiedzamy ....lubimy...lubimy odpoczywac ale i lubimy zobaczyć... Hora...stolica wyspy rózniąca sie od pozostałych dwoch ,, osad,,tym że ma ....huurrra ..skrzynke pocztową..wysyłam kartkę....aaale i tym że najlepsze kanapki z bałażanem...decyzja co wypozyczamy ..quada czy skuter..chcę quada...mój kierowca bombowca-arystokrata szos..wyciska z niego do 40 km/h...jest bosko gdybym nie miała kasku ..powiedziałabym ,że wiatr we włosach....mija nas niewielu zmotoryzowanych ..bo to jeszcze nie sezon (całe szczęscie)...tak a'apropos..ja nie lubię ,,sezonów,, męczą nas....fajnie tak 40 na godzinę i widzisz wszystko lepiej ..wolniej ..dłużej...jedziemy do Aegiali ...mówią ze ładniejsza od Katapoli...nie prawda...chcę pić.. duzo i zimnego...pani w sklepie mówi po polsku ...Polka..przyjechała 5 lat temu na wakacje i zakochała sie w Greku i jest Tu...rozmawiamy smiejemy się...wiecie że tu czasem wieje nawet 10 w skali Beauforta?hmmm nie wiedzielismy... Odpowiedz Link
miziakizia Re: Amorgos:) 17.06.08, 19:26 jedziemy na zachodnie wybrzeze...chcemy zobaczyć wrak Olympii... (tez sie oczywiscie pojawia w filmie)...bardziej malowniczo połozonego wraku nie widziałam..z góry...z dołu starałam sie nie zauwazyc gór smieci...wrak hmmm chyba mój pierwszy tak blisko..prawie na wyciągnięcie ręki...chłopaki przemycały papierosy i sie nie udało ...mielizna ..i tak sobie stoi w tym błekicie....wracamy...przejeżdzamy przez jakąs wioskę ..nie pamietam nazwy ..śpiąca sjesta...tylko kury przepłoszylismy quadem....chcę jeść... krewtki albo kalmarydecyzja? wracamy do Katapoli i idziemy jeść.Hmmm ale chłopaków z Zakopanego to się nie spodziewaliśmy tam ...jeszcze turystycznie to może tak ...ale oni tam ..domy remontująrozmawiamy śmiejemy się ..sympatycznie Odpowiedz Link
miziakizia Re: Amorgos:) 17.06.08, 19:29 przerwa w pisaniu idę sobie wycisnąć sok z pomarańczy ..bo mi ....w gardle zaschło od tego ....(hehhe) pisania....hmm szkoda że Polsce greckie pomarańcze czy arbuzy juz nie smakuja tak jak greckie w.. Grecji... Odpowiedz Link
miziakizia Re: Amorgos:) 17.06.08, 19:58 rzut oka na poznańskie niebo ...gdzie ten grecki błękit?...będzie jeszcze może juz za rok.....napisze jeszcze troszkę ... wracam Tam na chwilę...któryś z kolei dzień ..jedziemy zobaczyć Hozoviotissę...klasztor ..podobno 1200 lat temu juz był..biały przymurowany do skały..wysoko..przed wejściem długa spódnica.. szybko załozona na któtkie portki..tak trzeba...wielki masywny pop pyta skąd jesteśmy...aaaaaaa from Polonia....Walesa yes??? usmiechamy sięzaprasza nas do środka ...czas się cofnął....moje czoło buntuje się w starciu z niskim stropem ..(a ja wzrostu raczej miernego)..usmiecham się w duchu ..no koleżanko pokory troszkę...chłodno tu ..przyjemnie a na zewnątrz upał....zapraszają żeby usiąść ..odpocząć..rakija i coś słodkiego ..zimna woda...miło....wychodzimy na cos w rodzaju malego tarasu - balkonu.....o mamo !!! WIELKI BŁĘKIT...widziany stąd jest chyba jeszcze piękniejszy...i ta mała łódz na dole ...klasyka romantyzmu.....i oni tak pół zycia siedzą sobie nad TYM WIELKIM BŁĘKITEM ...i rozmyślają...chyba taki widok to ułatwia........wracamy ...pełno wszędzie kotów ...no to je obfotografowalismy na tle morza....jedziemy sie kąpać ..na plaże agia anna...woda -marzenie ...płyniemy wpław dalej żeby jeszcze z morza zobaczyć biały klasztor.... Odpowiedz Link
miziakizia Re: Amorgos:) 17.06.08, 20:03 i tak nam mijały dni ...w słońcu...w błękicie...wypoczęliśmy ...może to moje pisanie niespójne , może niekonkretne..może....na konkretne pytania to ja zawsze moge odpowiedziec- temu kto zapyta ..prawda?pozdrawiam błękitnie A. Odpowiedz Link
miziakizia Re: Amorgos:) 17.06.08, 20:04 www.kubanek.jo.pl polecam amorgos-new i ateny-new... Odpowiedz Link
barbelek Naprawdę fajny, spontaniczny i urzekający opis. 18.06.08, 21:32 No i PRZECUDOWNE zdjęcia. Dzięki miziakizia. Odpowiedz Link
miziakizia Re: Naprawdę fajny, spontaniczny i urzekający opi 19.06.08, 14:05 miło , ze Wam sie podobaja fotkipozdro Odpowiedz Link
lilkasagowska Re: Amorgos:) 11.09.08, 12:01 I ja właśnie wróciłam.... Najpierw był tydzień na Amorgos, potem tydzień na Naxos i na deser 2 dni w Atenach. Ale teraz wiem że bez wachania mogłabym zrezygnować z Naxos. AMORGOS TO MÓJ RAJ!!!!!! tego właśnie szukałąm w Grecji - białe domki, niebieskie okna, wąskie uliczki z kotami leniuchami, osiołki drepczące pod górę, góry ( i te niesamowite "murki z kamieni" na wszystkich wzgórzach), kozy na pionowych skałach, spokój i ten błękit! Tysiące odcieni!! Przyjechaliśmy w środku nocy więc na początek nie zobaczyłam nic oprócz busa właściciela naszego pensjonaciku a potem padłam ze zmęczenia... dopiero rano otworzyłam okno i ... zakochałam się! Wybiegłam na ulicę podziwiać i zupełnie zapomniałam o śniadaniu. Myślałam że tam umrę z zachwytu! nigdy, ale to nigdy nic nie zrobiło na mnie takiego wrażenia jak Amorgos i nigdy nic mi się az tak nie podobało! A Naxos- cóż jak dla mnie z tłoczno, za dużo sklepów i tawern, za dużo ludzi i samochodów ( chociaż parę miejsc wartych grzechu jest - jak na przyklad marmurowa wioseczka Apiranthos)... raczej tam nie wrócę. No i Ateny - złaziliśmy się że hej, ale warto bo Akropol robi wrażenie ( to był mój pierwszy raz - jak dotąd zawsze lądowałam w Salonikach)... jeszcze nie mogę uwierzyć że to już koniec. Tu pada i zimno, a TAM gorąco i błękitnie... buuuuu Odpowiedz Link
tomaszkozlowski1 Re: Amorgos:) 11.09.08, 23:19 Śliczne wrażenia..Oj mnie też Amorgos marzy się coraz bardziej Napisz w takim razie coś więcej o kwaterach itp. Pozdrawiam Odpowiedz Link
grecja-ellada Re: Amorgos:) 11.09.08, 19:07 Dostałam dziś zdjęcie wprost na komórkę z Amorgos od brata, który tam wypoczywa. Popijał pyszną frappe, słuchając cykad i odpoczywając w cieniu, przy stoliku... sami popatrzcie (zdjęcie zamieściłam na fotoforum w wątku założonym przez Amigo) fotoforum.gazeta.pl/72,2,882,83468738,84541090.html Echch... marzenie Odpowiedz Link
lilkasagowska Re: Amorgos:) 12.09.08, 08:59 mmmmm... jak cudownie! Chcę tam wrócić? Brat jest w Aegiali? bo coś chyba kojażę to miejsce Ja byłam właśnie w Aegiali najcudowniejsza mieścinka na świecie ( katapolę odwiedziłam, też cudna, ale Aegiali cudniejsza i spokojniejsza). Mieszkaliśmy w pensjonacie Posejdon 45 EUR za dobę (przełom sierpnia i września). Rezerwowane przez internet. Pokoik czyciutki aż lśnił, podłoga marmurowa , widok na morze ( po prawej) i na góry ( po lewej). polecam. Jeśli ktoś planuje wycieczkę do tego raju to chętnie odpowiem na pytanka. Jak ktoś ie planuje i ma pytanka- również odpowiem ściskam was gorąco w ten deszczowy ranek.. Odpowiedz Link
grecja-ellada Re: Amorgos:) 12.09.08, 18:24 Jeśli mnie pamięć nie myli to chyba w Aegiali zatrzymał się Adam na Amorgos właśnie. Napiszę do Niego sms'ka i mam nadzieję, że dowiem się jak jest naprawdę Dziś doszła do mnie informacja ze zdjęciem ze ślicznym kościołkiem bielutkim i białą kapliczką... jak w znanej nam piosence położonym na gigantycznej (wg. opisu) górze.... z której rozpościerają się nieziemskie widoki, widać mnóstwo wysp (co sama potwierdzam ) od Naxos, przez Ios, Ikarię i Santorini. Chcę Was również poinformować, że słońce na Amorgos grzeje dziś niemiłosiernie, koty wygrzewają się na murku. Może z domku załączę Wam fotki wprost z wrześniowej Amorgos... Odpowiedz Link
grecja-ellada Re: Amorgos:) 12.09.08, 18:27 ... a tych kotków wygrzewało się łącznie: dwa... Odpowiedz Link
pathfinder.1 Re: Amorgos:) 16.09.08, 14:15 Witam Ja planuję w przyszłym roku Ateny -> Mykonos -> Amorgos -> Santorini -> Ateny Jak z promami ? Nie ma problemu ? Pozdrawiam Odpowiedz Link
amigo50 Re: Amorgos:) 17.09.08, 21:19 Zależy w jakim miesiącu planujesz swoją wyprawę, ale łatwiej Ci będzie jeżeli w swoich planach uwzględnisz Naxos. Na Amorgos najłatwiej jest się dostać właśnie z Naxos i najłatwiej wraca się też przez Naxos. Odpowiedz Link
pathfinder.1 Re: Amorgos:) 17.09.08, 21:38 Dziekuję za info. Planuję w lecieć w Sierpniu`09, będziemy mieli 2 tygodnie czasu więc myślę że również możemy po drodze odwiedzić Naxos )) A wiesz może jak wygląda połączenie Mykonos - Santorini ? Pozdrawiam Odpowiedz Link