Gość: Giant IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.09, 08:14 Czy uważacie że taki dzień jest potrzebny? W mojej opinii „Dzień bez samochodu” nie jest niczym więcej jak symbolicznym wydarzeniem. Link Zgłoś Obserwuj wątek
jan-w Re: Dzień Bez Samochodu 17.09.09, 08:50 Biciem piany. Jeżeli nie muszę używać samochodu, to nie używam. A jeżeli muszę przejechać z Ursynowa do Zielonki, a potem zajrzeć do Piastowa, to żadna akcja mnie nie przekona. Link Zgłoś
Gość: bettini Re: Dzień Bez Samochodu IP: *.adsl.inetia.pl 17.09.09, 10:59 do zielonki i piastowa bez problemu można dojechać kolejką, i w między czasie poczytać trochę mądrych książek. Link Zgłoś
Gość: bolo Re: Dzień Bez Samochodu IP: *.centertel.pl 20.09.09, 16:02 > do zielonki i piastowa bez problemu można dojechać kolejką, Oczywiście, że można, można nawet i pójść pieszo, ale nie każdy ma tyle wolnego czasu, zwłaszcza jeśli zarabia na obsłudze klientów i uważa, że jest czas na pracę i jest czas na odpoczynek (czytanie, czas z rodziną) i nie widzi mu się spędzanie pół dnia w pociągach i na peronach i powrót do domu o 22-ej. Dzień bez samochodu nie ma sensu, o ile nie jest połączony z "promocją" czyli przybliżeniem, pokazaniem jakiejś konkretnej oferty, faktycznie alternatywnej dla samochodu. Nie można oczekiwać, że ktoś w imię jakichś niejasnych "zasad" czy "wartości" dobrowolnie zechce wydłużyć sobie dojazd 2-3-krotnie. Akcja miałaby sens, gdyby owa alternatywna oferta istniała i coś dawała, a ludzie o niej nie wiedzieli, obawiali się jej z jakiś powodów itp. Link Zgłoś
stefan4 Re: Dzień Bez Samochodu 17.09.09, 12:55 jan-w: > Biciem piany. Jeżeli nie muszę używać samochodu, to nie używam. > A jeżeli muszę przejechać z Ursynowa do Zielonki, a potem zajrzeć > do Piastowa, to żadna akcja mnie nie przekona. Jeśli Twoje miejsce w społeczeństwie polega głównie na jeżdżeniu samochodem po drogach, to oczywiście akcja Cię nie dotyczy. Nie musisz czuć się winny, że się nie włączasz; i nie musisz reagować agresywnie w stosunku do organizatorów. Jak rozumiem, to jest propozycja dla tych, którzy używają samochodu tylko po to, żeby przemieścić się z domu do stacjonarnej pracy wzdłuż istniejącej trasy tramwaju lub autobusu. To również nie jest propozycja dla mnie, bo jak mam przejechać z Moreny do Sopotu a po drodze odwiedzić Wrzeszcz, to żadna akcja nie namówi mnie do użycia autobusu i kolejki. I tak pojadę rowerem. - Stefan Link Zgłoś
jan-w Re: Dzień Bez Samochodu 17.09.09, 14:05 stefan4 napisał: (...) Nie czuję się winny z powodu nieuczestniczenia w żadnej dziecinadzie. Wyrażenie swojego lekceważącego stosunku do bezsensownych akcji, to nie jest agresja. Ocena że moje miejsce w społeczeństwie "polega na jeżdżeniu samochodem" jest pozbawione jakichkolwiek podstaw. Jeżeli nie chcesz zajmować stanowiska na temat tytułowy, a tylko komuś przywalić, nie krępuj się. Bluzgaj aż ci się poprawi nastrój ;-) Link Zgłoś
stefan4 Re: Dzień Bez Samochodu 17.09.09, 17:48 jan-w: > Jeżeli nie chcesz zajmować stanowiska na temat tytułowy, a tylko komuś > przywalić, nie krępuj się. Bluzgaj aż ci się poprawi nastrój ;-) Przykro mi, że odebrałeś ten post jako chęć przywalenia. Widać niezbyt jasno się wyraziłem, przepraszam. - Stefan Link Zgłoś
Gość: x Re: Dzień Bez Samochodu IP: *.chello.pl 19.09.09, 21:10 Posty pewnego użytkownika tego forum trącą paranoją...krótko mówiąc osobnik szuka tzw "dziury w całym"...Nie czas się leczyć panie JW ? Link Zgłoś
stefan4 Re: Dzień Bez Samochodu 17.09.09, 12:55 jan-w: > Biciem piany. Jeżeli nie muszę używać samochodu, to nie używam. > A jeżeli muszę przejechać z Ursynowa do Zielonki, a potem zajrzeć > do Piastowa, to żadna akcja mnie nie przekona. Jeśli Twoje miejsce w społeczeństwie polega głównie na jeżdżeniu samochodem po drogach, to oczywiście akcja Cię nie dotyczy. Nie musisz czuć się winny, że się nie włączasz; i nie musisz reagować agresywnie w stosunku do organizatorów. Jak rozumiem, to jest propozycja dla tych, którzy używają samochodu tylko po to, żeby przemieścić się z domu do stacjonarnej pracy wzdłuż istniejącej trasy tramwaju lub autobusu. To również nie jest propozycja dla mnie, bo jak mam przejechać z Moreny do Sopotu a po drodze odwiedzić Wrzeszcz, to żadna akcja nie namówi mnie do użycia autobusu i kolejki. I tak pojadę rowerem. - Stefan Link Zgłoś
Gość: Ste Re: Dzień Bez Samochodu IP: 62.29.248.* 17.09.09, 10:57 Ale dziś jest Dzień Sybiraka :-) Dla mnie Dzień bez Samochodu jest zupełnie bez sensu. Niby czemu ma służyć? Poza tym są sytuacje, gdy trzeba skorzystać z auta. No i na prewno nie obeszłoby mnie, gdyby ktoś wprowadził dzień bez roweru... Link Zgłoś
Gość: tm Re: Dzień Bez Samochodu IP: *.dialog.net.pl 17.09.09, 11:08 Rzeczywiście, patrząc na odbiór społeczny jest to bez sensu - mało kto pod wpływem takiej akcji zrezygnuje z samochodu. Nawet jeśli są robione jakieś promocje np. w Łodzi darmowy przejazd z własnym dowodem rejestracyjnym. Jednak przy okazji robi się trochę pozytywnego szumu medialnego np. w sprawie infrastruktury rowerowej, co może bezpośrednio nic nie daje, ale w perspektywie, jako jedna z kolejnych akcji wywiera presję na władze miajskie. Link Zgłoś
boruta_wwa Re: Dzień Bez Samochodu 17.09.09, 11:56 każde słowa o ekologi i promowaniu alternatywnych środków transportu są potrzebne moim zdaniem... b. Link Zgłoś
Gość: Steppenwolf Re: Dzień Bez Samochodu IP: 62.29.248.* 17.09.09, 12:58 Pewnie, że trzeba promować ekologię, ale co pomoże 1 dzień na 365? Trzebaby zrobić miesiąc bez samochodu i może wtedy ludzie się przekonają do tego środka transportu. Gdyby przymusić wszystkich do jazdy na rowerze jednego dnia, to ludzie tylko się zniechęcą, bo np. może lać jak z cebra. A poza tym przymus jakoś słabo działa na Polaków. Link Zgłoś
male-licho Re: Dzień Bez Samochodu 17.09.09, 12:44 Moim zdaniem jest to akcja skierowana do tej części elekotoratu, któa nie jest jeszcze przekonana do żadnej opcji. Link Zgłoś
diafora Re: Dzień Bez Samochodu 17.09.09, 17:32 Hmm, najłatwiej jest nic nie robić, tylko narzekać na to, co wymyślili inni. Krytyk to bardzo komfortowa pozycja. Ja uważam, że inicjatywa jest potrzebna, podobnie jak badania przesiewowe. Jeśli na wielu zdrowych pomogą zdiagnozować jednego chorego - to warto. Jeśli ktokolwiek przesiądzie się na ten jeden dzień na rower lub skorzysta z MPK - to też warto. A może parę osób chociaz o tym pomyśli, albo weźmie udział w dyskusji o sensowności całej akcji - zawsze to coś. Link Zgłoś
Gość: adacho Re: Dzień Bez Samochodu IP: 77.255.0.* 17.09.09, 21:30 Wątpię, by ta akcja przekonała tych, którzy sami się nie przekonali do kulejącej komunikacji miejskiej czy nieciągłego systemu ścieżek rowerowych. Ja mieszkam na obrzeżach Poznania i mam następujące alternatywy dla samochodu: śmierdzący autobus kilometr od domu - jazda do centrum w połączeniu z tramwajem to 2-3x dłużej niż samochód. Rower - już cieplej: mam 4 km do klina zieleni, który następnie poprzez poplątany system złożony ze szlaku i ścieżek mogę dotrzeć bezpośrednio do centrum. Ale co ja mogę za to, że by mieć radochę z takiej jazdy, a przy okazji by było tylko nieco wolniej niż autem musiałbym ostro napierać, pocąc się i błocąc przy tym. Wszystko fajnie, tylko gdzie ja wtedy się umyję i przebiorę w zwykłe ciuchy-może organizatorzy akcji mi doradzą? Póki co-rowerek niech zostanie na popołudnia, noce i weekendy ;) Link Zgłoś
robertrobert1 Re: Dzień Bez Samochodu 17.09.09, 22:39 No to chlopie masz problem z ... kondycją. Jeżdzij więcej i szybciej a zobaczysz, ze po 8 latach predkość 25 km/h na 20 km trasie bedzie pestką. Ja tego doświadzyłem i teraz się tylko śmieje jak ktoś biadoli ja ma przejechać 5-10 km. Link Zgłoś
Gość: adacho Re: Dzień Bez Samochodu IP: 77.255.0.* 17.09.09, 23:00 Powiedział co wiedział. Gdybym miał jechać 25 km/h to bym już wolał jeździć komunikacją miejską - czas ten sam (bo droga rowerem o prawie połowę dłuższa), a przynajmniej nie byłbym ubłocony. > zobaczysz, ze po 8 latach predkość 25 km/h na 20 km trasie bedzie pestką. Współczuję tempa osiągania rezultatów. Link Zgłoś
robertrobert1 Re: Dzień Bez Samochodu 19.09.09, 19:14 Gość portalu: adacho napisał(a): > Powiedział co wiedział. Gdybym miał jechać 25 km/h to bym już wolał jeździć kom > unikacją miejską To ty chłopie chcesz na rowerze jeżdzić z predkością przedszkolaka na 4 kółeczkach? > a p > rzynajmniej nie byłbym ubłocony. Tia... zwłaszcza jak nie pada. > Współczuję tempa osiągania rezultatów. A kondycji? Link Zgłoś
Gość: Flecha Re: Dzień Bez Samochodu IP: *.adsl.inetia.pl 18.09.09, 13:28 Gość portalu: adacho napisał(a): Ja mieszkam > na obrzeżach Poznania i mam następujące alternatywy dla samochodu: śmierdzący > autobus kilometr od domu - jazda do centrum w połączeniu z tramwajem to 2-3x dł > użej niż samochód. > Rower - już cieplej: mam 4 km do klina zieleni, który następnie poprzez popląta > ny system złożony ze szlaku i ścieżek mogę dotrzeć bezpośrednio do centrum. Ale > co ja mogę za to, że by mieć radochę z takiej jazdy, a przy okazji by było tyl > ko nieco wolniej niż autem musiałbym ostro napierać, pocąc się i błocąc przy ty > m. Wszystko fajnie, tylko gdzie ja wtedy się umyję i przebiorę w zwykłe ciuchy- > może organizatorzy akcji mi doradzą? co sie martwisz co sie smucisz ze wsi jesteś na wieś wrócisz.;) Link Zgłoś
Gość: olcia Re: Dzień Bez Samochodu IP: *.adsl.inetia.pl 20.09.09, 12:58 > na obrzeżach Poznania i mam następujące alternatywy dla samochodu: śmierdzący > autobus kilometr od domu wow, nie wiedziałam że w mieście know-how macie śmierdzące autobusy, ja co prawda nie mieszkam w mieście noł-hau, ale śmierdzących autobusów nie mamy. Poza tym autobus mniej wydziela spalin per capita niż samochód najczęściej wiozący tylko jedna dupę kierowcy. > ko nieco wolniej niż autem musiałbym ostro napierać, pocąc się i błocąc przy ty > m. juz wole zapach człowieka niż smród, hałas i niszczenie dróg przez samochód. > m. Wszystko fajnie, tylko gdzie ja wtedy się umyję i przebiorę w zwykłe ciuchy- > może organizatorzy akcji mi doradzą? nie widziałam że w miescie nou-hał nie macie łazienek i toalet. Link Zgłoś
Gość: dobiasz Re: Dzień Bez Samochodu IP: *.dip.t-dialin.net 18.09.09, 09:52 I jeszcze jeden klasyczny: Link Zgłoś
robertrobert1 Re: Dzień Bez Samochodu 19.09.09, 19:18 I to doskonale pokazuje jak ludzie są uzależnieni od używek, których kompletnie nie potrzebują. Tak samo jest z samochodem... samochodem do pracy, samochodem, do sklepu, samochodem do kina, samochodem na imprezę a także samochodem do parku aby pojezdzić na rowerze... UTOPIA! Link Zgłoś
skuter70 Re: Dzień Bez Samochodu 21.09.09, 13:59 I to doskonale pokazuje jak ludzie są uzależnieni od używek, których kompletnie nie potrzebują. Tak samo jest z rowerem... rowerem do pracy, rowerem, do sklepu, rowerem do kina, rowerem na imprezę . Link Zgłoś
nie_biker dla niekumatych 21.09.09, 16:08 tu pisze se przeczyta o co chodzi w Europejskim Tygodniu Zrównoważonego Transportu oraz Europejskim Dniu bez Samochodu www.mos.gov.pl/kategoria/2415_europejski_tydzien_zrownowazonego_transportu_oraz_europejski_dzien_bez_samochodu/ Link Zgłoś