j666 16.06.10, 11:20 Mam mocno zjechany bieznik jednej z opon, bieżnik drugiej jest jeszcze bardzo dobry. Czy tę zjechaną dać na tył, czy na przód? Jazda lajtowa "hybrydowa". Docelowo będą inne opony, ale jak zrobić "na szybko"? Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: drobo Re: Zjechana opona. IP: *.petrus.pl 16.06.10, 11:42 rzecz gustu, ale ja w utrekkingowionym góralu preferuję sterowność, nie napęd. W efekcie z przodu mam semislicka 1,9", z tyłu slicka 1,5" :-). Może i dziwnie to wygląda, ale pozwala na skuteczniejsze pokonywanie nawet lekko zapiaszczonych dróg gruntowych, gdy znudzi mi się asfalt. Dodatkowa zaleta to "z natury" wysokie ciśnienie w slicku z tyłu (moja opona pozwala napakować do 6 barów), co zdecydowanie zmniejsza opory toczne obciążonego tyłu na utwardzonych drogach. Link Zgłoś
Gość: burbon Re: Zjechana opona. IP: 91.198.15.* 16.06.10, 12:38 "Zjechana" na tył: uślizg przedniego koła spowodowany utratą przyczeności jest niebezpieczniejszy, niż tylnego. Link Zgłoś