zbyfauch 05.09.14, 23:46 Rozumiem dziadków z przykurczem, tudzież akrobatów beemiksowych. Skąd jednak biorą się ludzie w wieku prokreacyjnym, poruszający się na rowerze w pozycji kucznej? Link Zgłoś Obserwuj wątek
anna_sla Re: Jazda "w kucki" 14.09.14, 21:36 nie bardzo umiem sobie wyobrazić tą pozycję :| Link Zgłoś
stefan4 Re: Jazda "w kucki" 14.09.14, 22:10 anna_sla: > nie bardzo umiem sobie wyobrazić tą pozycję :| Pewnie jakoś tak: - Stefan Link Zgłoś
zbyfauch Re: Jazda "w kucki" 14.09.14, 23:24 www.sklepbicykl.pl/blog/bike-fitting/ Chodzi o jazdę na zbyt nisko ustawionym siodełku. Link Zgłoś
anna_sla Re: Jazda "w kucki" 15.09.14, 09:25 hmm, do tej pory widziałam tylko jedną taką osobę, ale to akurat było zrozumiałe, bo była po operacji stóp i nie mogła "spadać" na palce przy zsiadaniu tylko na piętę Link Zgłoś
stefan4 Re: Jazda "w kucki" 15.09.14, 11:12 anna_sla: > hmm, do tej pory widziałam tylko jedną taką osobę Myślę, że nieuważnie patrzysz. Zbyfauch miał zapewne na myśli takiego gostka: Zobacz, jego prawa noga ustawiona na niskim pedale jest silnie ugięta w kolanie. Lewa oczywiście jeszcze silniej. Facet istotnie jedzie w kucki. Na moje oko cały jego rower jest dla niego za mały. Wygodniej i skuteczniej by mu się jechało przy takim ustawieniu: Ten gościu wygląda, jakby miał siodełko ciut za wysoko, ale to chyba złudzenie, bo on akurat stanął na pedałach, między siodełkiem a pupą jest trochę miejsca Link Zgłoś
azm2 Re: Jazda "w kucki" 15.09.14, 12:52 Dziewczyny na identycznych rowerach to chyba jakaś krótka akcja - reklama?. Może tylko kilka kilometrów, pół godziny, dostały rowery jak leci, więc nikomu nie chciało się regulowac siodełek. Chłopak w szarej kurtce ma zbyt niskie siodełko. Przypuszczam, że to kwestia wygody, aby sięgac do ziemi bez zsiadania. Sorry, taki ma styl. Może za jakiś czas zrozumie, że przez to bolą go kolana. Link Zgłoś
anna_sla Re: Jazda "w kucki" 18.09.14, 09:33 > Naprawdę nie widziałaś w realu rowerzystów przybierających takie pozycje? Nie, ale pewnie moją wadą jest, że się nie przyglądam :) i nie przejmuję tym na co wpływu nie mam :) Link Zgłoś
zbyfauch Re: Jazda "w kucki" 18.09.14, 10:05 anna_sla napisała: > Nie, ale pewnie moją wadą jest, że się nie przyglądam :) i nie przejmuję tym na > co wpływu nie mam :) Ja też nie, po prostu poprosiłem szwagra, coby mi się dał "przejechać" na swoim nowym rowerze, którego dosiadłszy (rower, nie szwagra) poczułem się jak na welocypedzie żony. A szwagier mojego wzrostu. Link Zgłoś
anna_sla Re: Jazda "w kucki" 20.09.14, 15:58 :D no wiesz, może on nim tylko do sklepu po chleb jeździ... albo to ostatnio żona szwagra po ten chleb się wybrała :D Link Zgłoś
zbyfauch Re: Jazda "w kucki" 21.09.14, 10:14 anna_sla napisała: > :D no wiesz, może on nim tylko do sklepu po chleb jeździ... Byliśmy na wycieczce rowerowej, bułek po drodze nie kupowaliśmy. Link Zgłoś