onuferek 24.11.04, 12:27 Pewnie wielu z Was ma cyfraki, niekoniecznie takie, które można nosić w kieszeni. Jeśli jest w miarę duży, z futerałem jeszcze większy, jak go najlepiej wozić góralnem w terenie. Może macie jakieś ciekawe rozwiązania. Link Zgłoś Obserwuj wątek
el_gato_con_botas Re: rowerek a cyfrak 24.11.04, 13:59 rozwiazanie malo ciekawe: woze w plecaku opatulonego w etui lub czapke :-) czasami woze w 'nerce', w czesci teoretycznie przeznaczonej na butelke z woda (wtedy tez w etui); na ogol jednak plecak, bo do 'nerki' trudno zabrac dodatkowo analoga i statyw :D pzdr Link Zgłoś
Gość: plf seksistowski punkt widzenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 14:20 ja wszystkie gadżety daję do przewozu mojej żonie, mogę sobie wtedy poskakać, poszaleć, zaliczyć każdą hopkę i każdy zjazd a cyfrak i komórka są bezpieczne u niej kiedyś tak nie zrobiłem i wróciłem z połamanym wyświetlaczem nokii :( dodam na wszelki wypadek że to wszystko za obopólną zgodą i w trosce o rodzinny budżet plf Link Zgłoś
onuferek Re: seksistowski punkt widzenia 24.11.04, 14:43 Super pomysł. W tej sytuacji potrzebny jest jeszcze większe etui z materiałem głuszącym ;-) Link Zgłoś
yuurei Re: rowerek a cyfrak 24.11.04, 17:21 Rzadko zabieram lustrzankę na rower. Jak już to wkładam ją do mniejszej torby i torbę do plecaka. Ale wtedy to raczej jadę na zdjęcia niż na wycieczkę. Wolę nie ryzykować sprzętu lub zdrowia. Ktos kiedyś pisał na pl.rec.rowery, że spadł na plecy na aparat i obiektyw wbił mu się w kręgosłup. Gość miał wrażenie, że go spraliżowało. Na szczęście obyło się tylko na bólu i wielkim siniaku. Link Zgłoś