Forum Sport Rowery
ZMIEŃ

      Warto lx????

    IP: *.tarman.pl / 217.117.128.* 26.03.05, 14:12
    Mam zamiar złożyć rower na kompletnym osprzęcie lx 2005r, czy jest to sprzęt
    godny polecenia, czy może jakieś elementy zamienić na inne ???
    Rower będzie mi służył do xc.. Pozdrawiam i dziękuję za pomoc..
      • Gość: Alonzo Re: Warto lx???? IP: s2.l:* / *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.05, 14:18
        Warto-Lx jest grupą która oferuje już niezłą precyzje pracy i trwałość-zarówno
        na zwyczajne zuzycia jak i na pracę w ciezkich warunkach.Co do jakości
        najnowszych LX to nie mam zdania,starsze LX były nie zo zajechania(szczególnie
        te sprzed '99 roku).
        • settembrini Re: Warto lx???? 15.04.05, 14:15
          uzywam lx/stx od 8 lat i bardzo sobie chwale, poza kilkakrotna wymiana lancucha
          i wielotrybu wszystko hula jak sie patrzy. szczegolnie zle opinie slyszalem o
          kolekcji lx'a zdaje sie z 2003 roku.
      • el_gato_con_botas Re: Warto lx???? 06.04.05, 15:15
        bym nie bral - bym szukal czesci ze wczesniejszych kolekcji, poza tym uwazam, ze
        wsadzanie przedniej przerzutki takiej samej tak tylnej, to marnowanie pieniedzy;
        polecalbym na pewno piaste przednia 110, czyli z nieco mocniejsza oska,
        polecalbym piaste tylna silent clutch (jak sie uda upolowac - rower na takim
        cacuszku to bezglosny ideal ;-)) );
        klamki shimano nigdy mnie nie przekonaly - wolalem albo avidy, albo stare sramy
        (kolekcja '99);
        hamulce - od zawsze mam avidy; doswiadczenie uczylo, ze shimano jest ok, a sram
        mial spore niedociagniecia na tym polu, ale ostatnio wszystko sie wyrownalo,
        choc uwazam, ze avid jest ciagle zdecydowanie lepszy;
        manetki - nie podejmuje sie doradzac w kwestii fajerow, stosuje od wiekow gripy;
        support jest niezly, chyba sam mam od dwudziestu kilku tysiecy taki - tyle, ze
        to tez nic z ostatniej kolekcji ;-)
        tylna przerzutka - im starsza, tym lepiej...a bardziej serio: jak uda Ci sie
        trafic nowke, albo i lekko uzywana starsza, to bierz, mnie nowosci shimano nijak
        nie potrafia przekonac do siebie; przednia - deore zwykly lapie bardzo szybko
        luzy, lx nieco pozniej, idealem byloby upolowanie stx w niezlej kondycji, albo
        branie nowego alivio;
        nie wiem, czy lx robi jeszcze stery - ja mialem i nic im zarzucic nie moglem;
        reasumujac: branie grupy 'w calosci' to cos, co mnie nigdy nie przekonywalo,
        niektore elementy pracuje ciezej i powinny byc mocniejsze, inne lzej i moga byc
        slabsze, niezaleznie od preferowanego stylu jazdy; poza wymienianymi piastami
        decydowalbym sie raczej na srama, niz shimano; manetki bralbym gripy (chocby
        kompatybilne z shimano, np. stare, dobre sachsy), klamki avida (nowa kolekcja
        potaniala w porownaniu z rokiem ubieglym), hamulce takze avida
        pzdr
        • Gość: Konrad Re: Warto lx???? IP: *.chello.pl 16.04.05, 01:53
          Ogólnie popieram przedmówcę, niejakiego el_gato_con_botas. Z takimi wyjątkami,
          że hamulce SRAM 9.0 odpowiadają moim zdaniem precyzją i jakością AVID-om SD7.
          Co do fajerów to ja polecam Stare XT-ki na 8. Niezniszczalne.
          Tylnia przerzutka LX - brac ale tylko starsze modele np. czarny :-) z 1997 r.
          albo STX - można jeszcze dostać fartem.

          Pozdrawiam,
          Konrad
          • el_gato_con_botas Re: Warto lx???? 18.04.05, 09:22
            sram 9.0 odpowiada avidowi sd 7...
            tutaj bym polemizowal, ale moge sie mylic, bo nie wiem o ktore 9.0 Ci chodzi;
            mialem w lapach 9.0 jeszcze z ubieglego wieku i byly znosne, ale nic wiecej;
            kolejne, z pierwszych lat tego wieku byly juz wyraznie gorsze, potem przestalem
            sie interesowac...
            szczerze watpie, zeby jakiekolwiek hamulce srama dorownywaly tym avida (w sumie
            sram po to kupil avida, zeby miec dobre hamulce w ofercie ;-)) ), ale jesli
            piszesz o najnowszych produktach, to tu moja wiedza nie siega;
            stare xt-ki na 8 - ktore?
            te oparte na technologii sis?
            tamte, owszem, sa niezniszczalne i w Polsce widzialem je slownie raz, za to za
            granica maja status kultowy i na ebayu osiagaja koszmarnie wysoki poziom cenowy;
            lx tylni, moim zdaniem, jeszcze z '98, tuz sprzed zmiany designu, jest
            przyzwoity, potem bylo juz tylko gorzej;
            stx, stx rc sa bardzo niezlym pomyslem, jesli uda sie upolowac dobry egzemplarz,
            tak samo stare alivio;
            polecalbym zwrocenie uwagi na deore dx, ktore plasowalo sie w hirerarchii
            shimano tuz za deore xt, kiedy xtr nie bylo jeszcze na rynku, a mozna kupic za
            niewielkie pieniadza bardzo dobra przerzutke (zamontowalem taka w rowerze
            ukochanej, chodzi lepiej od nowego lx)
            pzdr
            • Gość: Konrad Re: Warto lx???? IP: *.chello.pl 18.04.05, 12:56
              Jeździłem na SRAM-ach z 2000 r. a potem na AVIDACH SD7 i znowu wróciłem do
              SRAMA :-) bo AVIDY się rozleciały a SRAMY trzymają formę ale może to już tylko
              moje subiektywne odczucie...różnicy w modulacji i sile nie odczułem...napewno
              olbrzymie znaczenie maja tu klocki jakich się używa...i klamki, a zaznaczam, że
              obydwu hampli używałem z klamkami AVID SD7.
              Jeśli chodzi o stare XT-ki (manetki) to mam na myśli te z zeszłego wieku :-))
              Ja właśnie dałem za nie sporo kasy bo powyżej 300 zł ale są
              niesamowite...naprawdę polecam (jeszcze do dostania na allegro).
              A DX to już zupełnie inna historia i technologia produkcji...słowem miodzio
              wyrób :-))

              Pozdrawiam
              • el_gato_con_botas Re: Warto lx???? 18.04.05, 13:05
                Gość portalu: Konrad napisał(a):

                > Jeździłem na SRAM-ach z 2000 r. a potem na AVIDACH SD7 i znowu wróciłem do
                > SRAMA :-) bo AVIDY się rozleciały a SRAMY trzymają formę ale może to już tylko
                > moje subiektywne odczucie...różnicy w modulacji i sile nie odczułem...napewno
                > olbrzymie znaczenie maja tu klocki jakich się używa...i klamki, a zaznaczam, że
                >
                > obydwu hampli używałem z klamkami AVID SD7.
                ja jestem niekonwencjonalny - umilowalem sobie klamki sramowskie z kolekcji '99
                i zadnych innych nie chce...aktualnie mam 9.0;
                jesli zas jakies inne - tylko avid;
                hamulce - ja preferuje v-ki, a jak v-ki, to avid; tarcze wzialbym juz raczej
                hayes'a...
                > Jeśli chodzi o stare XT-ki (manetki) to mam na myśli te z zeszłego wieku :-))
                > Ja właśnie dałem za nie sporo kasy bo powyżej 300 zł ale są
                > niesamowite...naprawdę polecam (jeszcze do dostania na allegro).
                tak, ale ktore?
                ile dzwigni? jedna, czy dwie? stawiam, ze dwie, bo te z pojedyncza sa
                niedostepne na allegro
                ;-)
                > A DX to już zupełnie inna historia i technologia produkcji...słowem miodzio
                > wyrób :-))
                ta sama technologia produkcji, co cale stare shimani, przynajmniej te z
                pierwszej polowy lat 90, czyli agrafkowa sprezyna
                ;-)
                > Pozdrawiam
                pzdr
                • Gość: Konrad Re: Warto lx???? IP: *.chello.pl 18.04.05, 19:10
                  > ile dzwigni? jedna, czy dwie? stawiam, ze dwie, bo te z pojedyncza sa
                  > niedostepne na allegro

                  Nie no jasne, że dwie www.allegro.pl/show_item.php?item=48520512 :-) o
                  tamtych to można tylko pomarzyć...ja ich w sklepie u nas nigdy nie widziałem
                  (mówię o pojedynczej dźwigni).

                  > ta sama technologia produkcji, co cale stare shimani, przynajmniej te z
                  > pierwszej polowy lat 90, czyli agrafkowa sprezyna
                  > ;-)

                  Ech... cały czas ta nostalgia za latami 90. się we mnie odzywa... ;-) jeśli
                  chodzi o Shimano oczywiście...
                  • el_gato_con_botas Re: Warto lx???? 19.04.05, 12:09
                    jak sie uda, bede mial takie xt-ki za jakis czas
                    ;-)
                    a co do nostalgii - '98 to dla mnie koniec dobrego shimano (z wyjatkiem dla
                    tylnej r080)
                    :-))
                    pzdr
    Pełna wersja