marekal
02.06.05, 16:33
pytam, bo wlasnie jestem na musiku (przed zakupem) i po przejrzeniu forum na
gazecie, testow, magazynow i takietam ... glupszy jestem niz bylem.
niezmienne pozostaje tylko to ze:
a/ potrzebuje 2 sztuki (dla mnie i zony)
b/ do mojego czasem bede musial przymocowac fotelik dla dziecka
z dwoch powyzszych wynika ze rower musi byc uniwersal jak sam fix ;) bo jak
sam sie wypuszcze to pewnie bede chcial sprobowac sie z czyms trudniejszym
niz asfalt i utwardzona droga w lesie. z dzieckiem to raczej nie. dodatkowo
nie chce zbankrutowac po kupnie dwoch rowerow i fotelika, a to nielicha kaska
bedzie (pewnie ze 3tysie a moze i lepiej). podsumowujac: prosba o rade by
jednoczesnie: nie zbankrutowac, kupic sprzet ktory sie nie rozpadnie za chwil
pare, bedzie uniwersalny i w ogole to bedzie miodzi ;)
z gory mucios gracias