roweroraffi
30.12.05, 12:13
Jak to miło widzieć jak pruszy biały puch. Znowu Masa będzie wyjątkowa...
biała, śliska. Co ciekawe, na takich Masach, gdzie warunki są trudne nie ma
zazwyczaj ani stłuczek, ani dzieciarni jadącej po chodnikach i pod prąd.
Dlatego niech pruszy, pada, wali i wieje, a grudniowa Masa niech będzie tylko
dla WYTRWAŁYCH, czyli dla tych, co naprawdę jeżdżą NIEZALEŻNIE od pogody :-)