Gość: kondor
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
18.09.06, 09:55
Wczoraj miałem tą przyjemność zobaczyć na wymagającej trasie "Mała Pętla
Bieszczadzka"pewną parkę miłośników dwóch kółek.
Teraz już wiem co miał na myśli pewien uczestnik tego forum, który przed
miesiącem założył wątek ..."Jeżdżąca żona to skarb !!! "..Zastanawiam się
teraz tylko czy to ze względu na niezwykłą urodę nie puszcza tej swojej
dziewczyny tak samej na trasę,czy też możliwość wiezienia się na kole
powoduje że jeździ stale z nią.
Ciekawi mnie jak dojechaliście do mety i czy trasa Wam się podobała.Co
sądzicie o podjazdach jakie były na pętli.