Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Amor - rasowanie

    IP: *.rado.gazeta.pl 23.11.01, 13:58
    Tu i tam słychać lub można przeczytać jak to ktoś
    sobie podrasował amortyzator dodając mu kąpiel olejową
    albo powiększając skok. Mnie ineteresuje ta druga
    sprawa. Ciekaw jestem co sądzi o tym ekspert i inni
    bikerzy.
    Obserwuj wątek
      • pawel.szewczyk Re: Amor - rasowanie 30.11.01, 00:18
        Najpierw ustosunkuję się do tuningu amortyzatora poprzez wlewanie do goleni
        oleju.Sposób ten jest dobrą metodą na poprawienie smarowania w prostych
        amortyzatorach,należy jednak pamiętać że poziom oleju powinien być niski, tak
        aby sprężyny były zanużone jedynie 2-3cm w oleju.Wlewanie oleju do amortyzatora
        który nie posiada tłumienia nie spowoduje jednak cudu i amortyzator ten dalej
        pozostanie bez tłumienia.
        A teraz kilka słów na temat powiększania skoku amortyzatora.Jedynym
        amortyzatorem w którym można powiększyć skok niewielkim nakładem kosztów jest
        rzadko już spotykany RST HI5.Celowo nie będę opisywał metody takiej zmiany,gdyż
        niefachowo wykonana przeróbka może doprowadzić do groźnego wypadku.Trzeba
        pamiętać że producenci obliczają wytrzymałość elementów amortyzatora z myślą o
        konkretnym skoku i wszelkie ingerencje mogą doprowadzić do zniszczenia
        amortyzatora.Podstawowym czynnikiem który czyni taką przeróbkę niemal
        niemożliwą jest długość goleni i rur prowadzących.
        Zmiana długości skoku jest możliwa jedynie w tych amortyzatorach gdzie
        producenci sami przewidzieli wersje o zmiennym skoku(np.Marzocchi Z5,Z4,RST
        MOZO).
        • Gość: adrian Rasowanie hi-5 IP: *.*.*.* 06.12.01, 16:24
          Na RST Hi-5 jezdze od jakiegos roku, i wiele z nim kombinowalem. Jesli
          chodzi o zmiane skoku tego amora, to nie jest to trudne, ale i rezultaty nie sa
          wielkie. Skok mozna zwiekszyc o jakies 15 mm ( do 130 mm ) poprzez wyjecie
          sprezyny negatywnej i podkladki gumowej, ktore sa pod tlumikiem. Wtedy jednak
          amor strasznie wali przy odbiciu. Po kilku experymentach dalem se siana z tym
          patentem gdyz denerwowalo mnie to stukanie. Mozna bylo to zrobic w inny sposob,
          ( mysle, ze tak jak myslal Pawel S ) ale tez nie bede tego wyjasnial bo to
          trudne i mozna przegialc. W amorach, z ktorymi sie stykalem ( glownie RST )
          skok ograniczala wysokosc dolnej tulei slizgowej - skok mozna zwiekszyc o kilka
          mm wiecej nie.Zadna wymiana goleni nie da nic wiecej. Slyszalem jednak, ze sa
          amory gdzie producent zostawil zapas ,np Suntour MG91. Poza tym w lepszych
          Bomberach mozna zwiekszyc skok do 13 cm przez wymiane paru czesci, nie jestem
          pewien jakich wiec nie bede pisal, ale kosztuje to max 50 zl.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka