czajnik74
23.04.07, 10:10
Już przeszło tydzień minął, jak mój wierny Kelly`s "padł" w Lesie Kabackim.
Zerwałem hak oraz uszkodziłem cała tylnią acerę. Jako, że sprawcą tego
zajścia był Sebeq i jego miłość do firmy Kross;) od niedzieli wraz z Goldim
szukaliśmy w większości salonów stołecznych rowerek o rozmiarze 23 cali,
jednak bez rezultatu.
Jako, że chciałem przesiąść się, na wreszcie na normalną dla mnie ramę o
rozmiarze 23 cale (58 cm - mój wzrost 193 cm) trekinngowy ew. crossowy.
Zaczęliśmy więc poszukiwania, które spełzy na niczym. Dostanie takiej ramy
jest w stolicy Polski praktycznie niemożliwe (sic!). Zajrzeliśmy do
większości topowych salonów gdzie okazało się, że prostu nikt nie ma na
stanie i prawie wogóle się nie robi takich ram (Wheeler, Kelly`s, KTM,
Merida, Author, Unibike, Scott, Trek, Maxim, Orbea, Gary Fisher, Kettler) a
jak już znaleźliśmy taką ramę to tylko w katalogu i czas sprowadzenia wynosi
wiele tygodni (Centurion)
Pytanie - czy ktoś miałby pożyczyć rowerek minimum 21 cali, w terminie 30
kwietnia - 6 maja?
Najlepiej z bagażnikiem pod sakwy. Wiem, że trudno by ktoś z Was rozstawał
się ze swoim rumakiem ale może jakiś drugiego sortu bajk się gdzieś znajdzie.