1kosteczka
08.01.10, 17:26
Witam
Mam rozpoznaie łagodnego nowotwora kości. Lekarze chcieli mi to
wyciąć; najpierw zgodziłam się na zabieg, ale im bliżej było dnia
operacji tym większy był mój strach; ostatecznie zrezygnowałam.
Obecnie leczę się na własną rękę-dieta owocowo-warzywna, bezmięsna,
bezcukrowa, bezkonserwantowa. Stosuję też leczenie za pomocą
wizualizacji.
Słyszałam też o innych specyfikach-MMS, 42 dni postu, NIA itp. Tego
jednak nie stosuję jak na razie.
Czy ktoś jeszcze mógłby coś doradzić?
A może jest ktoś kto ma takie samo doświadczenia jak ja?
Czekam na informacje.