rena19
22.04.10, 22:21
piszę, bo już sama nie wiem ja pomóc mojemu 69letniemu tacie u
którego stwierdzono nieoperacyjnego raka żołądka ( są już nacieki
na trzustkę, pion trzewny i in.),
lekarze z WCO proponowali - jeśli hery będą dodatnie, udzial w
nowatroskiej metodzie chemioterapii w postaci tabletek, ale nic z
tego, bo bo hery wyszły ujemne...lekarz prowadzący ze wgledu na
ogolny stan orgnizmu ( udar w 2004 r)i posrednio wiek taty nie
kwalifikuje go na chemioterpię tradycyjną. i ta waidomość
przyczynila sie do tego,że już calkiem jestem załamana, nie wiem co
robić, oodebrano mi nadzieję, a tacie szansę na przedłużenie życia.
nie wiem co robić, jak mu pomóc - probować konsultacji jeszcze raz w
WCO, czy pójść do innego lekarza, korzystać z usług medycyny
niekonwencjonalnej ...? pomóżcie, podpowiedzcie coś!