Dodaj do ulubionych

rak żołądka

09.04.11, 23:52
Witam serdecznie,
to mój pierwszy post na tego typu stronie i w tego typu temacie, więc nie miejcie mi za złe mojej niewiedzy...
Przeczytałam już watki na temat raka żołądka, ale i tak mam pytanie.
Ostatnio mój kolega przyszedł na trening siatkówki łysy. Nie wiem czemu ale czułam, że to przez chorobę. Powiedział mi, że ma raka żołądka i że kolejnego dnia miał rozpocząć ostatni 4 cyckl chemioterapii. Powiedział, że guz się zmniejsza i że później będzie tylko chodził na kontrole, co miesiąc, 6 miesięcy i - normalnie- jeśli po roku nic nie będzie, to znaczy że został wyleczony i że już nie powróci. Powiedzcie mi czy całkowite wyleczenie z raka jest możliwe? Jeśli tak to za pomocą których cytokin?
Z góry dziękuję :) Pozdrawiam, Aga
Obserwuj wątek
    • mama.rozy Re: rak żołądka 10.04.11, 21:35
      rak rakowi nierówny.tak,jak dwoje ludzi,w tym samym wieku,z tą samą chorobą,przeżywa ją inaczej.
      dla niektórych poważny nowotwór okaże się pestką,dla innego znamię do wycięcia będzie wyrokiem
      jest tu trochę nas,którzy żyjemy
      nie zliczę,ilu odeszło
      to,że Twój kolega wyzdrowieje,zależy od wielu czynników,także od tego,w jaki sposób do swojej choroby podchodzi...
      • elsy Re: rak żołądka 10.04.11, 23:47
        popytaj na blogu doświadczonych tą chorobą dwóch dziewczyn wspaniałych

        chustka.blogspot.com/2010/10/183-krew-dla-mnie.html
        andzia-i-nieborak.blog.onet.pl/1,AR2_2010-10-04_2010-10-10,index.html
      • mrs.agu91 Re: rak żołądka 14.04.11, 19:52
        no właśnie to jego podejście do choroby najbardziej mnie zaskoczyło - wcześniej nic o tym nie wiedziałam i świetnie się razem bawiliśmy, uśmiech nie znikał nigdy z jego twarzy, a tutaj nagle mówi mi że jest chory ale podsumowuje z uśmiechem "będzie dobrze"
        elsy dziękuję za linki, biorę się za lekturę!
        osmanthus gdybym miałam więcej możliwości dopytałabym się o wszystko ale teraz sie nie widzieliśmy od 1,5 tygodnia, bo odwołali nasze wspólne zajecia, ale właśnie to chciałabym wiedzieć, bo tak jak mówisz od tego zależą rokowania. Ale nic nie mówił o wycięciu guza, tylko to że się zmniejsza, więc wydaje mi się że był wykryty dość wcześnie..?
    • osmanthus Re: rak żołądka 11.04.11, 12:51

      mrs.agu91 napisała:

      >Powiedział mi, że ma raka żołądka i że kolejnego dnia
      > miał rozpocząć ostatni 4 cyckl chemioterapii. Powiedział, że guz się zmniejsza
      > i że później będzie tylko chodził na kontrole, co miesiąc, 6 miesięcy i - norm
      > alnie- jeśli po roku nic nie będzie, to znaczy że został wyleczony i że już nie
      > powróci. Powiedzcie mi czy całkowite wyleczenie z raka jest możliwe?


      Rokowania zaleza od stadium, w ktorym rak zoladka zostal zdiagnozowany.
      Rak zoladka daje przerzuty u 80% pacjentow a co za tym idzie dosc kiepskie rokowania.
      W Japonii, gdzie raka stosunkowo czesto wykrywa sie w poczatkowym stadium choroby, 5-letnie przezycie wynosi 50%. W USA i w Zachodniej Europie zaledwie 5-15%.

      W zasadzie jedynie chirurgiczne usuniecie zmiany (resekcja) moze prowadzic do wyleczenia.
      Chemio - radioterapia moga byc stosowane adjuwantowo (czyli jako leczenie dodatkowe, po zabiegu chirurgicznym) lub jako leczenie paliatywne.



      • katlef Re: rak żołądka 19.04.11, 23:16
        Witam!
        Sama całkiem niedawno korzystałam z tego typu forum ponieważ wykryto u mnie nowotwór piersi więc szukałam informacji, ale na szczęście okazało się po kolejnej biopsji , ze to nowotwór łagodny i wtedy myślałam ,ze to koniec już mojej przygody z onkologią, ale czas okazał się być mało dla mnie łaskawy. W czwartek dowiedzieliśmy się, e mój tata tzn. teść ale jest dla mnie jak mój własny tata którego z resztą nie mam, już nie mam, ma raka żołądka.
        Swojego tatę straciłam gdy miałam 18 lat i nikt nie dał mi nawet szansy o niego zawalczyć dlatego o mojego drugiego tatę będę walczyła do ostatniego tchu, ale proszę was o pomoc o informacje, a wiem,że i dobrego słowa też od forumowiczów na pewno nie zabraknie:)

        Lekarz gastrolog powiedział, że trzeba wykonać natychmiast operację , ale nie poinformował czy taki wynik daje jakiś szerszy obraz, niż rak żołądka, czy można z tego wyciągnąć coś więcej, jakie rokowania? czy gdzieś jeszcze jest problem czy tylko w żołądku? co oznacza ta treść wodojasna i średniozróżnicowanie raka?
        Będę bardzo wdzięczna za odp.
        Pozdrawiam

        Adenoarcinoma mediocri ditterentitaum ventriculi
        - gruczolakorak o średnim stopniu zróżnicowania żołądka

        Chciałam Was dopytać co wnosi taki o to wynik gastroskopii:
        Skop wprowadzono bez trudności. Przełyk i wpust prawidłowe. W żołądku treść wodojasna. Na granicy trzonu i antrum owrzodzenie 2cm. Odźwiernik i dwunastnica prawidłowe.
        Wrzód żołądka: ICD 10 - k 25,3
        ICD 9 - 44,14

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka