Dodaj do ulubionych

Po operacji raka nerki- proszę o opinię!

03.09.11, 20:10
Witam wszystkich. Mój tato w grudniu 2009 roku przeszedł operację usunięcia guza nerki wraz z całą nerką. Rozpoznanie- rak złośliwy, na szczęście bez przerzutów, węzły chłonne nie zajęte. Po operacji szybko doszedł do siebie i wszystkie badania kontrolne przeprowadzane do tej pory są w porządku. Natomiast od jakiegoś czasu tato bardzo źle się czuje, tzn. wszystko go boli, zaczęło się od bólu w okolicy bioder, uniemożliwiającego mu chodzenie, schylanie się itp. Kilka dni temu w dolnej częsci pleców pojawiły się jakieś jątrzące się, ciemne zgrubienia...tato nie poszedł do lekarza. Poza tym jest wszytsko w porządku (moze jest bardziej zmęczony) , waga bez zmian. Bardzo proszę o opinię, czy powinien udać się do lekarza onkologa, czy powyższe objawy mogą mieć związek z przebytą operacją? Proszę o pomoc!!!
Obserwuj wątek
    • mama.rozy Re: Po operacji raka nerki- proszę o opinię! 03.09.11, 21:58
      do lekarza,najlepiej tego,który tatę zna i leczył
      bo może to nic nie jest,ale warto sprawdzic
    • osmanthus Re: Po operacji raka nerki- proszę o opinię! 04.09.11, 13:18
      Aniutka,

      Obejrzyj ten film na temat na temat skornych przerzutow roznych typow raka.
      Pod koniec filmu mowa jest o skornych przerzutach RCC (raka jasnokomorkowego nerki).
      Wprawdzie w RCC te przerzuty najczesciej pojawiaja w okolicach szyi i glowy ale opis zmian skornych podany przez Ciebie + objawy bolowe niestety wskazuja na postep choroby :(

      Tata bez zwloki powinien skontaktowac sie ze swoim onkologiem!
      • osmanthus Link 04.09.11, 13:21
        Skin Metastasis Lung, Colon, Melanoma, RENAL
        (Skorne przerzuty raka pluc, jelita grubego, czerniaka, raka nerek)
        www.youtube.com/watch?v=6NC5Wxbfhsw
        • aniutka31 Re: Link 08.09.11, 19:32
          osmanthus, dziękuję Ci za odpowiedź...choć strasznie mnie wystraszyłeś :((( niestety mojego tatę bardzo trudno przekonać, zeby poszedł do lekarza, a tym bardziej do onkologa :((( Tak bardzo się o niego martwię! Tym bardziej, ze ostatnio wciąż coś się dzieje, albo bolą go plecy, albo biodra, albo nogi, dziś się dowiedziałam, że spuchła mu ręka w łokciu i nie może nią ruszać, był tylko u lekarza ogólnego, który powiedział, ze to zapalenie stawu, taką samą diagnozę postawił przy biodrach, a bóle pleców zdiagnozował jako ból kręgosłupa...modlę się, zeby to było rzeczywiście to, ale martiwię się bardzo i nie wiem co robić :((((((((((((((((((((((( Tym bardziej, ze przed operacją nic się nie działo, a teraz co chwię coś :((((
          • aniutka31 Re: Link 11.09.11, 22:06
            Z tego co czytam w necie wszystkie objawy, jakie w ostatnim czasie wystąpiły u taty wskazują na przerzuty nowotworu do kości- ból pleców, bioder, nóg i stawów łokciowych...jestem zrozpaczona...tym bardziej, że tato jeszcze nie był u onkologa i chyba nie chce tam iść odsuwając od siebie myśli o związku tych objawów z chorobą nowotworową...lekarz ogólny od kilku miesięcy leczy tatę na zapalenie stawów...nie wiem co mam robić, proszę pomóżcie! Miotam się jak we mgle, chcę pomóc- nie wiem jak! Nie dopuszczam do siebie myśli, że to może być przerzut, a z drugiej strony tak bardzo się martwię! Proszę pomóżcie, poradźcie coś, napiszcie, że i z takiej sytuacji jest wyjście, ze i to można wyleczyć, pokonać... :(((((((((
            • osmanthus Aniutka, 12.09.11, 13:48
              a czy ten lekarz ogolny ma swiadomosc, ze twoj tata jest pacjentem onkologicznym?
              • aniutka31 Re: Osmanthus 12.09.11, 21:42
                Oczywiście ma pełną świadomość! Dlatego jestem tak wściekła, że jego leczenie polega na podawaniu leków przeciwzapalnych od kilku miesięcy plus wykonanie usg jamy brzusznej! Dziś rozmawiałam z tatem, przekonywałam, że trzeba zrobić scyntygrafię kości i że musi udać się do onkologa...obiecał,ze w przyszłym tygodniu pójdzie, chociaż oczywiście sprawę bagatelizuje i twierdzi, że w tym wieku ma prawo boleć kręgosłup czy nogi...ale ja go przypilnuję,,,na miarę swoich możliwości. Co zaś do lekarza ogólnego jestem wściekła i mam ochotę jechać i go opier...
                • kasiunia1970 Re: Osmanthus 23.09.11, 14:09
                  Witaj
                  Lekarz rodzinny przy pacjencie onkologicznym może jedynie leczyć przeziębienie,a taki objaw jak piszesz jest bezwzględnym wskazaniem do wizyty u onkologa i zrobienia scyntografii kości.
                  Moi oboje rodzice chorują na raka i onkolog powiedział,że każdy objaw dłużej utrzymujący się np.ból głowy , kości należy rozpatrywać pod względem przerzutów.
                  Co nie świadczy,że tata ma chore stawy,ale trzeba wykluczyć najpierw najgorsze.
                  Jeśli to są przerzuty do kości to po wdrożeniu odpowiedniego leczenia( np.chemia celowana ) chory może normalnie funkcjonować.
                  Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka