Dodaj do ulubionych

wysoki ALAT i ASPAT w leczeniu białaczki

22.05.12, 15:11
witam,
mój 8 letni syn jest w trakcie leczenia ostrej białaczki limfoblastycznej common B. Leczymy się od 21 stycznia 2012, przeszliśmy już I protokól, teraz jesteśmy w trakcie protokołu mM i od samego początku leczenia mamy duży problem z gwałtownie podnoszącymi sie próbami wątrobowymi, miał ktoś z Was podobne problemy, czy oprócz diety lekkostrawnej i leków osłonowych było coś co pomagało wam zachować w miarę niskie wyniki prób wątrobowych
( ten watek założyłąm tez na forum ogólnodostępnym, ale mam nadzieję, ze tutaj szybciej znajdę kogoś kto miał podobne problem)
Obserwuj wątek
    • bebewawa Re: wysoki ALAT i ASPAT w leczeniu białaczki 06.06.12, 20:51
      W mojej rodzinie dziecko w trakcie leczenia białaczki miało niejednokrotnie podniesione ALAT i ASPaT - było to w zasadzie obserwowane, niestety leki stosowane w trakcie terapii mają duży wpływ na trzustkę i wątrobę. Co mogę napisać - bądźcie czujni z tymi wynikami, bo u nas skończyło się to uszkodzeniem trzustki i usunięciem jej części.
    • arletais Re: wysoki ALAT i ASPAT w leczeniu białaczki 18.06.12, 17:07
      niestety u nas prawdopodobnie te wysokie próby są wynikiem zaburzonej metatransferazy tioguaninowej, czekamy za wynikami
      • ezagraj Re: wysoki ALAT i ASPAT w leczeniu białaczki 13.05.13, 14:33
        Witam
        Ja ma 8 letnią córkę chorą na białaczkę limfoblastyczną z philadelfią ALL PH + po leczeniu protokołami HR. Zdecydowaliśmy że Mila będzie leczona chemioterapią bez przeszczepu, leczymy się od 18 marca 2011 roku, obecnie jesteśmy w trakcie leczenia podtrzymującego. Co do skoków alt i ast to one są i będą, nie ma to dużego znaczenia co młoda jada. Wiadomo że nie jada tłusto, smażonego, żadnych fast foodów i innych wynalazków, notabene jada jak kura czasem coś więcej. Prawda jest taka że to sama chemia obciąża wątrobę tak bardzo i od tego te wyniki tak szaleją. U nas Emilka bierze jak się tranzy podniosą Essentiale forte 3 razy 1, sylimarol 3 razy 1 i dodatkowo w kroplówkach hepamerz (chyba tak to się pisało). To tez nie dawało gwarancji bo czasem wartości te były i koło 1000, ale to tylko taki chwilowy skutek uboczny. Trzymamy kciuki życzymy dużo wytrwałości i siły. Pamiętaj że nadzieje umiera ostatnia, tego się trzeba trzymać i dalej iść do przodu.

        Pozdrawiam
        Edyta

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka