nisar
28.04.06, 12:43
Dziewczyny, trafiłam tu przypadkiem, ale chcę podzielić się z Wami jedną
sprawą. Moja mama miała raka szyjki macicy, była leczona naświetlaniami
(potem dwie brachyterapie). Wszyscy lekarze tłumaczyli, że siłą rzeczy
naświetlana jest część przewodu pokarmowego i dlatego trzeba zachowywać
ścisłą dietę.
ŻADEN NIE POWIEDZIAŁ, ŻE PRAKTYCZNIE TAKĄ SAMĄ DIETĘ należy zachowywać parę
lat PO zakończeniu naświetlań. Skutek był taki, że obecnie przerabiamy
chorobę popromienną, umiejscowioną w jelitach, która "rozkwitła" po tym, jak
mama latem pojadła surowych owoców. Teraz już po sprawie - tego się nie da
wyleczyć, zalecza się tylko - dieta do końca życia.
Dziewczyny, jeśli Wy lub ktoś z Waszych Bliskich jesteście po naświetlaniach,
przynajmniej spytajcie o odżywianie po ich zakończeniu. Mama z niewiedzy
zrobiła sobie naprawdę olbrzymią krzywdę.
Pozdrawiam Wszystkich
Iza