19.05.06, 12:37
Witam.Jestem tu nowa.W styczniu 2004 mialam operacje usuniecia raka
podstawnokomorkowego (nie pamietam teraz konkretnej lacinskiej nazwy).Byl to
malutki (ok.4-5mmm) guzek na posladku.Wyczuwalam go pod palcami i usunieto mi
go u dermatologa,a dopiero po stwierdzeniu zlosliwosci - poszerzono wyciecie
w szpitalu.Od tamtej pory wszystko jest dobrze.Niedawno zauwazylam malutki
guzek usadowiony za uchem (z tylu,w zglebieniu platka ucha).Kiedys juz go
wyczuwala,potem znikl,terazjest znowu.Jest twardy i przypomina troche 5mm
pryszcza,ale nie boli.I tym sie martwie.Strasznie sie boje,ze ON powrocil.Czy
jest to mozliwe ??
Obserwuj wątek
    • b_a_l_b_i_n_k_a Re: rak skory 19.05.06, 13:13
      Kasiu, rak podstawnokomórkowy to mało złośliwy nowotwór i baaaardzooo rzadko
      daje przerzuty,więc mało prawdopodobne, żeby wrócił. Zwróć się do lekarza, on
      najlepiej Cie pokieruje.
      • kasiaka77 Re: rak skory 19.05.06, 13:39
        A czy moze to byc inny rodzaj? Pojawil sie i juz.Czy jest to malo
        prawdopodobne? Niestety nie moge sobie dokladnie przypomniec nazwy tego
        pierwszego,ale byl zlosliwy.Nawet nie chce myslec o tym,ze moglo cos takiego
        sie powtorzyc!
        • b_a_l_b_i_n_k_a Re: rak skory 19.05.06, 13:43
          Kasiu, równie dobrze to może być powiększony węzeł chłonny. Ja mam taką kulke
          za uchem i to jest węzeł. Ale nikt nie postawi Ci diagnozy przez internet,
          musisz iść do lekarza.
    • gontcha Re: rak skory 22.05.06, 13:05
      Cześć Kasiu,

      Pewnie z łaciny to ca. basocellulae... Nie jest to nowotwór dający przerzuty
      odległe, usuniety w całosci rzadko daje nawrót w miejscu wycięcia, gdyż jest to
      typ raka miejscowo (i mało) złośliwy. Co do guzka który wyczuwasz za uchem to
      raczej nie jest to nic groźnego - jak pisała Balbinka, może być to powiększony
      węzeł chłonny, np. w wyniku infekcji, kataru...zwłaszcza, że wyczuwałaś go
      wcześniej, potem nie, a teraz znowu sie pojawił. Oczywiście zdecydowanie
      powinnas zgłosić to lekarzowi (przez Internet nikt dokładnie Ci nie powie co to
      jest, ale uważam ze nie masz raczej powodów do paniki).
      Pozdrawiam serdecznie,
      Anka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka