Dodaj do ulubionych

Radioterapia paliatywna. Jak długo

15.06.06, 19:15
Witam .Proszę o odpowiedz jak długo trwa radioterapia paliatywna dodam że
termin jest ustalony na 26,06.Drugie pytanie czy te promieniowania moga jakoś
zaszkodzić dziecku (mieszkamy razem )?piadrawiam i dziękuję za odpowiedzi
Obserwuj wątek
      • mama_oli2 Re: Radioterapia paliatywna. Jak długo 15.06.06, 20:23
        Witam ponownie.

        Radioterapia paliatywna bo jest to nowotwór krtani bez mozliwosci
        operacyjnej,Dodam ze mamusia ma załóżoną gastrostomię oraz "rurkę wprowadzaną
        do tchawicy aby móc oddychac".Mieszkamy razem jak wspomiałam nie długo
        zaczynają się naświetlania ale od kogos słyszałam że trzeba dziecko
        odizolować , ale czy to prawda nie wiem dlatego wole sie tutaj
        dowiedziec.Proszę o info jakiekolwiek.

        pozdrawiam
        • ulaw2 Re: Radioterapia paliatywna. Jak długo 15.06.06, 21:27
          Czy to mają być naświetlania zewnętrzne czy brachyterapia czyli przez źródło
          umieszczone w guzie?
          Radioterapia zewnętrzna napewno nie zaszkodzi twemu dziecku.Bzdur ci ktoś
          naopowiadał.Nie mam doświadczeń z nowotworem krtani ale moja mama miała
          naświetlania paliatywne raka szyjki macicy:5 naświetlań przez tydzień i za
          miesiąc powtórka.Radioterapia paliatywna nie zniszczy guza ale zmniejszy go i
          zahamuje jego rozrost na jakiś czas.
          Ważne jest jaka jest reakcja guza po pierwszych naświetlaniach.Mama przez pół
          roku po takich naświetlaniach czuła się bardzo dobrze.Niestety przygotuj się że
          po radioterapii mama przez jakiś czas będzie czuła się źle.
          • mama_oli2 Re: Radioterapia paliatywna. Jak długo 16.06.06, 20:30
            Witam
            Jeśli chodzi o naświetlania to jest napisane tylko paliatywne.Czy brachyterapia
            hmmmm nie wiem chyba ze żle czytam albo jest od tego skrót.W kazdym razie mamy
            skierowanie do "TELERADIOTERAPII KLINIKI ONKOLGII I RADIOTERAPII"Dzisiaj
            dostalismy tel.że naświetlania juz w poniedziałek.O rany nawet nie wiem co
            poiwiedziec mojej mamusi tzn.ile czasu takie nasitlanie potrwa (w min, sek)wiem
            napewno ze bedzie sie czuła nie tak dobrze jak teraz , W kazdym razie mama jest
            silna i wiem :) ze pokona tego sk........wiem i wierze w to jak nigdy:)
            pozdrawiam

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka