mzrr21
01.11.06, 17:47
Wycięli mi 19 października pakiet węzłów chłonnych na szyi. Do dzisiaj nie ma
wyników histopatologii. Wiem, że nie powinnam wpadać jeszcze w histerię, ale
ostatnia rozmowa z lekarzem przy zdejmowaniu szwów:
Musi sie pani przygotować na lampy itd. nic jeszcze nie wiemy, ale wygląda to
groźnie.
Co ja mam myśleć?