Dodaj do ulubionych

Sanatorium w chorobach nowotworowych

07.03.07, 23:13
czy choremu na raka przysługuje wyjazd do sanatorium, tata kończy cykl
chemii, przydałby mu sie odpoczynek....czy jest możliwe aby wyjechał do
sanatorium, jeśli tak to może wiecie gdzie i czy mógłby jechac z mamą?
Obserwuj wątek
    • kasia-sz Re: Sanatorium w chorobach nowotworowych 07.03.07, 23:59
      Witaj, jesli ma dobrego onkologa prowadzacego on powinien sam mu to
      zaproponowac. Sa sanatoria uzdrowiska ze skierowaniem na fundusz jak rowniez
      prywatnie. Oczywiscie wszedzie mozna pojechac z osoba towarzyszaca tzw.
      opiekunem. Jesli na fundusz to musi mama miec skierowanie jako opiekun.
      Postaram sie wyszukac liste onkologicznych sanatorium
      pozdrawiam
      • maja285 Re: Sanatorium w chorobach nowotworowych 08.03.07, 11:09
        byłabym bardzo wdzięczna...:)
        • kasia-sz Re: Sanatorium w chorobach nowotworowych 08.03.07, 12:36
          Szukałam i próbowałam skontaktować się z moim onkollogiem, ale niestety on się
          urlopuje. Powiedziano mi, że najlepiej zadzwonić do NFZ w danym regionie i oni
          udzielą wszelkiej informacji na temat dostępuu do takiego typu sanatorium.
          Lecznictwo Uzdrowiskowe (0 22) 537 88 53, 54; 537 88 57 do 59, oraz 537 88 41,
          44, 09. To nr do wojewódzkiego NFZ na mazowsze tam udzielą wszelkich inf. Ja
          byłam w Ustroniu Zawodzie ale to nie jest typowe onkologiczne sanatorium choć
          bardzo pomogło.
          Pozdrawiam
          • maja285 Re: Sanatorium w chorobach nowotworowych 08.03.07, 14:18
            oooo, w Ustroniu byłoby super! czy mogłabyś napisać cos więcej o tym
            sanatorium, jakie zabiegi, warunki itp.
            • kasia-sz Re: Sanatorium w chorobach nowotworowych 08.03.07, 14:48
              wiesz ja mam gruczolaka złośliwego to taki nowotwór na przysadce mózgowej,
              pojechałam do sanatorium zeby troche odpocząć i ja miewam straszne bóle głowy
              związane z tym nowotworem. byłam w uzdrowisku o nazwie ZŁOCIEŃ w Ustroniu w
              Beskidzie Śląskim. Sanatorium świetne opieka medyczna na poziomie europejskim,
              po wstępnych badaniach lekarz kieruje na odpowiednie zabiegi zgodnie z karta
              pacjenta i ze skierowniem. Ja osobiście miałamkilka róznych laserów, kapiele
              borowinowe w formie relaksacyjnych, Interdyn, do tego skierowanie na basen i
              siłownie. Ja akurat byłam na fundusz i nie wiedziałam, gdzie mnie skierują ale
              w tym roku postram się tam pojechac z narzeczonym prywatnie bo naprawde warto.
              GDyby rodzice oprocz zabiegow chcieli potanczyc to codziennie sa organizowane
              potancowki do 24:) Obok w drugim sanatorium 1,5min drogi jest grota solna a 10
              min na piechotke basen i kompleks odnowy biologicznej.
              Jakby co podam Ci namiary na ten osrodek
              Sanatorium Uzdrowiskowe Złocień
              ul Szpitalna 31
              43-450 Ustroń
              (033)854-33-55
              • maja285 Re: Sanatorium w chorobach nowotworowych 08.03.07, 15:21
                bardzo Ci dziękuję
    • net79 Re: Sanatorium w chorobach nowotworowych 08.03.07, 15:56
      Słuchajcie, czy jest możliwość wyjechania do takiego sanatorium nie z
      opiekunem, ale z 5 letnim dzieckiem i czy jest organizowana ewentualna opieka
      na czas zabiegów??
      • kasia-sz Re: Sanatorium w chorobach nowotworowych 08.03.07, 16:50
        Jest możliwość tyle że nie wszedzie a na czas zabiegów są organizowane zajęcia
        dla dzieci:) Ale jak tow naszym kraju bywa wszystko trzeba dogadywać w
        konkretnym sanatorium.
        • liina Sanatorium onokologiczne? 10.03.07, 10:00
          Czy to jest sanatorium dla ludzi z chorobami onkologicznymi? dziwi mnie to
          bardzo, bo z tego co onkolog nam mówił, to należy sie wystrzegać zabiegów,
          sanatoriów, nawet wyjazdów w góry, ze względu na to, ze tego typu zamiany mogą
          być przyczyna nawrotów choroby. Mojej mamie zabroniono jechać gdziekolwiek,nie
          mówiąc o jakis zabiegach typu laser. Podejrzewali, ze takie zabiegi mogą tylko
          pobudzić rozwój choroby, podobnie jak akupunktura. Chorzy z przeszłością
          onkologiczną nie mogą korzystać np. z zabiegów akupunktury właśnie ze względu na
          to, że takie zabiegi mogą spowodować nawrót choroby.
          Może ktoś powiedzieć czy to jest typowe sanatorium dla ludzi z problemami
          onkologicznymi czy jak?
          • kasia-sz Re: Sanatorium onokologiczne? 10.03.07, 13:07
            Tak jak [isałam trzeba się dowiedzieć w NFZ o typowe sanatorium ja tylko
            napisałam o swoim przypadku i o tym jak było w sanatorium to wszystko zależy
            od rodzaju choroby onkologicznej. ale z tego co wiem wieluludzi z tymi
            problemami wyjeżdża a sanatoria nie są tylko w górach.
            • liina Re: Sanatorium onokologiczne? 10.03.07, 14:14
              Proszę sie spojrzeć na pierwsza lepsza stronę sanatorium i zabiegów, gdzie sa
              wypisane przeciwwskazania. Np. przy laseroterapii przeciwwskazaniem sa nowotwory.
              Podobnie jak przy kilku innych terapiach leczniczych.
              www.krystynka.ciechocinek.pl/zab_laser.htm

              Jeszcze jedna strona:(www.zdrowie.med.pl/czytelnia/014.html)

              " Zupełnie nowym podejściem w problematyce wskazań leczniczych jest istotna
              zmiana stanowiska co do leczenia w warunkach uzdrowiskowych chorób nowotworowych
              po zakończonym leczeniu zachowawczym lub operacyjnym. Przez przynajmniej 50 lat
              obowiązywały zasady niekierowania do uzdrowiska chorych po leczeniu choroby
              nowotworowej wcześniej niż przed upływem 5 lat obserwacji po zabiegu lub
              chemioterapii. Krajowi konsultanci w balneologii i onkologii uzgodnili ostatnio
              wspólne stanowiska w zakresie wskazań i przeciwwskazań do leczenia różnych
              postaci choroby nowotworowej. Według tych uzgodnień zdecydowane przeciwwskazanie
              do leczenia choroby nowotworowej w uzdrowisku występuje u chorych z czynną
              chorobą nowotworową we wszystkich postaciach, u chorych w trakcie chemioterapii
              oraz przed upływem jednego roku od zakończenia leczenia operacyjnego lub
              zachowawczego.

              Jedynie chorych po leczeniu niektórych nowotworów (czerniak, nerki, białaczka,
              ziarnica złośliwa, chłoniak złośliwy) nie należy kierować wcześniej niż przed
              upływem 5 lat od zakończenia leczenia.

              Główna zmiana polega więc na możliwości skierowania do uzdrowiska części chorych
              po leczeniu z powodu nowotworu złośliwego już po roku, a nie po 5 latach
              obserwacji..."


              Czyli nie każdy , kto miał przygodne z choroba nowotworowa moze sie do
              sanatorium udać. Dopiero w określonym czasie i to zależy jeszcze od typu nowotworu.
              • liina Re: Sanatorium onokologiczne? 10.03.07, 14:24
                A przy kąpielach borowinowych przeciwwskazaniem sa nawet nowotwory łagodne, nie
                tylko złośliwe.
                www.krystynka.ciechocinek.pl/zab_balneo.htm
                Na pewno nie można generalizować, ale dobrze by było, żeby ktoś znający się na
                rzeczy zadecydował na jakie zabiegi można kogoś wysłać, a na jakie nie można i
                czy w ogóle to jest taki okres kiedy można o takim pobycie w sanatorium mówić.
                Założycielka wątku pisze, ze tata kończy chemie, wiec z tego co widać, to przez
                najbliższy rok w ogóle nie powinien jechać do żadnego sanatorium.
                Mojej mamie nie wolno było absolutnie nigdzie jechać.Onkolog zabronił.
    • o_ren_ishii Re: Sanatorium w chorobach nowotworowych 10.03.07, 23:43
      witam, ja 2 lata temu byłam w sanatorium w Kołobrzegu, z innego niz onkologiczny
      powodu, ale wiem ze przyjmowali pacjentow onkologicznych. W moim turnusie była
      dziewczyna z zaleczoną białaczką. MIala specjalną dietę, odowiednio dobrane
      zabiegi i program ćwiczeń, który jej nie męczył. Po 3 tygodniach wyraźnie
      odżyła, przytyła i lepiej się czuła. Sanatorium nazywało się Kolejarz,
      skierowania na NFZ, ale takze pula dla pacjentow prywatnych. Notabene - wielu
      Niemcow tam przyjezdzalo. polecam - ja wspominam dobre warunki i opiekę

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka