attenna11
31.03.07, 17:26
mama ma raka żoładka (nieoperacyjny, złośliwy-zaatakowany jest rowniez wpust
i przełyk) chemia nie dała rezultatow i została przerwana,miała 10
naświetlan -ostatnie 16 marca-do tej pory było dobrze od trzech dni pojawiają
się bardzo silne bóle, utrudnające oddychanie i nasilające się przy oddechu
oraz wymioty goryczą, fusowate . Czy to może być spowodowane również tym , że
sa nacieki na przeponę?A wymioty? Czy można to tłumaczyć w jakis sposób
radioterapią? Ogólnie mama czuje sie dobrze i fizycznie i psychicznie ale te
bole i wymioty...nocami i nie moze spać, mimo że bierze ketonal i tramal...Co
to może znaczyć...wymioty..czy można się czegoś gorszego spodziewać?
Aneta