Dodaj do ulubionych

wymioty....i ból

31.03.07, 17:26
mama ma raka żoładka (nieoperacyjny, złośliwy-zaatakowany jest rowniez wpust
i przełyk) chemia nie dała rezultatow i została przerwana,miała 10
naświetlan -ostatnie 16 marca-do tej pory było dobrze od trzech dni pojawiają
się bardzo silne bóle, utrudnające oddychanie i nasilające się przy oddechu
oraz wymioty goryczą, fusowate . Czy to może być spowodowane również tym , że
sa nacieki na przeponę?A wymioty? Czy można to tłumaczyć w jakis sposób
radioterapią? Ogólnie mama czuje sie dobrze i fizycznie i psychicznie ale te
bole i wymioty...nocami i nie moze spać, mimo że bierze ketonal i tramal...Co
to może znaczyć...wymioty..czy można się czegoś gorszego spodziewać?
Aneta
Obserwuj wątek
    • b_a_l_b_i_n_k_a Re: wymioty....i ból 01.04.07, 11:04
      Atenna, może to objawy niedrożności? Fusowate wymioty są oznaką krwawienia z
      przewodu pokarmowego. Tak czy tak bez wizyty u lekarza się nie obejdzie...
      Trzymaj się dzielnie!
      • liina Re: wymioty....i ból 02.04.07, 22:00
        Fusowate wymioty to prawdopodobnie krwawienie z górnej części przewodu
        pokarmowego, a gorycz , to z powodu cofania się żółci.Może te naświetlania tez
        coś uszkodziły?

    • attenna11 Re: wymioty....i ból 09.04.07, 22:52
      dziękuję
      A.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka