moniak13
20.04.07, 22:09
Moze ktos moglby mi naswietlic problem limfocytozy w chorobie nowotworowej.
Tata ma raka pluc (drobnokomorkowego) z przerzutem do watraby, w chwili
obecnej jest po trzeciej chemii. Morfologia jest poprawna tylko ilosc bialych
cialek jest bardzo wysoka, okolo 30 tys. Lekarz prowadzacy powiedzial, ze tak
bywa (wogole niewiele do tej pory powiedzial).
Co oznacza taka wysoka ilosc limfocytow? Czy to reakcja na chemie, czy
organizm "walczy"?