agnes3171
18.08.07, 16:20
moj tatus biedze na niedrobnokomorkowego raka pluc ,po pierwszym
kursie polecialy wyniki ze tatus znalazl sie w szpitalu i mail
podawana krew i plytki krwi,jednym slowem w oczach gasnie...jak
myslicie ? tatus chce nadal chemie ...nie wiemy co robic czy podac
czy nie ?teraz nawet z lozka nie wstaje tak oslabl ,,pzdr Agnieszka