Dodaj do ulubionych

Lek Tarceva

23.11.07, 08:52
Mam pytanie .Moja mama jest chora na raka niedrobnokomórkowego płuc.
Będzie przyjmować lek o nazwie Tarceva.
Proszę powiedzcie mi czy ktoś ten lek już przyjmował , jakie skutki
tego leku są?
Czytałam na google i sporo się rzeczy dowiedziałam, ale interesuje
mnie czy już ktoś ten lek zażywał.
Będę bardzo wdzięczna za informację.
Obserwuj wątek
    • kinga2044 Re: Lek Tarceva 23.11.07, 09:19
      Witaj. Moja mama przyjmowała ten lek przez kilka miesięcy.
      Najczęściej występujące skutki uboczne to wysypka (dość uciążliwa,
      ale żebyśmy tylko takie problemy mieli, więcej na ten temat
      napisałam wczoraj w odpowiedzi na pytanie Helusi)oraz biegunka (u
      nas nie wystąpiła). Żadne problemy z apetytem się nie pojawiły.
      Mojej mamie wypadły włosy,ale było to prawdopodobnie skutkiem
      wcześniej stosowanych cytostatyków.
      Z naszego doświadczenia wynika że Tarceva nie tylko hamuje rozwój
      choroby, ale także poprawia jakość życia. Niestety, tak jak przy
      innej chemioterapii w pewnym momencie rak może uodpornić się na lek
      i może nastąpić progresja choroby. To czy w Waszym przypadku lek
      jest skuteczny dowiecie się zapewne dopiero po otrzymaniu wyników TK
      lub RTG po 1 lub 2 miesiącach leczenia.
      Nie wiem co mogę Ci jeszcze napisać. Jeżeli masz jakieś pytania -
      pisz.
      Pozdrawiam i życzę powodzenia. Tarceva dała nam kilka miesięcy
      dobrego życia, mam nadzieję że w Waszym przypadku także okaże się
      skuteczna.
      • bas1213 Re: Lek Tarceva 23.11.07, 11:13
        Dziękuję Tobie serdecznie za odpowiedź.
        Czytając te wszystkie skutki uboczne to człowiek jest załamany!
        Tłumaczyłam mojej mamie że skutki może mieć albo wogóle.
        Twój post dał mi nadzieję i spokój.
        Powiedz mi jeszcze czy twoja mama była osłabiona po tym leku i czy
        chemia robi większe spustoszenie w organiźmie czy tten lek ?
        Mama miała 6 cykli chemii pół roku temu zakończyła.Włosy już dawno
        odrosły./Przez 4 miesiące był spokój nawet zapomniała o tej chorobie.
        Teraz ma możliwość brania tego leku Tarceva.
        Obecnie dobrze się czuje.Nic jej nie dolega.Nie kaszle ,szybko się
        męczy przy fizycznej pracy.
        Jeszcze jedno czy twoja mama w czasie brania tego leku schudła -czy
        miała jadłowstręt?
        Dzięki za odpowiedź
        • kinga2044 Re: Lek Tarceva 23.11.07, 11:51
          Pytasz co czyni większe spustosznie w organizmie? Zdecydowanie
          chemia klasyczna! Tarceva to terapia celowana, atakuje tylko gada.
          Jeżeli Twoja mama przeszła chemię to przyjmowanie Tarcevy nie będzie
          żadnym problemem, naprawdę.
          U nas skutki uboczne ograniczały się prawie wyłącznie do wysypki,
          dość uciążliwej (zwłaszcza latem w czasie upałów), ale trzeba sie
          tylko właściwie do niej przygotować (dobry balsam nawilżający) i
          będzie ok.
          Co do pozostałych Twoich pytań - jadłowstrętu mama mnie miała (w
          trakcie kuracji Tarcevą przytyła 20 kg :-)), osłabienia też nie
          (organizowała sobie kilkunastokilometrowe spacerki :-)). Zdarzały
          się słabsze dni, ale było to bardziej związane ze skutkami wysypki
          niż wyniszczeniem organizmu. Wyniki krwi były bardzo dobre (tylko
          troszeczkę wspomagaliśmy mamę z tym zakresie a wyniki morfologii
          były ok).
          Moim zdaniem Tarceva to bardzo dobry lek - pytanie jest tylko takie
          czy w Waszym przypadku zadziała.... Życzę Wam tego z całego serca.
          Cieszę się że mogłam pomóc. Z chęcią odpowiem na wszystkie Wasze
          pytania, o ile oczywiście będę potrafiła.
          PS Skutki uboczne Tarcevy znajdziesz na ulotce przy leku, ale także
          na stronie intenetowej producenta leku. Zwracam Ci uwagę na fakt, że
          w internecie katalog skutków ubocznych jest znacznie szrszy niż na
          ulotce.
          • bas1213 Re: Lek Tarceva 23.11.07, 11:58
            Dziękuję Tobie bardzo.Jeszcze jedno małe pytanko.
            Ile czasu ten lek się zarzywa?Miesiąc , dwa ? Czy to zależy później
            od tomografi?
            Mama moja choruje już od maja 2006r.
            Pozdrawiam
            • kinga2044 Re: Lek Tarceva 23.11.07, 12:12
              Nie jest to określone. Zasada jest taka - lek należy przyjmować aż
              do momentu w którym nie zostanie stwierdzone że przestał działać
              (nawet kilka lat). Skuteczność działania leku jest oceniana na
              podstawie TK. Uznaje się że lek jest skuteczny jeśli nie następuje
              progresja choroby (tzn nie zwiększa się guz, nie pojawiają się nowe
              zmiany nowotworowe). Generalnie Tarceva powinna hamować rozwój
              choroby, ale może też zmniejszać istniejące zmiany. Jest to o tyle
              istotne, że stosunkowo trudno jest uzyskać zgodę NFZ na refundację
              leku (jest to drogi lek).
              Problem jest inny. Jest to tzw. chemia II rzutu. Jeżeli leczenie
              okaże się nieskuteczne lub lek przestanie działać pozostaje leczenie
              objawowe. Generalnie nie wraca się juz do chemioterapii klasycznej,
              chyba że Wasz lekarz podejmie inną decyzję (co można próbować
              ustalić przed rozpoczęciem kuracji).To jest główny problem Tarcevy.
              • bas1213 Re: Lek Tarceva 23.11.07, 14:54
                Jeszcze jedno pytanko.
                Czy znasz lek sunitibem?W googlach jego nie ma -coś po czesku piszą.
                Jeżeli coś wiesz więcej na temat tego leku to naopisz.
                Pozdrawiam i do usłyszenia w poniedziałek( w domu nie mam internetu)
                • scept89 sunitib 23.11.07, 15:35
                  Sunitib:
                  Sunitinib is a tyrosine kinase inhibitor with different VEGF 1, 2, and 3 receptors.

                  To juz na pewno jest w googlu ;-)
                  • bas1213 Re: sunitib 26.11.07, 12:45
                    Patrzę w googlu i nic nie ma.
                    Czy ktoś mógłby powiedzieć jeszcze coś o leku Tarceva?
                    • scept89 Re: sunitib/Sunitinib, Tarceva & lunc ca. 26.11.07, 15:08
                      @NCI
                      dev1.cancer.gov/clinicaltrials/results/sunitinib-and-GIST0806
                      dev1.cancer.gov/clinicaltrials/results/sunitinib-and-temsirolimus0606
                      Wikipedia:
                      en.wikipedia.org/wiki/Sunitinib
                      Google Scholar (~ about 2,470 hits):
                      scholar.google.co.uk/scholar?q=Sunitinib&hl=en&lr=&btnG=Search
                      scholar.google.co.uk/scholar?hl=en&lr=&q=Sunitinib+lung+cancer&btnG=Search
                      scholar.google.co.uk/scholar?hl=en&lr=&q=Sunitinib+NSCLC&btnG=Search
                      Tarceva:
                      www.gene.com/gene/products/information/oncology/tarceva/insert.jsp
                      Pisza o tarcevie w NSCLC ale po to aby to sensownie ocenic warto byloby miec
                      epidemiologa pod reka.

                      Tu jest ciekawa pogladowka:

                      J. Clin. Invest. 117:2740-2750 (2007). doi:10.1172/JCI31809.
                      New molecularly targeted therapies for lung cancer
                      Sophie Sun1,2, Joan H. Schiller1,2, Monica Spinola2,3 and John D. Minna1,2,3

                      www.jci.org/cgi/content/full/117/10/2740
                      Pozdr.
                    • bas1213 Re: sunitib 05.12.07, 10:34
                      Dziękuję wszystkim za informacje , ale moja mama nie będzie brała na
                      razie tego leku, gdyż lekaż prowadzący stwierdził że narazie nie ma
                      takiej potrzeby.
      • marysia-3 Re: Lek Tarceva 02.07.08, 10:58
        witaj z tego co widze Twoja mama choruje na te samą chorobe co i
        moja.Moja mama również przyjmowala tarcevę.mam pytanie czy Twoja
        mama miala objawy krwioplucia? jesli mozesz odpisz na adres
        anulka451@wp.pl pozdrawiam :)
    • marysia-3 Re: Lek Tarceva 02.07.08, 12:42
      hej czy mogla bys sie odezwac do mnie na e maila ?
      anulka451@wp.plmoja mam równiez choruje na raka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka