lilka11333
14.01.08, 16:07
Witaj
Czytałam Twoje posty i stwierdzam ze nasi ojcowie są w bardzo
podobnej sytuacji, tzn mój jest dopiero na etapie drugiej serii
chemii uzupełniającej, jest 3 mies po operacjii guza na jelicie
grubym, z przerzutem do węzła chłonnego. Problem w tym, ze ja nawet
nie wiem jaki lek dostaje, wykluczam Xelodę, bo to są zastrzyki,
więc wchodzi w grę Folfox-4 lub 5-FU+folian wapnia. Dostaje tak jak
Twój tato 5 zastrzyków, jeden dziennie przez 5 dni, miesiąc przerwy
i znów, tak przez pół roku. Moje pytanie brzmi, jaki lek dostawał
Twoj tato? Różnice są takie, ze Twój nie miał przerzutów, mój ma:( i
mój nie ma stomii, tylko pierścień zespalający, dzieki z góry za
odpowiedź