Dodaj do ulubionych

dobry onkolog-ginekolog poszukiwany - we wroclawiu

11.03.08, 11:30
witam Was wszystkich!

w pierwszych slowach, przekazuje Wam oraz Waszym Bliskim zyczenia
samego zdrowia, wielkiej sily ducha oraz coraz wiekszych pomyslnosci
na tej ciezkiej drodze!

ja sama chcialam sie spytac, czy moze ktos z Was zna dobrego
onkologa-ginekologa z wroclawia? zagladalam juz w watek "lista
dobrych onkologow" ale nie znalazlam tam dla nas adekwatnego lekarza.
siostra mojej mamy choruje na raka szyjki macicy, jej dotychczasowa
lekarka onkolog nie chce i nie prowadzi jej juz dalej. tak bardzo
potrzebujemy teraz nowego, dobrego onkologa-ginekologa.
bede Wam wdzieczna za kazda odpowiedz, kazda informacje.
dziekuje serdecznie z gory!

pozdrawiam serdecznie
Obserwuj wątek
    • marialena Re: dobry onkolog-ginekolog poszukiwany - we wroc 11.03.08, 19:54
      przepraszam, ze podnosze watek, ale mam tak wielka nadzieje, ze moze
      ktos z Was nam pomoze...

      dziekuje serdecznie & pozdrawiam cieplutko :)
    • b_a_l_b_i_n_k_a Re: dobry onkolog-ginekolog poszukiwany - we wroc 12.03.08, 19:23
      Marialena, ja niestety nie znam wrocławskich lekarzy, ale mam
      pytanie. Dlaczego lekarka nie chce prowadzić leczenia twojej cioci?
      • marialena Balbinko 12.03.08, 23:39
        droga Balbinko, dziekuje Ci bardzo za odzew!

        sprawa jest troszke skomplikowana, wiec moze odrobinke wytlumacze.
        ciocia ma raka szyjki macicy figo IIb, diagnoza poltora roku temu.
        od razu radioterapia wewnetrzna w dco, bez znieczulenia, w
        potwornych bolach. pozniej ponad rok bole w okolicy kregoslupa, w
        dolnych konczynach. w tym czasie opiekowal sie ciocia jej syn, ktory
        nadal sie tez opiekuje...ciocia z rodzina mieszka we wroclawiu, my
        nie zyjemy w polsce. do tej pory myslelismy, ze wszystkie badania
        kontrole byly adekwatnie robione, okazalo sie, ze do niedawna nie
        bylo badania markerow (przepraszam, jezeli pisze nieskladnie, ale
        brakuje mi troszke polskich wyrazow). teraz sa przerzuty do kosci.
        ciocia ma aplikowana chemoterapie, ostatnia dawka w srode przed
        swietami. w tej chwili moja mama jest w polsce, opiekuje sie siotra.
        dopiero od kiedy mama jest w polsce, wiemy, ze nikt sie ciocia nie
        opiekuje, nikt jej nie prowadzi, ze zaniedbano tylu rzeczy, nie
        tylko lekarze...
        dzwonilam do mamy pytajac sie, dlaczego lekarka cioci nie chce
        prowadzic, ale odpowiedz bede miala dopiero jutro: mama nie
        mogla/chciala przy cioci o tym mowic...wiec teraz mysle, ze...jest
        najgorzej, dlatego...jutro bede wiedziec wiecej.
        my nie zyjac w polsce, dlatego mamy takie problemy z wyszukaniem
        dobrego onkologa dla cioci. w miedzy czasie wyszukalam przez
        internet onkologa z dco, dr kornafel, podalam mamie.
        jutro bede wiedziec wiecej, wiem tyle, ze morfologia jest zla,
        miedzy innymi bardzo niska hemoglobina...

        dziekuje Ci jeszcze raz cieplutko za Twoj odzew, zycze Ci
        wszystkiego najlepszego a Twojej Mamie samego zdrowia!

    • gontcha Re: dobry onkolog-ginekolog poszukiwany - we wroc 12.03.08, 22:19
      Pacjentki polecają dr. M. Hirowską - Tracz, lub dr. D. Adamek. Dobry
      jest też Prof. Kornafel (wszyscy z DCO). Może u kogoś z tej trójki
      spróbujecie?
      • marialena Gontcha 12.03.08, 23:43
        jestes kochana, dziekuje Ci najserdeczniej!!
        wlasnie w miedzy czasie tez "dokopalam sie" do prof kornafel
        (internet).
        jestem Ci niezmiernie wdzieczna!! bardzo Ci dziekuje!! jutro podam
        Twoje informacje mojej mamie (mama u cioci w polsce, my nie, dlatego
        mamy takie problemy w poszukiwaniu lekarzy), to wielka pomoc dla nas
        z Twojej strony!

        pozdrawiam Cie serdecznie & zycze duzo duzo zdrowia oraz coraz
        wiecej sukcesow na Twojej drodze zycia! :)
        • mzgosia Re: Gontcha 14.03.08, 20:29
          Witaj!
          Ciężko jest podać nazwisko konkretnego lekarza , bo wszyscy maja
          opinię "dobrych". Ja byłam prowadzona przez dr:Magdalenę Hirowską-
          Tkacz, a obecnie jestem pod opieką dr: Rosochackiej. Jestem prawie
          rok od leczenia na nowotwór jajnika i z obu tych pań byłam/jestem
          zadowolona.
          pozdrawiam gosia
          • marialena Gosiu 16.03.08, 22:27
            Gosiu, bardzo Ci dziekuje za Twoj odzew! jestem rowniez Tobie
            niezmiernie wdzieczna! gdybysmy byli z polski, latwiej byloby nam
            uzyskac wiecej informacji. wiem, ze moje pytanie jest
            dosc "ciezkie", poniewaz kazdy uwaza innego lekarza za dobrego,
            kazdy ma inne podejscie lub zwiazanie z danym lekarzem, wiec i
            opinie rozne. podam nazwisko Twojej lekarki mamie, dziekuje Ci
            najserdeczniej jak moge! ja nadal nie wiem nic konkretnego, mama na
            telefon nie chce duzo mowic, wraca do domu tylko na swieta i jedzie
            po swietach znow do polski. dopiero za pare dni sama dowiem sie
            wszystkiego dokladnie. niestety wyglada na to, ze sytuacja jest
            bardzo powazna...

            Gosiu, zycze Ci najgorecej jak moge duzo zdrowia & wielkiej sily
            ducha!! zycze Ci, samych pomyslnosci na Twojej dalszej drodze
            zycia!! badz silna, wierz w siebie i Twoja przyszlosc!
            ze zblizaja sie swieta wielkanocne prosze przyjmij ode mnie cieple
            zyczenia wesolych, zdrowych swiat oraz wszystkiego najlepszego dla
            Ciebie, Twojej Rodziny oraz Twoich Bliskich!

            dziekuje Ci serdecznie jeszcze raz!
            pozdrawiam,
            marialena
            • mzgosia Re: Gosiu 17.03.08, 21:12
              Wiem z doświadczenia,że napoczątku informacja na temat choroby bywa
              zwalająca z nóg i wydaje się beznadziejna, ale potem poznając swą
              chorobę, możliwości jej leczenia i to,że wogóle Lekarze proponują
              opcje leczenia i że jest jakieś "światełko w tunelu" na wyjście z
              choroby - pozwala całkiem inaczej przejść przez wszystkie etapy
              walki, czasami bardzo trudnej walki. Moja rada: to postarajcie się,
              by mama niezostawała sama w tej walce, wspierajcie ją nie tylko
              słowem, wsparciem, ale i byciem z nią, tak poprostu byciem z mamą.
              Obecnośc bliskich jest bardzo ważna, mi bardzo taka pomoc pomogła.

              Bardzo dziękuję za życzenia Świąteczne. I Wam również życzę:
              Pogodnych, spokojnych Świąt Wielkanocnych, dużo zdrowia dla Was ,
              a szczególnie dla twej mamy.
              gosia
              • marialena Re: Gosiu 17.03.08, 21:30
                Gosiu, dziekuje Ci cieplutko za zyczenia :)
                odnosnie chorej osoby: to nie moja mama jest chora, tylko Jej
                mlodsza siostra, moja ciocia. mama jezdzi do polski aby wesprzec
                siostre i jej pomoc jak moze. a ja podaje mamie informacje dla
                cioci, dzis podalam nazwisko Twojej lekarki i dziekuje Ci serdecznie
                nie tylko w moim imieniu a takze w imieniu cioci i mamy! jestes
                wspaniala!
                bardzo Ci dziekuje Gosiu za Twoje cieple slowa! :)
                zycze Ci duzo, duzo zdrowia & pozdrawiam serdecznie :)
    • marialena Re: dobry onkolog-ginekolog poszukiwany - we wroc 23.04.08, 00:53
      witam Was ponownie,
      chcialam jeszcze raz podziekowac Wam wszystkim za pomoc i informacje
      oraz dodac pare slow, ktore obiecalam juz tak dawno.
      okazalo sie, ze u cioci jest przerzut w okolicy prawej nerki, w
      zakresie prawego biodra, "twor guzowany 45x33 mm, agresywny proces,
      zmiana metastatyczna".
      nadal chemoterapia.

      Wam oraz Waszym Bliskim zycze wielkiej sily ducha, zdrowia, coraz
      wiekszych sukcesow na Waszej/Waszych Bliskich drodze zycia!

      pozdrawiam i jeszcze raz serdecznie dziekuje!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka