Dodaj do ulubionych

Do Jedrucha

25.09.08, 12:29
Bardzo przepraszam ,że zakłócam tą ciekawą dyskusję z wyleczonym już Kangurem
ale jakby Pan był uprzejmy
odpowiedzieć mi na wcześniej już zadane pytanie to bym był bardzo wdzięczny a
pewno nie tylko ja.
Dlaczego tak mało
uwagi urolodzy poświęcają stosunkowi fPSA do PSA.Jakie jest na ten temat Pana
zdanie.Gdy zaniosłem wynik takich badań/prywatnie/ urolog stwierdził ,że to
strata pieniędzy.O biopsji nie chciał słyszeć.Nawet nie dostałem skierowania na
USG.W dokumentach mam zapisane ,że ojciec zmarł na raka prostaty/przez
zaniedbanie/ ale zmarł.
Miałem w listopadzie 2007r PSA 2.28ng/ml a fPSA O,412 ng/ml
Stosunek fPSA/PSA =18%. Obecnie robiłem PSA wynik 2,58ng/ml
Obserwuj wątek
    • tyrtum Re: Do Jedrucha 12.10.08, 17:56
      Myślę ,że Pan nie zauważył mojego pytania,a może coś jest nie tak?
      • jedruch Re: Do Jedrucha 12.10.08, 22:43
        Przepraszam, rzeczywiście mi umknęło.
        Przy poziomach PSA jakie są u pana i braku podejrzanych w kierunku nowotworu
        zmian w TRUS, nie ma sensu robić biopsji. Rak gruczołu krokowego rzeczywiście
        jest częstszy u mężczyzn, których krewni I stopnia chorowali na RGK - ALE
        dziedziczny RGK rozpoznaje się wtedy, gdy nowotwór wystąpił u trzech krewnych I
        linii lub u przynajmniej dwóch w wieku <55 lat.
        Co do stosunku fPSA/tPSA - nie ma on znaczenia klinicznego.
        • tyrtum Re: Do Jedrucha 13.10.08, 10:58
          Dzięki
    • kangur2007 Wyleczony kangur 13.10.08, 14:56
      tyrtum napisał:

      > Bardzo przepraszam ,że zakłócam tą ciekawą dyskusję z wyleczonym już Kangurem...

      Szanowny panie tyrtum, Bóg panu zapłać za dobre słowo, ale ja na razie przeżyłem
      nieco ponad rok od diagnozy, więc o wyleczeniu bedzie można mówić za około
      cztery lata. Jak panu wiadomo, onkologiczna definicja wyleczenia chroby
      nowotworowej to przeżycie pięciu lat od diagnozy. Mam podobno niezłe rokowania i
      szanse na pełne wyleczenie, ale jeśli pan tak uprzejmy, to szampana proszę na
      razie dla mnie nie otwierać.
      • in_situ Re: Wyleczony kangur 13.10.08, 18:28
        Przy raku gruczołu krokowego otwarcie szampana po pięciu latach to również nie
        lada optymizm.
        Lepiej zachować butelkę na jeszcze kolejnych pięć lat - dojrzeje i będzie lepiej
        smakował. A i okazja do wypicia będzie właściwsza.

        Kangur, wszystkiego dobrego:) Myślę, że masz spore szanse na ten odległy w
        czasie toast.
      • tyrtum Re: Wyleczony kangur 13.10.08, 20:18
        Boże ,nie miałem zamiaru Pana obrażać. Co Pan taki niedotykalski. Nie miałem nic
        złego na myśli.Tak mi się napisało bo czekam i czekam na odpowiedź.Zgrzeszyłem
        myślą, pisaniem i uczynkiem ale nic więcej.Jeszcze raz przepraszam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka