ziuta1013
14.10.08, 10:07
Witam wszystkich...
U mojego taty wykryli niedrobnokomórkowego raka płuc w kwietniu
podczas badań okresowych - RTG. Potwierdzono diagnozę w sierpniu.
Wówczas skierowali nas do szpitala w Otwocku na oddział płucny. Tam
okazało się, że nie jest to rak operacyjny, ponieważ zbyt bardzo
jest rozsiany po obu płucach i oskrzelach (stwierdzono to tylko na
podstawie bronchoskopii i tomografii płuc - TYLKO PŁUC!) Wówczas
zaproponowano nam przejście na oddział onkologii w Otwocku i
chemioterapię paliatywną, ale... za dwa tygodnie, bo NFZ nie
zapłaci. Musi być przerwa - co mnie napawało lękiem, bo czas
ucieka... Zaczęłam na własną rekę szukać pomocy w Instytucie na
Ursynowie. Przyjęła nas dr ZAJDA... Dała nadzieję na radykalną
chemioterapię... Wysłała na ponowna tomografię, ale juz nie tylko
płuc, ale również i nadbrzusza... Później skierowano na badanie PET.
Czas uciekał, przyjęcie do Otwocka minęło, a my wciąż czekaliśmy na
decyzje... I przyszła godzina zero... Nadzieje zostały odebrane i
wróciliśmy do punktu wyjścia - tego samego co powiedziano nam w
Otwocku. Okazało się, że jest to rak IV stopnia, dodatkowo z
przerzutami na węzły chłonne szyji i obojczyki... Dziś dowiemy się
jeszcze (dziś wyniki) czy są przerzuty do głowy. Teraz mam wyrzuty
sumienia, że przez to że przeniosłam tatę do Instytutu, za dużo
czasu upłynęło, że może w Otwocku nie było przerzutów itd. Bo my
wciąż jesteśmy przed chemią (wogóle jakimkolwiek leczeniem - a czas
płynie). Dziś wyniki i mam nadzieję, że wreszcie zaczna leczyć tatę.
Ale proszę Was wszystkich o informację na temat dr ZAJDY, czy miał
ktoś z nią styczność??? I jeszcze jedno - tata się zakwalifikował do
badań klinicznych prowadzonych przez Instytut równocześnie z chemią.
Jest to stosowanie preparatu AMG 706 w skojarzeniu z paklitakselem i
karboplatyną. Czy ktoś coś na ten temat wie? Jakie są skutki uboczne
takiego podwójnego leczenia? Wogóle jakie kolwiek informacje?
Również na temat firmy sponsorującej Amgen Inc. PROSZĘ O WSZYSTKIE
INFORMACJE ... Również jakie są rokowania taty? Moja mama jest
załamana, boję się, że pójdzie za nim, musze wiedzieć na czym stoję,
muszę i siebie i ją przygotowywać - ale muszę wiedzieć na co? Póki
co czytam wszystko w internecie i powiem szczerze, że głowa mi
paruje... Przepraszam - rozpisałam się, ale nikt nic nie chce mi
mówić...
Pozdrawiam i dziękuję