kangur2007
28.01.09, 08:48
Forum prosalute już wstało, ale wygląda na to, że klasycznie
polskim, niefrasobliwym obyczajem chyba w ogóle nie robili backupów,
bo z forum została tylko wydmuszka:
Ogólna dyskusja:
"Nie ma żadnych postów na tym forum
Kliknij na przycisk Nowy Temat aby coś napisać"
Onkologia:
lista tematów, przy próbie otwarcia dowolnego tematu:
"Wybrany przez Ciebie temat lub post nie istnieje"
Opieka paliatywna:
"Nie ma żadnych postów na tym forum
Kliknij na przycisk Nowy Temat aby coś napisać"
Wsparcie w chorobie:
"Nie ma żadnych postów na tym forum
Kliknij na przycisk Nowy Temat aby coś napisać"
Wasze historie
"Nie ma żadnych postów na tym forum
Kliknij na przycisk Nowy Temat aby coś napisać"
Alternatywne sposoby leczenia:
"Nie ma żadnych postów na tym forum
Kliknij na przycisk Nowy Temat aby coś napisać"
Wysypisko:
"Nie ma żadnych postów na tym forum
Kliknij na przycisk Nowy Temat aby coś napisać"
Hyde park:
"Nie ma żadnych postów na tym forum
Kliknij na przycisk Nowy Temat aby coś napisać"
11477 wiadomości od 1806 użytkowników spłynęło z prądem. Sporo
wiedzy się zmarnowało
Tym samym skończyło się zagrożenie polskiej służby zdrowia przez
samoorganizację pacjentow onkologicznych. Nie bedzie już
rozpowszechniania wywrotowej wiedzy pozwalającej pacjentom kontrować
bzdury. Teraz kto chce informacji o swojej chorobie, ten może się
udać z powrotem do tragicznie niedouczonego lekarza pierwszego
kontaktu, który na studiach miał z onkologii trzy z minusem.
Ten najpierw będzie miesiącami plótł bzdury, potem będzie miesiącami
odmawiał skierowania na badania - bo NFZ, bo interes społeczny, bo
kontrakt, bo budżet, bo faza księżyca, bo to, bo tamto. Potem na
kilejne parę miesięcy trochę przytłumi objawy farmaceutykami, a
potem będzie się bardzo dziwił, że stan pacjenta jest już
beznadziejny i pytał bezradnie, jak mogło do tego dojść.